Dodaj do ulubionych

kobiety i agresja

21.02.06, 14:18
Motocyklistki są najbardziej niebezpiecznymi i agresywnymi uczestnikami ruchu
drogowego.Już jedna motocyklistka stanowi zagrożenie porównywalne z filmowymi
gangami motocyklowymi.Jeżdżą za szybko,straszą dzieci i osoby starsze.W
przypadku postawienia się im,od razu wyciągają łańcuch i .... .Blokad na koła
używają jako kastetów.Więcej faktów nie przytoczę.Pozdrawiam.
PS.
mam przechlapane :)
Obserwuj wątek
    • elizabeth_ak Re: kobiety i agresja 21.02.06, 18:20
      nie skomentuje.......... jakos chyba mi sie nie chce
    • suzi650 Re: kobiety i agresja 21.02.06, 18:49
      ponadto spimy w trumnach, nie myjemy się wcale, pijemy wódke z wiadra, do
      ktorego wczesniej zalatwialysmy potrzeby fizjologiczne, smierdzimy benzyna i
      zamiast oleju wlewamy do silnika tłuszcz z włosów.
      • cien1100 Re: kobiety i agresja 21.02.06, 20:29
        No nie przy jedzeniu...
        • suzi650 Re: kobiety i agresja 21.02.06, 20:45
          pomyśl, że olo2222 ma to na co dzień!
          • olo2222 Re: kobiety i agresja 21.02.06, 20:52
            ja żartowałem!!!!!! bardzo cenię motocyklistki :)))) (mam nadzieję,że mi się
            upiecze )
            • suzi650 Re: kobiety i agresja 22.02.06, 08:58
              a ja co?? mowilam serio?? :)))
    • motograss Re: kobiety i agresja 21.02.06, 20:54
      ?

      ----
      wolność ma zapach benzyny
    • cruk Re: kobiety i agresja 22.02.06, 09:39
      ja mam jeszcze syna - dziecko mozna uznac za element terrorystyczny i...
      bullterrierke - to juz w ogole wg spoleczenstwa "maszyna do zabijania" (nawet
      jesli myli ow ogol ta rase z wszystkimi innymi) :-DDDDDDDDDDD

      od poczatku swej kariery jakos nikogo nie przejechalam, nie rabnelam, nie
      rozbilam no nawet na parkingu nic, zaden...cos sie za malo staram czy co?
    • draka00 Re: kobiety i agresja 22.02.06, 10:07
      i jeszcze urywają nogi pieszym na przejściach, bo ludzkie kończyny mają za nic
      (podobnie ktoś skomentował pewien artykuł o tych wstrętnych motocyklistach).
      • olo2222 Re: kobiety i agresja 22.02.06, 10:28
        Jesteśmy wstrętni,przynajmniej ja.Dobrze ,że mam kask z czarną szybką ,bo
        inaczej nie mógłbym patrzeć na siebie w lusterkach.
        • goha66 Re: kobiety i agresja 23.02.06, 06:52
          olo2222 napisał:
          > Dobrze ,że mam kask z czarną szybką, bo inaczej nie mógłbym patrzeć na siebie
          w lusterkach...
          ... teraz rozumiem dlaczego jeżdżę z zamkniętymi oczami - ja mam
          przeźroczystą ;)
          • suzi650 Re: kobiety i agresja 23.02.06, 09:33
            polecam zamiast zamykania oczu takie ustawianie lusterek, zeby nie bylo w nich
            widac wlasnej facjaty, mozna na przykład ustawic tak, ze będzie widać pojazdy
            jadące za nami, wiem, ze to bez sensu, ale przynajmniej nie trzeba na siebie
            patrzec ani zamykac oczu :)
            • olo2222 Re: kobiety i agresja 23.02.06, 10:22
              Albo tak ustawić lusterka ,żeby mogli się w nich przeglądać jadący z przeciwka.
              • goha66 Re: kobiety i agresja 24.02.06, 07:03
                prawego można się zupełnie pozbyć (zyskujemy 50% szans, że nie spotkamy się w
                własnym bazyliszkowatym wzrokiem) :D ... chociaż biorąc poprawkę na to, jak
                patrzą na nas niektórzy kierowcy samochodów (gdyby wzrok zabijał natychmiast
                padłoby się trupem)dochodzę do wniosku, że motocykliście nic nie straszne ;)
            • cruk Re: kobiety i agresja 23.02.06, 10:33
              zupelnie bez sensu..bo jakze na swiatlach poprawiac sobie krwistoczerwona
              szminka usta (w takim otwartym kasku np.)?
              • suzi650 Re: kobiety i agresja 23.02.06, 11:03
                co Ty?
                przecież motocyklistki się nie malują, co najwyżej burakiem przejadą po
                policzkach :)
                • olo2222 Re: kobiety i agresja 23.02.06, 19:10
                  Kurcze,a ja myślałem,że to "hermetyk" na ustach.Ale skoro mówisz ,że to
                  buraczki,to muszę spróbować.Oczywiście w sensie smakowym a nie malować się.
                  • seta-stefan kobiety i agresja ;) 24.02.06, 08:27
                    w rzeczy samej, baby na motorach są straszne - potrafią za zajechanie drogi
                    wychłostać takiego pastucha kiełbasą, ponadto puszczają bąki i jedna nawet
                    przewróciła krzesełko w knajpie :> hehe Olo - swoją drogą to było odważne :D
                    • suzi650 Re: kobiety i agresja ;) 24.02.06, 09:11
                      > ponadto puszczają bąki

                      kobiety tego nie robią
                      • arthel Re: kobiety i agresja ;) 24.02.06, 19:58
                        jak nie jak tak :)
                        już od lat przedszkolnych .... jeszcze zabierają klocki i niszczą babki z
                        piasku
                        • olo2222 Re: kobiety i agresja ;) 25.02.06, 11:10
                          Tu się nie zgodzę.Ja mam miłe wspomnienia z przedszkola dotyczące dziewczyn;)
                          • darek.gs.500 Re: kobiety i agresja ;) 25.02.06, 21:39
                            a ja w przedszkolu nie byłem:(
                • cruk Re: kobiety i agresja 26.02.06, 19:41
                  KRWI-100-czerwona a z czego zrobiona,lepiej nie dociekac,hehehehuhuhu -
                  (zlowieszczo)
                  • olo2222 Re: kobiety i agresja 27.02.06, 17:42
                    nie taki diabeł straszny jak go na reklamie mascary malują
                    • yamasz Re: kobiety i agresja 27.02.06, 20:20
                      o tak! kobiety potrafią w człowieku wzburzyć krew!! szczególnie taka jedna Madzia ma ogromny dar wkórwiania!! Boże dlaczego one takie są? To tak jak z motorami, jak masz już ten swój ideał, to Cię na niego nie stać...

                      :::Puści klame, ruszy i na horyzoncie zniknie...:::

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka