Dodaj do ulubionych

jak sie odkochac?

24.01.06, 15:20
na swoja obrone moge tylko powiedziec, ze zwykle tego nie robie i przydarzylo
mi sie calkiem niespodziewanie i przyznam ucieszylo mnie to najpierw, bo
myslalem, ze juz nie potrafie albo co. Problem polega na tym, ze milosc
nieodwzajemniona ma przeciwny skutek: zamiast zaliczac cudne odloty lapiemy
totalnego dola a trudno cos takiego zaliczyc do zachowan hedonistycznych.
tak wiec mysle, ze jedyny sposob na powrot do zycia radosnego to sie odkochac.
czy moze wlasnie nie??? moze to jest po prostu cena jaka trzeba zaplacic za te
bajeczne odloty?
Obserwuj wątek
    • candy29 Re: jak sie odkochac? 24.01.06, 17:20
      Szybko poszukać innego obiektu do lokowania uczuć:)
      • orinoko.73 Re: jak sie odkochac? 24.01.06, 22:04
        Popieram. Szybciutko zakochać się w kim innym!
    • zettrzy Re: jak sie odkochac? 24.01.06, 22:13
      zaadoptowac kota - ta milosc przesloni wszystkie inne
      • karmarys Re: jak sie odkochac? 25.01.06, 01:28
        z kotem to brzmi mi jednak troche za latwo ;)))
        co do poszukania innego obiektu... well, ja naleze do tych co sie generalnie
        bardzo nieczesto zakochuja i pewnie dlatego do dzis nie wiem dlaczego w tej sie
        zakochuje chociaz nie w moim typie i nawet w lozku bardzo taka sobie obiektywnie
        a w tamtej nie chociaz wszystko jest rowniez obiektywnie perfekt.
        poza tym jesli ktos byl aw mojej sytuacji to wie, ze sie nie ma NAJMNIEJSZEJ
        ochoty nigdzie wychodzic i kogos spotykac.
        durne to wszystko, ze nie wiem!!! :(((
        przeczekam to chyba, przespie... najgorsze, ze pracujemy w jednym miejscu i bede
        musial ja widziec. No i oficjalnie zostalismy przyjaciolmi i chyba nie mam sily
        jej powiedziec, ze nie mozemy sie w ogole spotykac bo ja jestem na odwyku od
        niej. ;)
        kurcze, dobrzy ludzie ostrzegali mnie przed Angielkami a ja nie sluchalem :(
        dzienksy za rady anyway
        • karmarys Re: jak sie odkochac? 25.01.06, 21:47
          ale jak to zrobic, gdy ona po zerwaniu jest naprawde dobrym przyjacielem.
          Wlasnie sie spotkalismy bo potrzebowalem kogos zeby sie wyzalic w zupelnie innej
          sprawie. Odwiozla mnie do domu i na pozegnanie calowalismy sie w samochodzie. No
          i jak ja sie mam odkochac??!?!!? :((((
          • zettrzy Re: jak sie odkochac? 25.01.06, 23:10
            to moze przespij sie z nia, czesto jest to najlepszy sposob na odkochanie
            • karmarys Re: jak sie odkochac? 26.01.06, 11:40
              no ale ja juz z nia spalem! i nie dosc, ze zupelnie nie jest w moim ulubionym
              typie (nie cierpie za chudych kobiet) to jeszcze seks byl obiektywnie slabiutki
              (wiekszosc moich partnerek byla lepsza w te klocki).
              Problem w tym, ze zabombany w niej jestem na zaboj wiec i tak jestem w 7 niebie.
              Jak mozna sie zakofac w kims, kto nie jest dobry w lozku?!?!? No jak?!?! :((
              • zettrzy Re: jak sie odkochac? 27.01.06, 00:50
                wyraznie jest to tzw. prawdziwa milosc, wiec nic nie poradzisz - pogodz sie z
                losem i cierp
                mozesz tez podjac krok ostateczny, oswiadczyc sie i ozenic z nia - wedlug danych
                statystycznych, nic tak nie pomaga na milosc jak malzenstwo
    • skrzydlate Re: jak sie odkochac? 25.01.06, 17:01
      oj, to jak z rzucaniem palenia, udaje sie przy odrobinie silnej woli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka