Dodaj do ulubionych

marzenie spełnione

31.12.05, 00:47
kamera w rękach i rok rat do spłacania
Obserwuj wątek
    • singelka Re: marzenie spełnione 02.01.06, 09:40
      ja zastanawiam sie nad aparatem cyfrowym, tez na raty....
      • chloe30 Re: marzenie spełnione 02.01.06, 09:46
        Kamerę mam i bardzo ten sprzęt lubię, tylko rzadko potem oglądam co nagrałam :DD
        A cyfrówka to plan na kwiecień - najpierw spłacę jedne raty :)
        • r.kruger Re: marzenie spełnione 02.01.06, 11:15
          ale ile nerwów kosztowała mnie przeprawa z MediaM. no myslałam że nie
          zdzierże ! Ale zaraz oddam się szaleństwu reżyserii....scenografii i oczywiście
          operatorstwa
          • singelka Re: marzenie spełnione 02.01.06, 11:18
            opowiedz o tych nerwach, bo ja tez myslałam o Media Markt, ale jak Cie tyle
            kosztowała ta przeprawa.....:)
            • r.kruger Re: marzenie spełnione 02.01.06, 11:44
              wybieranie kamery dzień pierwszy-wchodzimy z marszu, o kamerach wiem niewiele.
              Nikt nie umie mi doradzić i pomóc wybrać. czytamy sami opisy. W oczy kłuje
              reklama-raty zero procent, minimum formalności…zero pierwszej wpłaty
              Nibylandia. Okazuje się że potrzebne zaświadczenie z pracy , dwa dokumenty i 5%
              wpłaty
              Dzień drugi, biurwa od Marcina z pracy NIE MIAŁA CZASU wypisać zaświadczenia
              (hmm)
              Dzień trzeci, okazuje się że po wybraniu modelu, pracownik biegał po magazynie
              aby znaleźć towar. Udało się jednak wynegocjować dobrą cene za karte pamięci do
              aparatu( gdyż była otwierana) Ale to nie prawda że w Lukas załatwia się takie
              coś od ręki. Oni muszą zadzwonić do pracy M (nie wiem czy dlatego że
              zaświadczenie wypisane częściowo przeze mnie-bo biurwa nie wpisała danych M-
              chyba zapomniała ***** ***, czy dlatego że oficjalnie zarabia grosze) Nie
              zadzwonią bo już późno…
              Dzień czwarty, M po pracy jedzie odebrać kamere.
              Ucieszeni.
              W domu-porażka, karta pamięci w kamerze nie da się sformatować. Jedziemy tam.
              Okazuje się że sprzedanej karty nie obsługuje ten model kamery. ***** ***
              Jest za późno aby zamienić karty-trzeba napisać aneks do umowy. Proszę
              przyjechać jutro…
              Jutro-czyli dzień piąty. Odkopanie samochodu, przebrnięcie przez auto i tłumy w
              sklepie.
              Sukces, sprawa załatwiona
              brrr
              • conejito13 Re: marzenie spełnione 02.01.06, 12:29
                o matko, kruger, to zdecydowanie nie wiadomo czy cieszyc sie czy plakac nad ta
                kamera teraz... no, ale koniec koncow bedziesz filmowac i to sie liczy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka