Dodaj do ulubionych

Bezsenność...

29.03.06, 03:39
Boziu,
dochodzi 4 a ja nie śpię... co robić?
znacie jakieś sposoby na bezsenność?
byle nie herbatki bo moje nerki większej dawki chyba nie zniosą...
plis help
Kwiecienka Bez Snu
Obserwuj wątek
    • beatanu Re: Bezsenność... 29.03.06, 04:33
      Gdy nie moge usnac (zazwyczaj po jakims paskudnym przebudzeniu) czytam. Czytam
      az do momentu, w którym nie pamietam, o co chodzilo w ostatnim zdaniu. I wtedy
      gasze lampke i... zasypiam. Czasami trwa to 20 minut, czasami 1,5 godziny, ale
      skutkuje zawsze.

      Jezeli masz jakis problem, który plata Ci sie po glowie, to o wiele trudniej
      zasnac :(

      A próbowalas wszystkich klasycznych sposobów? Na przyklad: przewietrzenie
      pokoju, herbatka rumiankowa (jednak!) wieczorem, zadnych ciezkich posilków po
      którejs tam godzinie, wieczorny spacer, liczenie baranów...

      Zycze milego zasniecia!

      Beata nie spiaca (ale bardzo spiaca:) z powodu nocnego dyzuru.
      • kwiecienka1 Re: Bezsenność... 29.03.06, 04:47
        z czytaniem nie wychodzi na pewno, najczęścięj doczytuję po prostu książkę do
        końca...
        przewietrzenie pokoju - :) ja tam zmarzluchem nie jestem, wietrzę na okrągło,
        cały rok
        herbatki - piłam już wszystko
        z jedzeniem też uważam
        spacer - nie próbowałam, wolałabym nie dostać w łeb...
        liczenie baranów - ech, to raczej wzbudza we mnie agresję, taka bierność bez
        rezultatów...

        a z tym problemem... hmmm, fakt, różne myśli hulają mi teraz po głowie
        powiedziałabym, że nawet cięższego kalibru, ale przecież prawie zawsze o czymś
        się myśli a jednak idzie się z tym spać...
        pozdrawiam
        Kwiecienka i Głupie Gry
        (żeby się czymś zmęczyć wreszcie)
        • kwiecienka1 Re: Bezsenność... 29.03.06, 05:32
          dalej nic,
          nawet nie czuję żeby mi się chciało...
          przerzucę się na tv
          może będzie cos ciekawego
          przynajmniej o tej porze :)
          pozdrawiam
          Kwiwecienka Przed Świtem
          • kwiecienka1 Re: Bezsenność... 29.03.06, 07:48
            :)
            i tym sposobem jestem starsza jeden baaardzo długi dzień...
            i do tego sama do siebie piszę :)))
            teraz to już tylko prysznic, śniadanie i do pracy
            wyśpię się chyba wieczorem
            ale gdyby komuś przyszło coś do głowy (w sprawie bezsenności) to niech da znać
            pozdrawiam
            Kwiecienka o Świcie
            • obly Re: Bezsenność... 29.03.06, 07:58
              moja koleżanka kiedyś podpowiadała że długi i wyczerpujący sex jest zasadniczo
              najlepszym sposobem na zdrowy sen.
              • aaneta Re: Bezsenność... 29.03.06, 08:53
                Ja byłabym za satysfakcjonującym. Długi i wyczerpujący niekoniecznie :)
                • stella25b Re: Bezsenność... 29.03.06, 09:10
                  Sex jest dobry na wszystko ale mimo to sprawdz czy przez Twoj pokoj (konkretnie
                  lozko) nie przechodzi jakas zyla wodna.
                  Czesta przyczyna bezsennosci sa tez tzw. skrzynki elektryczne, czyli komorki,
                  lampy, radia, zegary na baterie itp. Takie rzeczy powinno sie od lozka daleko
                  trzymac.

                  • chihiro2 Re: Bezsenność... 29.03.06, 10:41
                    Kwiecienko, nie wiem, czy uprawiasz jakies sporty, fitness, cokolwiek mocno
                    ruchowego. Najlepsze na bezsennosc jest zmeczenie fizyczne. Jesli nie cwiczysz,
                    zacznij, a szybko zauwazysz poprawe. Nie tylko bedziesz szybciej zasypiac, ale
                    tez sen bedzie bardziej wartosciowy, bo organizm bedzie lepiej ten czas snu
                    wykorzystywal na regeneracje. Poza tym bedzie dotleniony, a to takze poprawia
                    jakosc snu.
                    Pozdrawiam :)
    • kwiecienka1 Re: Bezsenność... 29.03.06, 10:39
      :))))))
      Stello, mój pokój ma dwa metry szerokości i trzy dwadzieścia długości
      aż po sufit wypełniony jest meblami, książkami, łóżkiem i innymi pierdółkami,
      mam też biuro z krzesłem i maluśki telewizor, no i wieżę (wieżyczkę raczej)
      WSZYSTKO JEST BLISKO MNIE (wszystkiego mogę dotknąć leżąc na łóżku wysuwannym
      spod mebli)
      nie ma wyjścia :)
      nawet jeśli jest tam jakaś żyła wodna to muszę ją zaakceptować
      pewnie dlatego, że jest wielkości mojego pokoju...

      a co do seksu... rzeczywiście dobry pomysł, ostatnio jednak miewam kłopoty z
      realizacją :(
      pozdrawiam
      Kwiecienka Wciąż Przytomna
      • stella25b Re: Bezsenność... 29.03.06, 10:58
        No to na noc wystawiaj telewizor, wierze itp. za drzwi.
    • kawa_malinowa Re: Bezsenność... 29.03.06, 11:59
      chba tylko przemęczyć się.
      tylko czasami się przemęczam cztery doby, a konczy sie chodzeniem po
      ścianach....
      i bron boze, nie pic alkoholu. Bezsennuje, napije sie piwka i przechodzi mi
      cala sennosc,.
    • brunosch Re: Bezsenność... 29.03.06, 12:20
      jeśli nie chcesz brać piguł "chemicznych" na sen, to w aptece kup sobie ziołowe
      - w ich skład wchodzi melisa, chmiel, waleriana. Spi się po nich wspaniale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka