Dodaj do ulubionych

Magia nicków

19.11.05, 02:00
Wiem, że są pewne pseudonimy czatowe, która powodują u nas określone
skojarzenia, czy wizje. Ale nigdy tego nie zgłębiałem. Zdaje sobie z tego
sprawę, że nawet kształt, kolor czcionki i forma przekazu czatowego, w postaci
układania zdań, literek, maja wpływ na nasze zmysły. Pomijam treść i wartość
wyrażanych opinii na czacie, bo one działają bezpośrednio na świadomość.
Natomiast te pozostałe stymulują nas podświadomie. Ta cała kompozycja
graficzna (stricte tylko obrazowa) wpływa zapewne na to, że jakieś nicki
postrzegamy jako seksowne czy erotyczne. Zadam to pytanie, ale się nie
wypowiem. Nie dlatego, że się asekuruję, a po prostu nie wiem. Liczę na Was,
że pomożecie mi jakoś to zacząć analizować. Chodzi mi zarówno o grafikę nicka,
jak i przekazywaną przez niego formę. Jedno wiem. Lubię prostotę w tej materii.

Pozdrowienia
proces
Obserwuj wątek
    • milczenie3313 Re: Magia nicków 20.11.05, 06:47
      Nigdy pseudonimy czatowe jakoś na mnie specjalnie nie działały. Nigdy żaden nie
      podziałał strikte erotycznie czy stymulująco. Bywają niki jedynie odrzucające
      wulgaryzmami w nazwie.
      Zawsze i wszędzie niezależnie od nicka działa osobowość piszącego.
      • proces7 Re: Magia nicków 20.11.05, 14:20
        milczenie3313 napisała:


        > Zawsze i wszędzie niezależnie od nicka działa osobowość piszącego.

        Ależ piszący wyraża swą osobowość właśnie poprzez nic innego, jak to, co i w
        jaki sposób pisze na czacie.
        Ja powiem szczerze, że kobiety, które piszą poprawnie i starannie (pomijając
        nawet treść) wydają mi się być ładniejsze i atrakcyjniejsze. Sam nie wiem
        dlaczego tak jest. A już na pewno chetniej je czytam, co dowodzi jasno, że
        uważam je za bardziej interesujące.

        proc
        • milczenie3313 Re: Magia nicków 20.11.05, 15:13
          Proces czyli dokładnie potwierdzasz to co ja napisłam - nie ma znaczenia sam
          nick a pisanie:) chociaż dla mnie osobiście jednak treść ma ogromne znaczenie
    • justysbytomianka Re: Magia nicków 21.11.05, 07:28
      A wiesz Procku ,że z nickami to dość ciekawe jest zagadnienie :)bo nick to taka
      trochę wizytówka , czasami lep na inne nicki, czasami ironizowanie i sarkazm w
      stosunku do kogos lub czegoś a czasami zwykły przypadek i natchnienie chwilii:)
      "Faworytami" moimi są np. boski niunio , chujogrom bezwzględny,
      superlizakmarkikodak :))tyle ozdobników i inwencji twórczej od razu wiem ,że
      mam przed sobą FACETA ;)
      • justysbytomianka Re: Magia nicków 21.11.05, 07:33
        Mały dodatek:)np.Twój Procku nick skojarzył mi się z "Procesem" Franza Kafki i
        atmosferą tego opowiadania .Labiryntem bez wyjścia.;)
        • proces7 Re: Magia nicków 27.11.05, 13:53
          Wybór mojego nicka był zupełnym przypadkiem. Potem pewnie pod wpływem innych i
          podświadomie wczuwałem sie w w wymiarze wirtualnym w postać Józefa K. Ty nigdy
          nie przypominałaś mi Justyny z "Nad Niemnem". Może dlatego, że nie lubiłem tej
          książki, a Ciebie owszem, od początku.
      • proces7 Re: Magia nicków 31.12.05, 05:04
        justysbytomianka napisała:

        > A wiesz Procku ,że z nickami to dość ciekawe jest zagadnienie :)bo nick to taka
        > trochę wizytówka

        A co powiesz na nicki: _garbaty alfons_ i _Pan Kupa_?
        • justysbytomianka Re: Magia nicków 31.12.05, 08:57
          Pan Kupa miał nienaganne maniery i widac było ,że bawi się świetnie .Natomiast
          ludzie boją się smieszności wolą zakłamanie i kołtunerię.Wolą nick Dżentelmen
          wszechczatów , który zachowuje sie jak prostak niz Pana Kupę :)
        • weszlam Re: Magia nicków 31.12.05, 10:58
          A ja myślę, że niektórzy traktują nika jak reklamę (boski/a, cukiereczek,
          słoneczko).
          Nie każdy przecież może mieć nik "Pan Kupa". Myślę, że tylko ludzie, którzy
          mają dystans do siebie i innych mogą być "bleee" czy całkowicie bezpłciowym
          nikiem
          • wanda_rybka Re: Magia nicków 31.12.05, 13:49
            No tak, ale czy to nie jest subiektywna ocena własnej osoby? Jeżeli ktoś obiera
            sobie nick "boski' to czy jest naprawdę boski i co ma właściwie na myśli? Bo
            jeżeli kształty to znowu mam dylemat. Czy ma postać Adonisa, czy Buddy?, Czy
            cukiereczek jest słodki, a słoneczko rozpromieni każdy zakamarek czarnej duszy?
            Osobiście nie obieram takich nicków, bo czy "Seksowna 40-stka" lub"Piękna i
            niepowtażalna" jest taka napewno? A co z konfrontacją wzrokową, a jak się
            okażę, że dla drugiej osoby jestem bardzo przeciętna? I co wtedy? Są gusta i
            guściki.Zawsze wybieram, te "bezpieczne" nicki" i nie czuję się rozczarowana w
            momencie jak ktoś mnie nazywa "aseksualną buirakratyczną bźdźiągwą" - a swoją
            drogą , Proces wymyśl coś łatwiejszego do napisania.;)
            I zgodzę się z Weszłam, że trzeba mieć duży dystans do siebie i bardzo duże
            poczucie humoru, aby obrać nicki, które są kontrowersyjne.
            • wanda_rybka Re: Magia nicków 31.12.05, 13:55
              * niepowtarzalna- kurcze,jeszcze nie piłam szampana, a już walę takie
              byki,przepraszam
            • proces7 Re: Magia nicków 01.01.06, 18:05
              wanda_rybka napisała:

              > jak ktoś mnie nazywa "aseksualną buirakratyczną bźdźiągwą" - a swoją
              > drogą , Proces wymyśl coś łatwiejszego do napisania.;)

              Co mam wymyślić? Skoro to właśnie idealnie i najkrócej rysuje Twą osobowość,
              Wando. Wanda i biurokratów banda. Rybka- aseksualna pipka.
              • wanda_rybka Re: Magia nicków 01.01.06, 22:09
                Jak już pipka, to nie aseksualna.
                • proces7 Re: Magia nicków 02.01.06, 17:50
                  Nie wszystko złoto, co wilgotne i chętne.
              • wanda_rybka Re: Magia nicków 01.01.06, 22:43
                proces7 napisał:

                > wanda_rybka napisała:
                >
                > > jak ktoś mnie nazywa "aseksualną buirakratyczną bźdźiągwą" - a swoją
                > > drogą , Proces wymyśl coś łatwiejszego do napisania.;)
                >
                > Co mam wymyślić? Skoro to właśnie idealnie i najkrócej rysuje Twą osobowość,
                > Wando. Wanda i biurokratów banda. Rybka- aseksualna pipka.
                >
                Proces całe szcęście,że to tylko Twoja opinia, nie muszę więc z tego powodu
                rwać włosów z głowy. I spać też chyba będę mogła :).
    • sprawa7 Re: Magia nicków 02.01.06, 20:57
      Nie ma znaczenia, czy ktoś używa nicka "Cipa", czy "Pan Kupa", czy "boskie coś".
      Pozytywnie lub negatywnie jest postrzegany , nie ze względu na nazewnictwo, lecz
      osobowość. Na nicka , a raczej na jego odbiór, się pracuje, każdym wejściem na
      czat, każdą odzywką. Sami tworzymy swoje magiczne nicki;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka