hedonista.oswiecony
22.01.06, 22:42
czy wasze babcie jeszcze żyją? Jakie były? Kochały was? Kochaliście je, a
może wciąż możecie kochać?
Ja miałem najlepszą babcię na świecie. Kochała mnie bardzo i u nikogo nie
czułem się lepiej. Jak byłem u niej to zawsze myślałem, że jest mi najlepiej
na świecie.
Wiele lat później widziałem dokument fiński o starzeniu się i o ciele w
ogólności. Jedna pani powiedziała tam, że jednym z powodów, że dziadkowie tak
kochają wnuki jest deficyt dotyku jak się jest starszym. Seks nierzadko to
przeszłość, a za tym bliskość fizyczna. A wnuki się do nich garną i tulą...
radosne, smutne, ludzkie
ukłony
HO