Dodaj do ulubionych

czas na herbatke

15.10.02, 16:05
kto sie ze mną napije? i popieprzy o bzdurach?:)
Obserwuj wątek
    • iwusia Re: czas na herbatke 15.10.02, 16:08
      no dobra... góralską herbatke:)
      • Gość: leziox Re: czas na herbatke IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 16:10
        Dla mnie poproszę herbatkę z rumem ale bez herbaty.Kurwa,okoliczności mnie
        zmuszają aby dyngolić nawet w południe,jakie to piękne jest!
        • iwusia Re: czas na herbatke 15.10.02, 16:17
          no właśnie na cholere nam herbatka, do kibla tylko później sie lata.
          Pięknie to bedzie jak sie po tym rumie nie pożyganmy, śjakiś dziwny on jesr
          albo ja mam juz gardło przepalone, nie ma to jak stara dobra słodka malinka;)
          • Gość: martucha Re: czas na herbatke IP: *.chello.pl 15.10.02, 16:21
            Dopiero wstalam po jednej porcji alkoholu, a tu cholera kaza juz druga pic!!! Do roboty bysta sie wzieli ludzie, a nie o
            procentach pieprzyli :))))))))
            • iwusia Re: czas na herbatke 15.10.02, 16:22
              statystycznie rzecz biorąc to ja częściej pije niż pieprze, więc jak moge
              pieprzyć o piciu?
              :))
              • Gość: martucha Re: czas na herbatke IP: *.chello.pl 15.10.02, 16:24
                Nie wiem, polecam pieprzyc picie ;))))))))))))
                • iwusia Re: czas na herbatke 15.10.02, 16:26
                  ale picia taki oporny, czego ja juz nie próbowałam...
                  :)
                  • Gość: martucha Re: czas na herbatke IP: *.chello.pl 15.10.02, 16:28
                    To rzeczywiscie masz problem, nie wiem co Ci poradzic :)))))) a czego butla stoi pod Twoim stolem? Moze sie
                    skusze? :))))))))
                    • Gość: leziox Re: czas na herbatke IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 16:32
                      Jakk rum nie pasuje,to możemy poprzestać na zwykłym grzańcu,tyle że do grzańca
                      potrzebna jest ciepła dziewucha,powiedzmy taka jak Iwucha,z którą można byłoby
                      zaplanować jakieś późniejsze drzemanie,kiedy cieplutkie,słodziutkie piwko
                      człowieka usypiać zacznie powiedzmy...
                      • Gość: martucha Re: czas na herbatke IP: *.chello.pl 15.10.02, 16:33
                        Nie Iwuche, tylko Siwuche pewnie miales na mysli ;)))))))) A czego to Ci sie ostatnimi czasy zachciewa?
                      • iwusia Re: czas na herbatke 15.10.02, 16:37
                        Iwucha daje po garach jak siwucha, tos Leziu dobrze trafił, ciepełka ci u mnie
                        dostatek, zrobimy sobie grzańca dy....eeeee z winka no nie?:)))
                    • iwusia Re: czas na herbatke 15.10.02, 16:34
                      no widzisz łatwiej pijanej kobiecie pic niz pieprzyc he he he, chodź mam
                      naleweczke własnej roboty:)
                      • Gość: martucha Re: czas na herbatke IP: *.chello.pl 15.10.02, 16:36
                        Lepiej, lepiej, tylko ja taki humorek beznadziejny dzis mam, zmienny jak cholera. Wiec albo pic do nieprzytomnosci
                        pozostaje, albo byc trzezwa jak swinia :)))))))))
    • rychu_ a mosz bełta? 15.10.02, 16:32
      albo Usmiech Soltysa? heee?
      • Gość: leziox Re: a mosz bełta? IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 16:36
        To może i ja nadstawię szklaneczkę i coż mi tam z niej kapnie,no znaczy z tej
        flachy co to Iwusia pod biurkiem w swojej tajemniczej firmie trzyma.
        No,załapiem siem?
        • rychu_ Re: a mosz bełta? 15.10.02, 16:42
          ino nie za duzo! bo polecisz po nastepnego! bo nima na krzywy ryj!
          jo mom jednego, ale stawiol nie bede!
          przyniesiesz drugiego to bedziesz grzol z nami!
          gro?
        • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 16:42
          Była alpaga ławkowa, była alpaga bramowa, teraz bedzie alpaga firmowa, chono
          tutaj z tą szklaneczką.....i do dna:)
          • rychu_ Re: a mosz bełta? 15.10.02, 16:47
            cos ty dzolcha? zwariowala? chlejemy z gwinta!
            bedom tance, swawole, chulanki,
            jo cie moge pozni odprowadzic do chalpy!


            iwusia napisała:

            > Była alpaga ławkowa, była alpaga bramowa, teraz bedzie alpaga firmowa, chono
            > tutaj z tą szklaneczką.....i do dna:)
            >
            • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 16:49
              prawa nózka
              lewa nóżka
              i chlejemy bez garnuszka!!
              tylko statków nie nawpuszczaj, no!!!
          • Gość: leziox Re: a mosz bełta? IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 16:49
            no to zdruffko,do dna i jeszcze raz,co by wątróbka i inne podroby razem z
            państwem się cieszyli z balangi.propozycja grzańca z winka odpowiada mi jeszcze
            bardziej,a jakieś ciekawe rzeczy typu marzenia senne z przedstawicielkami płci
            pięknej jeszcze bardziej.To co,Iwucha i Martucha?Crimena ni ma,nie dał się
            namówić,to może by tak trójkącik suto zapijany różnymi denaturatami?
            Hę?A niby co mam z tą bitą śmietaną robić i truskawkami?
            O kurwa,to tak też można?
            • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 16:53
              Ha!! truskawki i bita śmietana to tylko rozgrzewka, będzie jeszcze słodki
              syropik klonowy na nalesniku hihihi no oczywiście grzaniec dymaniec, to takie
              specjalny napój energetyzujący, ale co ja ci bede tłumaczyć pij a sam sie
              przekonasz:))))))
              • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:08
                Leziu, do dziela, juz wymiekles? Orgie czas juz czas zaczac :)))))
                • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:10
                  Leziak zostaw to wiadro z krochmalem!!! jakos damy sobie rade, grzaniec
                  stygnie:))))))
                  • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:13
                    No i skonczylo sie jak zwykle, narobil babeczkom smaku i polazl w pieruny :)) ja sie chyba powinnam obrazic, bo to
                    juz nie pierwszy raz ;))
                    • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:15
                      bo z facetami to tak zawsze!!!!! upije rozpali i pójdzie w cholere!!!!!!!
                      gdzieeeeeeeeeee ciiiiiiii faceeeeeeeeeciiiiiiii.......yep..ups..yep.....sory;)
                  • Gość: leziox Re: a mosz bełta? IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 17:16
                    Co się czepiata,mało się staram jeszcze,cholera?Ale się nie znalazł jeszcze
                    taki zboczeniec co by babolom dogodził.

                    One by chciały pięknego,nagrzanego,
                    Z wielką lachą do tego
                    Co by dymał jesień całą
                    I kasy miał niemało.
                    • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:19
                      Bo chlopy to takie juz sa, ze gadaj tylko o tym jak tu komu dogodza, a jak do rzeczy ma dojsc, to uciekaja gdzie pieprz
                      rosnie, albo wmawiaja, ze kobitka byla tak nawalona, ze nic nie pamieta. Ehhh, gdzie te herosy......
                      • Gość: leziox Re: a mosz bełta? IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 17:22
                        Już tak na chłopów nie narzekaj,Martucha,bo wy narzekata i potem chłopy od was
                        chodu,cieszcie się,że jeszcze na świecie parę typów w gatunku Lezioxa
                        funkcjonuje,bo tak,to byście się same musiały ze sobą bawić,bando cholerna!
                        • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:26
                          Chcialbys!!! Niedoczekanie Twoje :))))))
                          • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:28
                            uciekaja tylko ci którzy nie moga sprostać, no cóz naturalna selekcja he he he
                    • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:20
                      lacha Leziu nam wystarczy
                      niech na boki sobie tańczy
                      kasy mamy juz w cholere
                      przeca nasze te burdele
                      chcemy tylko sie pobawić
                      a nie konta swoje zbawić
                      więc majtochy w dól niech lecą
                      i niech członki twoje nęcą
                      :)
                      • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:22
                        Iwusiu, pod wrazeniem jestem, z ust mi to wyjelas (niby Lezio mial to zrobic;)))
                        • Gość: leziox Re: a mosz bełta? IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 17:26
                          Znaczy ja jestem od wyjmowania z ust czy od wkładania do nich,bo już się
                          całkiem kurwa,gubić zaczynam i jeszcze coś zacznę odwrotnie robić,przed
                          włożeniem dochodzić,a nie po i takie tam inne sprawy...
                          • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:28
                            zeby wyjac, to najpierw trzeba wlozyc, w takiej kolejnosci chyba to idzie. A co, jestes, jednak, zainteresowany? ;)))
                        • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:26
                          z ust do ust zabawa miła
                          dla tej wiary co se tu popiła
                          tylko samiec cos pyskaty
                          cichaj!!! bo bedziesz miał na ..... łaty:)))))))
                          • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:29
                            Leziu w bravo girl znajdziesz instrukcje hihihi
                            • Gość: leziox Re: a mosz bełta? IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 17:34
                              Do bravo girl zajrze jak mi pryszcze z powrotem na ryja zaczna wyskakiwac,a na
                              razie instruuje sie w burdelach,jejeje!
                            • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:36
                              Ze swej strony dorzuce jeszcze Dziewczyne :)))
                              • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:41
                                swego czasu ktoś mi polecił wejście na strone internetową dziewczyny, tej
                                gazety, wlazłam tam na forum, jezuuuuuuu ludzie w życiu sie tak nie uśmiałam,
                                chyba sobie tam zajrze znowu, boshe takiej makabry dawno nie widziałam.
                                • Gość: leziox Re: a mosz bełta? IP: *.arcor-ip.net 15.10.02, 17:46
                                  I co to czytają porządne dziewczyny-małolatki...
                                  • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 17:50
                                    Iwusia, daj adres tej strony, tez chce gebe wygiac w usmiechu!!!! :))))))
                                    • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 17:54
                                      nie pamiętam ale chyba www.dziewczyna.pl
                                      w pewnym momencie stronka stała sie sławna w necie i zaczeli na forum włazić
                                      różni ludzi po to by sobie jaj porobić.
                                      • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 18:06
                                        hihihi, sprobuje tam wejsc. swaja droga naprawde mozna sobie porobic niezle jaja :))))
                                        • iwusia Re: a mosz bełta? 15.10.02, 18:08
                                          poczytraj sobie wątek chłopak -metal czy jakos tak, pamietam ze tam chyba sporo
                                          ludzi sobie jaja robiło.
                                          • Gość: martucha Re: a mosz bełta? IP: *.chello.pl 15.10.02, 18:31
                                            nie omieszkam, zdam relacje
                                            • iwusia i znowu mnie tu przywiało 16.10.02, 16:43
                                              więc może znowu jacyś chętni się znajda na jednego.......kubaska herbatki
                                              oczywizda;)
                                              • Gość: robsonick Re: i znowu mnie tu przywiało IP: *.net 16.10.02, 16:45
                                                iwusia napisała:

                                                > więc może znowu jacyś chętni się znajda na jednego.......kubaska herbatki
                                                > oczywizda;)
                                                >
                                                • iwusia Re: i znowu mnie tu przywiało 16.10.02, 17:05
                                                  kotowy? masz ochote pomiauczeć?!!!!!
                                                  miauuuuuuuu
                                                  miauczy kotek miauczy
                                                  ciekawe co to znaczy
                                                  pewnie kotek jest spragniony
                                                  łypie oczkiem na wsze strony;)
                                                  • Gość: martucha Re: i znowu mnie tu przywiało IP: *.chello.pl 16.10.02, 19:15
                                                    Iwusia, Ty nie trzynastozgloskowcem gadaj tylko napelniaj
                                                    te musztardowki, byle do pelna, bom wsciekla jak nie wiem
                                                    co, bez kija nie podchodz, wrrrrrrrrrrr :((((((((((((((
                                                  • iwusia Re: i znowu mnie tu przywiało 16.10.02, 23:26
                                                    wściekła martucha ręką machnęła
                                                    na kotku pręta grubego zagieła
                                                    kotek zamiauczał aż uszy więdły
                                                    potem padł kocur jak trup zemdły
                                                    ;)
                                                  • Gość: martucha Re: i znowu mnie tu przywiało IP: *.chello.pl 17.10.02, 07:02
                                                    Naprawde chcesz, zeby cos takiego wyprobowala na
                                                    Tygrysku??? ;))))))))))))))
                                                  • tygrysek_ Re: o wy jędze!!!!!:)) 17.10.02, 13:42
                                                    niedoczekanie wasze!!:)
    • sloggi Re: czas na herbatke 17.10.02, 10:29
      Herbatka owszem :)
      ale, żeby odrazu pieprzyć ?
      • robsonick Re: czas na herbatke 17.10.02, 10:32
        sloggi napisał:

        > Herbatka owszem :)
        > ale, żeby odrazu pieprzyć ?
        >
        • dr_mengele Re: czas na herbatke 17.10.02, 10:35
          miałem kiedyś koleżankę... do której wszyscy mówili bzdura...
          czy więc pieprzenie bzdur... ???
          ;)))))))))))0
          • sloggi Re: czas na herbatke 17.10.02, 11:45
            :)
            Znam blok gdzie mieszkają Bieda i Nędza.
            • Gość: martucha Re: czas na herbatke IP: *.chello.pl 17.10.02, 13:12
              No dobra, dla poprawy wlasnego humoru zakupilam pyszne
              cukiereczki wypelnione smaczna wodeczka, czestuje. Kto
              chce? do herbatki jak znalazl!!! :))))
              • dr_mengele a do rosołu... 17.10.02, 13:17
                ...też pasują... ???
                • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 13:25
                  nie wiem, mozesz przetestowac te kombinacje na sobie,
                  podzielisz sie wrazeniami, jaki byl efekt :)))) pewnie
                  piorunujacy!
                  • dr_mengele Re: a do rosołu... 17.10.02, 13:31
                    problem w tym... że w kiblu nie mam internetu...
                    :))))))
                    • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 13:34
                      cholerrrra, szkoda. moze czas to zmienic? :)))
                      • iwusia Re: a do rosołu... 17.10.02, 13:53
                        kabel w kiblu dobra sprawa
                        net przy sraniu też się nada
                        kiedy ściśnie cie na klopie
                        net rozlużni zwieracz chopie:)))))

                        no dobra ale nie przy jedzeniu.........

                        cukereczki przy herbacie
                        dobry pomysł chyba macie
                        cuksik niezły i na sucho
                        lecz szczegóły juz na ucho.

                        he he hehe.
                        • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 13:57
                          kurde, gdzies Ty sie podziewala z takim talentem? A to
                          Szymborskiej nobla dali :(((
                          • iwusia Re: a do rosołu... 17.10.02, 15:14
                            nie dla mnie laury splendor nagrody
                            dajcie mi tylko truneczek dobry
                            bede wam wielce wdzięczna jak nigdy
                            jakem alkochol.....ups mam juz zwidy.....
                            ;)
                            • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 15:20
                              nadstawiaj szklanice, poleje winka wlasnej roboty na
                              poczatek, a potem zobaczymy :))) hihihi
                        • dr_mengele Re: a do rosołu... 17.10.02, 16:53
                          cału problem w tym... że w kiblu nie mam kabla tylko rurę...
                          a za jej pośrednictwem mogę tylko wysyłać maile... ale ni cholery nie da się
                          ich odbierać... (na szczęście)
                          :)))
                          • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 16:55
                            no to pisz off line, a wysylaj pozniej, chyba nie
                            siedzisz w kiblu godzinami?
                            • dr_mengele Re: a do rosołu... 17.10.02, 17:20
                              zawsze robię off-line... ale napisałem... że problem nie z wysyłaniem... nie
                              mogę... qrwa... odbierać maili... i tu jest pies pogrzebany...
                              :))))
                              • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 17:22
                                sorka, racja. no trudno, jedyna rada to zmiana diety na
                                bardziej lekkostrawna :))))
                                • dr_mengele Re: a do rosołu... 17.10.02, 17:45
                                  a co... ??? po tym się poczta zmienia... czy łącze poprawia... ???
                                  • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 17:48
                                    wtedy mniej czasu w kiblu przebywasz, chyba jestes sam
                                    sobie w stanie wytlumaczyc dlaczego tak sie dzieje.
                                    pewnie tez poprawia sie ostrosc obrazu na monitorze.
                                    • dr_mengele Re: a do rosołu... 17.10.02, 18:17
                                      tak... ale problem z odbieraniem poczty nadal nie został rozwiązany...
                                      :((((
                                      • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 18:42
                                        to nie wiem jak ci pomoc, moze kibel wystaw do pokoju i
                                        nie bedzie problemu?
                                        • dr_mengele Re: a do rosołu... 17.10.02, 18:58
                                          ale kibel przepuszcza informację tylko w jedną stronę... poniatno...
                                          i co mi po kiblu w pokoju... wtedy nawet do sieci nie będzie podłączony...
                                          ;)))
                                          • Gość: martucha Re: a do rosołu... IP: *.chello.pl 17.10.02, 19:00
                                            jak bedzie w pokoju, to kabelek moze siegnac, nie? a co,
                                            tron ci sie czasami nie marzy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka