ada16 07.02.06, 11:41 Gdzie spią Wasze sierpniaczki? Nie spadają z tapczanika? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monika_lwo Re: łożeczko czy tapczanik 07.02.06, 18:07 Moja śpi ze mną na tapczanie i teź potrafi zlecieć!!! Nie wyobrażam sobie, zeby mogła w związku z tym sama spać...:-( Ona jest z tych spacerujacych po łóżku:-( Odpowiedz Link Zgłoś
aolka Re: łożeczko czy tapczanik 07.02.06, 19:46 my juz dawno przebudowalismy malemu lozeczko i na poczatku podkladalam mu na noc materac, ale tylko raz zlecial :) i od tego czasu wszytsko ok. nauczyl sie...a tez "wedruje" w nocy i najczesciej do gory nogami spi :) Odpowiedz Link Zgłoś
barbamama Re: łożeczko czy tapczanik 07.02.06, 22:51 Macius spi jeszcze w łóżeczku, ale dziewczynki w jego wieku spały już: Ala na tapczanie, Zuzia na parterze łozka piętrowego- nie spadły Odpowiedz Link Zgłoś
jasma76 Re: łożeczko czy tapczanik 08.02.06, 15:29 Hmmm to u nas dziwnie jest, bo Jasiek od urodzenia spał ze mna na wersalce, a łóżeczko się kurzyło nieużywane. Jakies 2 tyg temu stwierdził, że chce spać w łóżeczku!!!!! a ono jest jakies krótkie i już mu nóżki wyłażą przez szczebelki ale spi tam ładnie, sam usypiając........czego też do tej pory nie robił, zawsze było z mamą i na duzym łózku - nigdy nie spadł z wersalkki i śpi spokojnie, więc myślę, że po przeprowadzce będzie juz tapczanik z jakąś miękką podkładką na podłodze na początku:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
serducho_m Re: łożeczko czy tapczanik 09.02.06, 03:28 Oliwka spi na lozku, normalny rozmiar, takim z materacem, pod jedna strone ma podlozona specjalna barierke i nie wypada:) Odpowiedz Link Zgłoś
agusia02 Re: łożeczko czy tapczanik 10.02.06, 21:59 Gabryś śpi w Łóżeczku ale w nocy czasem go bierzemy do naszego łóżka w środek . On w ogóle od małego spała niespokojnie . Całą no przespłą dopier jak miał prawie dwa latka. Ale z łóżka jeszce nigdy nie spadł , a złóżeczka może wyjść sam bo ma wyciągnięte 3 szczebelki! Aga Mama Gabrysia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaszyma Re: łożeczko czy tapczanik 12.02.06, 18:33 szymek spi na tapczaniku. Spadł tylko raz, ale nawet sie nie obudził. W najblizszym czasie planujemy zakup prawdziwego, dorosłego łózka, bo czasem w nocy szymek woła mnie (no może nie czasem, bo dość często;-)) więc musze sie z nim kłaśc, a tapczanik długo juz nie pociągnie jesli bedzie musiał znosić moje kilogramy. pomijam fakt, że nie do końca jest mi wygodnie.... Myslałam o takim łózku- samochodzie. Wygląda to ładnie tylko nie wiem czy jest funkcjonalne. No i straaasznie drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
yvi1 Re: łożeczko czy tapczanik 13.02.06, 08:24 Kai ma od paru dni normalne lozko dla starszych dzieci.Sasiedzi spilowali od lozka pietrowego nogi i drabinke.Lozko ma normalna wysokosc,ale dookola wysoki brzeg i dwuszczeblowa drabinke.Ich synek z niego wyrosl i zaproponowali nam ,czy go nie chcemy.Dokupilismy duzy materac i Kai ma lozko jak marzenie.Wypasc nie moze,a niska drabinka jest wspaniala atrakcja. Odpowiedz Link Zgłoś