05.01.06, 01:23
Przeczytałem forum forum cylonów. I
zobaczyłem wrogie i wypełnione nienawiścią wypowiedzi magdyjedynej skierowane
w kierunku moich przyjaciół.
W związku z zaistniałą sytuacją wypowiadam jej dziś wojnę, o godzinie 2.00
GMT. Od tego momentu wszystkie jej posty na całym Forum Gazety będą traktowane
jak wrogie okręty. Moje niszczyciele będą je torpedować, a fregaty ostrzeliwać
bez ostrzeżenia. Kanonierki na obrzeżach czata pozostaną póki co neutralne.
Jednocześnie pragnę wszystkich poinformować, że wysłałem notkę dyplomatyczna
do forum cylońskiego, w którym informuję tamtejszych forumowiczów, że zrywam z
nim stosunki dyplomatyczne.
Obserwuj wątek
    • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 10:26
      pojebało cię??
      przyznaj się że wkurzyło cię to co przeczytałeś o swoim szefie i zwalasz winę
      na mnie. PRAWDA W OCZY KOLE, szczególnie że nie ty na to wpadleś.
      heheh stąd ta cisza w eterze - proces musiał przetrawić teksty swojego guru.
      hehe
      aha a ty kiedykolwiek wojne przerywałeś? kiedykolwiek byłeś miły??
      ty masz nasrane, SZPIEGUJESZ MNIE??

      normalnie, facet, masz obsesję na moim punkcie, zastanawiam sie czy nie zgłosić
      już tego na policję. jeszcze ci twoj przyjaciel sekciarz namąci we łbie jeszcze
      bardziej - brrr, a wy kurna niebezpieczni jestescie.
      • proces7 Re: Depesza 05.01.06, 10:41
        magdajeden napisała:

        > pojebało cię??

        No i co się rzucasz, gąseczko? Jeszcze nawet nie uzbroiłem niszczycieli w
        torpedy. Powoli, kurczaczku słodziutki, powoli;-).
        • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 11:04
          ty się zajmij lepiej swoim szefem sekciarzem
          a gąseczki zostaw w spokoju, w złym kierunku idą twoje emocje, to że szef
          okazał się osobą conajmniej szemraną, to nie znaczy że masz się aż tak
          wpieniać - jeszcze wylewu dostaniesz i co to by było? albo tupecik ci się
          przekręci, brrr, zerknij w lusterko czy dobrze leży.
        • jagus007 Re: Depesza 05.01.06, 12:28
          "Głosuj na komitet wyborczy Alternativa4. Piękne niebo i własny dach pod czatem
          dla każdego juzera! Pamiętaj, lista nr 4!"
          A kto tam za Anioła robi?;)
      • jagus007 Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w twarz? 05.01.06, 16:37
        magdajeden napisała:
        > pojebało cię??(...)
        ty masz nasrane


        Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania sa prywatnymi pogladami autora,
        nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
        szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać
        • magdajeden Re: Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w tw 05.01.06, 16:41
          jaguś a ty masz wybiórczą uwagę? jedno oko masz tylko czy jak? fajnie tak
          widziec, czytac i rozumieć tylko połowę, nieprawdaż? to takie szpagatowe.

          może później mi się będize chciało znaleźć przykłady na drugie oczko, ale nie
          obiecuję, nie lubię taplac się w gównie.

          a proces ma nasrane, nawalone czy jak to sie tam w mielcu na prowincji mówi.
          jest chory i twoja słodka poprawność tego nie zmieni.
          • jagus007 Re: Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w tw 05.01.06, 17:03
            Magdo,
            Proces mnie o godności i pluciu w twarz nie pouczał.
            I proces w stopce ma pajacyka, lub inną Alternatywę, a nie tekst - alibi (ja w
            twarz popluć mogę, a Wy obrażać się nie macie prawa;).
            Zresztą - po co ja to piszę? Wszak ani Magda ani Proces się nie obrażają, bo
            obrażają się tylko pokojówki;)
            I tu nie o obrażanie, lecz o brak konsekwencji chodzi.


            • magdajeden Re: Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w tw 05.01.06, 20:49
              jagus007 napisała:

              > Magdo,
              > Proces mnie o godności i pluciu w twarz nie pouczał.

              Jaguś myślałam, ze więcej rozumiesz. ja ci tylko mówiłam, że nie pozwalam na
              siebie pluć i dziwię się, że ty pozwalasz. a czy ja coś pisałam gdziekolwiek że
              będę szanować godność tych co innych nie szanują? eeee nieee.

              > I proces w stopce ma pajacyka,

              oczywiście, że ma pajacyka, spróbuj sobie przypomnieć od kiedy i powiązac to z
              pewnymi faktami - żenujace, a pajacyk jest zawsze nqa górze strony to kiego go
              kopiować? pod publiczkę?? ;>

              lub inną Alternatywę, a nie tekst - alibi (ja w
              > twarz popluć mogę, a Wy obrażać się nie macie prawa;).

              nic o prawach i ich braku nie jest napisane w mojej sygnaturce - jest tylko
              serdeczna prośba coby trzymać się z daleka z emocjami

              > Zresztą - po co ja to piszę? Wszak ani Magda ani Proces się nie obrażają, bo
              > obrażają się tylko pokojówki;)

              tylko pokojówki? skąd te wielkopańskie zadęcie?? a wyczuwasz różnicę między
              obrażaniem kogoś, byciem przez kogoś obrażanym a obrażaniem się na kogoś?
              i od razu uprzedzam: tak, w pełni świadomię piszę obraźliwe teksty, które
              mogłyby obrazić proca, ale on przecież nie jest pokojówką....
              zresztą, nie dorównam ani jemu ani jego szefowi w zgryźliwości >>> może to
              przychodzi z wiekiem

              > I tu nie o obrażanie, lecz o brak konsekwencji chodzi.

              ja jestem bardzo konsekwentna. od momentu, kiedy proces zaatakował mnie
              pierwszy raz, nie znając mnie, tylko za to że byłam opem na 30stkach, od
              momentu kiedy mnie obraził pierwszy raz - organicznie nie trawię tego buca.
              gdzie tu brak konsekwencji?
              szczerze powiedziawszy, w kwestii braku konsekwencji chyba masz więcej do
              powiedzienia ode mnie

              >
              >
              • jagus007 Re: Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w tw 06.01.06, 00:50
                Ale stopkę jednak zmieniłaś.. i dobrze:)
                • magdajeden Re: Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w tw 06.01.06, 01:03
                  żartujesz chyba.
              • jagus007 Re: Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w tw 06.01.06, 10:07
                Magdo,

                Dwa cytaty:

                "i od razu uprzedzam: tak, w pełni świadomię piszę obraźliwe teksty"

                "Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania (...)
                nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
                szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać"

                To jak w końcu jest: świadomie piszesz obraźliwe teksty po to, by nie stanowiły
                one źródła obrazy?
                • woow2306 Re: Jak to jest z tym obrażaniem i z pluciem w tw 06.01.06, 17:49
                  Jaguś. im więcej magdy czytam tym więcej mam watpilowości o co jej chodzi......
                  brak logiki "wali po oczach" coraz bardziej... i nie tylko w zaprzeczaniu samej
                  sobie w jednym li tylko poście , na co raczyłaś zwrócić uwagę... widzę, że
                  magda ewoluuje... tylko czy ewolucją można nazwać wyraźny rozwój cylonizmu..
                  czyli po krótce.. uwstecznienie.. jakby nie patrzeć... madzia się tam
                  zasiedziała jakby/by mua czy lelonek czy co tam gacia sobie chce/... korzenie
                  zapuściła.... i o ile mądrym słówkiem jeszcze niedawno nas tu uraczyła teraz
                  sypie wulgaryzmami na prawo i lewo i po "yapkowemu" czyli w sposób rodem z
                  rynsztoka obraża nie tylko procesa.. ale i nasze poczucie estetyki... pisze ich
                  językiem i jeszcze tydzień (góra) daję, zeby jako jedyny komentarz madzi
                  odczytać: "buahahahahahhaa"... pozdrawiam... a duchy netowe proszę o pieczę nad
                  tym forum... żeby żadne "zombies" nam zza "winkla" nie wyskakiwały... i
                  budyniem w czaszce nie straszyły......
    • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 15:36
      pałka zapałka dwa kije ktoś sie nie schowa ten kryje

      wywołuję wojnę przeciwko, piwko, przeciwko.....



      proces masz regres???
      nie współczuję.
      • nadziejkaa Re: Depesza 05.01.06, 16:41
        :\
        • nadziejkaa Re: Depesza 05.01.06, 16:47
          To staje się już nudne!
          Ileż można, BABY?
          W kółko to samo...
          • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 16:51
            prawda? ja tez czuję sie znudzona. ale cóż poradzić, obsesja procesa jest jaka
            jest póki nieleczona będzie się uaktywniać okresowo.
            uważaj, nadziejko, to może być zarazliwe.
            • nadziejkaa Re: Depesza 05.01.06, 17:04
              Magda, ale ja nie miałam na myśli procesa tylko Ciebie i Jaguśkę.

              magdajeden napisała:

              >prawda? ja tez czuję sie znudzona. ale cóż poradzić, obsesja procesa jest jaka
              > jest póki nieleczona będzie się uaktywniać okresowo
              > uważaj, nadziejko, to może być zarazliwe

              Spoko, nie grozi mi to. Trzymam się od niego z daleka.
              To Ty łazisz z nim na prv, więc uważaj ;)
              • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 17:49
                przyjęłam ostrzeżenie do wiadomości.
                :)dzięki
    • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 16:50
      proces7 napisał:

      > Jednocześnie pragnę wszystkich poinformować, że wysłałem notkę dyplomatyczna
      > do forum cylońskiego, w którym informuję tamtejszych forumowiczów, że zrywam z
      > nim stosunki dyplomatyczne.

      procesie żołędny (dla niewtajemniczonych - umówiłam sie z procesem, że jego
      nick jest synonimem słowa "dupek", zgodziłam sie na to, bo błagał mnie w
      kamerce na kolana padając, żebym nie ośmieszała go przed jedynymi szanującymi
      go kobietami na tym forum) - twoja nota dyplomatyczna (sic!) nie dotarła na
      forum cylonowe, mimo, że oczekiwano jej tam od rana z chlebem i solą w strojach
      regionalnych. czyżbyś rzucał słowa na wiatr czy to może wynik twoich imaginacji
      polekowych?
      PS nikomu nie powiem, co mówiłeś mi dzisiaj na privie o szarmie. ciii, to
      będzie nasza słodka tajemnica.
      • lemigrant Re: Depesza 05.01.06, 18:26
        Wystarczyło madziu, że raz doceniono Twoja "filmową" twórczość w Bytomiu a już
        wynajęłaś garsonierkę. A tu czynsze spore ;)
        • justysbytomianka Re: Depesza 05.01.06, 19:29
          Lemi :) doceniono ? raczej zauważono i to ze względu na tło ;)na marnym tle
          wszysko zyskuje ;)jakby(by lelonek;)
          Madziu szantazyk emocjonalny ? a feeeeee ;)czego jeszcze nam nie powiesz a co
          zrobił Procek/;)
          • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 19:48
            justyś, obrończynio uciśnionych procesów :)
            myślisz, że dlatego proces ciągle o mnie pisze, że jesteście marnym tłem?
            naprawdę, powalająca samokrytyka, ale doceniam odwagę :)

            szantażyk?? jeszcze emocjonalny?? a kto tu ma emocje? ja?? - nieee, proces? tym
            bardziej niee. może tzw wianuszek wielbicielek?? no może niektóre z nich. ale
            one nie mają związku z procesa wojną. dajmy spokój emocjom,nie czas i nie
            miejsce na nie :)

            czego jeszcze nam nie powiesz a co
            > zrobił Procek/;)

            ciekawość, justysiu, to pierwszy stopień do piekła. :)
            pozdrawiam
        • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 19:43
          nieee, no coś ty, ja privika mam na własnosć ;) a z procesem i szarmem na
          privach gaworzymy już ho ho ho, dłuuugo. z pół roku może nawet :)
          ale nie chwaliłam się tym bo i po co? zresztą żenujące jest jak jeden drugiego
          przed niby wrogiem (czyli moją skromną osobą) obgaduje aż furczy.

          ale Ciebie pozdrawiam :) a o tówrczości zapomniałam dawno, dzieki za
          przypomnienie, może coś znowu wyprodukuję.
      • proces7 Re: Depesza 05.01.06, 20:55
        magdajeden napisała:

        > bo błagał mnie w
        > kamerce na kolana padając

        Ech tam magdojedyna, czy mysisz pisać publicznie o wszystkich naszych
        perwersjach w kamerkach? W cyberseksie tak to jest, raz ja kleczę raz Ty.
        >- twoja nota dyplomatyczna (sic!) nie dotarła na
        > forum cylonowe

        Dotarła, dotarła, do kierownictwa i do najważniejszych tamtejszych forumowiczów.
        Kogo kierownictwo FC informuje o takich rzeczach, to juz naprawdę nie leży w
        mojej gestii. Wiem co napisałem (sic!). Notka to była dyplomatyczna.



        > PS nikomu nie powiem, co mówiłeś mi dzisiaj na privie o szarmie. ciii, to
        > będzie nasza słodka tajemnica.

        Nie moge nigdy się oprzeć, gdy klęczysz przed kamerka i błagasz: "Pisz mi o
        Szarmie! Pisz o Szarmie! Ach! Och! Błagam, napisz tylko *Szarm*. Napisz to! Bo
        już dochodzę!"
        • magdajeden Re: Depesza 05.01.06, 21:05
          eee to tyle? takie zapowiedzi, ja czekam z nierpliwością a ty tylko tajemnice
          swoich fantazji mi tu wypisujesz? tylko na to cie stać?
          rozczarowujesz mnie po raz kolejny.
          jutro mój priv jest dla ciebie niedostępny (UWAGA DELIKATNĄ JAGUS PROSZE O
          ZAKRYCIE TEGO JEDNEGO OKA KTÓRYM TU ZERKA) - trzep sobie co tam chcesz na
          privie z szarmem.
          (no nie mogłam się wyrazić i o tym "czymś" napisać, no nijak mi to "cos" się
          nie kojarzy z tym z czym powinno)
          • miia1 Re: Depesza 05.01.06, 23:56
            Jagusiu Droga.. już w jakimś wątku zwróciłam uwagę na ten cudownie asekurancki
            podpisik, ale nie dotarło. Cóż.
            Miałam się tu nawet odnieść do wątku, tematu czy czegoś tam... ale Madzia mnie
            powaliła na łopatki i leżę rzężąc, rżąc i drżąc. Dupa nie elokwencja.
            Magdaleno... wampirze energetyczny...( tu cisnęły jej się na usta inwektywy żywe
            ale nie miała opisiku z gatunku Kodeksu Kalego zatem zmilczała pokornie)
            Idę lepić woskową lalę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka