sloggi 09.10.02, 12:47 Jakiś dziś jestem niepozbierany. Mała trepanacyjka tępym dłutkiem nadałaby mojemu życiu sensu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dr_mengele Re: Terapii dr_mengele chyba mi potrzeba 09.10.02, 13:00 oczywiście... nie ma sprawy... czy dalszy żywot jako roślinki doniczkowej cię usatysfakcjonuje??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Terapii dr_mengele chyba mi potrzeba IP: *.ppp.polbox.pl 09.10.02, 13:57 Na pewno sloggi bedzie szczesliwy pod warunkiem, ze zrobisz to niekonwencjonalnie i oszczedzisz etykiete :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rayoff Re: Terapii dr_mengele chyba mi potrzeba IP: *.warszawa.tpnet.pl 09.10.02, 13:59 Jak oszczedzi etykiete to potem bedzie latwiej sprzedac Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest boska 09.10.02, 14:03 Mała lobotomia działa tonizująco. A swoją drogą Doktorze co jest lepsze - katatonia czy katalepsja, bo jakoś nie mogę się zdecydować, który efekt kuracji wybrać ? Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 14:04 epilepsja misiu, epilepsja najlepsza!! Odpowiedz Link Zgłoś
dr_mengele Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 14:07 doskonale czorcie... widzę... że czytasz książkę... którą ci pożyczyłem... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 14:28 Choroba Świętego Wita ? Hm, trochę kłopotliwa w użyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_mengele Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 14:36 ale stosowana odpowiednio... może dawać ciekawą odskocznię od rzeczywistości... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 14:39 Jesienią ciekawe doznania przynosi "przewlekłe serce płucne", tylko jak to zainstalować ? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_mengele Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 14:50 a może jakieś małe " ca prostatae cum meta ad ossium... ", to ci dopiero, fraktury się sypią... i na dodatek retentio przypierdala... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 14:57 dr_mengele napisała: > a może jakieś małe " ca prostatae cum meta ad ossium... ", A co to po ludzku oznacza ? Z łaciny znam tylko per rectum :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
dr_mengele Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 15:10 rak prostaty z przerzutami do kości... a retentio urinae to zatrzymanie moczu... czysta przyjemność nie sikać przez kilka godzin... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 15:35 Rak prostaty z przetutem na kościec jest kiepski i trudno go później wyłączyć. Bardzo proszę o inną kartę dań. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_mengele Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 15:38 serce płucne też się nie wyłącza... to może jakieś małe złamanko kręgosłupa... po kilku miesiącach rehabilitacji włączysz się ponownie do życia... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 15:47 Po tym kręgosłupku czekałaby mnie limuzynka, z tych nieodłącznych. Jeśli to nie tajemnica - od czego Cię kłują ? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_mengele Re: Terapia dr_mengele - mała lobotomia jest bosk 09.10.02, 17:43 od pierdolonej anginy ropnej... też się nie miało co przypałętać... :(( Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Terapii dr_mengele chyba mi potrzeba 09.10.02, 17:12 Jeśli facetom goli się klatę przed mammografią to mogę iść na taki zabieg - nic mi tam nie rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_mengele Re: Terapii dr_mengele chyba mi potrzeba 09.10.02, 17:47 a jeśli się nie goli... to nie pójdziesz??? Odpowiedz Link Zgłoś