Dodaj do ulubionych

proponuję podzial ról

10.10.02, 10:47
bo nie można tak na dziko:

czekam na propozycje kto chce być kim

obsadzone dsą już miejsca: selekcjonera (gutek), bramkarza-wykopywacza (moja
skromna osoba) oraz króla seksu (buki)

czekam na dalsze propozycje:-))
Obserwuj wątek
    • agick nie mogę się zdecydować.. 10.10.02, 10:49
      pomiędzy rolą królowej seksu i królowej intelektu....
      hmmm..
      • aise_ agick 10.10.02, 10:51
        rzuc monetą:-)

        poza tym wykopałam Twoj wątek
        żeby nie było
        takie pierwsze wprawki robie no...

        • suzume aise 10.10.02, 10:57
          ale ona rzuiła i moneta, rozumiesz, na sztorc...
          • aise_ su 10.10.02, 11:02
            to jej sie udało tak jak temu ruskiemu sędziemu:-)))

            to może zrobimy głosowanie?
            poprosimy panów, żeby przegłosowali...

            co Ty na to?
            • agick dziewczęta... 10.10.02, 11:21
              skłaniam się ku roli królowej intelektu (bo uroda przemija i takie tam inne
              pierdoły..) ale serce mam rozdarte...
              a mogę być seksowaną królową intelektu...?

              ps. z braku monety rzucałam sidiromem....wpadł pod szafę.
              • suzume drogie panie :) 10.10.02, 11:28
                jak dla mnie agick może być krolową wdzięcznego intelektu, na ten przykład

                a głosować nie będziemy - nawet bagno ma swoje granice :)
                • aise_ bagno? granice? 10.10.02, 11:33
                  nie wiem skąd znasz takie brzydkie słowa...
                  • kwik Re: bagno? granice? 10.10.02, 11:39
                    i jeszcze spiewal ktos kiedys: "a wielka dzieli nas granica.....". su ma to
                    nagrane w wersji "repeat constantly" i stad ta znajomosc (brzydkich slow:))
                    • aise_ Re: bagno? granice? 10.10.02, 12:19
                      to trochę tłumaczy, ale wciąz nie wszystko

                      i tak rzecz została ustalona
                      ale su trzeba oduczać takich rzeczy

                      uważam, że powinna złożyć samokrytykę


      • bukowski27 agick... nie wiem czy wiesz... ale jako krolowa 10.10.02, 12:55
        seksu bedziesz siedzaial na tym samym tronie co ja.... chcesz?
    • reniatoja Re: proponuję podzial ról 10.10.02, 10:50
      Ja bym sie na sekretarke nadala (co taka sekretarka ma robic) haha :))
      • aise_ no renia... 10.10.02, 10:54
        sekretarka ma robić to co robi sekretarka: parzyć kawkę i ją pić, bo do
        roznoszenia po pokładzie sambmarina to trzeba chyba jakiegoś kelnera zatrudnić,
        co nie?
        poza tym możesz ... eee... nie wiem spytaj resztę co robią sekretarki w
        bagnie...

        no i możesz gazetki czytać...:-)))

    • kwik Re: proponuję podzial ról 10.10.02, 10:55
      ja zaklepuje funkcje "posrednika". jeszcze nie wiem pomiedzy kim, a czym..ale
      zle na tym nie wyjde...na studiach mialam wyklady z ekonomii....

      :))
      • aise_ bardzo dobrze 10.10.02, 10:59
        będziesz pośrednikiem pomiędzy czymkolwiek a czymkolwiek innym:-))

        jak sprawy z konstruktorem?
        bo zobaczyłam dzisiaj u nas wielki baner, że niby jakieś powierzchnie są to
        rent...
        • kwik Re: bardzo dobrze 10.10.02, 11:03
          sa to sprawy najwyzszego szczebla, super tajne i takie tam.
          rozmowy dotyczace przekupienia kogo trzeba trwaja :))
          wahaja sie pomiedzy konstruktorem mostow stalowych, a bokserem. gdyby sklonili
          sie ku inzynierii spotykalybysmy sie czesciej :)) (jest tam jakas jadlodajnia
          pani krysi?)

          szpieg z krainy deszczowcow.
          • aise_ Re: bardzo dobrze 10.10.02, 11:09
            jest jadłodajnia i to dosłownie pani krysi ("pani krysiu, ruskie zamawiam!"),
            szczeble, szczeble...
            cholerka, zeby czegoś nie zepsuli tylko...
            a jakby co to zawsze można do chinczyka (błeee) albo w kamieniołomy:-)))

            dawaj znac jak idzie wszystko ok?



            • kwik Re: bardzo dobrze 10.10.02, 11:20
              aise, po starej znajomosci- nie chodz do chinczyka. mam tam parking.
              opary z rury wydechowej mojego pojazdu dochodza wprost na wielkie worki z
              kapusta (a kapusta jest we wszystkich daniach, pomimo nazwy i oczekiwan
              klienta :))

              trzymam reke na pulsie (pacjent ledwo zyje:))
              i bede informowac (o! moja posada bedzie sie nazywala POSREDNIK alias
              INFORMER :)






              • aise_ Re: bardzo dobrze 10.10.02, 11:26
                nie chodze do chinczyna anyway, ale na wypadek gdybym chciala popelnic
                samobojstwo zawsze dobrze jest wiedziec jak, prawda?

                trzymaj reke na pulsie,
                jak pacjent potrzebuje reanimacji to wezwij ygreka
                on wie co robic...

                informer brzmi nawet lepiej niz pośrednik:-)
    • ydorius ja podobno... 10.10.02, 11:01

      mam być kustoszem.
      oprowadzam.
      piszę ogłoszenia do prasy.
      wydaję oświadczenia i przepustki.

      w zasadzie robię wszystko.
      aise, stójżesz równo na tej bramce!
      o czym to ja...

      aha, wychodzi na to, że "your kustosz is your master".

      Niech no tylko ktoś spróbuje to usunąć!

      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • aise_ hłe hłe ygreku... 10.10.02, 11:05
        jak czasem ktoś pana kustosza do pracy nie wpuści bo mu się termin przepustki
        skończył, to do kogo pójdzie pan kustosz, he?;-)

        a poza tym lepiej głosuj kim ma być agick bo niezdecydowana bidulka...
    • ydorius agick 10.10.02, 11:08

      Proponuję, by Agick została "Niezdecydowaną Bidulką".
      Zakres obowiązków prześlemy mailem. pocztą. pieszym posłańcem. gołąbkiem (z
      kapustą?). Sam nie wiem.

      taka ze mnie niezdecydowana bidulka.

      .y.

      P.S. Żeby nie było, że seksistowskie - to aise wymyśliła...
      :-)))

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • aise_ no jasne 10.10.02, 11:11
        aise wymyśliła i to wszystko tłumaczy...

        no dobra, kto jest za propozycją ydoriusa?
        ja jestem za
    • suzume ja zadowolę się skromną rolą 10.10.02, 11:24
      czcigodnej-zalożycielki-forum-i-ulubienicy-wszystkich ;)
      • ydorius su... 10.10.02, 11:26

        chodzi raczej o nową rolę.
        w tej Cię już znamy.

        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • suzume nowej? 10.10.02, 11:30
          to ja nie wiem... może będę lepić figurki z plasteliny?
          • ydorius no widzisz... 10.10.02, 11:32

            Będziesz wtedy Lepianką.
            Czy pasuje Ci rola Lepianki?
            Jest wakat akurat na tę pozycję.

            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • agick absolutnie nie godzę się.. 10.10.02, 11:44
              na rolę "Bidulki" (będzie się mylić z Brzydulką) a tak między zawiasami to mnie
              się kojaży ze Stefcią z "Trędowatej"... nie, nie, nie...
              jestem SKI - Seksowną Królową Intelektu.
              • kwik Re: absolutnie nie godzę się.. 10.10.02, 11:49
                SKI, powinnas jeszcze jakis TEAM sobie zorganizowac.

                • agick SKI TIM... 10.10.02, 11:56
                  SKI TIM - Seksowna Królowa Intelektu Twoim Indywidualnym Mentorem....
                  chłe, chłe...
              • ydorius słusznie... 10.10.02, 11:50

                co też ta Aise wymyśla...
                :-)))

                poza tym, mogłoby sie kojarzyć z biegunką, czyli kobietą, która gania na
                krótkie dystanse. Albo wręcz z biegunką, czyli wyemancypowaną eskimoską, która
                nie chce się nazywać jak pochodna eskimosa. Albo - nie daj Bóg - z biegunką,
                czyli kobietą posiadającą manufakturę biegunów do koników na biegunach lub
                foteli na biegunach.

                Zdecydowanie niezbyt dobre skojarzenia.
                A wszystko - wiesz przecież - przez Aise.

                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • aise_ MÓJ pomysł y.??? 10.10.02, 11:59
                  no chyba Cie jednak kiedyś na bramce nie rozpoznam
                  a gutek określi Twoja osobowośc jako wyjątkowo niebagienną...

                  bezczelność w czystej formie...
                  • ydorius i kopniesz mnie w niezłą... 10.10.02, 12:04

                    ...?

                    tego, ale do rzeczy.
                    No oczywiście, ze Twój.
                    Ale jak przyjdę z japońską wycieczką, a oni przyniosą te swoje jeny, by je z
                    radością wydac w naszym barze, gdzie buki oszukuje na czym się da, bo marzy o
                    wakacjach na Krecie (BTW - rozmawiają dwie pchły. Byłam na wakacjach. A gdzie?
                    A, na Krecie)... to chyba wtedy mnie nie wykopiesz, co?

                    .y.

                    ----------------------------------
                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    Incomplete.
                    • aise_ kopnę Cię w psychologię 10.10.02, 12:12
                      jak to zostało wczoraj ustalone:-))

                      ale rzeczywiście jeśli przyprowadzisz tych japończyków
                      i buki ich oszuka na skalę przemysłową
                      to wtedy zostanie Ci wybaczone, rozmyte we łzach pojednania
                      oraz kilku litrach innych płynów
                      :-)
                      • ydorius Re: kopnę Cię w psychologię 10.10.02, 12:29

                        brzmi poważnie...
                        zwłaszcza te litry płynów...
                        co masz na myśli, hum, hum..?

                        ja mam dziś dziwne myśli.
                        znaczy normalne.
                        ale to właśnie jest dziwne.
                        bo myślałem, ze ten etap (czyt. normalny) mam za sobą...

                        czy od kopania w psychologię można kopnąć w kalendarz?

                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
                        • aise_ Re: kopnę Cię w psychologię 10.10.02, 12:34
                          od kopania w psychologię się jest nieźle kopniętym

                          pewnie, że brzmi poważnie (su! su! on znów użył brzydkiego słowa, a ja tylko
                          powtarzam!), bo taki bramkarz to prawdziwa instytucja.

                          jeśli chodzi o te litry płynów to podpowiadam, że NIE CHODZI o płyny ustrojowe:-
                          )

                          dziwne myśli masz?
                          hmmm....
                          a jakie to są dziwne?
                          • ydorius to mnie chyba... 10.10.02, 12:41

                            ktoś psychologicznie skatował... :-)))

                            jakie dziwne myśli?
                            Ja nie wiem, bo to co Tobie przychodzi do głowy...
                            Naprawdę, jak mogłaś pomyśleć, że ja o płynach ustrojowych...
                            No wiesz...

                            Nastrojowych - i owszem.
                            Rozstrojonych - jak najbardziej.
                            Przystrojonych - oczywiście.

                            Ale płyny ustrojowe są mi zupełnie obce.
                            Zupełnie.

                            :-))))

                            .y.

                            P.S. ...I'm a shade and easy to ignore...
                            właśnie sobie słucham.

                            ----------------------------------
                            What is home without Plumtree's Potted Meat?
                            Incomplete.
                            • aise_ nas wszystkich chyba 10.10.02, 12:47
                              ktos kiedyś mocno kopał po psychologii

                              co do płynów ustrojowych to jak to?
                              blood, sweat and tears
                              a jakżeby inaczej

                              toteż mnie chodziło o płyny rozstrojone
                              i rozstrajające
                              jak również roztrajające rzeczywistość

                              a.

                              p.s. no to niespecjalnie sluchasz optymistycznie w dniu cudów
                              i co to w ogóle jest?


                              • ydorius Re: nas wszystkich chyba 10.10.02, 12:55

                                a może sex, pain and windows (to też cytat. Znajdziesz skąd?)

                                wszyscyśmy kopnięci w psychologię... A to chociaż niezła psychologia? :-))

                                słucham bardzo ładnego. Buki by Ci wyjaśnił, gdyby był, bo on bardzo lubi te
                                piosnkę. Ale - pod nieobecność - wyjaśniam. Porcupine Tree - Buying new soul.

                                .y.

                                ----------------------------------
                                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                Incomplete.
                                • aise_ Re: nas wszystkich chyba 10.10.02, 13:03
                                  nie wiem skąd (z Microsoftu?:-)))
                                  uświadom

                                  niezła psychologia, bez wątpienia...

                                  Porcupine Tree to jest chyba coś co jest mi obce wciąż
                                  a u mnie drobna zmiana
                                  zgadnij z czego na co?
                                  :-)))
              • aise_ Re: absolutnie nie godzę się.. 10.10.02, 11:52
                dobra - zostajesz SKI
                tylko bez reklamacji, jak ktoś Cię z nartami pomyli...


                • ydorius och, sądzę, że przejechałby się na tym.... (ntxt) 10.10.02, 11:53

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • aise_ też tak sądzę...:-))(nt) 10.10.02, 12:01
                  • agick jak na łysej kobyle..? :))) n/t 10.10.02, 12:28
                    ydorius napisał:

                    >
                    > ----------------------------------
                    > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    > Incomplete.
                    • ydorius jak dwa łyse konie na beczce soli... 10.10.02, 12:30

                      mówiłem coś na temat dziwnych myśli?
                      pewnie wspominałem...

                      .y.

                      ----------------------------------
                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                      Incomplete.
                      • aise_ jakiej soli? 10.10.02, 12:41
                        o ile się nie mylę jest to bagno słodkowodne...

                        nessie nie lubi słonego


                        • ydorius dlatego 10.10.02, 12:43

                          sól (fizjologiczną) trzymamy w beczce, co by dwa łyse konie jej nie rozwłóczyły
                          i nie zrobiły morza nie-całkiem-żywego z pięknego bagna.
                          Poza tym za słodko też nie może być.
                          Takie przesłodzone.
                          Landrynkowe.
                          Bagno.
                          Jest.
                          Niedozniesienia.

                          .y.

                          ----------------------------------
                          What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          Incomplete.
                      • agick nie.. 10.10.02, 12:45
                        mówiłeś tylko o pustych puszkach po piwie i braku prawa jazdy - zapytuję zatem,
                        jak się zamierzasz przejechać na/z/po* SKITIM?

                        *niepotrzebne skreślić
                        • ydorius a to na to... 10.10.02, 12:55

                          potrzeba prawa jazdy???

                          :-P

                          .y.

                          ----------------------------------
                          What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          Incomplete.
    • suzume dobra, to ja będę 10.10.02, 12:20
      narodnaja liepianka

      a 'granice' nie jest brzydkim słowem. więcej powiem - chronię Was przed
      gorszym. głosowanie to...d(emokrancja). sami chcieliście :P
      • aise_ ok - liepianko 10.10.02, 12:30
        no argument (to jest brzydkie słowo, czy nie?) jest dosyć, rzeklabym,
        przekonujący...

        ale na przykład taki ygrek raz użył słowa na "o(bowiązek)", nie żebym skarżyła,
        co to to nie...
        d(emokracja) przy tym słowie to mały pikuś...




    • bukowski27 oprocz krolem seksu, chcialbym jeszcze byc 10.10.02, 13:04
      fordanserem... to takie ladne, francuskie...khykhy (zakrzytusilem sie pieczywem
      waza) slowo...
    • xeptrek Re: proponuję podzial ról 10.10.02, 13:04
      ja pozostanę górnikiem
      znam się na tym
      będę kopał, rył...
      po prostu -
      dbał o drożność wszystkich przepustów
      o właściwe przewietrzanie
      zachowanie toru wodnego
      wydobycie kopalin z pokładów marzeń i błogiego lenistwa
      • aise_ Re: proponuję podzial ról 10.10.02, 13:10
        bardzo dobrze

        wentylacja na bagnie jest bardzo ważna
        ale nie rób przeciągów
        :-))
    • suzume KOCHANI! DO ROBOTY!!! 10.10.02, 13:13
      jeszcze parę psotów i prześcigniemy konkurencyjną 'dziuplę'

      :)))
      • aise_ roboty????? 10.10.02, 13:15
        ja nie wiem co sie z Tobą dzieje su...
        co to za słownictwo???

        chyba musisz odpocząć..
        • agick ona tak ze wzruszenia..... 10.10.02, 13:33
          co nie zmienia faktu, że też jestem oburzona używaniem słownictwa na "pe"... i
          pochodne...
          to przyzwoite bagno jest, cenzura obowiązuje...

          jak dziupla..?
          • suzume Re: ona tak ze wzruszenia..... 10.10.02, 13:38
            > jak dziupla..?

            a wyjdź poziom wyżej, nad bagno (>towarzyskie) sprawdź

            > Per determinam ad victoriam..

            no właśnie. to do współzawodnictwa :)
        • suzume no, roboty 10.10.02, 13:34
          takie mechanizmy, które za ludzi, no, tego p....
          • agick Re: no, roboty 10.10.02, 13:40


            > takie mechanizmy, które za ludzi, no, tego p....

            piorą
            poszczą
            publikują
            powiewają

            ??

            już wiem co to dziupla.......
            ależ ja blond jestem.
            SKITIM
    • kasiulek A ja chce byc rezydentka i ladnie wygladac:))) n/t 10.10.02, 22:05

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka