tms82
17.02.06, 05:49
Dzien dobry.
Szukam ksiezniczki. Powinna spelniac podstawowe warunki czyli promieniowac
cieplem, miec ladna figure lub cudowna twarz i nosic ladna bielizne.
Mam 23 lata. Od czasu do czasu probuje poznac kogos przez Internet i jeszcze
bardziej przybija mnie to, ze nigdy nie dostaje odpowiedzi, Nigdy w zyciu nie
mialem dziewczyny, gdyz jestem chorobliwie niesmialy jesli chodzi o
nawiazywanie kontaktow z kobietami. Nie znaczy to jednak, ze jestem milczkiem.
Jestem bardzo kontaktowy. Po prostu nie jestem typem faceta, ktory lubi
podrywac dziewczyny. Zwykle konczy sie na przyjazniach.
Nie zamierzam pisac o moich zainteresowaniach, gdyz jestem na to zbyt
niesmialy i nie chce, aby ktos napisal w odpowiedzi, ze sie przechwalam :)
Nie jestem brzydalem, ani nie skonczylem czterech klas szkoly podstawowej.
Studiuje za granica i moja przyszlosc wiaze z nauka. Sadze, ze zastapi ona
ewentualna partnerke, a bedac naukowcem bede mial pieniadze, aby kupic sobie
cialo kobiety, ktora bedzie mi sie podobac idac w przyplywie desperacji do
agencji.
Boli mnie to, ze kobiety poznajac mnie mysla, ze jestem kolejnym facetem,
ktory chce je przeleciec i zwykle nie mam sily na to, aby obalic mit.
Jednak z drugiej strony nie szukam dziewczyny przecietnej i byc moze dlatego
jestem samotnikiem. No coz, zycie jest gra, a ja lubie grac o najwyzsze stawki
i wierze, ze moja sytuacja poprawi sie jesli nie w najblizszej to w dalszej
perspektywie. A jesli nie...to trudno. Jestem jednym z miliardow facetow na
tym swiecie i nie stanie sie nic jesli zostane sam. Show must go on.
Pzdr