Dodaj do ulubionych

Re: Weekendowe lenistwo

07.05.06, 23:38

Fis ocknął się z otępienia i załogował się na tlen wszedł na czterdziestki i
zarzucił wędkę z przynętą nr 1 smutna mina, i przynęta nr 2 możliwość
wypoczynku za frico, z ewentualna nadzieja na romans.
19:49:12 ~Fis_nieśmiały:
19:49:12 ~**wiedzma**: myslalam ze tutaj jest jakas zywiolowa dyskusja -
19:49:26 ~Fis_nieśmiały: auhmmm
19:49:39 ~Perhabs: Al don mózg zawiaduje każdą częscia organizmu czlowieka -
więc naprawde rypie sie mózgiem

19:49:49 ~kama9:
19:49:58 ~Perhabs: na obcasach witaj - jak wysokich?
19:50:00 ~K@sica: Al prosze wiec o krotkie uswiadomienie niedouczonej dziewki
19:50:13 ~Fis_nieśmiały: jestem bardzo przygnebiony
19:50:14 ~K@sica: łobcasiku witaj sliiczna
19:50:15 ~Al don: dziadek ma mozg , a nie rypie
19:50:16 ~kama9: Kasica
19:50:19 ~**wiedzma**: jek fis
19:50:23 ~**wiedzma**: hej
19:52:06 ~Fis_nieśmiały: jestem nieśmiały i przygnębiony z powodu braku
partnerki
19:52:25 ~K@sica: fis biedaku
19:52:26 ~kobietka2: niesmiały my tez niesmiałe
19:52:31 ~**wiedzma**: fis nie martw sie jest tutaj do wyboru i koloru
19:52:31 ~kobietka2:
19:52:41 ~#MAJKA#: niesmialy wez sobie setke na smialosc
19:52:41 ~kama9:
19:52:43 ~Fis_nieśmiały: witam wszystkie panie
19:52:50 ~kobietka2: nie do snu nie
19:52:59 ~Perhabs: Fis
Obserwuj wątek
    • alinka64 Re: Weekendowe lenistwo 07.05.06, 23:50
      20:07:39 ~Curtisek.: wiedzma
      20:07:41 ~piękna i grzeszna_: Fis należy widocznie do zazdrośnioków, nie znosi
      zdrowej konkurencji, wiedźmo
      ( Fistaszek poddał się prawie, nie... Wiedźma nie jest Tą której szukał jej
      widok w leśnych ostępach w niekompletnym odzieniu nie wydawał się już tak
      ponętny jak na początku tej potyczki na słowa i niedomówienia )

      20:08:30 ~Fis_nieśmiały: Piekna to chyba normalny objaw samczy nie sadzisz?
      20:09:13 ~piękna i grzeszna_: nie sądzę, bo to niezdrowe jest i narzuca
      sztuczne ograniczenia
      20:09:44 ~Z_chodnicka: qrde,,ale szyfr nie moge się połapac
      20:09:51 ~piękna i grzeszna_: chciałoby się ładną laskę mieć ale w worze ją
      trzymać
      20:10:08 ~piękna i grzeszna_: i na łańcuchu
      20:10:11 tercybiades@tlen.pl: ja tez tak czytam i czytam i z 8 wątków się
      doliczylem
      20:11:14 tercybiades@tlen.pl: no licze niezle, przydalo by sie popisac zamiast
      tepo w okienko patrzec...


      (Ten Tercybiades po prostu go wkurzał, padalec jeden, wcinał się bezczelnie i
      smęcił coś o nastrojach jakby cytował a-linkę, i przez to Piękna stała się
      niedostępna dla Fisa. Pchi, może wcale nie była taka piękna ?)


      20:11:49 tercybiades@tlen.pl: popiszmy...
      20:11:59 ~Z_chodnicka: to pisz
      20:12:07 ~Z_chodnicka: będziemy ripostować
      20:12:12 ~piękna i grzeszna_: ja chyba trochę wyrosłam z tłumu, u nas tak jakoś
      kameralnie
      20:12:36 ~K@sica: Al jam gotowa-zaczynamy?
      20:13:05 tercybiades@tlen.pl: wiesz cos w tym jeste mnie to oniesmiela chopciaz
      czasem bywa fajnie
      20:13:12 ~piękna i grzeszna_: tercy, a Stefcię znalazłeś dzisiaj?
      20:13:22 tercybiades@tlen.pl: ale do tego potrzebny szcegolny nastroj
      20:13:30 tercybiades@tlen.pl: gadalem z nia
      20:13:45 ~piękna i grzeszna_: tak, po prostu trzeba mieć imprezowy nastrój
      20:13:56 tercybiades@tlen.pl: no i chyba jeszcze pogadam bo ma byc
      20:14:51 ~piękna i grzeszna_: ja idę jednak do mojego sypialnego wagoniku
      dobranoc Państwu
      20:15:04 tercybiades@tlen.pl: blondi normalnie rozgladaj sie, ja siedze przy
      barze)
      20:15:22 tercybiades@tlen.pl: piekna wpadne tam zaraz)
      20:15:26 ~zezowata makrela: witam przemiłe Panie i Panow
      20:15:38 ~Z_chodnicka: tercy,,ale przedstaw sie i dygnij dostojnie,,albo
      frywolnie,,jak wolisz
      20:15:50 tercybiades@tlen.pl: zyziu witaj
      20:16:09 ~zezowata makrela: trecybiades.witaj)):
      20:16:15 ~Z_chodnicka: makrela,,,,,
      20:16:39 tercybiades@tlen.pl: blondi ja siedze przy barze znaczy jestem do
      wzięcia i wolny wiec pewnie nie musze. ale niech bedzie....
      20:16:51 ~Z_chodnicka: szymon witaj
      20:16:56 ~**wiedzma**: hej makrelka
      20:17:31 tercybiades@tlen.pl: blondi tercybiades mi na imie straszny sztywniak
      ze mnie ale podobno sympatyczny. przysiadziesz sie stolek kolo mnie jest wolny)
      20:17:36 ~ola181: zez idz po swoj nik bo ci zaraz walne tym rybim ogonem
      20:17:38 ~dzina11: witam
      20:17:45 ~SuziQuatro:
      20:17:53 ~K@sica: dzinkaaa re
      20:17:54 ~SuziQuatro: dzina hej
      20:17:56 ~Z_chodnicka: hahahahaha,,,,no wlasnie tak mialo byc,,,tercy
      20:17:56 ~kobietka2: ulukrowany
      20:17:57 tercybiades@tlen.pl: dzina witaj
      20:17:57 ~Curtisek.: dzina witaj
      20:18:08 ~dzina11: tercy, witaj
      20:18:21 ~dzina11: Curtisku, witaj milutko
      (Fistaszek postanowił spróbować jeszcze raz )

      20:19:51 ~Fis_nieśmiały: czy któraś z pań przemyślała propozycje i udałaby sie
      w moim towarzystwie w leśne ostępy?
      20:19:56 ~Z_chodnicka: tercy,,,,co ty,,,tak jest dobrze,,tylko jeszcze trochę
      cierpliwości,,z kobietami trzeba delikatnie
      20:20:18 ~SuziQuatro: Fis, po ciemaku , nie chodzę
      20:20:21 ~ola181: Fis a co na hotel cie nie stac ?
      20:20:22 ~malinka355: fis chodzi ci o krzaki???
      20:20:32 ~dzina11: Fis, co masz na mysli" lesne ostepy"
      20:20:58 tercybiades@tlen.pl: ona sie zestrachała i poszła łooo matko....
      chyba... czy ja jestem taki antypatyczny?
      20:21:26 tercybiades@tlen.pl: Bea
      20:21:46 tercybiades@tlen.pl: ide
      20:22:32 ~Fis_nieśmiały: drogie panie Hotel już zaklepany
      20:22:58 ~dzina11: Fis, a jakiej katergorii?
      20:22:59 ~SuziQuatro: zezo...można,mozna
      20:23:55 ~K@sica: przekazuje wiadomosc bo sie zobowiazałam-Lady of Woonrath
      prosiła przekazac ASB"czeka go męska rozmowa"-przekazałam i kuniec
      20:23:57 ~dzina11: ola, a nie za wcześnie? może cos mu dodajesz do pokarmu, ze
      juz spi
      20:24:03 ~Bea____: wole swoj stary komp
      20:24:10 ~Fis_nieśmiały: dzina jesteś zainteresowana?
      (Fis zainteresował się dzina11 była cudownie zielona to przyciągnęło jego
      uwagę wiele złego o niej czytał ale nie można wierzyć zazdrośnicom i
      facetom, którzy muszą brać niebieskie piguły, po których maja napady ADHD)

      20:24:26 ~Z_chodnicka: tercy,,,pewnie,,dobrze,,ja tez nie lubie propozycji
      jednorazowych,,,są jak chysteczki higieniczne
      20:25:01 ~dzina11: Fis, ja zawsze jestem zainteresowana. Mnie wszystko
      interesuje, bez wyjatku
      20:25:34 ~zezowata makrela:
      20:25:50 ~dzina11: makrela, co czytasz?
      20:25:52 ~Z_chodnicka: makrela,,,,czytelnia zamknięta
      20:25:54 ~Fis_nieśmiały: dzina ale ja pytam poważnie
      20:26:11 ~zezowata makrela: dzinka.Was poczytam a jak sie zbiore na odwago i i
      skrobne cos
      20:26:15 ~dzina11: Fis, ja też Moje drugie imie to powaga
      20:26:33 ~dzina11: makrela, oki
      20:26:48 ~Fis_nieśmiały: weekend w borach Tucholskich dla kobietki mych marzeń
      na początek
      20:27:09 ~ola181: Fis ja nia jestem
      20:27:12 ~Lokis:: Dobranoc wszystkim do miłego zobaczenia, ja jestem do waszej
      dyspozycji od wtorku narazie gospodarzy Aleksandra, pa
      20:27:19 ~Z_chodnicka: łooooooo,,,teraz lepiej
      20:27:19 ~zezowata makrela: ryba..a jakie sa Twoje marzenia??
      20:28:11 ~zezowata makrela: dzinka..po talet idz
      20:28:55 ~Fis_nieśmiały: Ola ty masz przecież męża
      20:28:57 ~dzina11: makrela, zaopatrzylam sie dzisiaj w wagon chusteczek
      20:29:00 ~Z_chodnicka: dzina,,,,alergia,,,tym razem co kwitnie
      20:29:28 ~dzina11: Fis, mnie bardzo interesuja Bory Tucholskie, toz to za miedzą
      20:29:28 ~Fis_nieśmiały: a ja przyznam szczerze sukam partnerki na dłużej niz
      jedną noc
      20:29:30 ~ola181: Fis mąz spi
      20:29:55 ~Fis_nieśmiały: dzina
      20:29:57 ~Curtisek.: bory tucholskie sa super , dzino
      20:30:05 ~Z_chodnicka: wiecie co,,,myslałam że kasztany nie zakwitną na
      matury,,,,,,,,,jakie to dziwne,,nawet rośliny znają swoją porę
      20:30:21 ~dzina11: Curtisku, wiem, bo mieszkam blisko Borów Tucholskich
      20:30:30 ~Z_chodnicka: dzina topola,,paskudztwo
      20:30:37 ~zezowata makrela: chodnicka.........u mnie nie kwitna
      20:30:49 ~Curtisek.: w Tucholi czesto bywam
      20:30:58 ~Z_chodnicka: makrela,,u mnie kwitną i to jak
      20:31:05 ~dzina11: Z-chodnicka, dzisiaj przechodziłam tylko obok tych drzew i
      myslałam,że odjade
      20:31:08 ~ola181: Fis ech znalam z tamtad pewnego pana kierownika nazwy
      zaklsdu juz nie pamietam tez mnie zapraszal
      20:31:14 ~zezowata makrela: marek..........czat bez Ciebie to juz nie to samo
      20:31:32 ~Z_chodnicka: dzinka ale nie odjechalaś??
      20:31:33 ~Fis_nieśmiały: Curt dlaczego mi kobitki podrywasz
      20:31:37 ~dzina11: Curtisku, kiedys tez często tam bywałam
      20:31:47 ~Curtisek.: hej Fis
      20:32:03 ~Z_chodnicka: qrcze czy to w borach jest Tleń??
      20:32:08 ~Fis_nieśmiały:
      20:32:12 ~dzina11: Z-chodnicka, nie. Takiej paskudy nic nie spowoduje by
      odjechała
      20:32:18 ~Fis_nieśmiały: Cutr ja cie ostrzegam
      20:32:24 ~Curtisek.:
      20:32:56 ~dzina11: Fis, nie boj zaby, jam twoja i tylko twoja
      20:33:06 ~dzina11: ,
      (Dzina była juz prawie jego gdy poczuł niepokojąco drażniący zapach,
      niepokojący i taak mu się z czyś kojarzył, ze nie mógł się skupić już na Dzinie
      11)

      20:33:34 ~Fis_nieśmiały: makrela Ty mi sie wydajesz bardzo interesująca
      20:33:42 ~sewilla: makrelko witaj
      20:33:46 ~Z_chodnicka: czeko,,zamknij szczelnie,,,pomalujesz jeszcze raz
      20:33:51 ~Fis_nieśmiały: no gdyby nie ten zapach
      20:33:57 ~Curtisek.:
      20:34:04 ~dzina11: o, Fis juz zmienił obiekt zainteresowań, szybko
      20:34:11 ~zezowata makrela: Fis.tylko Ci sie tak wydaje
      20:34:26 ~Bea____: Fis nie mow ze nie jesz makreli
      20:34:35 ~zezowata makrela: Fis...to FEROMONY!!!!!!!!
      20
      • alinka64 Re: Weekendowe lenistwo 07.05.06, 23:54
        20:34:38 ~Fis_nieśmiały: dzina nie odpowwiadasz na moje zaproszenia nie wiem co
        sądzić
        (próbował ratować sytuacje, naprawić błąd)

        20:35:12 ~dzina11: Fis, ja pisałam co mysle o Borach Tucholskich zresztą
        20:35:19 ~sewilla: makrelka od takich feromonow moje koty uciekały
        20:35:49 ~zezowata makrela: sewilla......coz........moze sie jednak ktos złapie
        20:35:57 ~Fis_nieśmiały: dzina jak mam Cie kochać jak ciągle za facetami obcymi
        się oglądasz
        20:35:58 ~sewilla: szantall - obcokrajowcow szczególnie miło witamy
        20:36:01 ~zezowata makrela: chodnicka narazie
        20:36:14 ~Fis_nieśmiały: jeszcze randki nie było a ty juz niewierna
        20:36:22 ~sewilla: makrelka ja makrelki bardzo lubię
        20:36:24 ~ola181: zez ty zmien ten nick
        20:36:31 ~Graf1: sewilla dlaczego
        20:36:35 ~Gość.: ~Fis_,toż TO zycie
        20:36:42 ~sewilla: co graf dlaczego
        20:36:46 ~dzina11: Fis, za jakimi obcymi, toz to sami swoi
        20:36:54 ~zezowata makrela: sewilla..... wiesz ,ze zawsze sie do Ciebie
        usmiecham
        20:37:06 ~Graf1: witacie szczegolnie obcokrajowcow
        20:37:10 ~dzina11: Fis, toz jam Ci wierna po sam grób, nie czujesz
        20:37:11 ~czekoladka35: Fis...kochaj albo rzuc
        20:37:12 ~Fis_nieśmiały: dla mnie obcy
        (Ostatnie wyznanie dziny11 było, jak mód+ mleko na jego zakompleksione ego,
        chciał wcisnąć się Dzinie na priv, nie patrząc nawet w stronę Olki)

        20:37:13 ~ola181: dzina jam obca dziewica pierwszy raz na czacie
        Lecz nagle na jego privie pojawiła się ona SARA..... Zwiewna jak imię które
        sobie nadała cudowna subtelna, delikatna. Nieśmiało zapytała czy długo jest na
        czacie i czy kogoś tu zna. widział oczyma wyobraźni smukłe paluszki muskające
        wdzięcznie klawiaturę która pod ich dotknięciem wydawała dźwięki niczym harfa
        bogini. Był zauroczony SARA SARA wszystko w nim śpiewało, kołatało się i tłukło.

        TŁUKŁO??? w tym momencie wparował do mieszkania sąsiad Krzych w poplamionym
        podkoszulku z napoczętą już flachą uściskał Fisa czule i mokro cmokając go w
        twarz blee. No koleś powiedział pijemy za smutki i kawalerskie życie wysadził
        Fisa sprzed kompa załogował sie na GG i do rana gadali smętnie z łysym Slarym
        co od lat wozi w Angli ryby w porcie pokazujac sobie głupie miny przez kamerki
        i popijając przy tym czystą co duszy nie plami, a głowa po niej jakby mniej
        boli rano.


        • magdajeden Re: Weekendowe lenistwo 08.05.06, 09:32
          mało śmieszne. można dopisać sobie zakończenie tej historii trochę inne i ku
          przestrodze.
          rozmowa z sarą przebiegała dokładnie tak jak sobie zaplanował. po kilku
          wieczorach spędzonych w wirtualnych krzakach, bardzo samotny fis i lekko
          zdesperowana/znudzona sara postanowili wyjechać w te Bory T. było nawet fajnie
          dopóki za sarą nie obejrzal sie kierownik osrodka. zarwala w grzywę z
          półobrotu, oczywiście fis był na tyle czuły, szarmancki, przystojny, zamożny,
          dobry w łóżku(niepotrzenbne skreślić), że dała się ubłagać, by natychmiast po
          tym incydencie nie wyjeżdżała (fis całkiem nieźle umiał padać na kolana i
          zalewać sie łzami).
          po upojnym weekendzie spędzonym w Borach T. rozdygotany wewnętrznie fis (cały
          czas kokietowała facetów z hotelowej obsługi) zaproponował ostatnią kąpiel w
          okolicznym jeziorze polączoną z małą wycieczką łódką. sara lubiła pokazywać
          swoje całkiem jeszcze jędrne ciało, więc ochoczo sie zgodziła. głupia sara
          pokazywała swoje wdzięki odziane w przymałe bikini każdemu napotkanemu
          facetowi, prężąc się przy tym nieprzyzwoicie. fis uświadomił sobie, że znowu
          trafił na puszczalską ladacznicę.
          kąpiel, w zimnej jeszcze o tej porze roku, wodzie trochę ostudziła jego
          roztrzęsione ciało. zmusił sie nawet do dotknięcia tej ...., tfu!
          wypłynęli łódką w najdalszy zakątek jeziora. fis nie mógł już patrzeć na sarę,
          spróbował z nią jeszcze porozmawiac, wytłumaczyć niestosowność jej zachowania.
          nadaremnie, głupia dz... zaczęla wrzeszczeć, że nie jest jego wlasnością. sara
          dostała z wiosła. nieprzytomna wpadła do wody. poprawił drugim końcem i
          przytrzymal dla pewności zakrwawioną głowę pod powierzchnią. podholował
          bezwładne ciało do najbliższego zarośnietęgo brzegu, wrzucil je w szuwary i
          spokojnie odplynął. okrężną droga wrócił na parking hotelowy i spokojnie
          odjechał. jak to dobrze, pomyślał, że nigdy nie podaje swoich prawdziwych
          danych. odetchnął już zupełnie spokojny. "na następny weekend zarezerwuję hotel
          na mazurach" :)

          tak mi sie skojarzyło, jak mogłaby wyglądać alternatywna wersja epilogu.
          • alinka64 Re: Weekendowe lenistwo 08.05.06, 11:13
            Wspaniale Magdo! Miało być romansidło, a wyszedł kryminał ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka