nina_simone
15.02.06, 08:01
następujące wydarzenie:
- Tulipan dzwoni do drzwi Papugi a Papuga nic, telefonu też nie odbiera, no
przecież to czysty absurd! Nie straciła przytomności tylko skurcze poczuła,
nie sparaliżowało jej też, prawda? Scenarzysta nastrój grozy chciał wzmóc, we
mnie wzmocnił/ła nastrój wqrw...
-o porodówce już było w innym wątku
-niby elegancki szpital, a nikt przyszłego tatusia nie zapytał czy chce
towarzyszyć przy porodzie, capnęli tylko Papugę i chodu za drzwi"porodówki"
No i tak jak mnietka, sieknę kiedyś tej Ewce!!!!