Dodaj do ulubionych

Ukorzeniłam się :)...

23.03.06, 12:31
przez co jestem stabilniejsza,lepiej trzymam się podłoża,
a co za tym dalej idzie trudniej mnie teraz wyrwać ;))

Jedyne czego się jeszcze obawiam,to ujrzeć
nad sobą czyjegoś buta.
W myśl zasady niektórych osób....

"....czego nie możesz mieć - /z zapamiętałą nienawiścią/ - zdeptaj..."
Obserwuj wątek
    • to-wlasnie-ja Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:39
      a oplatasz ? ;)
      • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:41
        to-wlasnie-ja napisała:

        > a oplatasz ? ;)

        O nieee,nigdy nie byłam,nie jestem i nie będę bluszczem ;)
      • rysky Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:42
        A moze blizej jej do rosiczki? :)))
        • to-wlasnie-ja Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:45
          ja tego nie powiedzialam ;)
          • rysky Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:46
            Taka mała prowokacja - czekam na odzew :)))
            • to-wlasnie-ja Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:47
              oj, bedzie na pewno :)))
          • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:48
            to-wlasnie-ja napisała:

            > ja tego nie powiedzialam ;)

            I tym samym uchroniłaś się przed moim gniewem ;)
            • to-wlasnie-ja Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:50
              zadzialal system wczesnego ostrzegania :)))
              • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:55
                to-wlasnie-ja napisała:

                > zadzialal system wczesnego ostrzegania :)))

                Zaświecił sie napis: "uwaga strefa rażenia" ;)))



                • to-wlasnie-ja Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:59
                  mozesz razic smialo, nie dosiegnie :)))
                  Wrocil dobry nastroj, sloneczko pieknie swieci, wrocilam ze spacerku - zyc nie umierac :)))
        • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:47
          rysky napisał:

          > A moze blizej jej do rosiczki? :)))

          <grozi> ;))
          • rysky Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:55
            Jeśli nie bluszcz i rosiczka to ... ???
            • blackdevil Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 12:58
              cebula ;)) jak sie ja rozbiera to tylko placz nieunikniony :PPP
              • rysky Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:01
                Myśle, że chciałbyś sobie popłakac przy rozbieraniu tej cebulki??? :)))
                • blackdevil Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:07
                  ja myslenie zostawiam madrzejszym ;)
              • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:07
                blackdevil napisał:

                > cebula ;)) jak sie ja rozbiera to tylko placz nieunikniony :PPP

                Beksa! ;))...rozpieszczona w dodatku :P)
                • blackdevil Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:28
                  co poradze to odruch bezwarunkowy ;))
                  • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:45
                    blackdevil napisał:

                    > co poradze to odruch bezwarunkowy ;))

                    Nic nie poradzisz....przed tym odruchem nie uciekniesz ;P
            • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:04
              rysky napisał:

              > Jeśli nie bluszcz i rosiczka to ... ???

              może....hmmm...frezja?
              • rysky Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:11
                Frezja??? Ukorzenienie Cie się na nic zda - Łatwo Cię będzie w takim razie
                zerwać :)))
                • to-wlasnie-ja Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:28
                  to moze liana albo kaktus? jedno moze Cie sciac z nog , drugie pokluje :))
                • neita33 Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:44
                  rysky napisał:

                  > Frezja??? Ukorzenienie Cie się na nic zda - Łatwo Cię będzie w takim razie
                  > zerwać :)))

                  Tak dobrze znasz się na tych roślinkach? ;)
                  • rysky Re: Ukorzeniłam się :)... 23.03.06, 13:53
                    Na roślinkach tak. Frezje bardzo łatwo jest zrywać, jest bezbronna - nie ma
                    nawet czym ukłuc tak jak np. jak róża. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka