22.01.06, 22:42
czy wasze babcie jeszcze żyją? Jakie były? Kochały was? Kochaliście je, a
może wciąż możecie kochać?
Ja miałem najlepszą babcię na świecie. Kochała mnie bardzo i u nikogo nie
czułem się lepiej. Jak byłem u niej to zawsze myślałem, że jest mi najlepiej
na świecie.
Wiele lat później widziałem dokument fiński o starzeniu się i o ciele w
ogólności. Jedna pani powiedziała tam, że jednym z powodów, że dziadkowie tak
kochają wnuki jest deficyt dotyku jak się jest starszym. Seks nierzadko to
przeszłość, a za tym bliskość fizyczna. A wnuki się do nich garną i tulą...
radosne, smutne, ludzkie
ukłony
HO
Obserwuj wątek
    • sereni Re: babcia 22.01.06, 22:47
      Została mi tylko jedna Babcia .Jest kochana, zawsze ponad..dobra nade
      wszystko :)
      Do tej Babci i Dziadków , których już nie ma chodzę sobie czasem
      pogadać,poopowiadać :) Są w moim sercu i kocham ich dalej, zawsze bedę :)
      • hedonista.oswiecony o babci 22.01.06, 22:50
        wydaje mi się, że babci zawdzięczam najwięcej, tej jednej, druga zmarła jak
        byłem b. mały i tylko jej cień pamiętam... Pamiętam ją doskonale. Co dzień
        przed szkołą szedłem do niej na śniadanie. Zawsze pachniało kawą zbożową i
        zawsze były świeżutkie bułki z masłem, proste to były czasy i ciepłe :)
        ukłony
        HO:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka