21.12.05, 01:07
wpadłam do was pospamować przedświątecznie.
nie musicie witać mnie chlebem i solą, wystarczy kieliszek wina. :P
proces spamuje u pshema ja pospamuję tutaj :)

PS proces tylko nie pisz, ze do ciebie przyszłam :P wpadłam odwiedzić
nadziejkę i zrypać wam parę wątków
Obserwuj wątek
    • grzes_wies Re: aloha! 21.12.05, 01:13
      Magdaj jeden , rusz te budę , ryp ryp !
      • magdajeden Re: aloha! 21.12.05, 01:19
        ale nie tak od razu, muszę dokonać rozpoznania terenu ;)
        (co za tekst :O)
        jeszcze raz:
        ....musze się rozejrzeć

        (lepiej)
    • proces7 Re: aloha! 21.12.05, 10:34
      *aloha (hawajski) miłość, przyjaźń; delikatność, takt; używane jako powitanie i
      pożegnanie na Hawajach.
      Żródło: Władysław Kopaliński
      Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych
      pierwsze wydanie w Internecie

      ..."miłość, przyjaźń, delikatność, takt"... Powiedz mi magdojedyna, które z tych
      słów najlepiej do Ciebie pasuje? Swoją drogą Magdo, Ty jako chyba jedyna nie
      jesteś administratorką Forum Cylonów, spośród osób tam piszących.
      • magdajeden Re: aloha! 21.12.05, 11:15
        proces7 napisał:

        >
        > ..."miłość, przyjaźń, delikatność, takt"... Powiedz mi magdojedyna, które z
        tyc
        > h
        > słów najlepiej do Ciebie pasuje?

        wszystkie.

        Swoją drogą Magdo, Ty jako chyba jedyna nie
        > jesteś administratorką Forum Cylonów, spośród osób tam piszących.
        i bardzo dobrze, co za dużo to niezdrowo
    • nadziejkaa Re: aloha! 21.12.05, 16:29
      magdajeden napisała:


      > PS proces tylko nie pisz, ze do ciebie przyszłam :P wpadłam odwiedzić
      > nadziejkę i zrypać wam parę wątków



      Magda ;)
      No jest mi bardzo miło z tego powodu :)
      Ale milczeć* chyba tutaj nie będziemy, co?

      * tylko wtajemniczeni wiedzą o co chodzi.



      • magdajeden Re: aloha! 21.12.05, 18:35
        chyba nie będziemy ;)
        bo to byłoby baaardzo długie milczenie ;))
    • magdajeden Re: aloha! 27.12.05, 12:00
      z uwagi na bardzo nieprzyjemny charakter gospodarza niniejszym kończę gościnne
      występy.
      proszę się nie kłopotać, nie wstawać, sama trafię do drzwi.
      nadziejko - nie zgadzam się z tobą, to nie ja jestem przekupa - macie tu
      takiego męskiego przekupa w kwiecistej chuście na tłustej czerownej gębie i
      pasiastej przepasce na tłustym dupsku. pozdrawiam cię nadziejko :)

      proces - tak jak się spodziewałam - nie rozczarowałeś mnie - stale utrzymujesz
      jeden poziom - jakieś 20 kilometrów poniżej mułu po dnem dna.
      zero absolutne.

      bez odbioru
      • wanda_rybka Re: aloha! 27.12.05, 13:15
        magdajeden napisała:

        > macie tu
        > takiego męskiego przekupa w kwiecistej chuście na tłustej czerownej gębie i
        > pasiastej przepasce na tłustym dupsku.
        Hmmmm, Proces to Genowefa Pigwa?
        • miia1 Re: aloha! 27.12.05, 13:57
          W chustach proszę się przenieść do wątku o kulturze ludowej! ;)
      • proces7 Re: Żegnaj laleczko 27.12.05, 18:38
        Wiedziałem, że nie wytrzyma psychicznie. Szkoda, że magdajedyna sobie poszła, bo
        ona jest jedyna w swoim rodzaju. Bardzo starałem się traktować ją tu jako gościa
        specjalnej troski, naprawdę. Zresztą sami widzieliście.
        Ale w końcu, gdy staje się przed wyborem: pisanie albo zdrowie; to oczywistym
        jest co wybieramy, prawda?
        • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 27.12.05, 22:49
          proces7 napisał:

          > Wiedziałem, że nie wytrzyma psychicznie.
          bez przesady ;) twarda jestem, znudziłeś mnie monotematycznoscią

          Szkoda, że magdajedyna sobie poszła, bo ona jest jedyna w swoim rodzaju.

          każdy jest jedyny w swoim rodzaju, nawet ty - choć trudno w to uwierzyć

          Bardzo starałem się traktować ją tu jako gościa specjalnej troski, naprawdę.

          oj gupiś, gupiś. stary a głupi


          Zresztą sami widzieliście.

          nikt nie widział - nie ma tu obiektywizmu - sorry

          > Ale w końcu, gdy staje się przed wyborem: pisanie albo zdrowie; to oczywistym
          jest co wybieramy, prawda?

          w twoim przypadku jak widać - pisanie - z ogromną szkodą dla zdrowia
          psychicznego - ale cóż ci pozostało poza tym kreowaniem wirtualnej
          rzeczywistości



          żegnam.
          a laleczkę to kup sobie dmuchaną w sex shopie - bo głupio wygląda facet z
          umięśnioną tylko jedną ręką.
          • miia1 Re: Żegnaj laleczko 27.12.05, 23:36
            Miałam coś rezolutnego napisać... ale mi ręce, rzęsy i biust opadły i wszystko w
            tym samym momencie....
            I teraz głupio , kurde wyglądam.
            • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 01:33
              miia1 napisała:

              > Miałam coś rezolutnego napisać... ale mi ręce, rzęsy i biust opadły i
              wszystko
              > w
              > tym samym momencie....
              > I teraz głupio , kurde wyglądam.


              ot, zycie.
              starość nie radość - czasami to i owo opada :P
              • miia1 Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 09:36
                Tak Magdo... to była bardzo celna uwaga.
                • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 11:53
                  myślę, że równie celna jak twoja. dostosowałam sie do poziomu wypowiedzi.
                  otwórz troszkę usta bo pękniesz - musisz troszkę powietrza upuścić.
                  • miia1 Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 13:11
                    O rany!! To widać? W necie??? Wot siurpryza...
                    • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 13:43
                      :) człowiek uczy się całe życie :)
                    • proces7 Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 15:42
                      miia1 napisała:
                      > O rany!! To widać? W necie??? Wot siurpryza...

                      Pomyśl miia, jak ja jestem zaskoczony. Początkowo magdajedyna mnie banowała na
                      czacie. Zaraz po tym, jak mnie wielokrotnie skopała jednego dnia, usunięto ją z
                      funkcji operatora. Niby pshemo twierdził, że to za wyjątkowe chamstwo magdy, ale
                      ja nie bardzo w to wierzę. Tym bardziej, że stało się to na drugi dzień po tym,
                      jak ona urządziła sobie rzeź w pokoju tlenowym "Dla dojrzałych po 30-tce". Potem
                      udała się za mną do pokoju "po 40-tce", by mnie tam tropić, jak łowca nagród.
                      Teraz, gdy juz rzadko bywam na czacie, przyszła za mną tutaj. Przeraża mnie
                      potęga nienawiści i jej konsekwencja u magdyjedynej. Dobrze, że tu mnie nie może
                      zbanować, bo jestem przekonany o tym, żeby to uczyniła, mając odpowiednie
                      narzędzia ku temu.
                      Z drugiej strony widzę, że babina się nieco stara. Nie przeklina już i nie jest
                      taka wulgarna jak na czacie no i przede wszystkim, tak jak jej zasugerowałem tutaj:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=33964694
                      że produkuje nadmierną ilość postów na forum gazety, to zaraz potem ukryła ową
                      liczbę.
                      Widzisz zatem miia, dla mnie siurpryzą jest to, że okazuje się, że istnieje
                      prawdopodobieństwo, że magdajedyna może poddać się resocjalizacji. Postaram się
                      jej w tym pomóc, wyciągnąć do niej pomocną dłoń, przecież jestem tolerancyjny.
                      No i mam wzgląd na jej rodzinę, którą zapewne ku utrapieniu jej członków,
                      magdajedyna posiada. Będzie chodzić po czacie ze znaczkiem "®", jak inni
                      zresocjalizowani. Ona lubi takie gadżety, dlatego to będzie dla niej świetna
                      motywacja- wizja nicka "magdajedyna®".
                      Jestem optymistą i widzę światełko w tunelu. Myślę, że nawet istnieje szansa, że
                      u betono- cylonów przestaną się do niej sztucznie uśmiechać i zaczną ją
                      tolerować już bez udawania. Wiem, wiem, że mi powiesz, że niepoprawny optymista
                      ze mnie.

                      P.S.
                      Nie wiedziałem, ze jesteś z Mielca, miia... Pisałaś mi, że mieszkasz "kwadrans
                      spacerkiem ode mnie". Chyba, że tam miasta są tak skupione w konurbację, czy
                      jakieś megalopolis. Albo spacerujesz niezwykle szybko...
                      • miia1 Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 19:15
                        Procusiu... do Ciebie zaiwaniam jak lux torpeda !
                      • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 22:36
                        głupszy jesteś niż to jest powszechnie przyjęte.
                        ale grunt, że samopoczucie masz dobre
                        • miia1 Re: Żegnaj laleczko 28.12.05, 23:43
                          Magdo... czy to nie jest przypadkiem ubliżanie? Bo zaczynam mieć poważne
                          dylematy moralne...
                          • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 29.12.05, 00:14
                            nie miej.
                            najważniejsze, że proces rzucając potwarze i kłamiąc nikomu nie ubliża.
                      • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 29.12.05, 01:01
                        że produkuje nadmierną ilość postów na forum gazety, to zaraz potem ukryła ową
                        liczbę.

                        następny świr z halucynacjami.

                        ty ewidentnie masz jakąś obsesję. ale nie martw sie, w dzisiejszych czasach
                        prawie wszystko można zaleczyć, a moze nawet wyleczyc
                        • miia1 Re: Żegnaj laleczko 29.12.05, 21:10
                          głupszy jesteś niż to jest powszechnie przyjęte.
                          następny świr z halucynacjami.

                          Nooo.... fajne w połączeniu z tym podpisikiem tam, w dole... ;)
                          • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 29.12.05, 21:17
                            prawda?
                            też tak sądzę.
                            znasz powiedzenie: nie czyn drugiemu co tobie niemiłe?
                            albo :jak Kuba Bogu ... ?
                            nie jestem Jaguś, to nie deszcz.
                            pzdr
                            • miia1 Re: Żegnaj laleczko 30.12.05, 18:45
                              Magdajeden napisała:

                              z uwagi na bardzo nieprzyjemny charakter gospodarza niniejszym kończę gościnne
                              występy.

                              Kłamczuszka;)
                              • magdajeden Re: Żegnaj laleczko 30.12.05, 23:26
                                :P no widzisz, zasiedziałam sie.
                                ale przeczytaj co napisałam do Ciebie (patrz proc - wielka litera) w innym
                                wątku, może to Ci (o! znowu) pomoże
    • proces7 Re: aloha! 09.01.06, 21:45
      magdajeden napisała:
      > PS proces tylko nie pisz, ze do ciebie przyszłam :P wpadłam odwiedzić
      > nadziejkę i zrypać wam parę wątków

      A kto stąd przepędził naszego kociaczka, magdęjedyną? Kobiety są jednak podłe;
      pełne zawiści i zazdrości.
      Madzia się nawet nie pożegnała, nie napisała wzruszającego "aloha" przed odlotem.
      • wanda_rybka Re: aloha! 10.01.06, 13:01
        proces7 napisał:

        >
        > A kto stąd przepędził naszego kociaczka, magdęjedyną? Kobiety są jednak podłe;
        > pełne zawiści i zazdrości.
        > Madzia się nawet nie pożegnała, nie napisała wzruszającego "aloha" przed
        odlote
        > m.
        >
        No i wyszło szydło z worka. Jeszcze raz potwierdziła się zasada- kto się
        czubi ten się lubi. Proces nie martw się , wpadnie jeszcze nie raz, natruć Ci
        kwi.Znowu odżyjesz.
      • magdajeden . 10.01.06, 21:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=33801190&a=34006154
        • proces7 Re: zaczatowanajeden@tlen.pl 11.01.06, 00:49
          enigmatycznakobietajeden@tlen.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka