elissa2 Mandy! :) 11.06.06, 15:21 Zdrowiej szybciutko!!! Wszystkiego najlepszego! Tulu-tulu! www.mandysdepression.com/Images/hugs.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Nieświętowianie!!! 11.06.06, 15:35 Hallo! Hallo! Tu Przestworza! Jestem 1 km nad Wami! :DDD Gdzie jesteście??? Jak Was szukać? W której części miasta? Teraz jestem na północy miasta! Kisielewskiego, Wojska Polskiego, Warszawska ... Papieża Jana PawłaII ... Św.Kazimierza, Św.Augustyna, Barbary, Główna ... Boh.Monte Cassino, Jagiellońska Latam z północy na południe, z zachodu na wschód ... No! Walenty Stróż! Nie ma ich! I już! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Nieświętowianie!!! 11.06.06, 18:41 Uwaga uwaga Ja już jestem w domu Elissa byliśmy głównie w Olsztynie pod Częstochowa Wspaniałe miejsce wspaniali ludzie Oj macie czego żałować jak zgram zdjęcie to QWam ędę wysyłał Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Nieświętowianie!!! 11.06.06, 20:02 nieswietymikolaj napisał: > Uwaga uwaga Ja już jestem w domu Elissa byliśmy głównie w Olsztynie pod > Częstochowa Wspaniałe miejsce wspaniali ludzie > chlip, chlip ... > >Oj macie czego żałować > chlip, chlip ... > >jak zgram zdjęcie to Wam będę wysyłał > Poprosiem! Dużo, dużo zdjęć! :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Modlitwa do Rydzyka (niby ojca) 11.06.06, 20:15 Jam jest Ojciec Dyrektor Rydzyk twój, który cię wywiódł na plagi egipskie, w radio głupoli: 1. Nie będziesz miał Radiów cudzych poza moim. 2. Nie będziesz odbierał Radia mego bez wpłaty. 3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę przysłać. 4. Czcij Ojca swego i Rozgłośnię swoją. 5. Nie zagłuszaj. 6. Nie cudzosłysz. 7. Nie przestrajaj. 8. Nie unikaj fałszywego świadectwa na antenie mojej. 9. Nie pożądaj Maybacha Dyrektora swego. 10. Ani żadnej kasy, która Jego jest. Będziesz wspierał Ojca Dyrektora z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej renty swojej i ze wszystkich sił swoich, a Rozgłośnię Jego jak siebie samego. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Modlitwa do Rydzyka (niby ojca) 11.06.06, 21:06 Parmesan, nie dokazuj, miły, nie dokazuj ... Ty sobie TAM spokojnie żyjesz, a my TU. Czy chcesz, aby nam forum zamknęli? :) I gdzie byśmy się wirtualnie spotykali? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nieświętowianie!!! 11.06.06, 21:09 Bardzo proszę o obszerne relacje, mogą być na @. Proszę też o zdjęcia - wszystkich, którzy byli i mieli aparaty. (Basiu, też pamiętaj o mnie - już wiem, że byłaś i na pewno robiłaś zdjęcia, jak zawsze). Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Dziękujemy!!!! 11.06.06, 22:19 Dzię-ku-je-my! Dzię-ku-je-my! A mamy za co dziękować. Mikołaj okazał się wspaniałym gospodarzem, weekend był fantastyczny, toasty spełnione w dwójnasób, obszerne relacje potem. Powrót też fajny, 240 km przejechałam w dwie godziny, w radiu na płycie wyła Rodowicz, a my razem z nią:) Ech, żałujcie, bo jest czego:) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dziękujemy!!!! 11.06.06, 23:12 florentynka napisała: > Dzię-ku-je-my! Dzię-ku-je-my! > A mamy za co dziękować. Mikołaj okazał się wspaniałym gospodarzem, weekend był > fantastyczny, toasty spełnione w dwójnasób, obszerne relacje potem. Powrót też > fajny, 240 km przejechałam w dwie godziny, w radiu na płycie wyła Rodowicz, a > my razem z nią:) > Ech, żałujcie, bo jest czego:) > Chlip, chlip ... Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dziękujemy!!!! 11.06.06, 23:21 Bardzo, bardzo żałujemy, że nie było nas wśród Was :( Przyłączę się do Elissy - chlip, chlip... Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Dobrych snów 11.06.06, 23:26 Nasi Nieświętowicze pomęczeni, to nie będziemy im przeszkadzali. Po cichutku zgaszę światełko, radyjko ściszę, niech muzyczka umila wszystkim sny :) Milej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Nieświętowianie!!! 11.06.06, 22:31 Żal mi serce ściska. Chyba dzisiaj nie usnę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Nieświętowianie!!! 11.06.06, 22:34 Bardzo dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia i toasty. Pomogły na tyle, że mogę juz normalnie oddychać. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nieświętowianie!!! 11.06.06, 22:36 Mandy, mnie też. Z tego żalu wyciągnęłam piwo z lodówki, ale nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo jutro idę na poważne badania, mam być na czczo i nie chcę, aby znów mi wyszły jakieś dziwne wyniki - zafałszowane:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nieświętowianie!!! 11.06.06, 22:47 Zrobiłam miejsce w skrzynce na przyjęcie zdjęć z "nieświętowania" i będę cierpliwie czekała. Tymczasem mówię Wszystkim: D O B R A N O C Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Ja jeszcze podyżuruję. :) 11.06.06, 23:55 Przychodzę co chwilę sprawdzać czy zameldowali się już Ci, którzy mieli najdłuższą drogę powrotną. :) Zanim pójdę spać chciałabym mieć pewność, że szczęśliwie dotarli do domciu. :) . (że też nie nakazałam im tego przed ich wyjazdem, :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Ja jeszcze podyżuruję. :) 12.06.06, 00:03 Elisso, myślisz o ktotocoto? Szczęśliwie dotarła ze Sławkiem do P. i 3 godziny temu była w autobusie w drodze do siebie. Niebawem dojedzie, a może już dojechała? Ja też dziś jakoś nie mogę zasnąć :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Ja jeszcze podyżuruję. :) 12.06.06, 00:19 kabe.wawa napisała: > Elisso, myślisz o ktotocoto? > Szczęśliwie dotarła ze Sławkiem do P. i 3 godziny temu była w autobusie > w drodze do siebie. Niebawem dojedzie, a może już dojechała? > Tak, o KTCT i o Sławku bo oni mieli najdalszą drogę do przebycia. Dzięki, Kabe! Fajnie, że mi napisałaś jak sprawy się mają. No to jeśli autobusem to potem pewnie weźmie taryfkę ... > > Ja też dziś jakoś nie mogę zasnąć :) > Spróbuj się zrelaksować, wyciszyć. Pomyśl o czymś bardzo miłym, może posłuchaj ulubionej muzyczki ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Ja jeszcze podyżuruję. :) 12.06.06, 01:02 Uważnie przeczytałam post Kabe, w którym pisze: > Elisso, myślisz o ktotocoto? > Szczęśliwie dotarła ze Sławkiem do P. i 3 godziny temu była w autobusie > w drodze do siebie. Niebawem dojedzie, a może już dojechała? Jeżeli P. = Sławka dom, to mogę iść spokojnie spać. Zatem dobranoc wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ja jeszcze podyżuruję. :) 12.06.06, 00:17 Koniec dyżuru. Ostatnia (ja) dotarła o 23:30. Relacji (teraz ) nie mogę, bo (teraz) muszę zrobić kilka zaległości spowodowanych moją nieobecnością. Melduję: to były bardzo udane wakacje (2 dniowe). Firmę turystyczną "Nieświętymikołaj" = każdemu polecam. Z czystym sumieniem polecam. Bo polecenie nie jest znajomkowate =jest oparte na tym, co Nieświęty przygotował i nam zapewniwszo-podarowo-dał. A zdjęcia? Sporo ich robiono. Nie wiem czy wszystkie momenty zostaną upublicznione. Bo: niektóre momenty były ..... ( np. = ten na rurze). PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Ja jeszcze podyżuruję. :) 12.06.06, 00:22 ktotocoto napisała: > Koniec dyżuru. > O!!!! Jesteś!!! :))) . Hihihi... Słyszycie jak Nieświęty chrapie??? Ciekawe kto go tak wymęczył??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Ja jeszcze podyżuruję. :) 12.06.06, 00:31 Cieszę się, że w większości wróciliście juz do domowych pieleszy. Niepokoi mnie tylko brak wiadomości od Sławka. Sławku nie pójdę wcześniej spać dopóty nie napiszesz, że szczęśliwie dojechałeś do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Rura 12.06.06, 00:33 KTCT czy z tą rura to prawda? Myślałam, że NSM przez telefon żartował. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Rura 12.06.06, 00:46 Flo a może Ty wiesz czy Sławek już dojechał? Bo chętnie bym się juz położyła ale brak wiadomości o nim nie pozwoli mi zasnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Rura 12.06.06, 09:39 Wczoraj już padłam, dopiero dziś odebrałam rurę. Super! Ja też za tobą tęsknię. Ale - uwaga, uwaga! - mamy przed sobą następny cel: Toruń 12-15 sierpnia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Rura 12.06.06, 10:16 No to ja już nareszcie wstałam. Trzeba się wziąć za obróbkę zdjęć. Myślę, że wieczorkiem zacznę wysyłanie.Sama czekam na fotki od Nieświętego i Czorta. czort fajny, fajny też Crimen. Cieszę się, że ich poznałam. Szkoda, że Wloba była tylko jeden dzień.Z Nieświętego to już fotograf = profesjonalista! ja cały czas tkwię w amatorstwie. Podziwiam też FLO = szatan, nie kierowca. Dzięki wszystkim za wspaniałe dni. W Toruniu dla wszystkich obecność obowiązkowa. Tym razem organizatorem jest Sławek004. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia witam ciepło i słonecznie 12.06.06, 10:31 Wkońcu moge wrócić na mój ukochany wątek, przes ostatnie dni miałam same złe wieści, (bardzo złe),ale już jest wszystko dobrze. Ciesze się,że nieświętowanie się udało,a nieświętemu dziekuje za wygonienie mnie do łóżka . Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Toruń 12.06.06, 10:34 byłby wpsaniały. Powierzam więc Hanuli rozpoznanie przez net spsobu noclegowania. Proponuję Toruń lun Chełmno. Oba piękne, oba nad Wisłą i blisko siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Kiciu 12.06.06, 10:52 Piliśmy za ciebie aż do upojenia. Alkoholowego oczywiście:) Teraz może już być tylko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Kiciu 12.06.06, 10:56 flo ,wiem że piliście ,za co bardzo dziekuje. Po woli wychodze na prostą ,ale terminu jak nie znałam tak nie znam :( Żałuje,że mnie tam nie było,ale problemy osobiste i do tego ta paskudna grypka ,wygrały z chęciami. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Kiciu 12.06.06, 11:19 Flo wywiązałą się z obowiązku i tyo z odsetkami A po za tym zarumieniłem się Bo jakbyście nie byli tacy jacy jesteście to było tak jak było Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Kiciu 12.06.06, 11:20 Mik,o którym obowiązku mowa?? tym % czy tym innym Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Kiciu 12.06.06, 11:27 o % wiedziałam a o tamtym nic mi nie powiedziałeś :( Flo ,dziękuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Poprawka 12.06.06, 11:35 Miało być 'nie było by tak jak było ale każdy sie domyślił jak myślę Musze dzisia iść do pracy więc dużo nie poklikam Ale się nadrobi Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Będą jakieś fotki?? 12.06.06, 11:57 Fotki przyzwoite będą do obejrzenia publicznego na blogach nieświętego i hanuli. Fotki nieprzyzwoite będą do użytku wewnętrznego:) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: A kiedy będą?? 12.06.06, 12:21 To pytanie nie do mnie:) Ale myślę, że dziś, jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Gdzie jest rura? 12.06.06, 16:02 Nie mam rury! Pozdrawiam. Więcej wieczorkiem lub nocą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Firma turystyczna: "Nieświętymikołaj S.A." 12.06.06, 16:10 Firmę Turystyczno-Rozrywkowo-Uduchawiającą "Nieświętymikołaj S.A." : sprawdziłam, przetestowałam. Z usług w/w Firmy jestem bardzo zadowolona. Ofertę Firmy Turystyczno-Rozrywkowo-Uduchawiającej polecam, bo: szkoda pieniędzy i zdrowia na korzystanie z usług innych firm. PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Firma turystyczna: "Nieświętymikołaj S.A." 12.06.06, 16:52 KTCT i Sławek zdjęcia dostali i podziękowali. Do reszty też chyba dotarły.Proszą o więcej, więc wysyłam.Ja też nie mam żadnej rury,a chciałabym mieć.Co z rurą - no co jest z rurą??? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Firma turystyczna: "Nieświętymikołaj S.A." 12.06.06, 17:08 Wesołej_kici dziękuję za wpis do księgi gości. Wizytówkę widziałam.Kicia ślicznie wyszła=fajna wizytówka. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Flo "nie= "obowiązek tylko Flo= prośba 12.06.06, 11:58 dopiero teraz dokładnie przeczytałam co napisał nieświęty to nie był obowiązek tylko prośba Ja też poprosze o jakies zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dień dobry. 12.06.06, 10:31 Nie opowiedzialem się wczoraj bo padłem parę minut po 22, a przedtem musiałem z synem pogadać, zjeśc i umyc się. Ale wszystko było dobrze, na autobus do B zdążylismy. WIELKIE DZIĘKI MIKOŁAJOWI ZA TO SPOTKANIE!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Kiciu wesoła 12.06.06, 17:53 Posłałam ci zdjęcia,żebyś obejrzała, jak spełniam obydwie obietnice:) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia mówcie mi kicia do flo 13.06.06, 08:49 flo bardzo dziękuje za te 2 zdjęcia ,nie spodziewałam się ,że dostane jakiś dowód na spełnienie mojej prośby.a teraz tak jak pisałam Ci w @ opuszczam Was znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: mówcie mi kicia do flo 13.06.06, 10:55 Załatwiłam już dziś 3 poważne sprawy. Czeka mnie jeszcze jedna. Po raz 8 dzwoniła do mnie pani z TPsa, żeby tylko nie rezygnować z telefonu. Już mam ich dość.Dostałam przewspaniałe zdjęcia od Czorta. Czorciku - druga część rewelacyjna = dzięki serdeczne.Wyspanka Ci życzę mimo bolących pleców. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj To ja dziekuje 13.06.06, 11:53 Za to że przybyliście i byliście szczególnie Sławkowi który mimo natłoku obowiązków znalazł dla nas czas i potrawił służyć radą nie wymądrzając się przy tym Flo dziękuje za brak nadwagi za cierpliwość przy pozowaniu i za wyrozumiałośc Ktct za ciepło jakie okazała za tańce i za ........dużo dużo serca Gai za trzeźwość umysłu hanuli za humor i za to ze nie dała nam chwili na nudy Czortowi za nauke Crimenowi za gitarowe romantyczności i za spokój hehe Udzilam nagany za zbyt szybkie opuszczenie nas pani W i żeby się to wiecej nie powtórzyło Wszystkie zdjęcia ode mnie dotra z opóźnieniem za co przeprasza m ale w pracy mam dużo pracy i jeszcze mi się komp zawiesza Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re:Czort 13.06.06, 11:55 Dzięki za zdjęcia Tak patrzę i myślę jak takim aparatem masz lepsze zdjęcia od moich ? To talent? Hanuli dzięki za zdjęcie W konfesjonale spróbuje wyostrzyć Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Toruń. 13.06.06, 15:25 Dopiero co wróciliśmy, a ja już...działam na rzezcz następnego wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Toruń. 13.06.06, 15:41 Odpowiada mi ,,Fort IV".Poczytajcie, co Wy na to.Jest ich strona. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Torun Fort IV 13.06.06, 16:02 Hanulko, Fort IV wydaje się OK, pod warunkiem że bierzemy pokoje 2- i 3-osobowe z pościelą:) Co reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Slawek & Wloba 13.06.06, 19:42 Chce wyslac mail do was ale od pewnego czasu otrzymuje zwroty z taka notatka: This is the Postfix program at host smtp3.netcologne.de. I'm sorry to have to inform you that your message could not be delivered to one or more recipients. It's attached below. For further assistance, please send mail to <postmaster> If you do so, please include this problem report. You can delete your own text from the attached returned message. The Postfix program <slawek004@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550 Sorry redirect loop or too many recipients 11 (<slawek004@gazeta.pl>) (in reply to RCPT TO command) <wloba07@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550 Sorry redirect loop or too many recipients 11 (<wloba07@gazeta.pl>) (in reply to RCPT TO command) Zrobcie cos z tym. OK? Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Parmesan 13.06.06, 20:06 to nie nasza wina. Wysyłasz maile w porze kiedy serwer gazety jest przeciążony. On moze obsłuzyć jednoczesnie tylko 255 użytkowników (taka ta gazeta oszczędna). Wyslę ci na @ inny adres. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Flo 13.06.06, 20:50 To się rozumie samo przez się, że z pościelą itd. Ale miejsce na ognisko jest. Chodzi mi o Wasze zdanie, to do nich napiszę . Sławek - a co Ty znalazłeś? To ty podobno jesteś organizatorem. Może to drugie miejsce, o którym mówiłeś - sprawdziłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Torun Fort IV 14.06.06, 00:14 a mnie sie podoba sala wieloosobowa!! takie fajne pietrowe lozka! no tak, zapowiada sie kolejna impra bez mojego udzialu... grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Torun Fort IV 14.06.06, 01:40 Zgadzam się na każdy Ford, to i Ford IV też. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Torun Fort IV 14.06.06, 01:47 A ty chyba nudzisz się w łóżku. To tak jak ja:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jak i za co? 14.06.06, 01:56 Nie wiem jak. Ale: spotykamy się w Fordzie ( w sierpniu ). Może do sierpnia = sposób podziękowania (przeproszenia?) wymyślę? Za co? Oj, zdjęcia i do mnie dotarły ( dzięki Ci Czorcie!). Zdjęcia dowodzą, że ja straszne rzeczy z Crimenem wyczyniałam! Dlatego: Crimenowi dziękuję za cierpliwość, pobłażliwość, wytrzymanie i tolerowanie. Za to, że: zauważa (potrzeby), podaje ( i rękę i herbatę i ogień), przepuszcza ( w drzwiach), mówi w sam raz i dowcipnie, pozwala się gryźć i miętosić, wykazuje anielską cierpliwość a w sytuacjach dziwnawych = też trzyma fason. Także i za to, że: wie co jest dobre = kupuje to i ludzi częstuje ( och, dobre było!) Oraz za.... Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dlaczego ona się nudzi? 14.06.06, 01:58 Flo, dlaczego Ty się nudzisz ( w łóżku )? Ja to rozumiem - ale Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Moje nawalanki: 14.06.06, 02:07 Teraz o nawalankach finansowych. 1. Nieświętego naciągnęłam na kupno papierosów i kawy ( a raczej kaw = 2 były). Mówiłam tak: kup mi proszę, później Ci forsę oddam. On kupił. Ja forsy nie oddałam! I teraz myślę: czy on uwierzy, że to niechcący, że zapomniałam, że kiedyś oddam? 2.Nie miałam połączenia, dlatego: kawał drogi ze Sławkiem jechałam. Jak dojechałam, to mnie Sławek przesadził do autobusu, zaczekał na odjazd, pokiwał. A ja co? Ja mu powiedziałam, że: powinnam za paliwo ( połowę ) zapłacić. Ale nie zapłacę = bo nie chcę. Powiedziałam to, co czułam = ale to chyba nawalanka. Mimo to, zdania nie zmienię: Nieświętemu jestem winna forsę (dług spłacę) a Sławkowi ( za paliwo ) nie zapłacę. Czy ktoś to rozumie? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Moje nawalanki: 14.06.06, 02:11 Moje dalsze nawalanki ( zachowaniowe): ja wiedziałam, że rozrabiam. Ale nie wiedziałam, że aż tak. Upominałam się o zdjęcia ( z Nieświętowania ). To chyba błąd! Zdjęcia dotarły i teraz wiem: miałam nawalanki zachowaniowe. Może dobrze, że rura się zgubiła, bo: pewnie ta rura by mnie dobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Dlaczego ona się nudzi? 14.06.06, 02:08 Z tego samego powodu. Łóżko puste, zimne, fuj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dlaczego ona się nudzi? 14.06.06, 02:14 Flo: z ukochanym psem to u Ciebie to samo co i u mnie. Ale, poza psem, to jeszcze inne wersje grzania są. Myślałam, że: którąś z nich masz zapewnioną. I Cię zapewniam, że nie o termoforze myślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nowa atrakcja: 14.06.06, 02:28 Na ślub idę ( jadę ). Link Wam wyślę ( z miejscowaniem). Ślub w stylu: kapelusze, woalki, rękawiczki, parasolki... Idę w sukience, którą kiedyś rozsyłałam. Nie wiem w jakim kapeluszu! W związku z tym ślubem ( na który się nie wybierałam ) - ale pojadę: mam zamieszanie wielgachne ( organizacyjne ). Ale: dzisiaj odebrałam, z działu studiów podyplomowych (Toruń), papier potwierdzający ukończenie: "Mind Mapping, strukturalne zarządzanie informacją i podnoszenie efektywności osobistej - nowe możliwości i nowe wyzwania w zarządzaniu projektami". Skoro taki papier mam = to może sobie z przedweselną organizacją poradzę? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nowa atrakcja: 14.06.06, 02:37 Tu jadę: www.zlotehotele.pl/palac-krzeslice/pl/index.html Obiecuję sobie, że: - nikomu ucha tam nie odgryzę (Sławek), - od nikogo pieniędzy nie pożyczę (Nieświęty), - nikogo nie będę napastować (Crimen). Będę tańczyła walca z panami w wieku odpowiednim ( a nie z przedszkolakami na rurze ). Tak sądzę. I: może tak będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Gaja: 14.06.06, 02:39 Sprawdziłam bluzkę = nie ma. Mówią, że tej kolekcji już nie będą mieli. Czyli: musisz poczekać na jeszcze ładniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Sprawdziłam też: 14.06.06, 02:41 Sprawdziłam też godzinę ( teraz ). Sprawdziłam też grafik. Jejku: ja rano obiekt otwieram!!! Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wloba: 14.06.06, 02:44 Czy ja Ci powiedziałam, że byłaś przemiłą niespodzianką? Pewnie nie. Ale: Ty mi też nie zdążyłaś powiedzieć, że: w Toruniu ( w sierpniu ) będę miała okazję zapomnianki Ci wyszeptać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Sukces: 14.06.06, 02:48 Są! Nie uwierzycie! Są! Nie widzę ich ( w noc ciemną ). Ale słyszę. Słyszenie jest wyraźne!. Kumkają ( mocno, głośno, zbiorowo i na głosy ). Jutro pójdę je zobaczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Dobrego dnia 14.06.06, 08:28 Witam Was i sorki za spóżnienia ze zdjęciami ale jutro na pewno zacznę wysyłać Przy okazji pytam Ktct I Hanulę czy ich zdjęcia na blog mogę wrzucić zdanie pozostałych osób znam Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 14.06.06, 09:47 Nieświęty - a rób co chcesz, masz moją zgodę. Ja przecież fajna kobietka jestem. ( No, niech ktoś zaprzeczy!)Ja Ciebie zapytowywuję, czy mogę w swoim dać, jak chcesz mnie utopić w studni, bo fajne jest. U mnie w blogu są już od wczoraj zdjęcia, ale z serii świętych i moje na armacie i pod tablicami. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nowa atrakcja: 14.06.06, 23:18 KTCT, palac obejrzalam, sukienke "niegdys rozsylana" dokladnie pamietam! pieknie bedziesz sie w niej prezentowac na salonach :) i jeszcze takie zdanie wyczytalam na stronie zlotehotelekrzeslice: "Naszym Gościom proponujemy również liczne atrakcje dodatkowe." poprosze o relacje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nowa atrakcja: 14.06.06, 23:29 KTCT jak sie kiedys spotkamy za gorami, za lasami... ...to mnie nauczysz - jak sie podnosi efektywnosc osobista (cokolwiek to znaczy, ale brzmi tak, ze koniecznie chce to umiec!) tylko kiedy my sie znowu spotkamy??? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Nowa atrakcja: 15.06.06, 00:34 Przez mecz spać nie mogę. Mnie też zainteresowała efektywność osobista. Musimy się razem spotkać bo tez chciałabym to umieć. KTCT czy Krześlice maja związek z żabojadem? Pozdrawiam i zyczę spokojnej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dzien dobry :) 15.06.06, 09:04 no tak... wy tu sobie smacznie spicie (jeszcze) a ja musze zaraz isc do pracy.. w zimnym kraju dzis nie ma swieta :( z sentymentem mysle o dlugim weekendzie w Polsce.. i do tego cieplutko macie! ale i tak - od rana mam dobry humor! milusiego dnia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nowa atrakcja: 15.06.06, 10:46 Krześlice z żabojadem mają punkt styczny = żabojad też tam będzie ( jak i ja ) gościem. Dzięki za pochwałę sukienki ( że jej styl do pałacu przystaje ). Ale: problem mam inny = jaki kapelusz przystaje i do pałacu i do tej sukienki? Przymierzyłam tysiące ( i tony) kapeluszy. Żaden nie pasował. Jeden, ewentualny - był zielony. A buty zielone mam jesienne. Letnie zielone ( w sklepach) znalazłam plażowe a nie pałacowe. Oj, nie jest łatwo mieszkać w pałacu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mind Mapping: 15.06.06, 10:57 Ja sobie pomyślałam tak: pewnie źle zarządzam projektami ( służbowymi i domowymi ) = skoro nie mam czasu na sen, chodzenie do fryzjera, malowanie paznokci i oglądanie meczy (nie oglądałam!). Więc się podyplomówką zainteresowałam. Pomyślałam = niech mnie nauczą: jak zrobić więcej, lepiej, szybciej- mniejszym wysiłkiem. Efekt: na Nieświętowaniu byłam, w pałacu (2 noce) pomieszkam, mieszkania (dwa) posprzątane, bieliznę z maglowania przyniosłam, obiady robione i zjadane, pazury pomalowane, zadania zawodowe wykonane, wyspałam się. Tylko meczu nie oglądałam. Wynik: moja efektywność osobista wzrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto CzorciK: 15.06.06, 11:06 Potwierdzam = napracował się CzorciK okropicznie= zdjęcia dostarczył. To duże K w CzorciKu = za to, że CzorciK jest kochany. A czy widzieliście plecy (gołe!) CzorciKa? Kto nie widział = niech krzyczy! Może CzorciK się zlituje, Wasze zamówienie przyjmie = zdjęcie pleców dośle. Na omawianym zdjęciu: dokładnie widać efekty dynamicznego tańcowania ( w Nieświętowie). Mówię Wam: trudno ( bez zdjęcia) uwierzyć w to, co ten CzorciK na parkiecie wyprawiał (ze mną). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Krześlice: 15.06.06, 11:24 A_ska: zapraszający zapowiedzieli atrakcje. Jakie? = nie sprecyzowali. Sama jestem ciekawa. Tak ciekawość spowodowała: mimo przeszkodo-trudności stu (+ dwie jeszcze, niespodziewanie, doszły)= jadę. Powodem wyjazdu jest i to: skoro mam suknię pałacową = to winnam w pałacach bywać. Częstsze bywanie spowoduje, że i kapelusz pałacowy nabędę. Z ślubnym prezentem nie ma problemu = kopert mam w domu pod dostatkiem ( lubię kupować i dostawać papaterie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Piwo: 15.06.06, 11:31 Nieświętemu byłam winna piwo ( bo mi kiedyś smakołyk, w paczce, dosłał ). Twierdziłam: jak się spotkamy = stawiam Nieświętemu piwo. W Nieświętowie było tak: Nieświęty postawił piwo wszystkim ( to i mnie ). Dobre było ( porter). Do piwa była kiełbasa ( też nie moja = Nieświęty zakupił, w domowej lodówce miał, dowiózł, dopilnował grillowania ). Tej kiełbasy było tyle, że starczyło i na noc i na śniadanie. Zrobiło się tak: mój piwowy dług się powiększył. Jestem winna Nieświętemu: kilka piw, kiełbasę, papierosy, kawę i wdzięczność. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ft-057 15.06.06, 12:13 ft-057 Hanula: to jest moje najładniejsze zdjęcie. Chcę je dalej rozesłać ( a co, niech widzą jaka ładna jestem!). Ale: mi się nie udaje. Proszę Cię: prześlij mi ( jeszcze raz ) moje najładniejsze zdjęcie. Licząc na zrozumienie: z góry dziękuję, łączę wyrazy szacunku, z pozdrowianiami, KTCT Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: CzorciK: 16.06.06, 01:06 W zyciu, zadnych zdjec plecow :) No, chyba, ze za 4 m-ce:) Obiecalam przeslac Wam jedna z moich ulubionych piosenek, zaraz to uczynie:) Aha, opalalam sie dzisiaj. czort Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: CzorciK: 16.06.06, 01:18 Zmiana planu: jeszcze posłucham co lubi CzorciK a dopiero potem posłucham żab. Czorcik - a może plecy ( opalone ) już w Toruniu pokażesz? Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ania z Zielonego Wzgórza 16.06.06, 01:33 A_ska: niech Ci zawsze będzie zielono [ "...zielono mi...." ], niech kamień zielony sprawia, że każde zło zostanie w tyle { "...patrzeć jak wszystko zostaje w tyle..."], niech Ci będzie młodo, zdrowo i z ludźmi sprzyjającymi. I niech tak będzie, jak Ci się zachce. A to chcenie niech będzie ustawiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Za to! 14.06.06, 02:13 Jak wszyscy sobie w kółko dziękują, to ja też muszę, żeby sobie nikt nie pomyślał, że ja taka niewdzięczna jestem:) Crimen, dzięki za to, że byłeś, i dzięki za to, jak byłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Rura 12.06.06, 10:33 żesz Wy :) Niektore fotki nie nadaja sie do publikacji:) Straty wlasne: paznokiec sztuk raz - "odrosnie" plecy sztuk raz - odnowia sie zyskow multum ciesze sie, ze Was poznalam:) aha - mam rosolisow resztki, to tez zysk, i to Jaki! :P Dziekuje wszystkim, a szczegolnie nieswietemu. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Hanula!!!! 12.06.06, 17:54 Dzięki za zdjęcia, doszły, niektóre mnie ubawiły:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanula!!!! 12.06.06, 19:51 FLO! Cieszę się, że fotki Ci się spodobały. ja nie mogę się doczekać zbiorówki Nieświętego, ale on dziś pracuje.Czort przysłał mi też fajne fotki. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanula!!!! 12.06.06, 20:52 Wrednej już wysyłam. Dorcia już dostała i prosiła o więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Hanula!!!! 12.06.06, 21:28 wielkie dzieki za fotki :) bardzo zaluje, ze nie moglam byc z Wami.. ale dostalam SMSa od KTCT - troszke pomoglo :) wiem, ze bylo super! jetescie wspaniali :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Hanula!!!! 12.06.06, 22:11 Hanula, ja Cie bardzo prosze, bys nie pokazywala mnie innym, bo sie baaardzo wstydze:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Rura 12.06.06, 22:59 Jaka rura? Same świętości od Hanuli dostałam (kościoły, katedry, obrazy, pomniki). No przepraszam - jest jeden zachód słońca i jedno zdjęcie ruin. A LUDZIE ? Przecież to LUDZIE są najważniejsi. Proszę mnie nie dyskryminować w kwestii zdjęć. Moja nieobecność na "nieświętowaniu" była usprawiedliwiona. Przecież mnie znacie i wiecie, że nie będę rozsyłać tych zdjęć osobom obcym! Z nadzieją na więcej fotek mówię wszystkim D O B R A N O C Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Rura 12.06.06, 23:05 Bo hanula nieobecnym właśnie takie świętości wysyłała!Ludzi nie,bo zgody nie miała czasu uzyskać.Wyślę Ci siebie i będą ludzie.Powoli gaszę światełko, bo jutro mnie czeka pracowity dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 zdjecia 12.06.06, 23:11 hmmm... prosze o usprawiedliwienie mojej nieobecnosci na Nieswietowaniu z przyczyn ode mnie niezaleznych. Podpisano : a_ska1. bo ja tez dostalam same swiete obrazki od Hanuli :) i grzecznie poprosze o zdjecie (choc jedno, grupowe) LUDZI :) Kabe, mysle, ze dostaniemy? A Ty, czort - sie nie wstydz! (niech sie wstydzi ten kto widzi :)) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: zdjecia 12.06.06, 23:16 Usprawiedliwiona, usprawiedliwiona:) Zbiorówkę zrobiliśmy aparatem nieświętego, a on dzisiaj w pracy głównie urzędował, więc pewnie nie miał jeszcze czasu się tym zająć:) Szkoda, że cię nie było Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Rura 12.06.06, 23:20 Całkowicie zgadzam się z Kabe. Dostałam od Hanuli świętości (za co serdecznie dziękuje) a czekałam na fotki z ludźmi. Czuję się zdyskryminowana. Przecież moja nieobecność była też usprawiedliwiona. A jeśli chodzi o rurę to fotka z rurą była moja. Wysłałam ją Flo bo była mowa o rurze. Kabe - Ty ja chyba masz a jeśli nie to wyślę. Dobrej nocy wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Rura 12.06.06, 23:49 Prawdziwa rura ( czyli opowieść o tym co robiłyśmy o 2 w nocy) = jest w aparacie Nieświętego. Mam nadzieję, że ta rura obiegnie świat. Mam na myśli nasz mały świat. Z oczywistościami Flo ( co kto komu wysyła i co z tym dalej) = zgadzam się całkowicie = bo lubię się zgadzać z oczywistościami. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Święte obrazki: 12.06.06, 23:58 Kochane dziewczyny ( te, które z nami, nie mogły): Nieświętowanie zaczeło się od grzeczności i świętości. Więc dostałyście dobre zdjęcia. Potem było turystyczne tankowanie a potem to już był cyrk prawdziwy. Mam nadzieję, że: zdjęcia z zabawy doświtaniowej = też do Was dotrą. P.S. Tancerkę Flo pozdrawiam. Z taką Flo to można całe życie tańczyć - i ni zmęczenia ni nasycenia człowiek nie poczuje. A cyrk Wi Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 00:12 Wysłałam Trzynastce zdjęcia flo tańczącej na rurze. Zdjęcia flo brykającej z nastolatkami wstydziłam się wysłać:) Tancerka flo pozdrawia tancerkę ktotocoto. Nieprędko zapomni wspólne pląsy:) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 00:23 Flo, plasy plasami, ale Twoj machiawellizm powala na kolana:))) Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 00:30 cuksiczku, slac? Aha - poznajcie - to jest crimen - gentelman w kazdym calu. Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 23:30 Czortesso, nie slij, bo mi zablokujesz net. Zabezpiecz. Zrobisz kiedys nocnego Brydzyka, to przejade i ocenie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oxym Re: Najswietrzy Czorcie:) 04.09.06, 01:31 wyslalem Ci spoznionego nieco maila! Ciekawe czy to tutaj znajdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
oxym Re: Najswietrzy Czorcie:) 04.09.06, 01:31 wyslalem Ci spoznionego nieco maila! Ciekawe czy to tutaj znajdziesz? oxoxox Odpowiedz Link Zgłoś
oxym Re:CzortCie!!! :) 04.09.06, 01:34 oxym napisał: > wyslalem Ci spoznionego nieco maila! > Ciekawe czy to tutaj znajdziesz? > oxoxox Jak wyzej:))) hugs and kisses ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxym Re: Uparty jestem jak czort:))) 04.09.06, 01:35 oxym napisał: > wyslalem Ci spoznionego nieco maila! > Ciekawe czy to tutaj znajdziesz? > oxoxox Jak wyzej, jak wyzej, i tak samo ponizej: hugs and kisses oxox Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Rok szkolny się zaczyna... 04.09.06, 06:05 Dziś o 9.50 mój wnusio ma rozpoczęcie roku szkolnego - to już III klasa. Mam do niego zadzwonić, czy iść z nim. On uważa się już za dużego mężczyznę, więc asysta jest dla niego krępująca. Podobno najpierw ma być msza. Dzieci zbierają się pod szkołą, wędrują do kościoła i znów wracają. W zeszłym roku msza była wieczorem i szedł ten, kto chciał. zostawię to bez komentarza... Za oknem na razie zimno i wilgotno, ale i tak miłego nowego tygodnia wszystkim życzę. Udało mi się zapalić światło. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Rok szkolny się zaczyna... 04.09.06, 07:21 Hanulka,wnusiu ma racje,pozwól mu iść samemu.Ostatnio też to w domu przechodziłam,jak moja siostra szła do 3 klasy teraz idzie do piatej.Wtedy też sie buntowała,ze jest juz duża.Zadzwoń do niego.:) Ciesze się ,ze wracasz uśmiechnieta. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Uparty jestem jak czort:))) 04.09.06, 09:22 oxym chyba sie wczoraj za duzo napiles, albo za malo? naprawde myslisz, ze o wpol do drugiej w nocy, czort szuka tu informacji od Ciebie?? na wszystkich forach to napisales? bo nie zauwazylam, zeby czort akurat tu czesto bywal.. ale moze jestem w bledzie, moze bywa, tylko sladu nie zostawia? pozdrawiam, czorta tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
oxym Re: Uparty jestem jak czort:))) 04.09.06, 16:55 a_ska1 napisała: > oxym > chyba sie wczoraj za duzo napiles, > albo za malo? > naprawde myslisz, ze o wpol do drugiej w nocy, > czort szuka tu informacji od Ciebie?? > na wszystkich forach to napisales? > bo nie zauwazylam, zeby czort akurat tu czesto bywal.. > ale moze jestem w bledzie, moze bywa, tylko sladu nie zostawia? > > pozdrawiam, czorta tez :) > To jest ostatnie miejsce (wedlug wyszukiwarki), na ktore ostatni raz zagladnela:)) ox Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 00:33 Proszę mi tu nie robić czarnego PR-u. Jestem łagodna jak owieczka i tej wersji będę się trzymać:)A poza tym dzień dobry cukiereczku:) :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 00:47 zdjecia od Flo odebrałam, dzieki. Jestes kochana :) wstydzic się nie musisz, zawsze wyglądasz uroczo, nawet w pląsach z nastolatkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto czortowi dziękuję 13.06.06, 00:49 Czortowi dziękuję za to, że z nami był. Czortowa obecność mi się podobała - ale i użyteczna ( ta obecność ) była. Dziękuję też czortowi za trud robienia, obrabiania i wysyłania zdjęć. Crimenowi jutro podziękuję, bo: dzisiejszą noc muszę zaraz i koniecznie przespać. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Dobranoc 13.06.06, 01:01 Wszyscy Nieświętowicze (i nie tylko) są bardzo zmęczeni wrażeniami z Nieświętowania i rozpoczętego tygodnia. Do łózeczek juz czas. Jako dyżurna gaszę światełko, radyjko niech sobie cicho " brzęczy" Miłych i kolorowych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Dobranoc 13.06.06, 01:08 Ja jeszcze trochę popracuję. Dobrze, że Trzynastka radyjko cichutko grające zostawiła Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Usuwaniowy dramat: 13.06.06, 06:51 Wczoraj (j/w) przeżyłam. To był dramat usuwaniowo-roślinny. Sama, własnymi łapkami, to zrobiłam. Najpierw sadziłam, pielęgnowałam, pieściłam - a wczoraj obciełam ( prawie doszczętnie). Serce mi krwawiło. Tak mi było żal, tak cierpiałam - że nie potrafiłam wczoraj o tym napisać. Teraz kawę ( balkonową) wypiłam, popatrzałam na tą pustkę, którą sama zrobiłam i stwierdziłam: muszę się przyznać do własnego barbarzyństwa. Powód barbarzyństwa? Czy pamiętacie, jak w ubiegłym roku, osy u mnie zamieszkały ( straż pożarna przyjechała, przebrała się za pszczelarzy, osy sobie pożyczyła i do lasu wywiozła?). W tym roku też się mieszkanko, w zakamarkach mego wybitnie rozrośniętego, podbalkonowego krzewu, zrobiło. Ale nie osy zamieszkały. Zamieszkał osobnik. Zrobił sobie wygodne mieszkanko. Bałam się, że się u mnie zamelduje. Krzew wyciełam. Dramat. W tym dramacie jest dramat nie tylko roślinny. Jest i mój dramat. Ale i dramat osoby, której prawo do zamieszkiwania odebrałam. Musiałam tak zrobić ( chyba )?! Skoro musiałam, to: dlaczego tak podle się czuję? Jadę do Torunia. Nic nie zobaczę, bo: jadę na 3-4 godziny = nie ogladać a słuchać. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Usuwaniowy dramat: 13.06.06, 07:12 Tak jest - zbiorówkę robioną w Janowie ma Nieświęty, ale jest zapracowany. Swoją osobę Kabe już wysłałam, teraz wyślę Mandy. Poproszę o rurę!Nie mam rury! Bardzo mi jej brak...Miłego dnia dla wszystkich.Crimen się odezwał = jak miło! Do blogu habula1950.blox.pl wstawiłam 4 zdjęcia - więcej nie dało rady.Coś z serwerem czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Usuwaniowy dramat: 13.06.06, 08:42 Jestem tragicznie, skandalicznie, megagalaktycznie, hipokaustycznie, makiawelicznie, wyrabiscie niewyspana. niniejszym chcialam zdementowac pogloski, ze nie dbam o kwiatki, ze wiszą mi, powiewajac, ogrodki i trawniki, ze potrafie zamęczyc nawet kaktusa. ja szanuje zielen. i okazuje to nie ingerujac w jej prywatne sprawy. dobrego dnia zycze, a mam przed soba do zrobienia takie jedno scierwo, co się do niego nie moge zabrac bo mnie normalnie odrzuca do tylu i walę plecami o sciane. jak dobrze, ze za dwa dni weekend, nareszcie sie wyspie :) Bry wszystkim. I do pracy ;( Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: czortowi dziękuję 13.06.06, 23:38 Po dobrze przespanej nocy jeszcze lepsza jest bezsennosc we dwoje, bo nie ukrywam, ze intryguje mnie jak i za co chcesz mi dziekowac;) Wdziecznosc za mile towarzystwo jest niewatpliwie po mojej stronie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 23:33 Dzien dobry Pani;) Flo, przeciez Ty doskonale wiesz ze ja w starciu z damska logika jestem jak dziecko we mgle:))) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Nieświęte obrazki 13.06.06, 23:38 Cukiereczku, ja wiem, jak ty doskonale potrafisz udawać dziecko we mgle:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 00:01 Flo, wielkie dzieki za Twoje obrazki! Kurcze taka balanga byla... beze mnie wiedzialam, ze bedzie czego zalowac ja tak lubie tanczyc!!! jeszcze jak mi napiszecie, ze spiewy tez byly? Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 00:11 Śpiewy były różnorakie. Miałyśmy chłopca z gitarą, który nam śpiewał. Repertuar miał rozmaity: Cohen, Kaczmarski, ale też i szanty. A i powrót był głośny: samochód pełen śpiewających bab:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 00:17 chcialabym, chciaala... uczestniczyc w tych spiewach :) ogromnie zaluje, ze mnie z Wami nie bylo ehhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 00:07 Obrazki od Flo cudne sa! Dziewczyny (KTCT, FLO), ale faaaajnych chlopakow do tanca mialyscie ;) a rura... nooo, jestem pod wrazeniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 00:09 Hanulka, dzieki za fotki odjazdowa sypialnia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 20:07 Nieświęte obrazki też dostałam od Flo i Hanuli. Piękne dzięki! Ojejku, ale wesoło było... Znów mnie coś ominęło :( Kiedyś Leszek Długosz śpiewał piękną piosenkę "Coś mnie omija" i choć treść jest nieadekwatna do sytuacji jaka miała miejsce, to "omijań" mam wiele. I przeważnie nie są z mojej winy, poprostu takie przypadki. A niektórzy mówią, że jesteśmy "kowalami" swego losu. Nie wierzę w to, bo moim życiem od zawsze w 90% rządzi przypadek.(To może ja się zaliczam się do przypadkowego spłeczeństwa?) Na ucho Wam powiem, że Wszystko wskazuje na to, Toruń też mnie ominie, jeśli będzie w podanym terminie...buuu...buu (Hanuli napisłam na @ dlaczego). Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 20:25 To co napisałam powyżej zabrzmiało dość pesymistycznie, więc przepraszam optymistów. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Nieświęte obrazki 14.06.06, 20:35 Ona mi napisała, że coś ma wykupionego wczasowego. Mówi się trudno i kocha się dalej. Bez komentarza. Wróciłam z filmu ,,Za ile mnie pokochasz". Film reklamowany jako komedia,ale dla mnie był dramatem. Ale pani Monika jako jedna z najpiękniejszych kobiet świata?Spytałam małolatów siedzących za mną - wzruszyli ramionami. Chłopoki, co Wy na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Fotki. 14.06.06, 20:41 Prześle mi ktos jeszcze Wasz fotki z weekendu?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Fotki. 14.06.06, 21:00 Koszulki z napisem Polska, która była w Gali już nie nabyłam, ale mecz zaczynam oglądzć. Trzymam kciuki za naszych!Sędzia jest Hiszpan. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Fotki. 14.06.06, 21:31 czorciku kochany - dzięki Ci za wspaniałe fotki. Dorcia-zam przysłała mi przecudne fotki swojego jamniczkaOgłądam mecz i kończę gadanie/ Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kto 14.06.06, 23:20 no jak to kto? zawsze wygrywaja Niemcy.. :((((( strzelili nam gola w 91 minucie zdenerwowalam sie okropnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Są takie dni w tygodniu... 15.06.06, 12:17 ...gdy nic się nie układa Wczoraj tak miałam. Jeśli tylko mogło coś pójść źle, to poszło. Wrrrrrrrr!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Są takie dni w tygodniu... 15.06.06, 12:24 Flo, to było wczoraj = czas przeszły. Przyszłość zapowiada się optymistycznie. Ty w To wierzysz. Ja też. Ale: dobre życzenia nie zaszkodzą. Dobrze życzę. A_ska dołoży czarowanki, Nieświęty pogłaszcze, Mandy potuli, itd... = będzie dobrze. Ale: masz rację = są takie dni w tygodniu. Po takich dniach te lepsze jeszcze lepiej smakują. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Są takie dni w tygodniu... 15.06.06, 12:31 Niestety, czas jest niezupełnie przeszły. To co wczoraj źle poszło, trochę zaszkodzi na przyszłość:( A dziś - i nie wiem, czy to wiadomość optymistyczna :) - jestem ostatni raz w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Jestem blondynka!!!! 15.06.06, 12:38 Kolejny powód do radości:((((((((((( Jak ktoś wymyśli jakiś efektywny, spektakularny i estetyczny sposób popełnienia samobójstwa, proszę o wiadomość na: florentynka@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jestem blondynka!!!! 15.06.06, 12:52 Proponuję wymyślanie zbiorowe = w sierpniu, w Toruniu. To będzie najefektywniejsze. Nad spektakularnością się zastanowimy. A estetyczna jesteś w każdej sytuacji = to ten aspekt możemy pominąć. Oraz: fakt, jesteś blondynką. Dlatego = nie każda kobieta Cię polubi, bo: - jak zazdrośnica ma Cię polubić ? - jak ma polubić ktoś z wolą liderowania - w towarzystwie przystojnych facetów? - albo ktoś, kto ( tylko! ) jako pierwsze skrzypce żyje? - albo samotnica nieuczynna, - albo jakaś lalunia zrobiona ( a Ty bez wysiłku "zrobienia"- znowu górą ), - albo te, które chcą pieniądze (jakie masz) - ale nie chcą tyle pracować ( co Ty ), - itd. W nowej pracy: nowe zaszczyty Cię czekają. Słowo zaszczyty ma w sobie szczyt. Droga na szczyt bywa męcząca. Ale: masz wprawę w łażeniu po górach. Dojdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Jestem blondynka!!!! 15.06.06, 12:56 Ty to wiesz, jak mi zrobić dobrze. Może w takim razie z tym samobójstwem poczekam do sierpnia. Dzięki za dobre słowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jestem blondynka!!!! 15.06.06, 13:04 Dzięki ( za poczekanie), bo: samobójstwo ( zbiorowe ) jest bardziej widowiskowe. Przypuszczam, że i przyjemniejsze. Bardzo Cię całuję ( najlepsza tancerko = na świecie ). Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Nieśwęta Swinia 15.06.06, 13:04 Nareszcie mogę parę fote posłać bo czasu jakby mam trochę i poczta na chwilę działa Dużo tego więc systematycznie i tematycznie Wam podam Jestem Śinia Myślałem że wysłanie listu to prosta sprawa Brakło odpowiedzialności Mój Wcześniej nadszarpnięty wizerunek teraz już zupełnie jest dd I jak tu być optymistą? robię optymistyczną przerwe A może mój Swięty brat mi pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Nieśwęta Swinia 15.06.06, 14:02 Nie przejmuj się, nie ty jeden mi nawaliłeś, jesteś w doborowym towarzystwie:) Ale tak to jest, jak ktoś (znaczy ja) za dużo sobie bierze na głowę i ma bardzo napięty kalendarz. I wystarczy, że jedno ogniwo gdzieś się przerwie i wszystko leci jak kostki domina i łup! A wczoraj mi parę ogniw poleciało i jest wielkie łuuuuuuuuuuuup! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Poczta 15.06.06, 14:03 I znów nie mam połączenia z serwerem i nic nie wysłałem Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Sprawdź, co jest naprawdę ważne. 15.06.06, 15:04 Taka rada jest na jednym ( ładne! ) ze zdjęć Nieświętego. Sprawdziłam = ludzie są ważni. Bo: to ważne = jacy ludzie są. I to ważne = z jakimi ludźmi się zadajemy. Zbiorowe: oba ładne. Ale: bezkolorowe bardziej mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Sławek - POZWÓL MI..... 15.06.06, 15:08 Pozwól mi rozesłać nasze zdjęcia: 1.KTCT gryzie Sławka 2.KTCT gryzie Sławka mocno Jeśli pozwolisz, to: ja roześlę wszędzie i każdemu = bo mi się zdjęcia podobają ( Tobie chyba też ? ) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Sławek - no, kiedy mi Pozwolisz? .... 15.06.06, 15:24 Sławek! Daj mi to pozwolenie (szybko ). Przecież ja (już) muszę rozsyłać! Dlaczego muszę? Jak mi się tak bardzo a bardzo chce = to znaczy, że muszę! I muszę teraz, bo: czas wolnawy mi się kończy! A może ja się - zbytecznie - awanturuję? Może Ty już rozesłałeś? Jeśli - to fajnie. To ja Ci dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Sławek - POZWÓL MI..... 15.06.06, 16:26 Oświadczam: widziałam zdjęcie z kąsającą ktotoco. Ustawiajcie się w kolejkę. Ja też się ustawiam, bo zdjęcie widziałam, ale nie dostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Procesja 15.06.06, 22:34 Ludzie, wracajcie! Już ciemno! Drogę zgubiliście na procesji? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Procesja 15.06.06, 22:55 u mnie jeszcze widno! dostalam fotki od NSM Dziekuje bardzo :) KTCT, niestety zdjecia pod tytulem KTCT gryzie Slawka (ani mocno ani w ogole) nie zostaly mi udostepnione. Slawek, pozwol KTCT :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Procesja 15.06.06, 22:59 Flo, Ciesze sie, ze juz Ci troszke lepiej dobrze ze KTCT byla na posterunku, nasza kochana :)) i: nie przejmuj sie, jutro bedzie lepiej! (albo jakos tak podobnie. pamietasz? byla kiedys taka piosenka) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Naruszenie Ustawy o ochronie danych osobowych: 15.06.06, 23:08 Naruszam w/w ustawę. Z pełną świadomością naruszam. Na usprawiedliwienie mam: chciałam ( ze Sławkiem ) uzgodnić wysyłkę. Ale się nie dało, bo: Sławek ( chyba ) jest w trakcie kolejnego gryzienia. Tym razem = nie ja go gryzę. Proszę mnie nie pytać = która z pań = bo ja nie wiem. Może Sławek, po powrocie z gryzienia i opowie i fotki nam dośle? PApatki. P.S. Widzisz A_ska = ja, dla Ciebie, to nawet Ustawę naruszę! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Naruszenie Ustawy o ochronie danych osobowych 15.06.06, 23:18 Dalszych naruszeń nie zrobię, bo: się boję i wstydzę. Gdyby nie ten strach i wstyd - to bym Wam jeszcze Crimena dosłała. ( i Sławka i Crimena mam dzięki Czortowi ). Crimen, spokojnie. Nie poślę bez Twej zgody. Sławka posłałam, bo wiem, że Sławek się nie obraża ( a jeśli, to tylko na 5 minut ). Jest też szansa, że mi się upiecze, bo: Sławek tak jest zajęty ( przeróżnościami )= że może się nie spostrzeże! Oraz: posłałam gryzienie tylko do tych, dla których nasze gryzienie (ja+Sławek) nie jest niczym nowym. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wojskowa rura: 15.06.06, 23:37 Mam nadzieję, że rura do każdego dotarła?! Rura, wojskiem wzmocniona = jest faktem. Tak było! I co Ty Mandy na to? Jesteś zgorszona czy popierasz? Pytanie o poparcie ( lub zgorszenie) do innych też kieruję, bo: lepiej wiedzieć = kto ma jakie poglądy ( i ciągotki ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Co i ile!!!! 15.06.06, 23:44 Pozwalam sobie zwrócić uwagę na to: co i ile trzyma Sławek = w trakcie gryzienia i gryzienia mocnego. I: coś mi się wydaje, że zainteresowanie Sławka - mą osobą - jest znikome ( jeśli wogóle jest ). Natomiast ja: na zdjęciu widać = jaki apetyt i na co mam. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Co i ile!!!! 16.06.06, 00:01 a gdzie tam znikome! powiedzialas: cos mi sie wydaje. ja potwierdzam: wydaje Ci sie :)) -- grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Wojskowa rura: 17.06.06, 15:55 Zdjęcia dopiero dzisiaj obejrzałam. Zgorszona nie jestem. Zastanawiałam się tylko kto rozpiął ten wojskowy pas. Czyżby Hanula? Zauważyłam, że nie jestem na bieżąco z postami. Dzisiaj przeczytałam dopiero te z 15.VI. Wczoraj ich nie widziałam. Moze przez to, że drzwko mam ustawione od najnowszego? Flo zyczę miłego wypoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Boję się... 17.06.06, 19:54 Do Warszawy dochodzi podobno straszna burza. Boje się. Jestem sama. Wszystko pozamykałam.Kiedyś z córką i z psem siedzieliśmy w burzę wszyscy w kibelku...Nie mam psa, córcia na działce i co ja biedna myszka zrobię...? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Naruszenie Ustawy o ochronie danych osobowych 15.06.06, 23:40 KTCT, Widzialam! jak gryziesz Slawka (w prawe ucho - faktycznie ) i jak gryziesz Slawka mocno Zdjecia cudne sa! Ale Slawek chyba troszke znieczulony byl sadzac po tym, co w rekach trzyma :)) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Sprzężenie zwrotne 15.06.06, 23:58 Aska, dokładnie to samo napisałam ktotocoto w @ :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Sprzężenie zwrotne 16.06.06, 00:03 Flo, to sie nazywa rowniez: "ta sama grupa krwi" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 przypomnialo mi sie 16.06.06, 00:09 w tej starej piosence bylo: "usmiechnij sie, jutro bedzie lepiej!" ale nie pamietam kto to spiewal, przypomnijcie mi!!! Skleroze chyba juz mam.... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: przypomnialo mi sie 16.06.06, 00:42 Też już mam sklerozę, ale chyba Barbara Kraftówna . Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Jutro 16.06.06, 00:08 Jutro mam szalony dzień. Muszę załatwić tyle spraw, że innym zajęłoby to z pewnością dni kilka:) A ja nie mam na kiedy odkładać, bo w sobotę skoro świt... W sobotę skoro świt wsiadam w samolot. I przede mną atrakcji moc. A więc zanim wdrapię się na Etnę, zanim zwiedzę Palermo, zanim złamię parę serc obwieszonych grubymi złotymi łańcuchami sycylijskich mafiosów, chciałabym się pożegnać. Jeżeli mi się uda jutro do was wpaść, to na chwilkę i pewnie nie do wszystkich. Wracam za dwa tygodnie. Trzymajcie się, będę za wami tęskniła. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Jutro 16.06.06, 00:13 super! Flo, zycze Ci wspanialego pobytu i niezapomnianych wrazen (pogody dobrej nie musze zyczyc = bedzie murowana) Dobranoc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Flo, @ i samolot 16.06.06, 00:41 Potwierdzam: " ...Aska, dokładnie to samo napisałam ktotocoto w @ :)" Dokładnie to samo ktotocoto w @ dostała. Flo: a Ty sama w tym samolocie będziesz? Dobrze, że lecisz i dobrze, że właśnie tam. Trochę szkoda, że ja nie, bo: pewnie tam ładnie grają - to bym z Tobą potańczyła. Pocieszam się tak: posłuchasz innej muzyki, nauczysz się nowego tańca. Ten nowy taniec pokażesz nam w Toruniu. Spotykaj tylko dobrych ludzi - Flo. W gronie dobrych niech będą piloci, kierowcy, hotelarze, kucharze, sprzedawcy, tancerze, kochankowie.........i przechodnie. Niech będzie to i tak = jak na to zasłużyłaś. Papatki Flo, papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Żaby: 16.06.06, 00:54 Grają i śpiewają. Idę ich posłuchać. W trakcie słuchania pomyślę sobie o rzeczach miłych i ludziach kochanych. Kochani to są ci, których ja kocham i którzy do mnie ciepełka kierują. Bo: jeśli miłość - to tylko wzajemna. Inna mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Żaby: 16.06.06, 01:02 Kabe: Ciebie też uwzględniłam w myśleniu przy żabowaniu. Ale myślałam, że: będę myśleć o Kabe śpiącej. A tu widzę = Kabe czuwającą. Pozdrawiam Cię. Szkoda, że nie potrafię dosłać Ci żaby ( dokładniej = żabi koncert ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Maleńkie kąsanie: 16.06.06, 01:09 Taka opinia mnie cieszy, bo: maleńkie kąsanie (chyba) nie podlega pod Ustawę o ochronie danych osobowych? I: mam nadzieję, że Sławek też tak uzna! Jeszcze pożabuję, jeszcze kapelusz ( zielony) zapakuję, jeszcze tanecznym krokiem połażę od szafki do szafki, jeszcze 57 karteczek napiszę ( i je w przedziwnych miejscach porozklejam )... I pójdę spać. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Zdjęcia c.d. 16.06.06, 00:54 Dziękuję NSM i ktotocoto za zdjęcia. Pięknie są!!! Ktotocoto, w/g mnie to nie gryzienie, ale zaledwie maleńkie kąsanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Ala, Alunia, Alinka, Alka.... 16.06.06, 01:05 Jak na Ciebie mówią/mówiono ? (Tak tylko zapytałam) Dziś ma imieniny nasza forumowa A_ska... Sto lat, sto lat ! A_ska, wszystkiego dobrego na imieniny: dużo kwiatów, słoneczka, ciepełka, dni bezwietrznych. Uśmiechniętych, szczerych i szczodrych gości. No i rzecz jasna spełnienia marzeń, zdrowia, pomyślności! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Ala, Alunia, Alinka, Alka.... 16.06.06, 01:49 Wiem, że wszyscy śpicie. Niech Wam się śni coś miłego. Ja doczekałam się na to, na co czekałam i też idę spać. Gaszę radio i światło... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Radio i światło: 16.06.06, 02:09 Dobrze, że radio wyłączone = bo teraz słucham żab. Ale to światło? ------- Zapalę świeczkę = będzie ładniej. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Alu 16.06.06, 08:21 duuuuzo szczęścia i pogody ....... Szkoda żeś tak daleko... Pozdrawiam resztę. Dziękuję za zdjęcia. Mikołaj, tez mi się bardziej bezkolorowa zbiorówka podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Alu 16.06.06, 09:35 A ja żadnych zdjęć kąsaniowych i gryzieniowych też nie dostałm. Kapeluszowych też. Jestem brzydka po prostu, ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Alu 16.06.06, 10:14 Alu żyvzę Tobie wszystkiego co piękne i dobre. By szczęście Ciebie nigdy nie opuszczało a zmartwienia i kłopoty omijały z daleka. Baw się dobrze w dniu dzisiejszym. Uściski Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Alu 16.06.06, 10:16 Mam problemy pocztowe Ale postaram się kapelusze wysłać Rano wyjeżdzam więc jak nie dzisiaj to dopiero za dwa tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Gonitwa: 16.06.06, 10:28 Jestem w gonitwie. Coś pakuję, dużo przygotowuję. Ktoś, kto zupełnie (i absolutnie) nie może ze mną jechać (Krześlice)= nie rozumie tego, fochy robi. Fochy są poważne. Nie wiem = czy je opanuję. Aby siebie opanować= tutaj wpadłam ( dla relaksu ). Dlaczego? Bo Wy mi się z dobrem, przyjemnostkami i zrozumieniem (oraz wybaczaniem) kojarzycie. Wy wiecie, jak to jest = gdy świat idzie w kierunku przeciwnym ( do mojego, Twojego, naszego). Wiecie też, jak to jest = gdy dacie dużo a wynik mizerny. Znacie uczucie "...tak bardzo się starałam, a ty teraz nie chcesz mnie..." . Oj,.... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dziękuję za zdjęcia: 16.06.06, 10:41 Tak Sławek napisał (jak wyżej ). Ja sobie to tak przetłumaczyłam: - Sławek dziękuje tym, którzy mu zdjęcia dosłali, - dziękuje i mnie= za to, że jego gryzienie rozesłałam. Więc: ja Sławkowi dziękuję = za wyrozumiałość. Oraz: proszę Cię, Sławek = poślij Hanuli gryzienie i gryzienie mocne (bo mi już czasu brakuje i coś mi się - z nerwowości - wszystko kićka). Jeśli i Sławek ma pokićkanie = to może inna, niepokićkana, osoba się znajdzie = wyśle? PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kolejny brak: 16.06.06, 10:44 Zabieram z sobą kapelusz ( zielony ). Nie mam pudła na kapelusze!!!!!!!!!!!!!!! Przez brak pudła = każdy pozna, że ze mnie dama udawana. Bo: prawdziwa dama = ma kapelusz w pudle ( a nie w reklamówce ). Nie jest łatwo damą być. Jak ja mogłam o kupnie pudła ( kapeluszowego ) zapomnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ania z Zielonego Wzgórza: 16.06.06, 10:56 Gonitwa, gonitwą. Ale: o Ani z Zielonego Wzgórza myślę, pamiętam. Fajnie, że na świecie są = Anie z Zielonego Wzgórza. Niech żyją zdrowo i szczęśliwie - dłużej niż książki. A_ska = papatki odświętne, uroczyste, serdeczne papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Ania z Zielonego Wzgórza: 16.06.06, 14:15 A_ska, dzięki, że jesteś. Dzięki, że jesteś z nami. Dzięki, że masz taką samą jak ja grupę krwi. I niech tak zostanie, bardzo proszę. Sto lat dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Ania z Zielonego Wzgórza: 16.06.06, 16:15 Sto lat i jeszcze troche I żebyś zawsze była tak piękna jak dziś Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Ania z Zielonego Wzgórza: 16.06.06, 21:56 KTCT, podaj mi na @ swój stacjonarny numer, bo gdzieś mi się zapodział... Jeszcze raz dziękuje za życzenia i lecęcieszyć se szczęściem rodzinnym do jutra, papatki :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Ania z Zielonego Wzgórza: 17.06.06, 10:19 Dla Ali spóźnione, ale szczere 100 lat. Komp mi padł!Ot co!Teraz niby działa, ale strasznie wolno. Fotki od Nieświętrgo w ilości 5 dostałam. Zbiorówka ekstra! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dobrego dnia 17.06.06, 12:12 wszystkim życzę a A_sce pięknych dni w otoczeniu rodziny. Serdecznie dziękuję za przysłanie zdjęć. Dobrze jest móc na Was popatrzeć w wolnej chwili. Weekend spędzam w towarzystwie mężczyzny mojego życia, który do mnie przyjechał na parę dni. Nie widziałam go prawie miesiąc, więc na forum zawitam tylko od czasu do czasu. Muszę się nim nacieszyć. Oczom nie wierzę jak przez ten miesiąc wydoroślał. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 17.06.06, 13:53 Nareszcie odebrałam wszystkie wiadomości i zdjęcia. Wciąż komp mi się zawiesza. Nie mogę nawet dodać wpisu do blogo.KTCT wysłałam zdjęcie, ale nie wiem, czy to jest to.Odpowiedz.Upał okrutny, a ja siedzę w domu. Niestety, nikt na działkę mnie nie zaprosił, nawet córcia.Ale się nie zdołowałam, o nie! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobrego dnia 17.06.06, 14:36 Hanula komputer może się zawiesza przez te upały? U mnie też wolno pracuje. Szczególnie na gazecie.pl. M.m.ż. obserwuje (dzięki Kabe) bociany. Ja też juz dawno do nich nie zglądałam. Widzę, że po naszej stronie jest tylko jedno bocianie dziecię, nie moge się natomiast połapać jak jest po stronie niemieckiej. Są dwa boćki, ale nie wiem czy to jeden dorosły a drugi to dziecię czy też to są oba młode. Mój m.m.ż. się dopytuje a ja nie potrafię mu odpowiedzieć. Obawiam się, że wiarygodność Babci przez to spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Alu 16.06.06, 21:53 slawek004 napisał: > Szkoda żeś tak daleko... a wcale nie tak daleko :)) bo w prezencie imieninowym dostałam bilet do Warszawy :)) w domku własnym jestem :)) mam tydzień wakacji :)) nareszcie jest mi ciepło :)) pije szampana i jem truskawki (polskie!) :)) pojadę na parę dni na Mazury :)) wszystkie życzenia mi sie spełniają :)) życie jest piękne :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Ala, Alunia, Alinka, Alka.... 16.06.06, 21:48 bardzo dziękuję za wszystkie życzenia tak mi miło, że pamiętacie :) Mówiono (i mówi się) na mnie tak jak w tytule postu i jeszcze: Alusia i Aleczka :) a w dziecinstwie także: Pikulina (od fletu pikolo który ponoc wysokie dźwięki wydaje) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Ala, Alunia, Alinka, Alka.... 16.06.06, 21:54 spóźnione ale szczere życzenia zdrowia szczęścia i wszystkiego czego tylko pragniesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Bociany 17.06.06, 21:41 Mandy, ja z czytaniem forum mam podobnie jak Ty. Ustawione mam w drzewko, bo logika tak mi podpowiada, ale to ma swoje minusy. Dziś np. czytam posty , które zapisane są przed wczorajszymi i wcześniej :( Jak ktoś nas czyta obcy i z doskoku, to nie wie o co chodzi :) Jeśli chodzi o bociany, to na bieżąco obserwuję gniazdo Bornheim-1. Tam już jest tylko jeden młody = ten z czarnym jeszcze dziobem. W nocy z 1 na 2 czerwca wydarzył się dramat : padł 1 młody, jeden widać było, że jest jakiś słaby. W ciągu dnia wyłączono kamerę i od 3 czerwca jest już tylko jeden młody. Ma jeszcze niewybarwione nogi i dziób, ale już ćwiczy skrzydła. Podpinam link do tego gniazda i do jeszcze 3 innych - wystarczy kliknąć. www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html Natomiast w Chybach w/g mnie jest tylko jeden młody - niżej masz napisaną legendę: jajka, lęgi i pisklaki. Teraz czekają na pierwszy samodzielny lot. www.bociany.kalinski.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Burza 17.06.06, 21:46 Hanula, nie bój sią burzy!!! Jak jesteś w domu to nic Ci nie grozi. Otwórz okno, to wpadnie trochę pachnącego, ozonowanego powietrza :) A jak się strasznie boisz, to przyjedź do mnie - metrem do Placu W. a potem to już rzut beretem :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Burza 18.06.06, 09:58 Burzy jednak wczoraj nie był. chyba dziś będzie, bo już się robi ciemno.Ale w dzień to ja się nie boję - boję się w nocy.Miłej niedzieli dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Burza 18.06.06, 10:22 U mnie była burza o 4 rano! Wprawdzie nie było ostrych nagłych wyładowań i uderzeń w drzewa, ale Wisłą echo niosło wspaniale odgłosy, jakby wystrzały armatnie, dużo i głośno. Pozamykałam okna i balkon, aby nie było przeciągu i odsłoniłam rolety. Było już jasno, więc efekty świetlne nie były okazłe. A mój mąż nic nie słyszał, więc i Ty może przespałaś burzę? Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dobrego dnia 18.06.06, 15:58 wpadłem do Torunia i obejrzałem Fort IV. Oto wnioski z oględzin: zalet: cena, ciekawy obiekt, mozna bawić sie w chowanego :) wady: daleko od Starego Miasta, powrót z balangi wieczornej zajmie ok 1.5 godziny albo kierowcy bedą musieli być trzeźwi przykry zapach w pokojach prysznice i WC wspólne, mało ich i niezbyt czyste raczej wszędzie brudnawo restauracja przypomina "wystrojem" i 'zapachem' PRL Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Co kto robi: 18.06.06, 17:00 Ja dalej jestem na slubie: www.kamilaartur.com/subpage.php?id=5 Och, co to jest za slub! Ptasiego mleka nie brakuje, o dostep do internetu ( dla gosci) tez zadbano. Flo przyslala SMS = zdobywa Etne i Was pozdrawia. Dzwonil Nieswiety: jest w Bieszczadach (urlop z fotografowaniem ). Rozmawiajac z nim slyszalam szum potoku. Nieswiety boleje, ze w Bieszczadach nie jest z nami, oraz = pozdrawia nas. Wracam do balowania. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Co kto robi: 18.06.06, 23:42 Wczorajszy dzien spedzilam na dzialce u siostry, wielkie i dluuugie grillowanie. dzisiejszy u przyjaciol, znowu grillowanie, wieczorem kolacyjka u drugich przyjaciol - bawilismy sie w karaoke :)) ale zabawa! a teraz jeszcze: kąpiel, siusiu, paciorek i spaaac... Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Co kto robi: 19.06.06, 01:54 Ja sie pakuję (zamiast spać)- we wtorek jadę do sanatorium. W końcu się doczekałam. Może jak dobrze wytężę wzrok, to zobaczę KTCT? Torba jeszcze nie do końca załadowana, a juz ciężkawa, co tu zrobić? Niby wszystko lekkie, to czemu ciężkie... Jakiś pomocnik do bagażu by się przydał :) Cieszę się A_ska, że odpoczywasz w kraju. Nie ma to jak dobre polskie powietrze :) Pozdrowionka Pora już nocna więc: Radio ściszam, niech sobie cicho "brzeczy" nie zakłocając snu Światełko małe zostawiam, żeby któryś zbłąkany nocny Marek się nie potknął w ciemnościach. Miłej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Co kto robi: 19.06.06, 04:48 Sławek - przykro mi z Fortem, ale w necie to wyglądało inaczej. Dostałam odpowiedź z Domu pielgrzyma. Ja się dobiorę, to zamieszczę. Może to będzie to.Miłego pniedziałku. ja chyba mam zapalenie gardła, kaszlę okrutnie, mało mnie nie przekręci na drugą stronę, a spraw dziś trochę do załatwienia jest. Może diabli mnie nie wezmą. Mam nadzieję, że FLO dzielnie Etnę zdobyła.Ten kaszel mi spać nie daje. Prawie całą noc się męczyłam. Ssę cukierki z tymiankiem, płuczę gardło, ale słabe tego efekty. Do lekarza nie pójdę, bo nie lubię.W dodatku przy poniedziałku będą tłumy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Co kto robi: 19.06.06, 09:37 Nie będzie mnie do niedzieli. Nie będzie oznacza = tu mnie nie będzie. Bo: będę, ale na działce. Jadę wracać do życia realnego ( po życiu bajkowym ). Toruń? Mnie tam wszystko jedno = gdzie i jak. Byle z Wami. Obiecuję, że: co kto wymyśli = to ja z uśmiechem = wszystko może być. Może być i namiot = choć każdy wie, że ja wolę pałace. Hanula: dziękuję za zdjęcie ( z psem) = o to chodziło. A_ska: posłałam nr tel. domowego. Ale co z tego, skoro: Ty na działce i ja na działce = tel. domowe na działkach nie działają. Czyli: tęsknotki i do następnego razu. Oraz: nie mam Twojego adresu ( u Szkotów ) = to nie mogę wysłać tęsknotek długopisem pisanych. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Co kto robi: 19.06.06, 17:11 KTCT, no to sprawa troszkę skomplikowana z tymi telefonami domowymi.. komórkę mam szkocką, ktoś mi mówił, że do granicy płacę ja, a od granicy ten do kogo dzwonię. i jeszcze do tego chyba trzeba dodać roaming? i jak to jest taerz z tą granicą? no nie wiem, muszę nad tym pomyśleć. a tak w ogóle, to bardzo się cieszę, że KTCT wreszcie na działkę mogła pojechać! U mnie dziś goście (tort urodzinowy mojego syna) jutro jadę na Mazury - na trzy dni. w sobotę muszę być z powrotem, bo parapetówka u przyjaciół - była specjalnie przekładana, żebym ja mogła na niej być :)) takie mam plany. (o niedzieli nie wspominam, bo staram sie nie myśleć o tym, co mnie czeka w niedzielę) ale cieszęsię bardzo, że KTCT Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Co kto robi: 19.06.06, 19:23 Byłam u lekarza.Okazało się, że mam zapalenie zatok. Wydzielina mi ścieka i stąd ten upiorny kaszel. Na leki wydałam ponad stówę, bo wszystkie 3 pełnopłatne!Tu upały, a ja choruję - szlag by to trafił. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Co kto robi: 19.06.06, 21:59 Dopiero teraz odczytałam bardzo smuty SMS od KTCT i upoważnienie do opublikowania. Napisała: "Nie jestem sama = i to mi ciąży. Jestem samotna i to też mi ciąży. Obłędzik jakiś = mam nadzieję czytelny !? Pozdrawiam, zazdroskując Ci. Pa." Ojejku, nawet nie wiem co napisać. Na telefon do Niej pewnie za późno. Rozumiem sytuację, bardzo rozumiem i współczuję. A z samotnością różnie bywa - czasem i we dwoje można się czuć samotnym... Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Hanula 20.06.06, 21:05 skrzynka jest pusta. Brak KTCT to i na forum pusto :( Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Lato! Lato wszędzie... 21.06.06, 07:55 Lato klimatyczne już od kilku dni mamy, a astronomiczne od dziś:)) Na moim zaokiennym termometrze już +24'C w cieniu! Może jakoś przeżyję ten dzień. Wczoraj nie dodzwoniłam się do Ktotocoto, spróbuje dziś. Hanula, skoro szczęśliwa13 z sanatorium może -jak się postara- dojrzeć KTCT, to możemy się domyślać gdzie jest... Miłego dnia ! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Lato! Lato wszędzie... 21.06.06, 09:47 hanula1950 napisała: > > Nadal mam ten upiorny kaszel. > Haniu! Kup natychmiast sól emską - musujące tabletki. I popijaj często (na początku - co godzinę chyba). Są bez smaku i bez zapachu (nie to, co dawniej!). Można je przyjmować niezależnie od innych leków. Przynoszą wielką ulgę! Z całego serca życzę Ci Szybkiego Powrotu do Zdrówka! :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Lato! Lato wszędzie... 21.06.06, 09:59 Dzięki, Elisso! Jak przyjdzie po południu przyjaciel, to mi kupi. Nie mam siły wyjść z domu. KTCT przysłała SMS = pozdrowienia z działki dla miszczuchów. Napisała, że jest podrapana, ale zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Lato! Lato wszędzie... 21.06.06, 10:41 hanula1950 napisała: > > KTCT przysłała SMS = pozdrowienia z działki dla miszczuchów. Napisała, że > jest podrapana, ale zadowolona. > Koty? Róże? Co ona tam wyprawia??? :))) Ale najważniejsze, że jej humor dopisuje! KTCT! Serdeczne Pozdrowienia!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Hanula 21.06.06, 12:13 ty szukaj miejsca w Toruniu, bo ja nie mam zupelnie czasu. Zgadzam się na wszystko co większość postanowi. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dzień Dobry! :) 21.06.06, 09:38 Życzę Wam Miłego, Chłodnego Dnia! (No chyba, że ktoś nie chce) :) Odpowiedz Link Zgłoś
krysia-47 Re: Wątek optymistyczny 21.06.06, 10:39 A ja tam jestem optymistką....Zawsze może być gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Wątek optymistyczny 21.06.06, 12:40 jolanta1500 ja też jestem i zgadzam się z przedmówczynią:) pozdrawiam optymistów "dużych i małych" Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Wieści od ktotocoto 21.06.06, 23:22 Dziś ktotocoto już nie ma takiego dołka, jak w poniedziałek :)) To było chwilowe. Hanula, śpisz? U mnie burza! Wyłączam komputer. Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Dzien dobry 22.06.06, 08:40 jolanta1500 Życzę dobrego dnia, burza była groooooooźna :), myśłam, że zrobię sobie wolne z tej okazji, ale sie szybko skończyła :( Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzien dobry 22.06.06, 08:51 Myslałam, że po wczorajszej burzy będzie chłodniej. Niestety znowu zapowiada się upalny dzień. Kocham zimę i zmarznięcie do szpiku kości. Upały bardzo źle znoszę. Znikam na cały dzień pod moją ulubioną jabłonkę. Wszystkim miłego dnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzien dobry 22.06.06, 09:24 W Warszawie po burzy nie chłodniej, ale na razie jest pochmurno. Ja i tak z domu nie wychodzę,tylko się leczę. KTCT napisała, że ścięła trawę, ale zepsuła kosiarkę. Paznokcie połamała. Dobrze, że ich nie obcinała kosiarką....Ona się opala nie zważając na to, że zmarszczek przybędzie.A ja Wam o tym uprzejmie donoszę. Ja dziś w nocy przespałam całe 5 godzin!Kaszel mniejszy, ale się obudziłam z zaropiałymi oczętami. Przemywam rumiankiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzien dobry 22.06.06, 15:01 Olśniło mnie, że w piątek jest zakończenie roku szkolnego. Dobrze, że córce udało się wziąć dzień wolny, bo ja nie będę mogła być. Po raz pierwszy. Jest mi przykro, ale choroba nie wybiera. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Co u naszych ? 22.06.06, 16:58 Hanula, nie jesteś osamotniona w swej chorobie. Nieświęty kaszlący, z wysoką temperaturą, biega po bagnach - fotografując żurawia i po kniejach - fotografując pustelnika. Natomiast Ktotocoto przenosi kamienie z tyłu działki do przodu. Twierdzi, że to w ramach wychowania fizycznego i w ramach buntu: "Nie dam się, jestem twardziel". Na obiad miała pierogi z borówką amarykańską. A ja teraz czekam na męża z obiadem, ale to nie są pierogi...:) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Co u naszych ? 22.06.06, 20:35 Kiedyś też byłam twardziel, a teraz mam chory kręgosłup. Nawet okien nie mogę umyć. Nosić mogę tylko 3kg, więc numer z kamieniami nie jest dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobranoc 22.06.06, 23:30 Widzę, że dziś ja znów muszę wyłączyć światło i radio. Okien nie zamykam, bo duszno bardzo. (u mnie na termometrze za oknem +21'C) D o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dzień dobry 23.06.06, 07:27 Dobrego dnia wszystkim a w szczególności naszym Panom, którzy są ojcami. Dzisiaj Dzień Ojca. Świętujcie radośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień dobry 23.06.06, 07:33 Wczoraj spod jabłonki wróciłam tak padnięta, że od razu poszłam spać. Rozbawiła mnie KTCT przysłanym testem. Alzheimer mi nie grozi. Elisso dziękuję za @. U Ciebie faktycznie jak w raju. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry 23.06.06, 09:21 KTCT też na mnie testowała tego pana na A ! Fajne. Elisso, dzięki za @, jesteś kochana. W stolicy od 7 do 8.15 padało, ale burzy nie było. U mnie choroby ciąd dalszy.Już mam tego dość. Wszyscy ojcowie - wszystkiego najlepszego dla Was w dniu Waszego święta!Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dzień dobry 23.06.06, 11:47 Wszystkim Wam życzę Miłego, Ciekawego Dnia! :) Nie macie wyboru! Musicie! wiadomosci.onet.pl/1344409,69,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Wątek optymistyczny 23.06.06, 17:59 To jestes jedna z nas. Witaj w klubie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wątek optymistyczny 23.06.06, 21:01 Wiadomość od KTCT dostałam: Żabę zwykłą spotkała i z nią pogadała, ponieważ zaczarowanej nie było.Nakarmiła leniwe mrówki,posłuchała kłótni szpaków i oglądała gonitwę kumulusów. Ona żałuje, że nie ma komórki Czorta i nie może wysłać pamiętajek. Do Crimena numeru też nie ma i nie może mu podziękować za elegancję. Wszystko Wam uprzejmie doniosłam.Niestety, ja numerów do w/w osób też nie mam i nie mogłam jej pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wątek optymistyczny 23.06.06, 21:24 Parmesan, smakowały te lody z 13? Jakie to były smaki? Do mnie dziś dzwoniła gaja, bo jest w W-wie dużo imprez i chciała mnie wyciągnąć. A ja nadal jestem chora i z domu nie wychodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wątek optymistyczny 23.06.06, 21:46 Ba pewnie, mietowo-orzechowe z wiorkami czekolady. Byly pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Wszystkim Ojcom! :) 23.06.06, 11:54 Moc serdeczności! www.1-greeting-cards.com/ecard/father/c_owls4.gif Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dziendoberek wszystkim. 23.06.06, 17:57 Niebylo mnie tu przez kilka dni, bylem na lodach z 13. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobranoc wszystkim. 23.06.06, 22:37 O, jak miło, że Parmesan wpadł :) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobranoc wszystkim. 23.06.06, 22:47 Acha, dodam, że we wczorajszym teście ktotocoto tez dobrze wypadłam, Nie grozi mi A. , chociaż nie wiem, bo KTCT stwierdziła, że pogrążyłam Anglików i popsułam im test, nad którym tak ciężko pracowali :) Dzisiejszy Dzień OJCA jest dla mnie smutnym dniem . DOBRANOC po raz drugi. (jak nie będe mogła zasnąć, to może tu zajrzę) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 10:42 Jest też przysłowie: Gdy słońce przybywa ma Jana Dobrego spodziewać się należy lata pogodnego oraz Jak się swięty Jan obwieści, takich będzie dni trzydzieści. Więc Hanula zdrowiej szbciej bo szkoda lata. Dla mnie od dzisiaj aż do 26 lipca nastał czas imprez. Solenizantów wśród rodziny i przyjaciół co niemiara. Z jednej strony to dobrze, że już jestem na emeryturze bo wypocząć po przyjęciach będę mogła, ale z drugiej - nie wiem jak moja kieszeń to wytrzyma. Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 10:51 Czy wiecie, że do Sylwestra pozostało tylko 190 dni? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 13:43 KTCT w SMS do mnie napisała dziś: Uwaga, zginął Sławek!Dowodem jego zaginięcia jest brak Sławkowego pozdrowienia SMS do KTCT. KTCT wyraża duże zaniepokojenie zniknięciem = utratą przywódcy stada. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 13:51 wróciłam z Mazur, było cudownie, nareszcie pojeździłam sobie na rowerku, w ośrodku wczasowym pustki totalne - miałam wrażenie że sami tam jesteśmy... szkoda było wracać, bo pogoda nadal piękna.. a dzisiaj pranie, i chwilowe "pomieszkanie" w domciu :) do KTCT probowałam się dodzwonić, ale miała chyba wyłączona komórkę :( (a Alzheimera nie mam - jeszcze!) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 14:26 A_ska, fajnie, że odpoczęłaś. Ja nadal choruje i przymusowo odpoczywam w łóżeczku.Usiadłam do kompa, żeby przekazać wieści od KTCT, a tu mi mało co sroka nie wleciała do domu. Chyba to był pan, który chciał uderzyć w zaloty do mojej papugi. Te sroki strasznie skrzeczą, ale to jest sympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 15:39 A przy okazji. Pozdrowienia od 13 dla calej zalogi. Bedzie po 12.07 Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 16:29 Dziękuję za pozdrowienia i wzajemnie : pozdrów Ją od nas jak będziesz miał kontakt. W związku z dzisiejszym soleniazantem znam też inne przysłowie: "Jak się Jasio rozczuli, to popłacze aż do Urszuli". Dobrze, że w tym roku Jasiek nie taki rozczulony :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry wszystkim. 24.06.06, 16:37 Jak na razie nie rozczula Jasiek się i chwała mu za to. Jana żadnego nie znam, ale mam Danutę - sąsiadkę. A tak przy okazji, bo nie wiem. czy Dana zet to Danuta? Jeśli tak, to serdeczna życzenia imieninowe od optymistki hanuli! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dobranoc wszystkim. 24.06.06, 15:38 Hihi, Kabe, zyczysz mi bym wpadl? E, chyba niegrozi mi to. Nauki rozne bralem. Hihi Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobranoc wszystkim. 24.06.06, 16:35 parmesan napisał: > Hihi, Kabe, zyczysz mi bym wpadl? E, chyba niegrozi mi to. Nauki rozne bralem. > Hihi Widzę,że zaliczasz się do mężczyzn, przy których kobieta może się czuć bezpieczna i wierzę Ci na słowo w sprawie tych nauk :) Wpadłam na chwilkę podpisać listę obecności, zajrzę późnym wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Tylko na chwilkę... 24.06.06, 16:39 A jednak "wpadłam" :)) Nie! Zajrzałam, weszłam... aby poczytać. Pozdrawiam i miłego popołudnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Kabe..... 24.06.06, 16:59 Tak, raczej tak. Niechwalac sie, ale moja zasada jest nie rob drugiemu co i tobie nie mile. A kto jest bez bledu niech pierwszy rzuci kamieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kabe..... 24.06.06, 21:20 Kwiatki na balkonie podlane już zostały. Deszcz nie padał i chyba już padał nie będzie, więc trzeba było to zrobić. Siedzę w domu, nic nie robię, a mimo to jestem zmęczona. To chyba przez chorobę.Nawet czytać mi sie nie chce, choć to u mnie niespotykane.Oglądam jakiś film dla małolatów, ale jakoś nie mogę wejść w atmosferę, choć lubię filmy młodzieżowe. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Już niedziela. 25.06.06, 07:21 KABE - bardzo dziękuję za @ = jesteś kochana! Idź na pocztę, napisałam odpowiedź.Z nowym dniem wstępiły we mnie nowe siły i zły nastrój powoli mija. Już dodałam nowe wpisy do blogu = zapraszam. haneczka1950.blox.pl Tu są kwadratowe melony. hanula1950.blox.pl A tu jest fajna damska bielizna na Mundial, interesująca dla pań i panów. Miłej niedzieli ! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dzień Dobry! :) 25.06.06, 17:38 Wszystkim Wam życzę miłego popołudnia i wieczoru. Tym, którym taka pogoda, jaka jest teraz, bardzo doskwiera - conajmniej 12 godzin ulgi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dzień Dobry! :) 25.06.06, 21:54 Ja też umieram. Nie zgadzam się na takie tropikalne temperatury w Polsce, przecież mieszkamy w umiarkowanym klimacie. Ciekawe jak się czuje Flo? Tam gdzie ona jest, to dopiero upał! A poza tym dzień był baaardzo dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień Dobry! :) 25.06.06, 22:00 Otworzyłam butelkę piwa - takiego z lodówki i myślę o Flo. Ona ma się tam chyba całkiem dobrze. Upały tam nie są tak dokuczliwe jak u nas. Czy ja to piwo muszę pić sama? Może mi ktoś potowarzyszy? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Potowarzyszę :) 25.06.06, 22:02 Potowarzyszę Ci przy tym piwie, ale sama nie wypiję, bo nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Potowarzyszę :) 25.06.06, 22:16 Dziękuję. Sprawiłaś mi radość. Lepiej mi się pije w czyimś towarzystwie. Kabe prawdopodobnie pod koniec lipca będę w Wa-wie. Dokładnego terminu jeszcze nie mogę podać bo to nie ode mnie zależy. Bardzo bym się chciała z Tobą (i resztą) spotkać. Jak będę znać termin z odpowiednim wyprzedzeniem przyślę @. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Potowarzyszę :) 25.06.06, 22:18 Bardzo się cieszę! W ostatnim tygodniu lipca jestem na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Potowarzyszę :) 25.06.06, 22:18 Skoro piwa nie możesz pić to mam dla Ciebie kawałek imieninowego bezowego tortu z truskawkami. Pycha. Zjadłam juz 3 kawałki. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Potowarzyszę :) 25.06.06, 22:26 Brzmi smakowiecie, ale o tej porze takie rzeczy? Zostaw mi do porannej kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Potowarzyszę :) 25.06.06, 22:49 Kabe napisałam do Ciebie @. Piwo skończyłam. Nie wiem jaki wynik meczu. Nie jestem zagorzałym kibicem więc w ten nieświadomości pójdę spać. Zyczę Wam wszystkim spokojnej nocy i pięknych snów. KTCT- wróciłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Imieninowe pozostałości: 25.06.06, 23:24 Mandy a może i bigos został, śledź albo sałatka z serem i oliwkami? ( bo ja na ciasteczka śerdniawo lecę ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Polityka międzynarodowa: 25.06.06, 23:32 Ponieważ polityka międzynarodowa interesuje mnie ( bardzo ), to sobie z A_ską pogadałam ( udało się! = choć przeszkód było sporo ). Nasza rozmowa dotyczyła: - polityki prorodzinnej, - polityki kulturalnej - i rozwoju zintegrowanego. Komunikat z naszych obrad = zostanie ogłoszony po kolejnych obradach. A_ska, dziękuję Ci. To było miłe,że: pamiętałaś, starałaś się nawiązać kontakt, nawiązałaś i byłaś taka, jak zwykle = Ania z Zielonego Wzgórza. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wdzięcznostki: 25.06.06, 23:36 Dla tych, którzy pamiętajki słali (@, SMSy, telefony). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wymyślanko-kombinowanko: 25.06.06, 23:40 Jak to zrobić, by dotrzeć tam, gdzie szczęśliwatrzynastka jest? Coś muszę wymyśleć, bo: tak blisko jest! Mam kilka dni czasu = może coś wymyślę! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Głosy mieli straszne: 25.06.06, 23:46 Te straszne głosy miała Hanula i Nieświęty ( rozmawiałam z nimi, słyszałam ). Straszność wynikała z choróbska. Nieświęty mówił głosem żubra - a mimo to: za żurawiami ganiał i pustelnika szukał. Hanula jeszcze gorzej = mówienie kaszlem zastąpiła. Ale: oboje się nie poddali = przeżyli. Zastanawiam się: jak to się stało i kiedy się stało = że się tak razem i podobnie przeziębili? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Balkonowanie: 25.06.06, 23:52 Z powodu działkowania = zaniedbałam balkonowanie. Ponieważ tak nie może być: idę pobalkonować. Potem trochę pośpię a rano zacznę zwykłe życie ( gonitwowate ). Dobranoc. Dobranoc nie dotyczy tych co na morzu i tych co w powietrzu (A_ska?, Flo?). Pływający i latający = niech czuwają. Wyśpią się jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 powroty.. 26.06.06, 00:00 jestem podroz sprawnie przebiegala tylko na taksowke z lotniska do domu czekalam prawie godzine! wszystkich serdecznie pozdrawiam, chorym szybkiego powrotu do zdrowia zycze, Milego poniedzialku :) dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jolanta1500 26.06.06, 00:04 Witaj. Witanie robię w zastępstwie Sławka ( on pewnie śpi ), ( ja nie śpię z powodu balkonowania ). W imieniu swoim ( a nie Sławkowym ) mówię: miło, że do nas zaglądasz. Zapraszamy. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 idziemy spac? 26.06.06, 00:10 chyba tak, nie bardzo mi sie chce, ale jutro rano trzeba wstac do pracy :( Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: idziemy spac? 26.06.06, 00:46 Chce mi się- nadal - żab słuchać. Ale: skoro rano mam oglądać = to teraz trzeba spać. Tanecznym krokiem A_ski - zmierzam w wiadomym kierunku. Flo jeszcze w powietrzu? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Jolanta1500 26.06.06, 08:08 No to znów jesteśmy w komplecie, ale bez trzynastkowym. Cieszę się, że KTCT i Nieświęty wrócili. Z ciekawością czekam na fotki żubra i innych zwierzątek bieszczadzkich. Kabe - prześlę Ci telefon na pocztę. Ja też chyba koniec lipca mam wolny, więc nareszcie może Poznam mandy osobiście. Czuję sie trochę lepiej. I muszę dziś się ruszyć z domu, żeby się zapisać na wizytę kontrolną u lekarza i do banku, który mi przenieśli. Wiem mniej więcej gdzie, będę testować prawdziwość wiadomości. Wychodzę około 9, żeby upał mnie nie powalił.Miłego poniedziałku! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Melduję 26.06.06, 09:00 się :) Dobrego dnia wszystkim. Jutro jestem we Wrocławiu !!!!!!!!!! I z Mandy się zobaczę!!!!!!!!! A może ktoś jeszcze ma chęć się pojawić? Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Melduję 26.06.06, 09:05 jolanta1500 chęć mam, blisko też mam, mogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Melduję 26.06.06, 11:34 To idźcie na ponoć najlepsze w Polsce piwo! Pszeniczne, "U Spiża", Rynek, Wrocław. I opowiedzcie nam jakie wrażenia rozchodziły się Wam po Waszych kubeczkach smakowych.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Melduję 26.06.06, 13:17 Szczęśliwej podróży!Zazdroszczę, ale jechać nie mogę. Na dworze upał, a u mnie w domciu fajnie, tak akurat. Okna od południowej strony zamknęłam, żaluzje opuściłam. Otworzyłam okna od zachodu. Jest fajnie. Siedzibę banku odnalazłam - ale marmury sobie zafundowali za moje odsetki!Teraz nie ma krzeseł przy okienkach, tylko petent musi stać. I stałam sobie pół godziny, bo pani się pomyliła i musiała sprawę odkręcać! Do lekarza się nie zapisałam, bo już nie mam miejsc na zapisy. Trzeba danego dnia przyjść osobiście o 7 rano. I jak tu być optymistą? A ja będę, mimo wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Wróciłem 25.06.06, 22:19 Byłem nie zginąłem Zobaczyłem i wróciłem Dzisiaj tylko się przywitam jutro wszystko opowiem A i pokażę Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Wróciłem 25.06.06, 22:30 O, witaj "bieszczadzki zakapiorze" albo "bieszczadzki aniele" - jak wolisz i co do Ciebie bardziej pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobranoc 25.06.06, 23:28 Mandy, dzięki za @, już jutro odpiszę. Hanula, coraz bardziej nerwowo szukam Twojej wizytówki, bo chciałabym zadzwonić. Ciekawe, czy KTCT już wróciła = miała być tydzien, więc może tak? Pewnie opalona!(słońcem:) A_ska pewnie w LOcie albo może już na swojej wyspie? Wszystkim DOBRANOC mówię. Nie wyłączam światła, bo może ktoś tu jeszcze zajrzy... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobranoc 25.06.06, 23:31 O, Ktotocoto :))) Witaj! Tylko się przywitam i zmykam do sypialni. Pa, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Nie wiem jak Wy, ale... 26.06.06, 19:34 Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię takiej pogody jak była dziś. Powiem więcej: bardzo źle znoszę wysokie temperatury. I co z tego, że wypiłam dużo wody minerelnej... Baaardzo źle dziś się czułam, a mój osobisty LPK kazał mi leżeć ! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nie wiem jak Wy, ale... 26.06.06, 19:39 Na moje pocieszenie znad Puszczy Kampinoskiej zbliżają się chmury i słychać już znajome mi pomrukiwania. Czyżby burza? Oby! Może się choć na chwilkę ochłodzi, może spadnie deszcz? Pozdrawiam wszystkich baaaardzo gorąco :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nie wiem jak Wy, ale... 26.06.06, 19:43 No i burza na całego! Idę - wzorem ktotocoto - pobalkonować. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nie wiem jak Wy, ale... 26.06.06, 19:53 a ja lubie takie tropiki :) na szczescie zdazylam sie nimi troszke nacieszyc w moim kochanym kraju, bo Szkocja powitala mnie chlodno.. dzisiaj jest 13-15 stopni. no i po co ja przywiozlam letnie bluzki i klapeczki? kiedy znowu sweterki i zakryte buty nosze :( ale nie narzekam - bo na chodzenie do pracy taka pogoda lepsza, Hawaje dobre sa podczas urlopu! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nie wiem jak Wy, ale... 26.06.06, 20:05 KaBe, wlasnie sobie odsluchalam gorace hiszpanskie rytmy z Twojej "pocztowki", ktora mi przeslalas "z okazji" i od razu cieplej mi sie zrobilo :) a z domu przywiozlam sobie "pocztowke z wakacji" - cala plyte ktora u mnie krok taneczny wyzwala :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 nie mam z kim 26.06.06, 20:25 poskakac :( a taka mam fajna muzyke! na przyklad: Y M C A - znacie? znacie! pomachalam sobie lapkami, niezly aerobic :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: nie mam z kim 26.06.06, 22:03 Dochodziła 21. Hanulka leżała sobie na kanapie, oglądała film i z utęsknieniem czekała na deszcz, żeby można było ochłonąć po upale i coby balkon się podlał. A tu telefon KABE- u niej leje już od godziny. Dała mi posłuchać tego deszczu. Zdążyła powiedzieć, że jest też burza, a tu jak nie gruchnie! Nawet przez słuchawkę sie przestraszyłam!Tak mocne było potwierdzenie jej słów. U mnie o 21.30 popadało, ale tylko 5 minut, a na dodatek to był tylko deszczyk, a nie deszcz.Nadal niebo jest pochmurne, a ja nadal czekam na deszcz. Już nawet zgodzę się na burzę... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Cytuję Flo = [SMS] 26.06.06, 22:11 " Skończyłam objazd Sycylii, od wczoraj nurzam się w luksusie na Kalabrii. Ściskam mocno, pozdrowienia dla Wszystkich" = Flo A ja sądziłam, że Flo jest w trakcie wracania! A tu się okazało = ona w trakcie luksusowania. To miło, że luksusowanie i z nami ( jej ) się kojarzy. Bo: pisząc do nas = chyba nie o przeciwieństwach myślała? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto chęci i mogości: 26.06.06, 22:19 jak znam Sławka, to: - teraz jego ( dorosły ) syn siedzi przy komputerze - jak siedzieć przestanie = to Sławek będzie leżał ( śpiąc ). To leżenie ( z powodu jutrzejszej pobudki o 4 rano = wyjazd do Wrocławia), spowoduje: utrudnienie w umówieniu się na rynkowe lody ( dotyczy rynku wrocławskiego). Jeśl tak faktycznie będzie, to: kolejne lody ( rynkowe) będą w Toruniu. Może w Toruniu się uda = polodować, porynkować i pospotykać? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Cytuję Flo = [SMS] 26.06.06, 22:24 Ja też myślałam, jak KTCO, że Flo już wraca, a ona jeszcze pławi sie w luksusie.A do mnie ta burza od Kabe doszła, ale bez deszczu. Ja się tak nie bawię - zabieram zabawki i idę na swoje podwórko. Grzmi coraz bardziej. Spadam więc od kompa i idę czytać do łóżeczka. Dobranocka ode mnie . Kolorowych snów.Może mi sie przyśnią zwierzątka, które fotografował Nieświęty? Kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem śpiewa 26.06.06, 22:38 Mowa o Mandy = to ona, jutro, lody rynkowe (a może piwo?) stawia Sławkowi ( lub Sławek jej ). Teraz Mandy = albo pazury albo maseczkę ( dlatego jej tu nie ma ). Jak już zrobi i pazury i maseczkę = to ja będę spała ( i nic się nie dowiem ). Ale: Mandy zdjęcia porobi, prześle = zobaczymy co i jak. Krokiem ociężałym idę w kierunku pralki, żelazka i dwóch garnków. Jasne,że po kolei ( a nie wszystko razem ). Między garnkami a żelazkiem = będzie balkonowanie ( z żabowaniem ). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 balkonowanie 26.06.06, 22:59 mi sie marzy, ale nie mam balkonu :( herbatke sobie zrobilam z rumem (bo tak lubie) ksiazke czytam i od czasu do czasu do Was zagladam. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: balkonowanie 26.06.06, 23:41 KTCT, w przerwie miedzy balkonowaniem, zelazkowaniem i garnkowaniem zajrzyj na poczte = malpki do Ciebie poszly >>>>>> polski zytni chleb z miodem z tutejszych wrzosowisk mniammm - taka mam dzis wyrafinowana kolacyjke :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: balkonowanie 26.06.06, 23:51 Chętnie bym sobie pobalkonowała ale niestety nic z tego. Nie mam balkonu. Chyba sobie na parapecie posiedzę bo w mieszkaniu jest nie do wytrzymania. A_ska ale Tobie zazdroszczę tej temperatury. Chętnie bym się z Tobą zamieniła bo ja z uwielbianiem tropików jestem podobna do Kabe. Elisso dzięki za podpowiedż. Piwa przenicznego jeszcze nie piłam wiec chętnie spróbuję. Aparat ze sobą wezmę i parę zdjęć zrobię. Ciekawa jestem czy Jolanta na spotkanie przybędzie. Sławek w słowach oszczędny i nic nie wiem. Może jakąś niespodziankę szykuje. Do NSM wysłałam dzisiaj sms-a o naszym spotkaniu. Odpisał, że raczej nie będzie bo gardło leczy. Żałuję - myślałam, że wreszcie się poznamy. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: balkonowanie 26.06.06, 23:53 Pobalkonowałam trochę = nauczyłam się tego od ktotocoto, z tym że o tej porze to bez kawy było. Ale był deszcz, ciepły letni deszcz z wyładowaniami w tle. I tego mi było trzeba! A_ska, ta piosenka jest dobra do aerobiku :) Nie wiem o czym Chenoa śpiewa, (bym się musiała zapytać mojego dziecka), ale bardzo lubię jej słuchać. Hanulka, burza u mnie już przeszła, deszcz przesał padać i zrobiła sie pogoda jak w Bangkoku: parno i gorąco. W mojej sypialni jak w piekarniku, więc na dzisiejszą noc chyba się przeniesiemy do dużego pokoju. Ja też zrobiłam sobie paznokcie i też jutro się spotykam, -ale nie z Mandy i nie ze Sławkiem:( Ciekawe komu dziś kibicował Parmesan? Może był na meczu = nie widziałam, bo kibiców nie pokazywali. I komu kibicował jak nasi grali z Jego drużyną? Piszę "Jego", bo może On już nie za naszymi kibicuje? A tak w ogóle to szkoda, że nasi nie byli tak dobrzy jak - choćby Ukraińcy :( Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dobrej nocy 27.06.06, 00:00 wszystkim życzę. Jednak przed snem chcę te swoje paznkcie doprowadzić do porządku. Na parapecie je będę robić z buteleczką ulubionego napoju z lodówki. Cieszę się, że Ukraina wygrała. Kolorowych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 KTCT 27.06.06, 00:06 @ chyba juz dzisiaj nie napiszę. Pokazuje się komunikat: Nie można połączyć się z serwerem pocztowym - PRZEPRASZAMY. Jutro rano spróbuję. Dzięki za sms-y. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Mandy 27.06.06, 00:08 znalazlam: www.jaskiniasolna.net/ no i co Ty na to? pozdrawiam Cie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Mandy 27.06.06, 00:17 tak mi sie jakos przypomnialo o tej jaskini w zeszlym roku latem bylam w takiej z Flo i 99b2 w Konstancinie fajnie bylo.. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 26.06.06, 23:40 Ani maseczki nie robię ani paznokci. Dopiero wróciłam z działki. Podlewałam na zapas bo jak dobrze pójdzie to we Wrocławiu dłużej zabawię. Obawiam się, ze jak Sławek mnie taką zjaraną i umęczoną zobaczy to nie będzie ze mną chciał iść na żadne lody czy piwo. Jedyna nadzieja, że Sławek faktycznie nie patrzy na wygląd tylko w oczy i serce. Wówczas patrząc sobie w oczy na to pszeniczne piwo do Spiża pójdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 26.06.06, 23:43 Mandy, wyobrazam sobie Ciebie na wroclawskim rynku w letnim kapeluszu i zwiewnej sukience. Tak bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 26.06.06, 23:57 Nie mam letniego kapelusza. Żałuję. Sukienkę wezmę. Co prawda do zwiewnych raczej trudno ją zaliczyć ale najważniejsze, że jest biała i ze 100 % bawełny. Boję się tego jutrzejszego upału. Mam nadzieję, że na miejscu spotkania mimo podróży pociagiem zjawię się w dobrej kondycji. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 27.06.06, 00:05 a czy we Wroclawiu jest jaskinia lodowa?? to byloby idelne miejsce na spotkanie w taki upalny dzien! probowalam znalezc slowa polskie piosenki Soy Mujer, bez sukcesu... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 26.06.06, 23:58 Mandy, piwo pszeniczne jak dla mnie jest niezbyt smaczne. Wolę inne,ale nie będę tu uprawiać reklamy. Ale ostanio coś piwa nie mogę. Mój brat się śmieje ze mnie, że w życiu za mało alkoholu wypiłam i dlatego mam kłopoty ze zdrowiem :)) Cy to może być prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 27.06.06, 00:04 Mój brat z kolei mi dokucza, ze moje probleny zdrowotne wzięły się stąd, iż za dużo piwa piję. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 27.06.06, 00:11 Mandy, ja bardzo rzadko piwo piję i w zasadzie tylko latem. Wolę wino = białe, bo na czerwone mam uczulenie. - W życiu piękne są tylko chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D o b r a n o c 27.06.06, 00:30 to ja tez: DOBRANOC. ale swiatla nie gasze, bo: Mandy na parapecie.. i KTCT pewnie jeszcze pobalkonuje.. a mnie sie juz oczka kleja.. do jutra :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry, po wieczornym deszczu 27.06.06, 08:32 Grota sola = to jest to na upały i nie tylko. W Warszawie kilka razy byłam z wnukiem w takie grocie na Kabatach. W Szklarskiej podczas ostatniego pobytu też. Bardzo dobrze się tam czuję, oby tylko ktos obok nie zasnął i nie zaczął chrapać, co kiedyś widziałam i co gorsza, słyszałam. czuję się lepiej. Wraca apetyt = wraca zdrowie. Wczoraj zachciało mi sie czereśni, więc wyszłam i kupiłam. Ależ radocha! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry, po wieczornym deszczu 27.06.06, 08:32 A deszczu u mnie i w nocy nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 lato wszedzie 27.06.06, 19:22 a u mnie: lato - inaczej. ubieram sie w jesienne ciuchy, ogrzewanie ciagle mam wlaczone, nie ma truskawek, czeresni, mlodej kapustki, bobu.. juz teraz rozumiem, dlaczego od stycznia mowi sie tu o wakacjach w cieplym kraju - bo to jest jedna z wazniejszych rzeczy, na ktore sie tu pracuje. Mozna miec dziury w zebach i chodzic caly rok w jednym polarze, ale do cieplego kraju przynajmniej raz w roku koniecznie trzeba jechac! a coz to od rana przez caly dzien nikt tu nie zajrzal? balangujecie wszyscy we Wrocku? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: lato wszedzie 27.06.06, 20:43 I kto by pomyślał, że Polska będzie się zaliczała do ciepłych krajów! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: lato wszedzie 27.06.06, 21:49 Myślałam, że się nie wpisało, a teraz okazuje się, że jest 2 razy.U mnie i dziś na deszcz się nie zanosi. Jeszcze zazdroszczę Kabe wczorajszego. Idę z herbatą na balkon, bo teraz jest przyjemnie. Muszę też podlać moje biedne kwiaty. Nie mam daszku nad balkonem, więc one bardzo sie męczą w tym upale.Robiłam dziś pranie - cienkie rzeczy na balkonie wyschły w 10 minut! Kiedy ostatnio były takie upały ? Może ktoś pamięta ? Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: lato wszedzie 27.06.06, 22:18 a_ska1 napisała: > a u mnie: lato - inaczej. > > ubieram sie w jesienne ciuchy, > ogrzewanie ciagle mam wlaczone, > nie ma truskawek, czeresni, mlodej kapustki, bobu.. > juz teraz rozumiem, dlaczego od stycznia mowi sie tu > o wakacjach w cieplym kraju - > bo to jest jedna z wazniejszych rzeczy, na ktore sie tu pracuje. > Mozna miec dziury w zebach i chodzic caly rok w jednym polarze, > ale do cieplego kraju przynajmniej raz w roku koniecznie trzeba jechac! > Rozumiem Twoje rozgoryczenie i jego powód. Spróbuję Cię pocieszyć. :) Czy wolałabyś być teraz np. w Atenach? :) Bo widzisz ... ci zwykli Ateńczycy też, kto żyw kombinuje jak może, żeby wybyć/uciec z Aten w okresie między 15 czerwca a 15 sierpnia (lub chociaż w lipcu) bowiem wysokie temperatury i smog to (dosłownie i w przenośni) zabójcza mieszanka. W lipcu Ateńczycy mogą jeździć swoim samochodem co drugi dzień. Jednego dnia numery (rejestracji) nieparzyste, drugiego parzyste. :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: lato wszedzie 27.06.06, 22:37 zyc w smogu nie chcialabym, ale wysokie temperatury niestraszne mi bo ja zmarzluch jestem i bardzo lubie ciepelko :) najwyzsza temperatura w jakiej zdarzylo mi sie przebywac to 55 stopni C w upalny lipcowy dzien w Dolinie Smierci. Przezylam :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: lato wszedzie 27.06.06, 22:51 a_ska1 napisała: > zyc w smogu nie chcialabym, > ale wysokie temperatury niestraszne mi > bo ja zmarzluch jestem i bardzo lubie ciepelko :) > > najwyzsza temperatura w jakiej zdarzylo mi sie przebywac to 55 stopni C > w upalny lipcowy dzien w Dolinie Smierci. > Bo tam bardzo mała wilgotność powietrza. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: lato wszedzie 27.06.06, 22:57 Ja też: do szczęścia potrzebuję ciepełka ( w tym i temperaturowego ). Im gorętsze lato - tym więcej szczęśliwości mam. Nawet pocenie się ( temperaturowe a nie np. strachowe ) uznaję za objaw szczęścia. Taki ze mnie ciepluch unikający zimna. Największe temperatury przeżyłam w Tunezjii. Nawe tubylcy sapali ( i mniej uśmiecho/podrywali ) = a ja kwitłam. To kwitnienie nie było porażające, bo: to było moje kwitnienie a nie kwitnienie gwiazdy, laski itp... Ale było! Czułam, że rosnę, kwitnę. I było to kwitnienie w fazie rozwoju a nie przekwitu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kwitnienie 27.06.06, 23:06 Kwitnie też: 1) A_ska ( wiem, co mówię = widziałam !) (A_ska, dzięki!). 2) Kobieta z którą Sławek właśnie spędza wieczór. Pozwoliłam sobie (SMS) zadać im pytanie ( a co! ) o treści: 1) jaki hotel zarezerwowali? ( dokładnie = nazwa, adres, gwiazdki) 2) ile zapłacą za pokój 2 osobowy? 3) co będą mieli podawane na śniadanie? (każdy wie, że doby są ze śniadaniem). Na punkt 1 i 2 = Sławek nie odpowiedział ( nie wiem dlaczego!). Na punkt 3 przyszła odpowiedź: szampan i truskawki. O czym Wam ( z przyjemnością ) donoszę. Przyjemność z powodu: przyjemnie jest choć pomyśleć, że = ktoś ( miły nam) będzie miał na śniadanie bąbelkowato, kolorowo i pachnąco. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kwitnienie 27.06.06, 23:12 Dostałam też ( na komórkę) wiadomość multimedialną. Autorem wiadomości ( aktualnej) jest Sławek. Treścią tej wiadomości ( czyli obrazu = zdjęcia) jest: kobieta Sławkowi towarzysząca. Ta kobieta jest goła! Nic a nic nie kłamię! Goliznę usprawiedliwia: - upalny wieczór, - fakt, że ta golizna jest piękna. P.S. Zdjęcie kończy się na wysokości = tuż nad biustem. Nie wiem czy tuż dalej też jest goła? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Balkonowanie: 27.06.06, 23:17 Idę sobie pobalkonować i wypić kawę śniadaniową. Będzie to kawa śniadaniowa z dnia dzisiejszego i jutrzejsza ( bo jutro rano = też nie mam czasu na kawowanie). I pomyśleć, że: są i tacy, dobrze zorganizowani ludzie, którzy w porannym życiu znajdą miejsce nawet na szampana! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Balkonowanie: 27.06.06, 23:28 KTCT, a czy po tej kawie sniadaniowej (dzisiejszo-jutrzejszej) bedziesz mogla zasnac? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Numerologia: 27.06.06, 23:33 A-ska: 1) Jedynki mają szansę na realizację swoich najśmielszych pomysłów: - często to robiłaś i teraz znowu robisz! 2) i wskazywanie drogi innym - jak wyżej = czasem słowem a czasem własnym przykładem 3) Nieustannie dążą do ulepszania siebie. - fakt, ciągle pracujesz nad własnym rozwojem 4) Niestety, mają też nadmierne wymagania w stosunku do innych osób, a to nie przysparza im przyjaciół. - też fakt = nie zadajesz się z byle kim - zazdrośnicy nie potrafią być Twoimi przyjaciółmi, - i dobrze = grono, otaczających Cię, niezazdrośników jest wystarczająco liczne 5) Jedynki są odważne, otwarte na ludzi, pełne entuzjazmu i niekonwencjonalne. - to też fakty ( budujące ) 6) Cieszą się z własnych osiągnięć, co bywa odbierane jako zarozumiałość. - zarozumiałość? Któż tak sądzi? ( ja nie!!! ) no nie wiem ?? A ja wiem = pasujesz do jedynki ( albo jedynka do Ciebie ). A ja jestem czwórka. Jeśli o czwórce piszą coś obrzydliwego = to mi nie podawaj. Nie chcę wiedzieć, bo: tak czy inaczej = tą czwórką zostanę ( więc się nie zmienię ). Skoro się zmienić nie mogę = to, chociaż, niech mi dane będzie nie zamartwiać się. Natomiast: jeśli tam twierdzą, że czwórki są wspaniałe = to mi to ( ku pokrzepieniu ) podaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kawa: 27.06.06, 23:42 Ja jestem dziwoląg kawowy ( i nie tylko ). Mogę wypić każdą ilość kawy, położyć się i zasnąć. Takich darów ( zasypiania ) mam więcej. Potrafię zasnąć w każdych warunkach, okolicznościach, porach i po wszystkim. Przeszkodą w zasypianiu są u mnie ( wyłącznie) wyrzuty sumienia. Dlatego: bardzo się pilnuję = by wyrzutów sumienia nie mieć. Wcale nie twierdzę, że mam wynik ( bezwyrzutowy ) 100%. Ale: staram się. Pamiętacie? Dążenie do ideału: "Wódki na świecie jest tyle, że jej się - absolutnie - wypić nie da. Ale starać się trzeba!" Ta wódka jako przykład. W jej miejsce każdy włoży to, co chce. Starać się trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto może Toruń? 27.06.06, 23:51 Jolanta1500: pewnie Ci nie Wrocław a Toruń jest pisany. Zapraszamy Cię do Torunia. Połazisz z nami, wypijesz to, co lubisz ( od wody, przez soki, piwo, wino do innego na w ). Pośpiewasz z nami nocne dumanki, zjesz starą bułkę albo świeże maliny. Na ostatnim zlocie ( w Częstochowie ) były dwie nowe osoby. I to było świetne = nam z nimi było cudnie. Jest szansa = Twoja obecność ( w Toruniu )sprawi nam frajdę. My się też postaramy = byś nie była z nami smutno/samotno/nowo/odrzucona. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wspomnienia = Czort i Crimen 27.06.06, 23:53 Czort, Crimen: miło Was wspominam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Romantyczność: 28.06.06, 00:03 A_ska: dzięki. Może być ta czwórka ( cechy) = ale żadnej genialności się nie dopatrzyłam. Ponieważ czwórka ma braki w romantyczności, to: idę na zapowiadane balkonowanie ( z kawą). Będzie to balkonowanie romantyczne: księżyc i gwiazdy, szumi woda, żaby gadają, barka świeci( i cicho śpiewa ), bratki nadal kwitną, pnącze wchodzi na balkon, a ja myślę o Was. Za nic ( absolutnie) nie będę myślała o jutrzejszym wstawaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dalsza numerologia: 28.06.06, 00:05 Wiadomo, że należy dokonywać wyborów ( trafnych ). Wybierz dwójkę = skoro fajniejsza! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kawa: 28.06.06, 00:05 ja po kawie nie zasnelabym do rana a poza tym kawy zwyczajnie nie lubie wiec jej nie pijam. za to herbatka - najlepiej z rumem - prosze bardzo! a z wyrzutami sumienia = mam tak samo! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Numerologia: 27.06.06, 23:48 ojejku, ile czytania! a to wszystko przez Hanule, bo na jej blogu znalazlam tego linka! jesli jestes czworka - to tak jak moj malzonek :) ja z daty urodzenia jestem dwojka (jedynka jestem z imienia ty z imienia jestes osemka) "Czwórki charakteryzuje odpowiedzialność, solidność i powaga. Są wytrwałe, pracowite, solidne i precyzyjne. Biorąc pod uwagę te cechy trudno się dziwić, że odnoszą same sukcesy. Nie lubią ryzykować. Wszystko co robią musi być oparte na solidnych podstawach i poważnym przemyśleniu sposobu osiągnięcia zamierzonego celu. Mogą zaryzykować tylko w przypadku, gdy są pewne wygranej. Czwórki to osoby spokojne, łagodne i powściągliwe. Nie mają daru do publicznych przemówień, ani do gadulstwa. Wypowiadają się tylko wtedy, gdy mają coś do powiedzenia, a ich wypowiedzi są rzeczowe i zwięzłe czasem nawet szorstkie. Mało interesującą rozmowę potrafią uciąć jednym słowem. Nie znoszą osób mało konkretnych. Dają wiarę tylko faktom i rzeczom namacalnym. Rozważania duchowe i metafizyczne w ogóle ich nie interesują. Mało w nich entuzjazmu i spontaniczności. Nie lubią uzewnętrzniać swoich uczuć. W ich życiu brakuje często radości i luzu. Niewiele jest jednak osób tak wytrwałych, zdecydowanych i konsekwentnych. Odważnie i z determinacją stawiają czoła wszelkim problemom i przeszkodom. Nie mają skłonności do dominacji nad otoczeniem. Nie są też zachłanne czy chciwe. Nie akceptują lenistwa czy indolencji i są bardzo wymagające wobec siebie i innych. Fanatycy porządku. Drażnią ich plotki i niesprawdzone wiadomości. Czwórki powinny wystrzegać się wykorzystywania swej ogromnej siły woli do zaprzeczania wszystkim i wszystkiemu czy też realizacji swych celów za wszelką cenę, ponieważ te liczne zalety mogą stać się dla niej zgubne. Sprawy materialne - zdobywanie pieniędzy nie przychodzi im łatwo, ale osiągnięte dobra przy pomocy swej pracowitości szanują i cenią. Każdy wydatek będzie przemyślany i na pewno bardzo praktyczny. Sprawy uczuciowe - mimo że nie są zbyt wylewne i spontaniczne, to na pewno są lojalne i godne szacunku. Brakuje im romantyczności i namiętności, ale bardzo potrzebują miłości i przeżyć związanych z uczuciami. W stałych związkach są wierne i lojalne, choć zazdrosne, a nawet zaborcze. Ich duszę zrozumie 2,6 i 7." Tzn. ze np ja zrozumiem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Numerologia: 27.06.06, 23:59 dalej bzdurami sie zajmuje, nie wiem, czy mam byc jedynka (z imienia) czy dwojka (z daty urodzenia) bo to co napisali o dwojce bardziej mi podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Numerologia: 28.06.06, 00:08 Nie mam zielonego pojęcia kim/czym jestem w numerologii i jak to się robi. Wiem natomiast spod jakiego znaku jestem w horoskopie, także chińskim. W horoskopie Majów jestem szmaragdem i może coś w tym jest... Generalnie jednak nie wierzę w te rzeczy, bo nawet mój dzisiejszy biorytm na Gazecie i na Onecie jest diametralnie różny, więc w który jest ten właściwy? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 z braku powazniejszych zajec 27.06.06, 23:12 zajmuje sie bzdurami :) czytam horoskopy! dowiedzialam sie, ze jestem numerologiczna jedynka: "Jedynki mają szansę na realizację swoich najśmielszych pomysłów i wskazywanie drogi innym. Nieustannie dążą do ulepszania siebie. Niestety, mają też nadmierne wymagania w stosunku do innych osób, a to nie przysparza im przyjaciół. Jedynki są odważne, otwarte na ludzi, pełne entuzjazmu i niekonwencjonalne. Cieszą się z własnych osiągnięć, co bywa odbierane jako zarozumiałość." no nie wiem ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: z braku powazniejszych zajec 28.06.06, 00:13 Zajęć na dziś mam już dość. Miło mi było Was spotkać. Ktotocoto, jakie pnącze masz na balkonie? Może i ja bym sobie coś zaprowadziła? Dobranoc już powinnam powiedzieć. Acha, czy nasz Bieszczadzki Anioł ma już zdjęcia do pokazania? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: z braku powazniejszych zajec 28.06.06, 00:23 witaj KaBe :)) przypomnialy mi sie slowa piosenki: "Bo w ogrodzie rośnie pnącze w dzikim winie świat się plącze, bo w ogrodzie dzikie wino kto je tutaj siał?" a moze clematis? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 pora spac? 28.06.06, 00:40 u mnie wprawdzie godzina nieco wczesniejsza, ale chyba pora spac - mam nadzieje, ze telefon sluzbowy juz nie bedzie dzwonil! co za ludzie: dzwoni taki o wpol do dwunastej w nocy i mowi, ze mu trzy plomby wypadly! nawet jesli w tej chwili mu wszystkie trzy naraz wypadly - to co? mam z tego powodu jechac w srodku nocy, przychodnie otwierac? chyba nie umrze do rana... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: z braku powazniejszych zajec 28.06.06, 00:31 To sobie obejrzałam: aberdeen.gumtree.com/ Kabe: to ja Ci wychoduję ( w doniczce ). Tą doniczkę Ci przywiozę na najbliższe spotkanie. Kiedy?Gdzie? Co będzie w doniczce? Zwykły bluszcz ( zupełnie nie znam jego nazwy łacińskiej ). Zalety: Odporny na choróbska, robale, skoki temperatury, przemarzanie, zalanie i wysuszanie. Ładnie z doniczki na ścianę "wchodzi". Ściana robi się zielona = daje kolor, mikroklimat, poprawia nastrój i wygląda jak kawałek ogrodu ( jeśli się usiądzie przodem do rośliny a tyłem do widoku na miasto ). Jak chcesz, to: mogę i żabkę ( kumkającą ) dołączyć = jeśli dysponujesz rzeczką lub stawem ( w promieniu 10-100 m od balkonu ). Pod balkonem mam inną roślinę. Nazwy tej rośliny ( pnącza) też nie znam. Wiem o niej tyle: sama rośnie ( nie obraża się ). Wchodzi mi na balkon ( muszę regulować = obcinać = bo by mnie zarosła ). Ale: próbowałam i = w doniczce coś nie tak = musi rosnąć pod balkonem. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: z braku powazniejszych zajec 28.06.06, 00:42 O pnącze poproszę i z góry dziekuję. Mam nadzieję, że na moim bardzo nasłonecznionym balkonie (południowy-zachód) jakoś wytrzyma. Kiedyś miałam bluszcz, ale już w lipcu z powodu upału tracił liście. Jeśli chodzi o żaby, to może nie, bo wprawdzie do Wisły mam blisko = jakieś 200m w linii prostej, ale mogą z tęsknoty za B. wyruszyć z prądem rzeki i mało się nimi nacieszę. A u mnie znów idzie burza :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: z braku powazniejszych zajec 28.06.06, 01:15 Mam balkon na południowy-zachód = a roślinka żyje. To u Ciebie ( troskliwej pedantki ) = będzie żyła jeszcze lepiej. Pedantki? Pamiętam widok Twojego pokoju! ( zdjęcie ). A_ska: masz rację! Przy potrzebie trzech plomb = nie robi się nocnych cyrków. Nocne cyrki to można robić przy potrzebie plomb 32 ( no, by chociaż jeden dobry ząb był !). Tak sobie myślę: czy oni są ( nadal ) w piwowaniu = czy już do szampanowania przeszli? Dobranoc. Światło gaszę i radyjko też, bo: jak Flo nie ma = to po co i komu ma radyjko cicho grać? Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Witam pieknie w gorący poranek:) 28.06.06, 07:13 jolanta1500 KTCT-dzięki za zaproszenie do T., nie wiem co z tego wyjdzie, będę na urlopie:))) Nieśmiało dopraszam się o wyhodowanie 2-giej doniczki bluszczu dla mnie, balkon w tym roku łysy :( może jakoś zdołałam odebrać. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 pnacza 28.06.06, 00:59 zwykly bluszcz - moze nazywac sie HEDERA. mialam taki w ogrodku i przemarzl mi niestety tej zimy.. a clematisy takie ponoc wrazliwe - a przetrwaly! Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: pnacza 28.06.06, 07:33 Zajrzałam dziś do horoskopu Majów: JA - niepraktyczna kobieta? JA - oddająca projekty jako ostatnia? NO NIE! Naprawdę nie wierzę w horoskopy! Ktotocoto, obejrzałam zdjęcia Twojego balkonu, na którym widoczne jest pnącze. Podoba mi się, ale chyba nie ma sznas, jeśli musi rosnąć w ziemi, bo nie dorośnie do mojego piętra. Może jak mu kupię jakąś gustowną drewnianą skrzynkę? Dzikie wino rosło dobrze, ale w lipcu zaczęło przybierać jesienne barwy i opaday liście.Zrezygnowałam. Mimo tego chcę spróbować hodowli tego pnącza, więc zrób sadzonkę, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Witam pięknie w gorący poranek :) 28.06.06, 07:40 Ja też witam pięknie w gorący poranek. Wolałabym, aby był nieco chłodniejszy. Cieszę się, że ktoś nowy do nas przybywa. Może zgości na dłużej? Witaj, Jolanta1500! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Witam pięknie w gorący poranek :) 28.06.06, 15:44 No i popadało, ale dlaczego tylko 10 minut? Znów wszystko poszło do KABE czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Lato, lato mamy LATO! 28.06.06, 17:30 Lato w polsce to i www.bociany.ec.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Lato, lato mamy LATO! 28.06.06, 18:13 Witajcie Udało mi sie wreszcie na mojego bloga dostać Ale i tak czas zmienić komputer Kto chce niech zobaczy damy Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Lato, lato mamy LATO! 28.06.06, 19:17 Ja juz weszłam, ja już widziałam KTCO i siebie u Ciebie i w Twoim kapeluszu. Dzięki.Mój komp tez dzis wolno chodził, ale od jutra w związku ze zmiana telefonu będę miała szybszy internet - przynajmniej tak mi obiecali. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Lato, lato mamy LATO! 28.06.06, 19:26 Melduję swój powrót. Było zwiedzanie, piwkowanie i szampan. Tylko szkoda, że tak krótko. Sławek cudowny. Dziewczyny jeśli macie w planie coś zwiedzać to tylko w Sławka towarzystwie. Jest opiekuńczy, cierpliwy i posiada niesamowity zasób wiedzy na temat sztuki i zabytków. Można się przy nim dużo nauczyć i czuć się wspaniale oraz bezpiecznie. Sławku DZIĘKUJĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Lato, lato mamy LATO! 28.06.06, 19:34 KTCT intryguje mnie zdjęcie, które przysłał Tobie Sławek. Przecież cały wczorajszy wieczór byłam w sukience. Jeśli było takie jak piszesz to świadczy ono o Sławka zdolnościach. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Lato, lato mamy LATO! 28.06.06, 20:11 nieswietymikolaj napisał: > > Kto chce niech zobaczy damy > Te zdjęcia są przepiękne!!! A modelki!!! Mmmmm Brawo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 kto chce niech zobaczy damy 28.06.06, 20:28 chcialam - zobaczylam! podobalo mi sie :) i pomyslalam tak: to jest Dama Treflowa i Dama Kier, przydalyby sie jeszcze dwie do kompletu.. Nieswiety, co o tym myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kto chce niech zobaczy damy 28.06.06, 20:37 Były jeszcze 3 damy, ale chyba w kapeluszu nie pozowały. Flo pozowała na kamieniu, Czort z piwem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kto chce niech zobaczy damy 28.06.06, 20:38 A gaja chyba wcale nie pozowała... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 kapelusze 28.06.06, 20:42 Galczynski nie mial pomyslu co zrobic z dziesiatym kapeluszem - powinien oddac go Nieswietemu - tylko ze wtedy Nieswiety byl jeszcze malutki (albo wcale go nie bylo) jeden kapelusz, a tyle radosci :)) "Gdybym miał jedenaście kapeluszy, pierwszy schowałbym w szafie, żeby się nie kurzył. Drugi nadałbym przez pocztę w postaci paczki. Trzeci byłby na drobnostki i drobiażdżki. Czwartego używałbym wyłącznie do sztuk magicznych et cetera. Piąty zamiast klosza, do przykrywania sera. Szósty kapelusz dla Jadwisi. Siódmy bym powiesił. Niech wisi. Ósmy przerobiłbym na nastrojowy abażurek. W dziewiątym hodowałbym jeża lub coś z zoologii w ogóle. Co do dziesiątego, to jeszcze nie mam pomysłu. A jedenasty kapelusz porwałby mi wiatr nad Wisłą. Bo powiedziała o mnie jedna poetka z Krakowa: "To głowa nie do kapeluszy! To taka posągowa głowa!" Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kapelusze 28.06.06, 20:48 Fajne te kapelusze Gałczyńskiego. Nie znałam tego wiersza = skopiowałam sobie. Kto chce zobaczyć stringi na upalne lato, zapraszam haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: kapelusze 28.06.06, 20:54 Owszem były i inne damy ale nie każdy sobie życzy publikacji zdjęć Będzie jeszcze Flo jak wróci i się wypowie Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kapelusze 28.06.06, 20:57 Wniosek mi wypłynął = muszę sobie kupić następny kapelusz. Letni posiadam tylko jeden. Może jutro fotkę w nim sobie zrobię. Jak mi się trafi fotograf... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kapelusze 28.06.06, 22:45 Dlaczego KTCO jeszcze nie ma? Co sie dzieje? Zaczynam sie niepokoić! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kapelusze 28.06.06, 23:01 Mandy - cieszę się, że dobrze bawiliście się ze Sławkiem. Masz rację, on jest kochany. A Crimen nam gdzieś zaginął i Czort też się nie odzywa... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Miłego dnia 29.06.06, 06:05 Wczoraj mi życie nie wychodziło - z niczym nie mogłam zdążyć. Dzisiaj będzie dobrze ( a nawet bardzo ). Miłego dnia. No i: Mandy wróciła - a Sławek nie! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Miłego dnia 29.06.06, 07:42 ktotocoto napisała: > Wczoraj mi życie nie wychodziło - z niczym nie mogłam zdążyć. A ja mogłabym napisać, że wczoraj życie chciało mnie zasmucić, nie dałam się! Dziś na pewno będzie lepiej. Dobrze, że jest chłodniej, bo cały dzień będę w drodze. Miłego dnia. Zajrzę późnym wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Miłego dnia 29.06.06, 08:03 Dziś Piotra i Pawła i w związku z tym przysłowie : Gdy święty Piotr z Pawłem płaczą, ludzie przez tydzień słońca nie zobaczą. Jak obudziłam sie przed 6 za oknem siępił kapuśniaczek, ale teraz słoneczko przedziera sie przez chmurki. Dokąd wybiera się KABE - nie napisała. Sławek jednak chyba jeszcze nie wrócił = gdyby wrócił, to by się odezwał. Między 9 a 12 mają mi uruchamiać nowy telefon, a ja już jestem cała zwarta i gotowa i denerwuje się = spożycie papierosów wzrasta. Zapraszam haneczka1950.blox.pl Jest o zapobieganiu ciąży w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Miłego dnia 29.06.06, 15:09 Nowy telefon z UPC już mam. Kabe, Gai i Dorci wysłałam @ z numerem. Komórka bez zmian.Jednak słońce świeci, ale nie za mocno i fajnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Miłego dnia 29.06.06, 18:34 Hanulko, co to jest telefon z UPC? Nieznam tego! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czy doszło? 29.06.06, 21:06 Mandy: ja to wysyłam i wysyłam = kilka razy. I: mam wątpliwości czy: - ja tylko wysyłam ( nieskutecznie)? - wysłałam? A teraz to mi komórka opisze, że już nic nie wyśle. Taka głupia! Ja do komórki mówię: dobrze, to tylko 1 SMS do Mandy = z zapytaniem czy doszło. Ale: i tego SMSa nie chce posłać. To ja: mam to w nosie! Nie będę żebrać o 1 SMSa. Tu Cię pytam = doszło? Jak nie doszło, to nie wiem jak dojdzie = skoro ta komórka już nic a nic. Dodatkowo: Nowy znaczek mi komórka pokazuje ( to pewnie coś chce! ). Problem w tym, że: znaczek jest nowy, nie wiem co oznacza a instrukcja obsługi nie wiadomo gdzie. Więc: sama widzisz. Tylko: czy rozumiesz? Oraz: jak się komórka przeprosi = to ponownie spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czy coś komuś? 29.06.06, 21:10 Czy coś komuś jestem winna ( w walucie @ )? Pytam, bo: wszystko mi się pokiełbasiło = przy okazji czyszczenia poczty. Dlatego: proszę o przypomnienie, uwagę lub reklamację = jeśli komuś coś powinnam, zalegam, nawalam itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 21:21 Mówię o moim życiu. Mam na myśli me życie dzisiejsze. Dowód? Proszę, podaję: - nic, absolutnie nic, dzisiaj mnie nie wkurzyło, - ja też nikomu nie pyskowałam, - nic, absolutnie nic, dzisiaj mi nie dolega ( nawet plomba mi nie wypadła ), - potrafię żyć tak, jak jest i jak mam, - stan posiadania mi się powiększył ( o jedną spódnicę i jedne klapki oraz pomidory, ogórki, kalafior, truskawki, czereśnie, masło, chleb, sery, maślankę i jajka ), - mam szansę na kolejny, dobry dzień. To chyba koniec. Ale = i tak sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:10 KTCT, jak Ty mi to mowisz - to wierze ze tak jest! ze zycie jest genialnie udane. dzis mialam dzien paskudny: wkurzylam sie trzy razy (bardzo!) strrrrasznie pyskowalam (w obcym jezyku) dolegalo mi dzis... (cos tam , ale nie bede o tym rozprawiac), stan posiadania mi sie zmniejszyl (zjadlam wszystko z lodowki, bo do sklepu nie chcialo mi sie isc) Ale: jakims cudem szlag mnie jednak nie trafil, dzisiejszy dzien sie konczy, a jutrzejszy na pewno bedzie lepszy (jest duza szansa na to, bo gorszy chyba nie moze byc!) I to jest optymistyczny akcent :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:26 Cieszę się, że dziś nic KTCT nie wkurzyło. Ja dzis miałam udany dzień, a zawdzięczam to telefonowi. Jutro ide o 7 po numerek do lekarza, bo muszę iść na przegląd kontrolny po chorobie, czy coś mi w płucach nie zalega. Antybiotyk mam do niedzieli. A_ska - uśmiechnij się, jutro będzie lepiej!W końcu jesteśmy optymistami - no nie?! Zdjęcie w letnim kapeluszu dzis mi sąsiadka zrobiła. Jutro roześlę w ramach śmiesznotek - głupotek Polecam naturalne zapobieganie ciąży u mnie w blogu haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:29 A_ska: ciągle żałuję, że nie zadałam Ci pytania ( w rozmowie telefonicznej ) o = co sobie, jedzeniowego, kupiłaś w Warszawie i do spódniczkowa wywiozłaś? Wiesz: pytam o kabanosy, krówki, grzyby suszone, ogórki kiszone itp. P.S. Dobrze, że lodówkę oczyściłaś. W każdy piątek ( rano ) lodówka powinna być pusta! Jeśli tak nie jest, to: resztki zalegają, powstaje zapaszek, apetyt maleje.... W piątek ( po pracy ) trzeba lodówkę zapełniać a nie w czwartek ( po pracy ). U mnie: lodówka dzisiaj nie jest pełna. Też i dlatego, że: np. te nowe klapki włożyłam nie do lodówki a do szafy butowej. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:35 Skoro cały, długi dzień miałam bezwkurzeniowy, to = mądrzej będzie, jak go tak zakończę. Ale = coś mi się wydaje, że: jeśli Sławek się nie znajdzie - to zakończenie bezwkurzeniowe będzie trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:39 Sławek z pewnością się znajdzie = nie opuści swojego stadka.Przecież my jesteśmy niepowtarzalni, jedyni w swoim rodzaju. U mnie lodówka zapełniona w połowie. Z powodu choroby nie chciało mi sie jeść. Może jutro będzie wyjadanie, a nowe zaopatrzenie w sobotę, bo pusto w sklepie = ludzie na działeczki sie udają no i wakacje od piątku po pracy zaczynaja. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:53 ja tez mialam nadzieje ze Slawek sie zamelduje po powrocie. czy on nie wie, ze my sie tu martwimy o niego? mowi sie, ze brak wiadomosci to tez dobra wiadomosc, ale jednak wolalabym, zeby powiedzial nam Dzien dobry i Milego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:40 A może Sławek do domu ( swego ) nie wrócił? Może, cichcem, pojechał dalej = z tą gołą kobietą? Jeśli pojechał ( z tą gołą ) = to rozumiem i popieram. Tylko: niech nam Sławek wszystko ( szczegółowo/drobiazgowo ) opowie. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:46 wkurzona bylam w pracy, po pracy wkurzenie mi powoli przechodzilo, udalam sie do parku, posiedzialam sobie (bezwkurzeniowo) na lawce, bo na sloncu nawet calkiem cieplo bylo! no usmiecham sie juz, usmiecham :) od tego ma sie przyjaciol, zeby im o wkurzeniu (lub braku wkurzenia) opowiadac, no nie? :)))))) i od razu mi lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:53 A_ska - zapach ogórków małosolnych, o którym pisałaś, rozbudził we mnie apetyt. Idę do lodówki troche poszperać. Wiem, że ogórków nie znajdę, ale może cos innego, równie smakowitego. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 23:04 Ostatnio odżywiam się głównie truskawkami w płynie, tzn. miksuję truskawki z mlekiem, maślanka lub jogurtem. Schładzam to w lodówce i jest pychotka. Polecam. Ode mnie na dziś to wszystko = ide do łóżeczka zrobić prasówkę, bo fajne gazetki posiadam.Gaszę w tym pokoju światło = udaje sie do sypialni. Pięknych kolorowych snów wszyskim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 23:02 Może A_skę wkurzył ten, któremu plomby wypadają = w cyklu nocno/trójkowym? Całe szczęście, że: był park, było słońce i jest kiełbasa krakowska . Jak się do tego doda herbatę ( przedsenną acz wzmocnioną ) = to się zaśnie po to, by się obudzić w lepszym dniu. Jutro będzie dobry dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 23:03 Idę. Ktoś zgadnie = gdzie idę i po co idę? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 23:24 KTCT skad wiedzialas, ze ten??? tak wlasnie bylo (miedzy innymi) (bo glownie to rejestracja mnie wkurzala dzisiaj) mysle sobie... ze idziesz pobalkonowac, pozabowac, pokawowac itp. mam racje?? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 23:35 kielbasa krakowska jeszcze jest, ale chlebka juz nie ma :( ...to na kolacje zjadlam banana i jogurt orzechowo-miodowy. czy to aby nie zimowy zestaw??? Hanula nie draznij mnie wspomnieniem o truskawkach! nie ma, zapomnij! czasem bywaja hiszpanskie, plastikowe, beee! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Ale zabawa.... 29.06.06, 22:37 Dla zaintersowanych polecam fajna zabawe. Trzeba sciagnac i zainstalowac Google Earth. Mozna przy pomocy zdjec satelitarnych poszukac swoje (i nie tylko) miejsce zamieszkania widziane z gory. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życie jest genialnie udane: 29.06.06, 22:39 oczywiscie, ze do spodniczkowa zabralam male co nieco: kabanosy, sucha krakowska, ciemny chleb i.. ptasie mleczko (waniliowe, wedlowskie) :) mialam wielka ochote zabrac jeszcze ogorki malosolne, ale zrezygnowalam ze wzgledu na zapach! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Witam pięknie w gorący poranek :) 28.06.06, 20:35 Hanulka, Twoj blog (i Nieswietego) odwiedzam. Komentarza na razie nie ma, bo wiesz - chcialabym cos fajnego napisac, a jakos polotu mi brak... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Rynkowianka ci ja z samego Wrocławia, umiem ś 27.06.06, 00:24 a ja lubie piwo - ale tylko ze slodkim sokiem! moze byc winogronowy :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
czort mikolajunieswiety! 29.06.06, 21:22 po pierwsze primo dostales multum ode mnie, moze nawet za duzo, fotek po drugie primo nie odwdzieczyles sie zadna po trzecie primo nie zmienilam zdania na temat facetow w zwiazku ze zwiazkiem, jasne? po czwarte primo afront czas naprawic Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Po piąte primo: 29.06.06, 21:43 - witaj Czorcie i pamiętaj, że na Twój udział w torunowaniu liczymy ( bardzo). Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Po piąte primo: 29.06.06, 22:05 Parmesan - Miałam pełny pakiet kablówki z UPC i od nich też internet. Teraz w promocji jest jeszcze za 1 zł miesięcznie przez 7 miesięcy abonament telefoniczny.Pożegnałam sie więc z TPsa i przeszłam całościowo na UPC. Telefon mam podłączony do kompa, ale jak komp nie działa, to telefon działa. Bardzo to się opłaci. Moja córka przeszła na Aster w takim samym zestawie i bardzo to sie oplaca. Konkurencja robi swoje. jak chciałam sie wypisać z TPsy, to 10 razy do mnie dzwonili i namawiali, żebym tego nie robiła! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Po piąte primo: 29.06.06, 22:08 Bardzo się cieszę, że Czorcik pokazał swoje piękne oblicze i zaszczycił nas swoja obecnością. Nie martw się Czorcie, Nieświęty nie tylko Ciebie zaniedbuje. Wprawdzie ja mam juz kapelusz, ale nic więcej. Mikołaj jest zapracowany i komp mu pada - pisał mi o tym wczoraj na gg. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Życie jest genialnie udane ?? 29.06.06, 23:26 Nie zawsze życie jest genialnie udane :( Dziś podziwiałam ogród różany, ale w innym miejscu zachwyciły mnie też piękne malwy. No cudne były, naprawdę! Żałowałam, że nie miałam aparatu fotograficznego przy sobie. Natomiast rzucił mnie na kolana pewien plakat, którego zdjęcie wysłałam Hanuli. Może umieści go na swoim blogu. Plakat wiążę się z wczorajszymi uroczystościami państwowymi Czerwiec56. Nie zauważyłam go wcześniej, dopiero dziś jakoś tak wpadł mi w oko, a znajduje się blisko mojego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Życie jest genialnie udane ?? 29.06.06, 23:27 Ktotocoto pewnie jak zwykle o tej porze balkonuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Życie jest genialnie udane ?? 29.06.06, 23:31 Straciłam apetyt nie tylko na życie, bo to życie (mimo tych kwiatów) dziś jeszcze więcej mnie zasmuciło :( Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D o b r a n o c 30.06.06, 00:22 to ja tez juz powiem: dobranoc :) i do jutra (genialnego) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dzień o tytule = DOBRY 30.06.06, 07:00 Dzień dobry Sławku. Dzień dobry dzieciaki sławkowe. A-ska pisała tak:: mysle sobie... ze idziesz pobalkonowac, pozabowac, pokawowac itp. mam racje?? Skąd ta A_ska to wiedziała? A_ska: wygrałaś kartkę haftowaną. Jeszcze nie wiem co będzie wyhaftowane ( jaki wzór. motyw ). Nie wiem też kiedy ( na które święta ) ta kartka powstanie. Ale wygrałaś. Skąd ja wiedziałam? Bo typy nocno/trójkowe są upierdliwe zawsze ( a nie tylko w nocy ). To pomyślałam: typ nie spocznie. W nocy nie wykończył lekarza = to spróbuje w dzień. Ale dzisiaj będzie ( dla nas wszystkich) DOBRY DZIEŃ. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Rośliny jakieś: 30.06.06, 07:03 A jutro zasadzę roślinki ( balkonowate ) dla: - Kabe.wawa - i dla nowej koleżanki (1500), która zniknęła. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Dorego, chłodnego dnia 30.06.06, 07:49 jolanta1500 gorąco wszystkim życzę ps. na roślinkę chwilowo straciłam nadzieję, tym milsze zaskoczenie. Dzięki Ci :) Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Dorego, chłodnego dnia 30.06.06, 08:07 jolanta1500 wieczorem na balkonie piłyśmy piwo, kawy wieczorem nieeeee:)bardzo lubię kawę rano Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Do Czorta 30.06.06, 09:21 wIEM ŻE TO NIE FER ALE MÓJKOMPUTER MI NAWALA JEST STARY i dziad jak i ja Zanim mi wpisze zdjęcie zostaje wylogowany przez system dostaje info że nie mam uprawnień i żebym się zalogował a potem historia się powtarza Jak mi się uda to Ci poślę Pozdrawiam Mikołaj Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Do Czorta 30.06.06, 09:55 A_ska! Rododentrony przepiękne - serdeczne dzięki. Kabe - plakat obrobię i umieszczę, dzięki. Ja żadnych nie Dziś o 7 poszłam po numerek do lekarza. Wizyte mam na 14.45 i się okaże, czy zdrowa juz jestem, czy tylko zdrowość udaję. Zdjęcie swoje w letnim kapeluszu zgodnie z wczorajszą deklaracją wszystkim dziewczynkom wysłałm. Nowy wpis dodałam hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Do Czorta 30.06.06, 09:56 Nieświęty - a to sie narobiło...Chyba czeka Cię wydatek na kupno nowego kompa. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Kicia z wizytą 30.06.06, 10:09 Wpadam do was z wizytą.bo troszke sie steskniłam Hanuli i Flo dziękuje,za zdjecia. Reszte serdecznie pozdrawiam buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kicia z wizytą 30.06.06, 11:06 Od Flo ja nic nie dostałam jeśli chodzi o coś nowego. KTCT - dzięki za fajniutkie komentarze do blogu hhtp://haneczka1950.blox.pl Jesteś, no i oczywiście byłaś zawsze, kochana. Jeśli mnie tu wieczorem nie będzie tzn. że jestem w miare zdrowa i rodzinka mojego byłego zabrała mnie na działkę. Powrót chyba dopiero w niedzielę.Wyjazd zależy od 2-ch czynników, ale nie będę się rozpisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Kicia z wizytą 30.06.06, 11:28 hanula zdjecie ze zlotu jak flo spełnia moją prośbe Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kicia z wizytą 30.06.06, 16:00 Już po wizycie u lekarza = jestem zdrowa! Wyjazd na działke jest. Takim to sposobem do niedzieli wieczorka odpoczniecie ode mnie. Buziaczki i miłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Kicia z wizytą 30.06.06, 18:03 Hanula jakże Tobie zazdroszczę. Też przed chwilą wróciłam od lekarza - najlepszego specjalisty w moim mieście.. Szukanie przyczyn złych wyników i zaburzeń organizmu ciąg dalszy, zmiana leków, znów skierowanie na dodatkowe badania. Zainkasował za wizytę. Przepisał mi leki, których cena według niego jest na emerycką kieszeń. Po drodze wstąpiłam do apteki - koszt leków przekracza 10 % wysokości mojej emerytury netto. A to jeszcze nie wszystko. Nie wiem ile zapłacę za te dodatkowe badania. Muszę za nie płacić gdyż skierowanie jest od lekarza prywatnego. Mam już dosyć. Jak tu być optymistą? Ale postaram się. Przecież wyglądam jak okaz zdrowia. Baw się Hanula dobrze. Dziękuję za fotkę. Prawdziwa dama z Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Zdrowie........jest bo bylo 30.06.06, 19:00 Hanulka wyzdrowiala to przenioslo sie na Mandy. I badz to czlowieku madry. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Wróciłem 30.06.06, 20:34 pozdrawiam i dziękuje Mandy za przewodnictwo po Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dalszy ciąg sprawy kapeluszowej: 30.06.06, 20:42 Do Hanuli. Już kiedyś i kilkakrotnie mówiłam = bez kapelusza nie powinno się wychodzić z domu!. Teraz mi się to, znowu, przypomniało = przy okazji oglądania zdjęcia (Hanula w kapeluszu letnim ). P.S. hanula - pozdrów sąsiadkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Salon: 30.06.06, 21:47 Poszłam sobie do salonu. To nie był salon mody, salon fryzjerski ani salon masażu ( szkoda!). W salonie panu powiedziałam, że: ja się nie znam, ja nie potrafię, mnie to wkurza, niech coś zrobi. Pan zrozumiał. Zabrał się za moją komórkę ( nie kazał przyjść jutro, w poniedziałek czy za tydzień!). Już byłam w podziwie. A mój podziw wzrósł, gdy: pan mi, z marszu, komórkę naprawił. Wniosek: pan był nie tylko powalająco przystojny, miły (ale nie służaczy!) - Pan też coś umiał! Wyszłam zachwycona i z myślami: - całkiem fajnie, że mi się ta komórka spieprz... - że też ten Pan jest synem = ale nie moim! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Hanula - przez małe h: 30.06.06, 21:50 Hanula mi się hanulą zrobiła. Tak sobie = przypadkowo i bezpowodowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wrócił: 30.06.06, 21:55 Przyznasz, Sławek, że dar gubienia się = to Ty masz!!! Nigdy nie wiadomo kiedy się zgubisz i na jak długo. Pocieszenie: na szczęście, dotychczas, odnajdujesz się. Ale: w czasie między Twoim zgubieniem się a odnalezieniem się = my wariujemy! Więc: mniej się gub - albo szybciej się odnajduj. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dorego, chłodnego dnia 30.06.06, 22:52 zyczenia Jolanty 1500 sprawdzily mi sie w 50%: dzien byl chlodny dobry nie byl (aczkolwiek nie az tak zly jak wczorajszy) na pocieszenie kupilam sobie truskawki, ale nie "sztuczne"-hiszpanskie tylko prawdziwe-szkockie! i sa prawie tak samo dobre jak nasze :) slodkie i pachnace, ze smietana i cukrem = pyychaa! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dobranoc 30.06.06, 23:23 ide spac. I obiecuje sobie, ze jutro obudze sie w dobrym nastroju. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dorego, chłodnego dnia 30.06.06, 23:33 Reczywiście, pogoda dzisiejszego dnia była bardzo przyjemna. Inne rzeczy też przyjemnie się toczyły. A_ska, u nas kończą się truskawki, ale są już jagody i lada dzień będą maliny ( czereśni nie jadam). Uwielbiam wiśnie i czarne porzeczki i na nie głównie czekam, bo są dla mnie nieodzownym smakiem lata. Pozdrawiam wszystkich i d o b r a n o c. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobrego dnia 01.07.06, 08:27 Przed chwilą wróciłam w optymistycznym nastroju z przejażdżki rowerowej. Było pięknie, upał wreszcie przestał dokuczać, lipy pięknie kwitną i pachną. Zastanawiam się dlaczego tak trudno jest mi namówić kogokolwiek z moich znajomych na taką poranną wycieczkę. Przecież o tej porze dnia jest najpiękniej. Teraz A_skowym krokiem biorę się za sprzątanie a po południu takim samym krokiem wybieram się na imieniny jednej z Halinek. Dobrego i pięknego dnia wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobrego dnia 01.07.06, 09:48 Skoro świt: - umyłam balkon, - podlałam zieloności, - całkiem spokojnie wypiłam pierwszą kawę ( bo marudy spały ). W trakcie kawowania słuchałam Dezyderaty = życie-instrukcja obsługi - w wyk. Piwnicy Pod Baranami. Tak przygotowana: ruszam ( krokiem A_ski) do tego, co Dezyderata radzi: "Bądź radosny. Dąż do szczęścia". Dążąc do szczęścia = radośnie zaczynam sprzątanie, pranie , prasowanie, gotowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Koncert: 01.07.06, 09:52 Uprzejmie informuję, że: Dorota-zam prowadzi studio nagrań. Ponieważ jej nagrania ( koncerty) są bardzo fajne ( jeden koncert słyszałam!), to: radzę Wam = podnieście krzyk = Dorotkę o koncert poproście! P.S. A ja za pamięć, fatygę, koncert - dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pogoda: 01.07.06, 10:41 Słucham radia. Przed chwilą podali: " Jak się ma pogodę w sobie - to deszcz nie straszny ". Ja się zgadzam, podpisuję i wracam do trenowania pogody w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wtorek: 01.07.06, 11:00 A we wtorek chcę wypić piwo ze szczęśliwątrzynastką. Tyle, że = ona o tym nie wie. Nie mam jej nr tel. To jak ja jej powiem, że chcę? Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Wtorek: 01.07.06, 11:02 wykrzycz to :P albo narysuj plakat z tą wiadomością Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dzien dobry :) 01.07.06, 11:37 wstalam, sniadanie zjadlam nic nie robie, tzn. planuje do mam zrobic: musze jechac do banku musze poprasowac, zeby w pogniecionych ciuchach nie paradowac, mam sie spotkac z nowa kolezanka po fachu - czekam na telefon. Ona mieszka w innym miescie, ale jakos mnie znalazla, zaproponowala spotkanie, to czemu nie? pogoda na razie dosc ladna, ale tu zmienia sie jak w kalejdoskopie - wiec to nic pewnego. Mandy, ale Ci zazdroszcze tej przejazdzki rowerowej!!! Milusiego, pogodnego dnia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wtorek: 01.07.06, 11:37 To ja krzyczę. Dobrze = plakat też namaluję ( z przyjemnością = lubię to robić ). Ale: ten plakat mam wywiesić w oknie wychodzącym na ulicę czy w oknie z widokiem na rzekę, wierzbę, barkę, kaczuchy i śpiew żab? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pogoda: 01.07.06, 11:42 A_ska: a czy trenujesz pogodę? " Jak się ma pogodę w sobie - to deszcz nie straszny ". Trenuj. A ja Ci pozytywnych efektów ( w treningowaniu ) = życzę. Oraz: Koleżanki ( nowe ) to szansa na nowe bodźce ( dobre ). To ja się cieszę z tej koleżanki. I: to nie będzie koleżanka ciapowata ( bo chciała, znalazła!). Niech Wam, z tego spotkania, coś dobrego się wykluje. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Plakat: 01.07.06, 11:57 Nie mam pozwolenia na zajęcie pasa drogowego! Urzędowcy dzisiaj = urzędowych pisemek nie dają ( jutro też nie ). Więc: plakat tylko w oknie ( własnym ) mogę zawiesić. Sąsiadów mam fajnych = to w ich oknach też mogę. Może nawet lepiej u sąsiadki ( z piętra II ) = będzie lepiej widoczny. A może widoczność jest lepsza = gdy wisi na piętrze I, III lub IV. Nie wiem. Muszę to sprawdzić. Gotuję kapustę bezprzepisową. Wrzuciłam młodą kapustę, pęczek włoszczyzny, pomidory, paprykę, pieczarki, cebulę, przyprawy = wszystko razem i w jednym czasie ( dla łatwości i szybkości ). Ładnie pachnie. Wykończę koperkiem = i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dobrego dnia 01.07.06, 12:12 wpadłem w przerwie między jednym transportem (szpachla gipsowa) a drugim (największa picca + piwo) :) Pozdrowienia zza kierownicy :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Pogoda: 01.07.06, 19:57 trenuje, a jakze :) trenowanie z latwoscia mi przyszlo, bo pogoda (ta meteorologiczna) sprzyjala, nowa kolezanka okazala sie sympatyczna = = jest szansa i ochota na nastepne spotkania. do pracy musialam na chwilke pojechac, choc nie mialam tego w planach na dzis, ale specjalnie mi to nie dopieklo, bo nowa kolezanka pojechala tam ze mna. dzien zaliczony do udanych :) a teraz poprosze o udany wieczor :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ankieta i wezwanie do stawienia się: 01.07.06, 21:21 Ja uważam, że: już czas najwyższy by Dorota.zam tu zajrzała. Dlaczego? Bo Dorota ma być (z nami) na spotkaniu w Toruniu ( od wróbli to wiem ). Skoro tak, to: niech Dorota tu wchodzi, optymizm z nami trenuje! Ankieta: - ja uważam j/w - czy jeszcze ktoś tak uważa? A Ty, Dorota.zam: na nic nie zważaj i na nic nie uważaj. Wchodź do nas, bo trzeba trenować: - krok A_ski, - piwowanie w stylu Sławkowym (kto widział zdjęcie gryzieniowe - ten wie jak Sławek pije piwo ), - nagrywanie koncertów i fotografowanie ulotności, - tańce do świtu i jedzenie kiełbasek ( wieczornych ) o świcie, - łażenie po górach, stawanie na pomnikach, - pakowanie plecaka w ciągu minut 3 a rozpakowywanie w minutę, - spanie w każdych warunkach ( i bez marudzenia ), - poznawanie tego, tamtego i tam ...... - Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Roślinka 01.07.06, 21:26 Kabe: Tak się ucieszyłam ( jak Cię zobaczyłam ), że roślinkę beztreściową posłałam. Teraz treść dodaję: zasadziłam ( dzisiaj ) dla Ciebie. Mam głębokie wątpliwościskutkowo/efektowe = ale próbę podjęłam. Dlaczego wątpliwości? Na podstawie prób poprzednich ( 3 letnich i nieudanych ). Bo to jest tak: roślinka jest bardzo kapryśna przy przyjmowaniu się ( wiele prób nieudanych miałam ). Ale: jak już się przyjmie = to rośnie jak burza!. Okres na sadzenie, dzielenie, przesadzanie = mamy za sobą. Mam nadzieję, że roślinka o tym nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Roślinka 01.07.06, 21:44 Po napisaniu ( tutaj ) o roślince dla Kabe = przeszłam do @ i co znalazłam? Znalazłam info: ktoś ( dla mnie!) roślinkę hoduje ( i kiedyś mi ją da!). Taki czas roślinkowo/darowiznowy nastał. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Elissa 01.07.06, 21:50 Gdzie się podziewasz? I jakie jest to podziewanie się = odpoczynkowe czy ważnozajęciowe? Bez względu na przyczynę podziewania się (twego ): papatki ślę. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Elissa 01.07.06, 23:38 ktotocoto napisała: > Gdzie się podziewasz? > I jakie jest to podziewanie się = odpoczynkowe czy ważnozajęciowe? > > Bez względu na przyczynę podziewania się (twego ): > papatki ślę. > Jestem, Ptaszynko, jestem. :) Zaglądam tu do Was i wszystko czytam. :) Ja Tobie też papatkuję i jeszcze moc uścisków dorzucam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ptasie mleczko: 01.07.06, 21:56 Ciekawa jestem czy: A_ska poczęstowała koleżankę "Ptasim mleczkiem"? Oraz: przypomniało mi się, że = nie wiem jak działa ten wielki telewizor, który A_ska kupiła. Mówię o telewizorze, który: po kupnie stał na klatce schodowej - bo był za duży by go na salony wnieść . Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Ptasie mleczko: 01.07.06, 22:13 ptasim mleczkiem nie poczestowala! ale poczestowala herbata i szkockimi ciasteczkami tez dobre - czekoladowe z orzechami potem bylysmy w parku i na obiedzie w pubie szybko dzien zlecial! a telewizor dziala bez zarzutu - przez to jest taki wielki i ciezki nie chce mi sie mieszkania zmieniac (a powinnam - po co mi trzy pokoje?) bo kto mi go wyniesie, przewiezie itp? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ptasie mleczko: 01.07.06, 22:29 Czy to znaczy, że: z ptasim mleczkiem A_ska sama (tyle kalorii!)sobie poradziła? 3 pokoje. Fakt, nie wiem po co? Ale moje zdanie się nie liczy, bo: ja jestem człowiek potrzebujący wyłącznie balkon ( w okresie zimowym przerabiany na oranżerię ). Z tego powodu: na potrzebach pokojowych nie znam się. P.S. Balkon w roli pokoju. Kuchnia i łazienka też musi być. Przedpokój nie jest potrzebny ( bo do czego ma prowadzić - skoro pokoju nie ma być ). Jeśli już to: może być przedkuchennik, przedbalkonowiec lub przedłaziennik. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nie idę spać - ale dobranoc: 01.07.06, 22:32 Niespodziewanie dołożono mi zadanie. Sporo czasu mi to zajmie = więc dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Męska rzecz: 01.07.06, 22:42 Dziecko SMSa mi przysłałao. Jest w Walencji ( z żabojadem ). Żabojad, ubrany w trykot Francji, trzyma drewniane łóżko ( trzeba trzymać drewienko = na szczęście). Gra Francja z Brazylią. Może żabojad nie osiwieje? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Męska rzecz: 01.07.06, 22:54 Ktotocoto, wygrali 1:0 ! Żabojad nie osiwieje...:)) "Francja jest wielka" - tak teraz się cieszą komentatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Męska rzecz: 01.07.06, 23:24 ciesze sie, ze Francja wygrala! bo wyobrazam sobie to "swieto" w Walencji a teraz juz spac ide, Dobranoc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Męska rzecz: 01.07.06, 23:33 Imieniny Halinki skończyły się oglądaniem meczu Francja-Brazylia. Wszyscy kciuki za żabojadami trzymali (ja też). Swietne jest takie oglądanie meczu w grupie przy odpowiedniej ilości zimnego piwa. Jutro jadę do mężczyzny swojego życia. Nie wiem jeszcze jak długo u niego zabawię. Więc pożegnam się z Wami najprawdopodobniej do czwartku. Dobranoc kobiety. Dobranoc mężczyźni. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dorotka 01.07.06, 23:35 wracaj na forum. Sprawisz mi dużo radości. Podrap ode mnie psiutka za uszkiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Oj, nie zwariował i nie osiwiał: 02.07.06, 10:54 Żabojad był wczoraj blisko ( zwariowania na siwo ). Udało się Francji - to i żabojadowi. Żabojad tak emocjonalnie bo: - wiadomo, że żabojady to patriotyzm mają rozwinięty ( może i nadmiernie?), - ten żabojad jest, dodatkowo, fanem piłki każdej( ale francuska na I miejscu ), - sam gra ( amatorsko ) - to i emocje sportowe w nim rozbuchane. Mnie tam wszystko jedno kto wygra (ale=najbardziej lubię jak wszyscy są na pozycji wygranej). Jednak wczoraj, z egoizmu, za Francją kibicowałam = żeby nie mieć w domu szaleńca siwego. P.S. A z tym drewienkiem = to prawda. Żabojad trzymał drewniane łóżko ( może więcej drewienka bardziej pomaga ?). Oraz: w razie przegranej-miałby zawał na łóżku (odpada wleczenie z podłogi na łóżko!). A także: każdy wie, że dla sercowców= łóżko z drewna jest zdrowsze od łóżka metalowego. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wyjazdy i przyjazdy = porządek i bałagan: 02.07.06, 10:58 Sprawdziłam listę obecności = wiem kto jest, kto wyjedzie, kto przyjedzie. Porządek musi być! Z bałaganu to: nie wiem co się dzieje z Anusią? Nie wiem czy Wloba czyta ( czy wie, że my o niej myślimy? ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kamlot: 02.07.06, 11:15 Osobę, która zna mój kamlot ukochany - serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Reszta wieczorem: 02.07.06, 11:19 Teraz wystawię siebie ( i nie tylko) na balkon. Będzie słońce, kawa, piwo, ciasto z truskawkami. Będzie też radyjko grało ( wcale nie cicho ). Zobaczę: czy roślinki (dla Kabe i 1500) listki trzymają zielone czy ( w obrażeniu )w żółtości przechodzące. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wieczór z Flo: 02.07.06, 11:28 Przegląd kalendarza daje nam nadzieję na: wieczór z Flo. Bo: sądzę, że bramkę (wyjściową) na Okęciu przeszła. To teraz: niech się wyśpi, niech się pogodzi ( z powrotem do rzeczywistości codziennej ). A wieczorem ( może?): Flo nam uśmiech prześle. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Wieczór z Flo: 02.07.06, 11:39 Witam i życzę wszystkim dobrej niedzieli, i nie tylko niedzieli. A Flo życzę dobrego snu po podróży - jeśli to prawda, że już jest w domu, bo może "zauroczyła się", albo ktoś Ją "zauroczył"?. Zresztą zauroczenie nie przeszkadza w powrocie do domu :) Do MIŁEGO! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wieczór z Flo: 02.07.06, 14:27 dzis rano obudzila mnie burza z piorunami krazyla nad miastem dobrych kilka godzin! wstawac mi sie przez to nie chcialo (na szczescie telefon milczal - to nie musialam) wstalam dopiero kolo poludnia, deszcz siapi - taki kapusniaczek bleeee... wiec poki co dzien mam pizamowy - bo czasem taki dzien tez jest potrzebny. "Nic nie robić, nie mieć zmartwień Chłodne piwko w cieniu pić Leżeć w trawie, liczyć chmury Gołym i wesołym być Nic nie robić, mieć nałogi Bumelować gdzie się da Leniuchować, świat całować Dobry Panie pozwól nam " i to jest moje motto na dzisiejsza niedziele :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dzien pizamowy 02.07.06, 14:37 w ramach usprawiedliwiania sie z mojego dzisiejszego "nicnierobstwa" przypomniala mi sie jeszcze taka piosenka: "Przewróciło się niech leży, cały luksus polega na tym że nie muszę go podnosić; będę się potykał czasem będę się czasem potykał, ale nie muszę sprzątać zapuściłem się - to zdrowo; coraz wyżej piętrzą się graty kiedyś wszystko poukładam, teraz się położę na tym to mi się wreszcie należy więc się położę na tym coś wylało się - nie szkodzi; zanim stęchnie to długo jeszcze ja w tym czasie trochę pośpię tym bezruchem się napieszczę napieszczę się tym bezruchem, potem otworzę okna w kątach miejsce dla odpadków bo w te kąty nikt nie zagląda łatwiej tak i całkiem znośnie - może czasem coś wyrośnie może ktoś zwróci uwagę; ale kiedyś się wezmę zapuściłem się - to zdrowo, cały luksus polega na tym łatwiej tak i całkiem słusznie, może czasem coś wybuchnie będę się czasem potykał, ale kiedyś się wezmę " no nie, az tak to u mnie nie jest, ale piosenka fajna! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: dzien pizamowy 02.07.06, 22:06 KTCO - przeczytałam wpisy = wielkie buziaczki. Czy Flo wróciła? Czort i Crimen poszli sobie gdzieś? Nic nia wiem. Ale nadal kaszlę, ale to ponoć końcówka. A na działce nie opalałam się, chodziłam po łąkach,widziałam 2 bociany, choć wiem, że dzieci to one mi już nie przyniosą...A wnuków już mam parkę i na dalszych mi nie zależy. Idę robić wannę. Dobranocka ode mnie dla wszystkich. Głowa po 3 dniach niemycia mi chodzi, więc ...Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Męczarnie plakatowe: 02.07.06, 23:40 Przeszłam męczarnie plakatowe ( bo mi weny brakowało a czasu to do kwadratu ). Jak już coś ( bezwenowego) wymęczyłam, jak już i miejsce (ekspozycji) wymyśliłam, to: spojrzałam i dostrzegłam = MAM! Co MAM? Nr tel. 13 mam! To po co ja ten plakat ( = list gończy za nr tel. 13 ) robiłam? Ponieważ go zrobiłam, to: wyślę go Wam = byście wiedzieli, że szukałam, że się starałam 13 odszukać. Parmesan: dzięki za ratunek. Dzięki, że dzięki Tobie = będę mogła do 13 zadzwonić. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto będę się czasem potykał, ale kiedyś się wezmę " 02.07.06, 23:44 Miałam ochotę na zachowanie wierszowe = ale mi nie wyszło. A_ska: słyszałam ten wiersz w wersji śpiewającej. Kto to śpiewał? O odpowiedź proszę osoby, które dużo punktów ( przy liczeniu zwierząt i roślin ) zdobyły. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: będę się czasem potykał, ale kiedyś się wezmę 03.07.06, 02:21 widzicie, o jakiej porze ja tu dzis zagladam ?? caly dzien mi sie przesunal o pare godzin! (przez po ze wstalam w poludnie) te piosenke spiewaly Elektryczne Gitary i Kuba Sienkiewicz - skadinad lekarz psychiatra z wyksztalcenia. znaczy sie , wie co dla zdrowia psychicznego dobre jest :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nie mogę spać = muszę słuchać. 02.07.06, 23:49 Przez cały rok czekałam na te żaby ( ich koncerty ). To teraz - jak koncertują - ja mam spać? Wyśpię się = jak już one śpiewać przestaną. Teraz: muszę siedzieć na balkonie - i słuchać. Czujecie to? Środek miasta = a żaby pięknie śpiewają ( i głośno! ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Może się zapomniała= w strefie bezcłowej? 02.07.06, 23:53 Flo powinna wrócić. Nie ma jej. Może utknęła w strefie bezcłowej? = wącha, kosztuje, przymierza, słucha,...? Myślę, że na jutro się stawi, bo: to chyba jutro Flo rozpoczyna = nowy, jeszcze lepszy, etap życia! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Też nie wiem: 03.07.06, 00:14 Hanula: ja też nie wiem ( Czort i Crimen ! ). Nie wiem także: co z Toruniem (np. Czort i Crimen będą? ). Jeszcze kilku rzeczy nie wiem. Może jutro o nie zapytam. Teraz wracam do żab. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dobrej Nocy i ... 03.07.06, 02:56 ... Dzień Dobry! Miłych Snów i ... ... Miłego Poniedziałku! :) (dopiero po 2:00 wróciłam od mamy i jeszcze zajrzałam tutaj zobaczyć jak mijała Wam niedziela) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Co za 03.07.06, 08:55 głupia ankieta :) Dla mnie Dorota cały czas była z nami, a że nie bywała na forum to rzecz normalna, od czasu do czasu ktoś z róznych powodów przestaje pisać, potem znowu pisze, ale jest przecie!!!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Wtorek: 01.07.06, 12:49 ktc najlepiej wystaw na dachu niech z każdej strony wisi Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Malowanie: 01.07.06, 13:47 Dziś dzień malowaniowy: - ja malowanie plakatowe - Sławek malowanie ścianowo/pokojowe. Czy ktoś jeszcze maluje? Jeśli tak, to = kto i co? Na dachu: - ale na którym dachu? - Urząd Miejski?, Urząd Wojewódzki?, Urząd Skarbowy?, NIK?, Sąd Rejonowy czy Sąd Wojewódzki?, czy.... można by wymieniać - bo urzędów ( z dachami ) to u nas dostatek. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Malowanie: 01.07.06, 15:28 a który dach jest najwyżej ?? ja maluje ale igłą:P Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: pomoże 01.07.06, 21:18 Parmesan uczynny mężczyzna, na pewno pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Jestem ZA ! 01.07.06, 21:49 Jestem ZA, aby Dorota-zam wróciła do optymistów. Zawsze była optymistką i chyba się nic nie zmieniło? Dora, wracaj ! Jestem ZA, aby powrócili też inni optymiści, np. profesorowa, Gaja, Wloba ..... kto tam jeszcze był? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jestem ZA ! 01.07.06, 21:54 Dorota nie musi trenować optymizmu, bo zawsze nim tryskała, mimo czasem wielu przeciwności życiowych. Powinnam się od Niej tego uczyć jak mnie jakieś trudności dopadają. I dlatego powinna tu zaglądać :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Dzień dobry! Dzień dobry! 03.07.06, 09:14 Dzień dobry wszystkim! Ten dobry to banał wyświechtany, chciałam zauważyć. Jaki tam dobry! Za chwilę wychodzę rządzić bandą ludzi, których na oczy nie widziałam. Na co mi to było???!!! Ja chcę do domu, do mamusi!!!! Przepraszam za nieudaną randkę wczoraj, może uda się dzisiaj wieczorem. Buziaki wam ślę, trzymajcie za mnie kciuki. PS Sycylia tak bardzo mniam mniam, że przytyłam dwa kilogramy :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dzień dobry! Dzień dobry! 03.07.06, 09:25 wszystkim udanego dnia zycze a przede wszystkim - FLO ! wszystko bedzie dobrze :) trzymam kciuki za pierwszy dzien z nowa banda :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Dziękuję 03.07.06, 15:03 wszystkim za wyrazy sympatii i pamięć, może zostanę nawet optymistką,bo u mnie ostatnio jakoś dobrze się zrobiło: 1. Dziecko dostało się do wybranej szkoły (pierwszej z listy) 2. Mąż ma pracę 3. Mam cudnego malutkiego jamniczka 4. Są wakacje!!! 5. Może uda mi się pojechać z Wami do Torunia Pozdrawiam wszystkich i na razie żegnam się, bo dzisiaj wybywam na działkę, wpadnę tu na początku sierpnia, więc proszę o mnie nie zapominać przy rozsyłaniu informacji dotyczących toruńskiego spotkania, a jakby coś pilnego to na komórkę! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Walencja 03.07.06, 20:28 KTCT: z niepokojem czekam na Twoje zapewnienie, ze wszystko w porzadku, bo nie wiem, czy Twoje dzieci jeszcze dzis w Walencji? sciskam Ci mocno :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dziękuję 03.07.06, 20:31 Doro, Fajnie ze znowu jestes :) ciesze sie, ze u Ciebie wszystko dobrze sie ulozylo :) ja nigdy nie watpilam, ze jestes optymistka :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dziękuję 03.07.06, 21:38 KTCO - bardzo mi się spodobał twój plakat poszukiwawczy. Ja tam z góry wiedziałam, że u Dorci wszystko będzie o kej. Jestem posiadaczka kilku zdjęć jej przepięknego jamniczka!Jest słodki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Efekt poszukiwań: 03.07.06, 22:30 Poszukiwania zakończyłam sukcesowo= tel. znalazłam. Był w mojej poczcie ( @ od Parmasana )! Szukałam tego telefonu = jak Hilary okulary! Jutro jadę do szczęśliwej (13)! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Z powodu wyjazdu: 03.07.06, 22:38 Aby jutro jechać = dzisiaj pracowałam (zawodowo) na 2 albo 3 etatach i na 2 zmianach. Przed chwilą wróciłam i sprawdzam: kto przysłał serdeczności a kto niekoniecznie je. Zaraz do pracy (domowej) przejdę. Też będzie 2 lub 3 człowiecza ( bo domową nie przeliczam na etaty a na ludzkie sztuki ). Ale: jutro spotkam się z szczęśliwą(13) = i jej się poskarżę. Poskarżenie (się) problem zmniejsza ( nie wiem dlaczego tak jest = ale wiem, że jest!). P.S. Wysłałam SMS do 13 = że będę ( i zapytałam gdzie mam być i o której ). A na to ona = zadzwoniła i: powiedziała mi = gdzie mam być i o której. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Walencja: 03.07.06, 22:49 Dzieciaki (moje) wróciły. Zadzwoniły, że mi zaraz zdjęcia wyślą. To dzwonienie było w nocy. Ponieważ zdjęć nadal nie mam = to, pewnie, cały czas wysyłają? Może być i tak: żabojad dalej łóżko trzyma ( drewniane ), bo: co chciał, to osiągnął ( wygrana z Brazylią ). A z chwilą osiągnięcia = to mu się kolejne osiągnięcie zamarzyło. Więc: on teraz w trzymaniu i osiąganiu = a nie zdjęciowaniu. Ale: spokojna jestem = wrócili. Kiedyś się ta piłka ( piłka jest okrągła,a bramki są dwie ) = wypiłkuje. Wtedy żabojad do zdjęć wróci ( bo zdjęcia są, u niego, tuż po piłce). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pomyłka: 03.07.06, 22:51 Pomyliłam się = to sprostuję: tuż po piłce są sery. Zdjęcia są po serach ( a nie po piłce ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Koniec relaksu: 03.07.06, 22:54 Koniec! Bezuśmiechowo = idę do żelazka i innych nieprzyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto O Flo myślę ( w trakcie żelazkowania ): 03.07.06, 23:26 Szczęście ( w/g Martina Seligmana - guru psychologii pozytywnej ) jest nagrodą za wysiłek. Flo: tak będzie. Będziesz miała nagrodę za wysiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Spotkanie z 13. 04.07.06, 09:08 KTCT - pozdrów ode mnie 13, proszę. Ja dziś na 10.50 mam okulistę. Potem jadę do wnuka, bo na 12.45 idziemy do kina na ,,Auta". Ponoć niezły film, a w upały w kinie jest fajnie. W drodze powrotnej będzie biblioteka, bo już wszystko domowe wyczytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Spotkanie z 13. 04.07.06, 20:11 Ufff.ale upaly, a jutro ma byc jeszcze cieplej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Szlag mnie trafił! 04.07.06, 21:27 Idąc do okulisty weszłam do apteki, żeby wykupić leki na osteoporozę. W piątek zostawiłam receptę, bo leków nie było. Za Ostenil70 płaciłam za 8 tabletek 42 złote, dziś 110 złotych, bo 1 lipca znieśli refundacje do tego leku. A miało być taniej, a miało być tanie państwo... Cieszę się, że kaczorów obszczekali w niemieckich gazetach!U okulisty wszystko w porządku=nie muszę mieć okularów do czytania. na rope w oczach dostałam krople, ale nie wykupiłam=mam wstręt do aptek! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Szlag mnie trafił! 04.07.06, 21:31 Nauczyciele zapłacą za podręczniki=nowy pomysł wesołego Romcia! Urzędnicy izb skarbowych uważają, że nauczyciele pośredniczący w dystrybucji podręczników muszą płacić podatek od prowizji za sprzedane książki. Nauczyciele twierdzą, ze zysk z prowizji przeznaczają na pomoce naukowe dla klas – pisze „Gazeta Prawna”. Zdaniem „Gazety Prawnej”, wiele wskazuje na to, że za akcją izb stoi wicepremier i minister edukacji narodowej Roman Giertych. Resort zawarł porozumienie z wydawcami i księgarzami. Tym ostatnim obiecał, że to oni, a nie nauczyciele, będą pośredniczyć w sprzedaży książek w szkołach. Zdaniem „Gazety Prawnej”, wiele wskazuje na to, że nauczyciele padli ofiarą porozumienia rządu i księgarzy. Dowód na to znaleźć można w dokumentach zamieszczonych na stronach internetowych Ministerstwa Edukacji Narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Szlag mnie trafił! 04.07.06, 21:48 KTCT - Twój SMS dostałam, jak byłam z wnukiem w kinie. Nie mogłam odpisać, a potem padła mi komórka. W kinie zmarzłam strasznie, bo klima była włączona na max!Zapomniałam, że latem do kina trzeba zabierać skarpetki i sweterek = skleroza ! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a mnie 04.07.06, 22:31 SMS od KTCT zastal u kolezanki kupowalam w internecie bilet lotniczy do Polski i nie chcialo przyjac mojej karty dobra kolezanka zgodzila sie zaplacic swoja karta nie spodziewalam sie, ze jeszcze sa ludzie do tego zdolni mila niespodzianka :) bo to wcale nie jest jakas specjalnie bliska kolezanka. w sierpniu jade do SPA (lepiej brzmi niz zwykle "sanatorium", no nie?) dodam ze jade z mezem i przyjaciolmi - bedzie super, juz sie ciesze :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 SPA A_ski 04.07.06, 22:48 To odnowa biologiczna=zazdroszczę!Ale się cieszę, że chociaż TY tego dobrodziejstwa zaznasz=będziesz młodsza! Ja oglądałam mój ulubiony film ,,Stalowe magnolie", a od 15 minut oglądam mecz i nie wiem w sumie komu kibicować - u Niemców e Polaków, ale...2 minuty do końca! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: SPA A_ski 04.07.06, 23:34 No to już po fantastycznym meczu!Idę lulki pa. Dobranocka!A może to dobrze, ż Włosi wygrali...Co panowie sądzą na ten temat? Oni się nie odzywali, a mi się podobał Bufon, Dobranoc, pchły na noc, karaluchy pod poduchy! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 oj, niedobrze 04.07.06, 23:57 chyba od jutra nie bede miec internetu przez kilka dni, moze nawet tydzien.. moge w ciagu dnia wpadac do biblioteki obok mojej pracy i tam skorzystac = ale to nie to samo, co w domku :( Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: oj, niedobrze 05.07.06, 07:08 Wczoraj: włączyłam komputer i poszłam spać. Teraz: wczoraj włączony - wyłączę. W nocy nic nie napisałam, bo: jak napisać, gdy się siedzi przy komputerze - ale jest to siedzenie śpiące a nie czytająco/piszące. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Szczęśliwatrzynastka: 05.07.06, 07:11 Was pozdrawia. Więcej o niej: wieczorem napiszę ( bo w nocy chciałam - ale mi nie wyszło ). Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Szczęśliwatrzynastka: 05.07.06, 09:45 Wczorajsza złość trochę mi przeszła. Idę po produkty na kapuściana zupę = zacznę pozbywać sie brzucha, czyli 4 kg do stracenia! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: oj, niedobrze 05.07.06, 16:21 smutno mi okazalo sie ,ze internet moge miec dopiero 19lipca - i to jak dobrze pojdzie Jest to zwiazane z tym, ze moja kolezanka z ktora mieszkalam do tej pory wyprowadza sie do nowego mieszkania, a linia telefoniczna byla na jej nazwisko (zreszta calkiem przypadkowo tak bylo) No i musi przeniesc swoja linie na nowe mieszkanie, a ja musze zalozyc calkiem nowa linie i to bedzie trwalo 2 tygodnie :( to oznacza brak kontaktu z rodzina i przyjaciolmi teraz siedze w bibliotece i chce mi sie plakac ze zlosci Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: oj, niedobrze 05.07.06, 16:32 musze juz wracac do pracy... nie wiem, kiedy znowu do Was zajrze :( Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: oj, niedobrze 05.07.06, 16:52 No to będzie nam smutno bez ciebie...A_ska!W Warszawie okrutne upały w dalszym ciągu. Dzis wieczorem znów szykuje się na mecz. Nieświęty - byłam w Twoim blogu = zdjęcia podziwiałam i komentowałam. Jestem zazdrosna o Sabinkę = dałeś jej swój kapelusz! KTCO - proszę o komentarz do fotki haneczka1950.blox.pl Innych też proszę, ale inni, oprócz Kici wesołej, z reguły mnie olewają. Takie jest życie... Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dzień dobry :) 05.07.06, 20:18 Hanula, nikt cie nie olewa!!! A-ska, jak my bez ciebie wytrzymamy? :( Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 13 szczęśliwa = wczoraj. 05.07.06, 21:00 Z 13 umówiłam sie ( na spotkanie godzinne) - na 14:00. Towarzysza ( pana mocno starszego) poinformowałam = zaraz wracam. Pan z radością = bo sobie połazi, pozwiedza ( spotkamy się= zadzwonimy do siebie ). Poszłam. Spotkałam się z 13 szczęśliwą. Spotkanie zakończyłam ( z trudem i niechętnie ) po godz. 17. Więc, chyba = spotkaniowanie trwało trochę dłużej niż godzinę? To dlaczego mi się wydawało, że to jakieś 30-40 minut? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: 13 szczęśliwa = wczoraj. 05.07.06, 21:02 Potem miałam kolejny trud = z trudem pana (mocno starszego) odnalazłam. Bo: ten Pan poszedł w kierunku nieoczekiwanym i nie odbierał telefonu ( mego ). Po szczęśliwym zakończeniu ( znalezieniu ) = pytam pana: dlaczego nie odbierałeś telefonu? A pan na to: bo było gorąco! Fakt: było gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: 13 szczęśliwa = wczoraj. 05.07.06, 21:04 Pomyłka: Godzina spotkania z 13 szczęśliwą trwała od 13:00 do 17:00. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: 13 szczęśliwa = wczoraj. 05.07.06, 21:24 Oświadczam: 13szczęśliwa jest: - dziwnie młoda ( choć twierdzi, że jest +,-) - sądząc po wyglądzie = nie wiem czy to możliwe, by była +,- ( raczej duże -)! - filigranowa ( taka gejsza), - spokojna, rozsądna, zrównoważona i wyważona, - z gejszą się kłóci jej wygląd słowiański, - słownictwo sto razy bogatsze od mojego. 13szczęsliwa warto ukraść: - co za włosy ( gatunek, kolor i podkolory, obcięcie, wymodelowanie)! - to, co się w rozmiarówkę wkłada ( np, 75B,75C, itd. )= mówię Wam = zazdrość mnie brała!. Nie pamiętam w co była ubrana ( bo jej w oczy patrzyłam - a nie np. na bluzkę). Ale zapamiętałam: oprawki ( okulary ) = gdzie ona je kupiła? Nie wiem gdzie. Spotkanie było króciutkie (13:00 - 17:00) = nie zdążyłam zapytać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: 13 szczęśliwa = wczoraj. 05.07.06, 21:27 Na odchodne: 13 szczęśliwej nie pokiwałam. Poszłam, nie odwracałam się = nie chciałam by widziała, że mam łzy wzruszeniowe. P.S. Ale przed odchodnym: wtuliłam się w nią = i czułam, że chcę się wtulać ( a nawet wtulona zostać). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: 13 szczęśliwa = wczoraj. 05.07.06, 21:29 13 szczęśliwa prosiła: Was = wszystko (pozdrowić, ucałować, pożyczyć dobrze ...) Kogo tel. miałam = temu ciepłości 13 posłałam (SMS). Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan 13 szczęśliwa 05.07.06, 22:36 Metrykowo sprawdzone, 13 jest +/-, przed chwila rozmawialem z nia, jest happy z przebiegu wizyty. Uklony sle a ja do kooptuje do nich Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Żabojadowe emocje: 05.07.06, 23:08 Może przez to, że: lubię żaby = to i żabojada polubiłam. Ten żabojad jest normalny = żaby lubi słuchać ( a nie zżerać!) Z powodu lubości do żab i żabojada = mecz oglądałam. Nawet wiedziałam = kto z kim gra i o co chodzi. Cieszę się, że wygrali ci, którym kibicowałam. Ale przyznaję, że: przeciwnikom też źle nie życzyłam. To jest mój powód antymeczowy: zawsze chcę, by obie strony wygrały. I: nie rozumiem = kto i dlaczego regóły gry inaczej ustalił ( i egzekwuje). Ale: dzisiaj (przez walkę z siwieniem) = bardziej (ciut i odrobinę ) za Francją byłam. Nie jestem pewna czy: tak jest dobrze, tak wypada. Jestem pewna, że: kierowałam się sercem. Nie wiem: czy sercowanie jest w zgodzie z rozsądkiem. Co mi tam: stało się, jak chciałam = Francja wygrała! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Malinowyzdrój 06.07.06, 00:24 Zwiedziłam sobie tajemnicę A-ski. I: jak ( kiedyś) będę miała czas. I: jak ( kiedyś) będę miała z kim jechać. To sobie pojadę. Teraz nie pojadę, bo: ten czas!. No i: lubię jak w basenie pływają dwie osoby ( a nie jedna ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Idę: 06.07.06, 00:54 Idę na balkon = muszę sobie pomyśleć i muszę sobie podumać. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Byłam. przyszłam, pospałam, idę. 06.07.06, 06:31 Znowu idę na balkon. Kawę już tam postawiłam. Jest tak - jak powinno. Cicho, ciepło, kolorowo. Cicho są ludzie. Zwierzątka żyją głośnawo-aktywnie = rozmawiają, dyskutują, spory też toczą ( od mrówek, przez żaby do ptaków i ptaszysk). Innych zwierzątek nie widziałam - ale brak widzenia nie przeczy ich istnieniu. Mam dziś dzień trudnawy. Mam nadzieję, że będzie trudnawy z wzrostem w kierunku do łatwości - a nie trudnawy z tendencją do trudnowania. Miłego dnia. I niech się zrobi lekki, łatwy i przyjemny. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kobiety górą. 06.07.06, 09:50 Zapraszam wszystkich do rozwiązania rebusu na haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Telewizor muszę włączyć! 05.07.06, 21:30 Żabojady grają. Muszę zobaczyć czy: żabojad zwariuje na siwo - czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto SPA 05.07.06, 21:33 A_ska: Ty publicznie nie podawaj gdzie ( do jakiego ) SPA jedziesz. Bo jak podasz, to zrobisz efekt stada = wszyscy tam pojadą ( ja też ) = koniec wypoczynku. Ale: podaj ( w tajemnicy ) gdzie, jakie SPA. Jak to tajemnicą będzie, to: nie przyjadę - ale sobie w internecie pooglądam ( ciekawość zaspokoję). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: SPA 05.07.06, 22:11 wracam do domu, a tu niespodzianka: jeszcze dzis mi nie zabrali sygnalu jeden dzien dluzej mam okno na swiat a moze jeszcze jutro tez tak zostanie? oj, jestem optymistka!!! KTCT podaje Ci w tajemnicy: www.malinowy zdroj.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: SPA 05.07.06, 22:13 jak w tajemnicy, to zaszyfrowane :) powinno byc: www.malinowyzdroj.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry :) 05.07.06, 21:01 Oj, to nie tak +m,olewa jak olewa. Komenty dostaję ...rzadkie, a przecież ..,Dobra, nie nierzekam! Zobaczcie fajnego faceta na hanula1950.blox.pl Jest tam fajny koneser! Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dzień dobry :) 06.07.06, 09:57 witam Was bardzo serdecznie:)Za oknem jest w miare chłodno,i bardzo przyjemnie,już znam date na którą długo czekałam,i za którą "piliście" w Częstochowie.trzymajcie za mnie kciuki 11.lipca .2006 od godziny 8:05. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień dobry :) 06.07.06, 22:04 Wróciłam. Życzę wszystkim miłego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dzień dobry :) 07.07.06, 08:03 Poranne życie jest piękne. Nie jest jeszcze upalnie, działka już podlana, ptaki pięknie śpiewają. Nawet ja się staram spiewać, ale nie bardzo mi to wychodzi bo natura pozbawiła mnie zupełnie słuchu. Wszystkim pięknego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień dobry :) 07.07.06, 08:23 Hanula co Ty mi z samego rana przysłałaś? Nie znęcaj się nade mną. Pozostaje mi tylko pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień dobry :) 07.07.06, 08:30 KTCT wczoraj napisałaś, że masz dzień trudnawy. Sądzę po Twoim wieczornym milczeniu, że cały taki był. Może dzisiaj będzie lepszy? Życzę Tobie z całego serca by dzisiejszy był dla Ciebie dniem lekkim, łatwym i przyjemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dzień dobry :) 07.07.06, 08:23 Jeśli się nie pokażę ( tutaj ), to: pewnie będę w działkowaniu. Moje rośliny ( kilka lat chodowane i troskliwie pielęgnowane ): w tym roku są = w stanie zaniedbywania okropicznego. Co one na to? Jeszcze nie umarły, jeszcze dyszą. Ale: co to za życie ( roślinne )? Więc: dam im dwa dni mego życia = wypielę, zasilę, podleję, pogadam, wytłumaczę. Miłego dnia ( piatek ). Miłego dnia ( sobota ). Miłego dnia ( niedziela ). Miłego wieczoru ( niedzielnego ) napiszę w niedzielę ( wieczorem ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto SMS w sprawie 13: ( i Wloba ) 07.07.06, 08:30 Nie wiem czy do Mandy dotarł mój SMS w sprawie 13 szczęśliwej ( że pozdrawia i tęsknotkuje ). Ale wiem, że: nie dotarł do Wloby. Wlobie wysłałam trzynastkowe pozdrowienia na nr , który miałam. I ktoś grzeczny mi odpowiedział: pomyłka, to nie ten numer, nie ten adresat. Więc wiem: pozdrowienia trzynastkowe komuś posłałam = ale to nie była Wloba. Wlobie SMS nie poślę ( bo znowu by dotarł do kogoś innego ). Dlatego robię tak: SMS DO WLOBY: Wloba. To jest SMS do Ciebie. Szczęśliwatrzynastka Cię pozdrawia. Zyczonka dobre śle, powodzonka załącza. Szczęśliwa nie wie, czy będzie w Toruniu. Ale: chęci na spotkanie w sobie ma. Tylko te chęci mają się ( często ) nijak do możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Trudnawy był ale się skończył. 07.07.06, 08:36 Mandy: wczorajszy był trudnawy do potęgi którejś. Nie chciało mi się sprawdzać która to potęga była ( ale potężna ). Dobrze, że około północy potęgowanie się skończyło. Ale wtedy, to: ja myślałam, że już też jestem skończona ( czyli = wykończona ). Myliłam się: rano wstałam i stwierdziłam: jestem, żyję = życie mnie nie wykończyło. Dlatego: życiem się zajmę. Sama siebie podleję ( jutro- piwem ). Rośliny podleję. Dzień relaksu = i do normy wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Już biegnę: 07.07.06, 08:41 Mam ochotę pisać ( bo mam co opisać ). Ale: do roboty. Czy ktoś ma Neostradę ( jak ja )? Bo jeśli Neostrada = to trzeba wejść w promocję. Weszłam. Opłaty obniżyłam o 50%. Fatyga żadna. Jedno wejście do salonu, jeden podpis = i już jest taniej. Mandy = biegnij do salonu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto O.K. 07.07.06, 08:47 To jestem spokojniejsza = jak wiem, że Ty wiesz = że 10 lipca. Odchodzę od komputera ( tego ) i przechodzę do innego komputera ( bo na innym mam PŁATNIKA ). Chęć na PŁATNIKA mam nieszczególną. Ale: ZUS trzeba traktować poważnie. Więc: idę do poważności. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Już biegnę: 07.07.06, 08:52 Nie pobiegnę. Z Neostradą zerwałam raz na zawsze i nigdy do niej nie powrócę. Pozostały mi wyłącznie niemiłe wspomnienia z kontaktów z nią. Pobiegnę gdzie indziej więc też już od komputera odchodzę. Papatki i jeszcze raz: dobrego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: SMS w sprawie 13: 07.07.06, 08:39 Sms-a dostałam ale nie odpowiedziałam, bo jeszcze nie wiem czy 10-go będę na dworcu swojego miasta czy może na dworcu wrocławskim. A może mi się uda popodróżować ze szczęśliwą 13. Czekam na telefon od moich dzieci. Telefon do trzynastki mam i zadzwonię do Niej. Za przekazanie pozdrowień bardzo dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka gdzie jesteś mały książę, gdzie? 07.07.06, 10:44 Odszedłeś z mej książeczki kart:) No właśnie, gdzie sobie poszedł? I czy wróci? Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: gdzie jesteś mały książę, gdzie? 07.07.06, 10:48 mały książe?? witaj flo Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: gdzie jesteś mały książę, gdzie? 07.07.06, 10:57 Flo jak sobie dajesz radę? Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Zyczę powodzenia w nowym miejscu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: gdzie jesteś mały książę, gdzie? 07.07.06, 14:05 Hanula.Ty nie douczona ,no wiesz:P właśnie miałam drobny wypadek w kuchni, dotkłam palcem gorącego palnika:( boli jak cholera:( życze Wam miłego weekendu i trzymajcie za mnie kciuki we wtorek Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: To wysłałam do ojca naszego stada 07.07.06, 14:22 Kochany ojcze stada! Załatwiałam, co mogłam . Fort nie przypadł do gustu, ale w sieci wyglądał dobrze.Było ustalone,że TY się tym zajmujesz, więc przekazuję sprawę w Twoje ręce.Na Forum to przekazałam, nie dałeś oddźwięku, więc wysyłam informację. Rób listę, a potem rezerwację. Wiem, że Dorci i Kaja sa chętne, a reszta = zadbaj o to.! Hania --- Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: To wysłałam do ojca naszego stada 07.07.06, 15:33 dopiero odczytałem, w pracy kuuuupa pracy jest a ja w pracy :) Kochani, nie dam rady sie tym zająć, niech Hanula to ciągnie dalej, co wy na to? Hanula, zgadzam się na wszystko :) FLO, jak pierwsze dni w nowej pracy? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: gdzie jesteś mały książę, gdzie? 07.07.06, 16:23 Dziki wam za dobre słowo. Wczoraj nowy szef pyta mnie o wrażenia. Odpowiadam zgodnie z prawdą, że gdybym wiedziała, jak będzie, to albo bym nie przyszła, albo zażądała dwa razy wyższej pensji. On na to, że w takim razie dobrze, że nie wiedziałam:) Bardzo zabawne. A dziś jestem na wagarach, po prostu nie poszłam do pracy i już. I niech mnie wyrzucą, przysługę tylko mi zrobią. I bardzo się cieszę, że u nas nie nosi się w kieszeni broni, bo niewykluczone, że zrobiłabym z niej użytek. To tyle w temacie nowej pracy. A poza tym kocham was, ale przez jakiś okres nie będę miała dla was czasu. A jak będziecie mnie odwiedzać w psychiatryku, to pamiętajcie, że się odchudzam i cukierki mi proszę przynosić takie bez cukru. I kolorowe, bo podobno wariaci takie lubią:) Kiciu, będę trzymała kciuki. PS Gdzie jest książę? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Witaj Flo 07.07.06, 18:01 No widzę że nabrałaś sycylijskich manier i chcesz wystrzelać wrogów oraz inne zyjątka które Ci na odcisk nadepły A w nowej pracy zawsze nowi mają prze je ba ne Więc głowa do góry Miniówa na tyłek i szef będzie jak kundelek latał za Tobą z mokrym wywieszonym jęzorem Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Witaj Flo 07.07.06, 22:02 -KTCO przysłała SMS. Jest na działce znów i wszystkich nas pozdrawia!- Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dzisiaj 08.07.06, 08:48 mam ochotę zacytować Hanulę: "Ale wkoło jest wesoło". Wyjeżdżam. Jeszcze nie z kraju - poczekam. Jadę tam gdzie nie ma środków masowego przekazu. Miłego dnia wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Nowy prezydent dla W.wy 08.07.06, 19:03 Ministrant zrobil swoje i moze odejsc, a na otarcie lez posadka w stolycy. Wspolczuje WAM. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Nowy prezydent dla W.wy 08.07.06, 22:09 Parmesan- nie denerwuj mnie, bo w stolicy mieszkam i szlag mnie trafia = 2 kaczek nie wytrzymam i w związku z tym poszukuję sponsora = muszę ewakuować sie z tego wesołego grajdołka! Oglądam mecz. Cisza tu dziś na forum, wszyscy się wietrzą gdzieś na działkach, ale fajną ciekawostke przekażę, bo to właśnie wyczytałam; Odtwarzacze MP3 w kształcie sześcianów o boku ok. centymetra nie są żadną nowością. A co powiecie na podobnej wielkości RFID-owe tagi wyposażone w mikroprocesor, do komunikacji wykorzystujące UWB i działające na baterii przez 9 lat? UWB ( ultra-wideband ) to standard bezprzewodowej komunikacji oferujący przepustowość nawet 100 megabitów na sekundę i zoptymalizowany pod kątem niskiego poboru energii elektrycznej przez urządzenia nadawczo-odbiorcze. Opracowany przez YRP Ubiquitous Networking Laboratory i Hitachi tag RFID nazwano "UWB Dice" ( patrz też artykuł: "Znaki bestii w dolarach i euro - www.idg.pl/news/89913.html" ). W jego wnętrzu znajduje się mikrokontroler, antena z nadajnikiem fal radiowych oraz bateria ( na zdjęciu jej nie ma ). REKLAMA Czytaj dalej Wykorzystywana częstotliwość to 4,1 GHz, informacje przesyłane są w pulsach emitowanych przez 2 ns, a oddzielonych 30 nanosekundową przerwą. Uzyskiwane przepustowości wynoszą od 250 kb/s do 10 Mb/s; przy 250 kb/s zasięg fal urządzenia wynosi 30 metrów. Wbudowana bateria 150 mAh jest w stanie zasilać całe urządzenie przez 9 lat, jeśli dane przesyłane będą w paczkach co 5 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Nowy prezydent dla W.wy 08.07.06, 23:29 Hanulko, niedenerwuj sie, Byle do jesieni, na jesien sa polowania na kaczki. NSM jako starszy polowy dwururke juz czysci. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Nowy prezydent dla W.wy 09.07.06, 00:02 Mobilizowac wszystkich by poszli wykonac uczciwie swoj obowiazek obywatelski, i za glosowac na innych kandydatow niz mALY kAZIO Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Nowy prezydent dla W.wy 09.07.06, 06:44 To nie tylko posadka w stolicy kaczory sobie wykombinowały że przy takich sondażach to mały Kazio wygra i będą panować nad miastem a wszystko razem znaczy : chcemy władzy i kasy Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nowy prezydent dla W.wy 09.07.06, 07:59 A ja myślę, że przede wszystkim kaczory za wszelką cenę chcą wsadzić swojego, aby nie wyszło na jaw jakim tak naprawdę prezydentem Warszawy był obecnie nam panujący prezydent Polski. Może się okazać, że "król jest nagi" - pierwsze objawy już mamy. No, ale koniec z polityką na dziś, sezon ogórkowy mamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Nowy prezydent dla W.wy 09.07.06, 08:01 Muszę dodać, że z historii wiemy, jak kończyli władcy absolutni ... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Śródziemnomorski klimat ? 09.07.06, 08:14 Dzień dobry w ten upalny letni ranek :) Zazdroszczę A_sce, u Niej zawsze lepsza dla mnie pogoda, zimą też - pamiętacie mrozy 30' a u Niej tylko -2' ? A u nas co? Klimat śródziemnomorski? O tej porze roku nigdy mi nie odpowiadał. Wczoraj nie miałam już siły, aby coś napisać. Pozdrawiam i miłej niedzieli Wszystkim życzę . Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Śródziemnomorski klimat ? 09.07.06, 15:32 Czyli Kabe juz wróciła.Witamm!Podzielam Twoje zdanie odnośnie kaczki=prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Śródziemnomorski klimat ? 09.07.06, 18:46 no tak - u mnie dzis 17-18 stopni i przed chwila spadl rzesisty deszcz.. ale juz sie przyzwyczailam do takiej pogody w zeszlym tygodniu byly dwa dni "upalne" tzn. temperatura przekroczyla (nieco) 20 stopni jutro jest tu lokalne swieto = mam wolny dzien wybieram sie na wycieczke na polnocne wybrzeze - jesli pogoda pozwoli - tzn. nie bedzie padac jedzcie duuuzo lodow - bedzie troszke chlodniej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Oszaleję na siwo: 09.07.06, 20:48 Teraz i mnie dopadło!. Przy tym meczu to i ja = oszaleję ( z siwieniem ). Umiem sobie wyobrazić = stan obecny żabojada. U mnie tak: - wygrają = idę palić i pić na balkonie, - przegrają = pędzę do psychiatry. Co ja taka nerwowa jestem? I to tylko z powodu jednej piłki! W pracy mam piłek kilkadziesiąt = i wcale mnie one nie ruszają, nie stresują. Biegających facetów też często widuję = i też mi ciśnienia nie podnoszą. To co teraz mi się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Oszaleję na siwo: 09.07.06, 21:26 Piję szampana sama = przyjaciel zakupił. Gorąc straszny. Byłam na ciekawej wystawie z samego rana = zdjęcia jutro, ale dziś na haneczka.blox.pl jest wspaniała kara za męską zdradę! Zapraszam nie tylko kobiety, niech chłopy zobaczą, co je czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Ja szaleję 09.07.06, 21:51 na łyso i to nie z powodu meczu :) Raczej z powdu poniedziałku. Dobrej nocy wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Teraz to ja i na siwo i na łyso oszaleję: 09.07.06, 22:34 Mecz! Kto wygra? Czy ja to napięcie wytrzymam? A jak nie wytrzymam to: jaki skutek niewytrzymania będzie? Czy tylko siwo/łysy = czy i inne dolegliwościo/szaradziejstwa mi się dołączą? Niech już te żabojady wygrają! Co Wam szkodzi? Niech wygrają. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Teraz to ja i na siwo i na łyso oszaleję: 09.07.06, 22:48 Oj. Cóż, nie żabojady. Przykro mi. Ale: Radość Włochów jest wspaniała. A ja? Cóż. Tyle zawodów - a żyję. Może i tym razem - przeżyję ( na siwo/łyso ). A żabojad? Teraz do niego nie zadzwonię. Niech się otrząśnie, niech się wyciszy, niech się spróbuje ułożyć sam z sobą. Bo: jakie wyjście ma? Trzeba się ułożyć! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pokój: 09.07.06, 22:54 Hanula: rozmawiałam ze Sławkiem. Sławek stwierdził, że: zgadza się ( nawet ) na pokój 10 osobowy. Warunek łazienkowy stawiał ( coś o smrodach wspomniał = że nie lubi ). To my zrobimy tak: do łazienki wejdą najpierw panie. Panie popsikają ( każda i wielorodzajowościami ) = będzie pachniało. Ja: zgadzam się na każdy pokój. Lubię pokoje 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 i 9 osobowe. Pokoje 10 osobowe też są fajne. Tylko jedynki mi przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Znikam: 09.07.06, 23:02 Z powodu meczu nie wykonałam czynności wielu ( w tym kilku ważnych ). To teraz do ważności wracam. Dobranoc mówię, bo: jak po ważnościach i balkonowaniu wrócę = to Wy będziecie w drugiej fazie snu. Flo: niech Ci szczęście dopisze = jak Włochom. O Twe umiejętności się nie martwię = wiem, że je masz ( jak Francuzi ). Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Znikam: 10.07.06, 00:01 KTCT ja moge nawet w apartamencie spac byle bylo dosyc szerokie loze. A reszta, reszta jest milczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Znikam: 10.07.06, 02:34 Parmesan: jak pójdziemy w piętrowości = to nie musimy w szerokości (łóżkowe ). Też znikam. Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Po Mundialu 10.07.06, 07:32 No to już po meczach = nareszcie święty spokój będzie... Wczoraj w parku Ujazdowskim byłam = fotki zrobiłam = w obu blogach zamieściłam = do ogladania zapraszam serdecznie. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Miłego tygodnia wszystkim i sobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Ministrant do stolycy 10.07.06, 17:34 A co nie mowilem? Kaziu-ministrant na oslode dostanie fuche w stolycy Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Teraz to ja i na siwo i na łyso oszaleję: 09.07.06, 22:51 A u nas było tak: mąż kibicował Francuzom, a ja dziś Włochom (sorry ktotocoto). Włoski futbol jest taki spontaniczny :) Ostatnio kibicowałam Francji, więc wybacz mi to dzisiejsze. Ale i tak żabojady są na drugim miejscu, nie to co my. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D o b r a n o c 09.07.06, 22:55 No to idę spać, jutro mam ciężki dzień, a ten skwar wcale mi nie ułatwia życia. D o b r a n o c wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia wczoraj ................. jutro 10.07.06, 11:14 wczoraj młodsza siostra wyciągła mnie nad wode popływać,choć bardzo mi się nie chciało pojechałam z nią,dziś przez to cierpie bo plecy paskudnie pieką,ale nad wodą było mimo wszystko super,mili ludzie ,towarzysto było ciche spokojne ,była nawet życzliwość ,co w moim mieście jest czymś nowym :).Dzisiaj wieczorkiem też się wybiore,ale dziś sobie z młoda popływam.Ale tylko dlatego,że bardzo boje się jutrzejszego dnia,nie wiem co mnie czeka w tym Krakowie.Jeszcze nigdy tak się nie bałam ,jak teraz.Wiem,że moge liczyć na dwie odpowiedzi "tak" i "nie" i obu odpowiedzi się boje.Pozdrawiam Was serdecznie ,w środe dam Wam znać jak przeżyłam Kraków ,i jaką odpowiedź dostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: wczoraj ................. jutro 10.07.06, 15:05 Wesoła! Wszystko będzie dobrze. Myśl pozytywnie. Sławek, KTCO - wysłałam Wam @ - idzcie na pocztę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: wczoraj ................. jutro 10.07.06, 21:00 Kici życzę, aby uzyskała odpowiedź taką, na jakiej jej zależy. Dziś było baaardzo ciepło, naprawdę. W TVN-pogoda na jutro dla Warszawy zapowiadali +35' w cieniu :( W domu mam prawie 30', żadne wentylatory nie pomagają. Zaraz idę na jakieś nocne terenowe manewry, bo nie da się wytrzymać. Może nocą zajrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: wczoraj ................. jutro 10.07.06, 21:03 A gdybym nie zajrzała, to już teraz mówię d o b r a n o c. Parmesan, Ty się z nas nie naśmiewaj, teraz my mamy Kazimierza nad Wisłą. A jaki będzie, to się wkrótce przekonamy: czy będzie Dolny, czy jakiś inny:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto liczy się znak Q 10.07.06, 22:10 Parmesan: ja wiem co Ty preferujesz ( bo ja 13 widziałam i słuchałam ). Dlatego: wiem, że Ty nie lecisz na ilość a lecisz na znak Q. I to mi się podoba ( na zasadzie podobieństw ), bo: ja też na Q jestem łasa. Ale: jak ja już Q jest to i piętrowość nie przeszkadza. Czasem ( nawet ) tą piętrowość ciał ludzie celowo robią = by Q skwadracić. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto @ 10.07.06, 22:12 Byłam na poczcie. I: po poczcie zadzwoniłam = bo lubię sytuacje jasne. Wiem. I dlatego: wiem co słychać i jak mam się zachować. Nadawcę @ pozdrawiam i podtrzymuję sąd w rozmowie wygłoszony. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dla 200 osób: 10.07.06, 22:17 Jutro będę się udzielała ( jak co roku ) - dla 200 osób. Z powodu jutra- dzisiaj rozmyślam: - czy autokary podjadą punktualnie, - czy dobrze obliczyłam ilość jedzonka i popitków, - czy wolontariusze nie nawalą, - czy pogoda będzie odpowiednia ( bo to na jesiorem i pod żaglami ), - czy .... tak sobie dumając układam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Obecności ( i nie ). 10.07.06, 22:24 !3 w pociągu, Mandy na tarasie, kabe w nocnych rozterkach, A_ska zagubiona, Parmesan i Sławek = aktywni, Nieświęty padnięty ( z gonitwo/zapracowania ), Flo w rozterkach, Wloba ma inny telefon ( wiem, sprawdziłam!), Czort i krimen = brak oznak życia, Elissa w obowiązkach, Hanula w rozmyślaniach ...itp. itd. A ja w gonitwie myślowej. Gorzej że: z gonitwy to gonitwa jest. Ale: w tej gonitwie mało myślenia ( swego) znajduję. Może po treningu = i myślenie nastąpi? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Obecności ( i nie ). 11.07.06, 09:32 KTCO - jesteś kochana, jak zwykle, ale za wczorajszy wieczorny telefon szczególnie. Brak słów...Mam nadzieję, żw wszystko u Ciebie będzie jak należy. Deszczu nadal nie widać...Ciężko wytrzymać nawet w domu... W oczekiwaniu na deszcz jestem cała... U Kabe w niedziele trochę padało, u mnie nie = ja to mam pecha! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wróciłam! 11.07.06, 15:05 Za szybko ruszylam myszka i poszlo z jedna literka :) Chciałam sie grzecznie zameldować, ze już jestem. Jakos przeżylam ta podroz w upale okropnym, a dzis spotkam sie z Mandy. Mam jak widzę bardzo duzo do nadrobienia zaległości forumowych, ale może wieczorem się z tym uporam, o poczcie juz nie mowie bo tam tyle listow, ze az mi dech zaparło, dziekuje za nie. KTCT: Bardzo sie ciesze z naszego spotkania, bo bardzo mile bylo i czulam sie tak, jakbysmy sie znaly od zawsze. Wiedziałam ze bedzie fajnie, ale bylo po prostu super! Szkoda tylko ze tak krotko. Dziekuje, ze przyjechalas. Chciałabym poznać wszystkich, mam nadzieje, ze sie uda. Teraz zabieram sie do lektury a wszystkim zycze milego dnia i troszke ochlody na ten upal. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia dziękuje tym co trzymali kciuki 11.07.06, 21:21 za moją wizyte w Krakowie . Niestety ta wizyta nie była dla mnie przyjemna, bo usłyszałam "przykro mi,ale NIE". Na pytanie dlaczego powiedział "bo podpisała pani 1 lipca umowe o prace" Boże jacy tam ludzie pracują,samych debili tam zatrudnili:( Prosze nie pytajcie po co tam byłam bo nie chce do tego wracać,to był najgorszy dzień jaki mogłam przeżyć. Nieświęty,przepraszam,za niezbyt miłą rozmowe tel.z Krakowa.Mam nadzieje,że zrozumiesz moje nerwy :)(: Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jaka jestem: 11.07.06, 23:10 W odpowiedzi na pochwały ( szczęśliwatrzynastka, Hanula ) = info: ja jestem taka, jakiego człowieka spotykam. Miłego - to ja miła. Średnio - to ja średnio. Są i tacy = że ja ich nie ( i oni mnie nie ). I tak jest dobrze. PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ta pięknisia zaczęła bić córeczkę!! 11.07.06, 23:23 Kabe: toć to norma ( u niektórych ): kopać, gryźć, bić innych ( nawet własne dziecko !), szukać winy w kimś = za swą głupotę, lenistwo,... To taki sposób odwracania uwagi od własnych zaniedbań, przewinień ,.... To taki głośny i efekciarski sposób demonstrowania, wszem i wokół... Ja takich nie ( i oni mnie nie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Arbuz: 11.07.06, 23:28 Hanula: ciepły arbuz jest wstrętnawy. Arbuz zimny ( mocno lodówkowy ) = jest, w dni obecne, niezastąpiony. Jeśli: w kostkę ( zimną! ) go pokroisz = to i dobry, i pragnienie gasi i po brodzie nie cieknie!. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Arbuz: 11.07.06, 23:34 Nasz był schłodzony :) I do tego kilka kropel amaretto (za duży upał na więcej) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Arbuz: 11.07.06, 23:46 kabe: masz rację = schłodzony, z % = tak jest najlepiej. A w sprawie TAK: muszę odpowiedzieć NIE. Oraz: oby tylko takie zmartwienia mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Arbuz: 11.07.06, 23:49 KTCO - ja tam z góry wiedziałam, że wszystko będzie o kej, bo TY nad tym czuwałaś. Jesteś dzielna! A_ska chyba nie ma nadal łączności z nami... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Arbuz: 11.07.06, 23:50 Metodą KTCO ide na balkon powiedzić dobranoc księżycowi...Dobranoc i Wam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto bo podpisała pani 1 lipca umowe o prace 11.07.06, 23:56 Kiciu: 1 lipca. Jeśli 1 lipca 2006r. = to szybko zapomnij o tym NIE i radość z umowy czerp. A jeśli: 1 lipca roku minionego ( lub minionego jeszcze bardziej ), to też: skupiaj się na rzeczach dobrych. I pamiętaj: ciemności nie przeczą istnieniu słońca! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto balkonowanie: 11.07.06, 23:59 Dzisiejsze balkonowanie jest szczególnie wciągające! Kto żyw = niech spojrzy = księżyc w pełni ( i w krasie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto krytyka: 12.07.06, 00:04 Parmesan: to Ty nie wiesz, że niektórzy wymagają = by o nich mówić ( a nawet myśleć ) tylko dobrze!? To Ty nie wiesz, że niektórzy żądają = byś myślał tak, jak oni Ci narzucają? Chyba nie wiesz ( sądząc po tym, jaki link nam dajesz ). P.S. Serdecznie Cię pozdrawiam. Oraz: 13 pozdrów. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto choć 1..... 12.07.06, 00:10 Obejrzałam ( i posłuchałam ) @ (kabe). I: co się dziwić, że ja boleję nad nieposiadaniem ( choć 1 sztuki ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A jutro: 12.07.06, 00:19 Dzisiaj miałam dzień w stroju: szorty, podkoszulek. Jutro mam dzień w stroju: bluzka, garsonka, rajstopy, czółenka. Nie martwię się. Mam garsonkę z lnu. Mam rajstopy do psikania ( psikniesz na nogi = wygladasz jak kobieta ubrana ). Nie ubieram bluzki = pod spodem będzie topik ( bluzkę udający ). Wytrzymam. Dobranoc. Idę tam, gdzie kabe chadza = balkonować. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan KTCT 12.07.06, 18:43 ..taki stroj, to prawie stroj sluzbowy, przy takich temperaturach? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: krytyka: 12.07.06, 18:39 Ktocosiu, oni moga sobie chciec, co im sie zywnie podoba, a ja mam swoja wole. I byle w ksiezyc zapatrzony (......) nie bedzie mi mowic co dla mnie jest dobre. Takich chetnych jest duzo Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Arbuz: 11.07.06, 23:46 Crimen = przepsdł... Flo = zapracowana... Czort = nie odzywa się... Co o tym myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Było - jak należy: 11.07.06, 23:43 Autobusy podstawiono sprawne, czyste, przewietrzone i punktualnie. Wolontariusze nie zawiedli. Jedzonka było ( wszelakiego ) w bród. Napitków (bez%) też wszelakich i pod dostatkiem. Nagród starczyło ( dla wszystkich ). Pogoda dopisała. Żeglowanie się udało. Nikt nie zasłabł. Wszyscy byli uśmiechnięci. Przez moment myślałam, że kubków ( jednorazowych ) zabraknie. Ale się myliłam ( bo zapomniałam, że w innym samochodzie mam jeszcze zapas 500 szt.) Myślałam ( też ), że zabraknie ręczników higienicznych. Ale (też ) się myliłam (j/w). Wniosek: z każdym rokiem organizacja imprezy plenerowej lepiej mi wychodzi = mniej błędów popełniam. W tym roku popełniłam: błąd zapomnienia o rezerwie, którą miałam ( w innym samochodzie ). To był błąd naprawialny = więc naprawiłam. Bo: każdy wie, że człowiek ( jak chce ) = to uczy się na błędach. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jaka jestem: 11.07.06, 23:26 ktotocoto napisała: > Są i tacy = że ja ich nie ( i oni mnie nie ). Ktotocoto, a ja mam też tak, że najpierw : ja nie i oni też nie, a potem: oni TAK, to ja też stopniowo TAK albo: JA stopniowo tak, to i ONI stponiowo tak :) Ale Ciebie to chyba wszyscy : TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobry? 11.07.06, 22:43 No, lekka przesadza z tym upałem. Nie ma ktoś z Was znajomości, coby trochę upał zelżał? Ja wysiadam, naprawdę :( Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dobry? 11.07.06, 22:48 kabe.wawa napisała: > No, lekka przesadza z tym upałem. > Nie ma ktoś z Was znajomości, > coby trochę upał zelżał? > Ja wysiadam, naprawdę :( > Robi się! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobry? 11.07.06, 23:02 Dziś przeżyliśmy chwile grozy. Umęczeni upalnym dniem, wracaliśmy do domu. Jechaliśmy już osiedlową uliczką ok. 5km/h. Zachciało się nam arbuza, więc nawrót do sklepu. Jakieś 20m przed nami przez ulicę przeszła bardzo ładna młoda kobieta i podeszła do swego samochodu. Mąż nadal jedzie baardzo powoli = aż tu nagle, zza żywopłotu, tuż przed przednie lewe koło wbiega malutka dziewczynka, ok. 2 lat. Biegła do swojej mamusi-pięknisi, która stała już przy samochodzie. Ostre hamowanie, dziecko podbiegło do swojej mamusi i ku mojemu zdumieniu... ta pięknisia zaczęła bić córeczkę!! Mąż chciał wysiąść i jej przylać (tzn. mamusi), bo nie pilnuje swojego dziecka i naraża na nieszczęścia. Tą uliczką jeździ bardzo wiele samochodów. A jakbyśmy jechali szybciej, tak jak większość ? Nie wyobrażam sobie !! Podjechaliśmy pod sklep, wysiadka, szybkie zakupy, powrót na parking i co widzimy? Nie zamknięte szyby w samochodzie. A na tylnym siedzeniu nietknięta teczka męża z baaaaardzo ważnymi dokumentami. Arbuz jakoś mniej dziś nam smakował. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Jaś nie doczekał... 11.07.06, 23:14 Kabe - tak już bywa z tymi młodymi mamami. A arbuzów nie lubię... Dlaczego wcięło Nieświętego - nie ma nowych zdjęć w blogu = jestem zazdrosna o Sabinkę, u nas cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dobry Wieczór - w optymistycznym nastroju :) 11.07.06, 22:47 Zbliża się chłodek, który sprawi, że będziemy mieli normalne lato. :) Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobry Wieczór - w optymistycznym nastroju :) 11.07.06, 23:03 Dzięki, Elisso. Tego mi trzeba do końca tygodnia. W przyszłym już znów może być upał :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: dobranoc 12.07.06, 00:14 Przykro mi wesoła_kiciu, że usłyszałaś NIE. Cieszę się, że szczęśliwatrzynastka juz wróciła do domu. Teraz może częściej będzie do nas zaglądać? Wzorem ktotocoto posiedziałam chwilkę na balkonie, ale u mnie nie widać teraz księżyca. D o b r a n o c. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Kraków--to był tylko sen !! 12.07.06, 09:15 Wstałam dziś rano (właściwie zostałam brutalnie obudzona )i doszłam do wniosku,że wczoraszy dzień będzie tylko złym snem .Wczoraj byłam tym "Nie " bardzo ale to bardzo zdołowana,wściekła i chciało mi się płakać.Nie wiem jak bardzo wczoraj dałam ponieśc sie nerwą ,ale chyba byłam bardzo wściekła, skoro mój kuzyn ,bał się do mnie coś kolwiek powiedzieć.Dziś pozostał tylko mały smutek,a złość i gniew wysłałam na Marsa :).Chciałam sobie dla relaksu puścić moją ulubioną płyte Verby,ale niestety gdzieś się zapodziała i nie wiem gdzie:(.Spokojnie wesola_kicia nie uruchomi tamtego nicka bo nie jest tak źle.Buziaczki dla Wszyskich i dziękuje za miłe słowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kraków--to był tylko sen !! 12.07.06, 15:34 Tak, Kiciu, to był tylko zły sen...Taki do zapomnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan 13 12.07.06, 18:41 13 pozdrowie, to jest oczywiste. Milego dnia wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan 1000 wpisow na 1000-lecie powiedzialo by sie 12.07.06, 18:45 ...ale te lata juz minely naszczescie Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Kraków--to był tylko sen !! 12.07.06, 19:02 tak zły sen ,który musze wymazać z pamięci i z każdą minutą nie pamiętam wczorajszego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dobry Wieczór! :) 12.07.06, 19:54 U nas, na północy, wreszcie przyjemny chłodek. Wysyłam trochę do Was! :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 20:01 Może ktoś z Was jest zorientowany i coś mi podpowie? Muszę kupić go mojej mamie. Jakiś niezły a niedrogi. (250,- , 300,-) Jak wybrać? W centrum handlowym właśnie promują jakiś nieznanej mi marki o dość dużej mocy ... Patrzeć na moc? Tutaj są różne, markowe .. www.agdexpert.pl/odkurzacze/ Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 21:43 Jesli chcesz zrobic dobry uczynek postaraj sie o odkurzacz bezfiltrowy, tzn. bez tej koszmanej wymiennej torebki papierowej. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 21:53 U nas sa takie do 99,-€, niewiem po ile sa takie u ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 22:00 parmesan napisał: > U nas sa takie do 99,-€, niewiem po ile sa takie u ciebie > Różnie ... po ok 600zł ale przede wszystkim ponad 1000.-! Te najtańsze (po ok 400zł) mają słabszą moc i słabą siłę ssania. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 22:06 To drogie sa, a jest cos takiego jak zakup bezposrednio u producenta? Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 22:26 parmesan napisał: > To drogie sa, a jest cos takiego jak zakup bezposrednio u producenta? > Może i jest ... Tylko najpierw trzebaby wiedzieć jaki model, jaka marka Tyle się dzisiaj naooglądałam tych odkurzaczy! Jak nigdy w życiu. W nocy mi się przyśnią! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 23:02 Na odkurzaczach sie nie znam. Mój ma z 11lat i działa, więc nowy mnie nie interesuje.Przepraszam, że nie pomogę. U mnie dzis godzinkę popadało. Niewielki deszcz, ale zawsze. Już moge oddychać! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 23:17 hanula1950 napisała: > Na odkurzaczach sie nie znam. Mój ma z 11lat i działa, więc nowy mnie nie > interesuje. > Mój też tak jakoś. I, tfu tfu, odpukać, miewa się nieźle. A jutro (do tego 13-tego! dobrze, że nie piątek!) mama chce iść po ten nowy nabytek. Będzie oczekiwać "moralnego wsparcia" a ja dalej nic nie wiem. :( > Przepraszam, że nie pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 23:47 Elisso, słyszałam, ze odkurzacze Cobra 2000 są niezłe i chyba niedrogie, niestety z woreczkami na kurz... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 13.07.06, 00:42 szczesliwatrzynastka napisała: > Elisso, słyszałam, ze odkurzacze Cobra 2000 są niezłe i chyba niedrogie, > niestety z woreczkami na kurz... > pozdrawiam > Dziękuję Ci bardzo! Od razu pobiegłam googlować!:D Znalazłam w necie (Cobra 2010 bo 2000 już chyba nie produkują) 2 modele, o słabszej mocy za 360.- i silniejszy za 400.- :) Serdecznie Cię pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 13.07.06, 05:27 Ja kupuję bezrozmyślaniowo: - wchodzę, - moc sprawdzam, - po mocy: kształt i wielkość mi odpowiadające, - i koniec. Teraz cenę sprawdzam ( czy mi się cena podoba ). Rady? Odkurzacze oglądałam 2,5 roku temu. Przez 2,5 roku = to nawet samoloty, samochody i czołgi się zmieniają ( wychodzą z mody lub w nią wchodzą ). To odkurzacze ... oj, nie wiem. Pozdrawiam Elissę ( i zrozumiewanki ślę ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto noc i dzień: 13.07.06, 05:29 Noc miałam dzienną. Teraz kawę wypiję ( balkonowatą ) i rozpocznę dzienny dzień. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 12.07.06, 21:57 parmesan napisał: > Jesli chcesz zrobic dobry uczynek postaraj sie o odkurzacz bezfiltrowy, tzn. > bez tej koszmanej wymiennej torebki papierowej. > Hmmm, tylko że one są bardzo drogie. :( Ja też nie kocham tych torebek ale już lepsze to niż tekstylny worek. Z kolei wodny to nie jest dobre rozwiązanie dla starszej osoby a poza tym też drogi. Oglądam w necie różne najróżniejsze odkurzacze i nadal nic nie wiem.:( A liczyć na to, że sprzedawca mi dobrze doradzi ... To jak loteria. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jaki kupić ... odkurzacz? :) 13.07.06, 07:33 Elisso, z odkurzaczami tak jak ze wszystkim - szybko zmieniają się ich parametry. Kupując nowy zwracam uwagę przede wszystkim na moc oraz czy jest lekki, prosty w obsłudze, musi mieć wiele ssawek, kolor, który lubię i żeby mi za wiele miejsca nie zajmował. Kiedyś kupiłam jakiś podobno super francuski, ale po pół roku okazało się, że już nie sprowadzają do nich torebek papierowych, sprowadzili natomiast nowe modele odkurzaczy :) Dla mnie torebki nie są problemem, dlaczego narzekacie? No i ważna wydaje mi się rzecz: kup taki z regulowaną wysokością szczotki, aby mama nie musiała się za bardzo schylać. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: noc i dzień 13.07.06, 07:42 Moja noc była gorąca :) Dobrego dnia Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: noc i dzień 13.07.06, 12:19 Odkurzacze z regulowana długościa szczotki? Nie słyszałam, ale warto wiedzieć. Kabe - dzięki za informację. Sprawh na dziś właściwie załatwiłam = w banku byłam, za mieszkanie zapłaciłam, fajki nabyłam, wodę przyniosłam. Ale jestem pracowita. ta pracowitość to była rano, teraz tchu mi brak, tchu mi braknie... hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl W pierwszym są zdjęcia z Parku Ujazdowskiego i z Parku Sowińskiego, a w drugim zdjęcia z wystawy ,,Warszawa z lotu orła".Zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: noc i dzień 13.07.06, 12:43 Od dzisiaj mogę się z Wami ponownie komunikowac. Zarówno w nocy jak i w dzień. Witam Was serdecznie. Szczęśliwej trzynastce dziękuję za spotkanie. Jestem szczęśliwa, że mogłam Ciebie poznac. KTCT w jednym ze swoich postów pięknie o Tobie napisała. Po naszym spotkaniu mogę potwierdzic, że to szczera prawda. Liczę na to, że przy moich kolejnych bytnościach w Twoim mieście nieraz się spotkamy. Życzę miłego popołudnia. Wieczorem się odezwę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zbiorcza opinia = o szczęśliwejtrzynastce: 13.07.06, 14:06 Poprzednia opinie były indywidualne. Ponieważ indywidualne się pokrywają, to: indywidualną obie podpisujemy (Mandy+ja) = i jest opinia zbiorcza o treści: Oświadczamy: 13szczęśliwa jest: - dziwnie młoda ( choć twierdzi, że jest +,-) - sądząc po wyglądzie = nie wiemy czy to możliwe, by była +,- ( raczej duże -)! - filigranowa ( taka gejsza), - spokojna, rozsądna, zrównoważona i wyważona, - z gejszą się kłóci jej wygląd słowiański, - słownictwo sto razy bogatsze od naszego. 13szczęsliwej warto ukraść: - co za włosy ( gatunek, kolor i podkolory, obcięcie, wymodelowanie)! - to, co się w rozmiarówkę wkłada ( np, 75B,75C, itd. )= mówimy Wam = zazdrość nas brała!. Nie pamiętamy w co była ubrana ( bo jej w oczy patrzyłyśmy - a nie np. na bluzkę). Ale zapamiętałyśmy: oprawki ( okulary ) = gdzie ona je kupiła? Nie wiemy gdzie. Spotkanie było króciutkie (13:00 - 17:00) = nie zdążyłyśmy zapytać. Mandy i KTCT Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Gorąco ( z klimatyzacją ). 13.07.06, 14:09 Jest gorąco. Mam klimatyzację. Więc = wszystko O.K. Pozdrawiam. Ciekawe co u A_ski? I: jaki odkurzacz kupiono? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Zbiorcza opinia = o szczęśliwejtrzynastce: 13.07.06, 16:30 Ojejku, jejku, aż się zaczerwieniłam, tyle na mój temat napisałyście dobroci. Dziekuję Wam. Jesteście kochane :) Ja tez byłam Wami zauroczona. z Tym młodym wyglądem się tak jakoś samo porobiło... Ale na zdjęciach wychodzę poważniej trochę :) Te oprawki mają już tyle lat ( dokładnie 7), a ludzie na ulicy mnie zaczepiają i pytają, gdzie je kupiłam, odpowiadam więc, ze u optyka, który gdzieś się wyniósł z mojej przychodni i nie podał nowego miejsca :) Mandy, ja też bardzo się cieszę z naszego spotkania. ten czas nam tak szybko zleciał, jakby to była tylko chwila. Mam nadzieję, że będziemy się częściej widywały, jak tylko przyjedziesz i będziesz miała czas i ochote :) serdecznie wszystkich pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Gorąco ( bez klimatyzacji) 13.07.06, 16:37 U nas przez chwilke popadało i pogrzmiało, ale słonko nie zgasło przy tym (może nawet gdzieś byo widac tęczę?) Minimalnie sie odświeżyło powietrze, ale dalej jest bardzo gorąco. Troszke ochłody na popołudnie dla wszyskich przesyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Gorąco ( bez klimatyzacji) 13.07.06, 17:40 U mnie 2 godziny straszyło grzmotami, ale popadało tylko 10 minut, a był to na dodatek drobny deszczyk, który żadnej satysfakcji mi nie przyniósł. Wielka szkoda. Wyczytałam dziś słowa nowej piosenki Macieja Maleńczuka, przesyłam Wam, bo fajne. Tytuł : Władzę w kraju przejął duet kaczy. Wieść się po kraju, jak echo poniosła Oto premierem zostaje Jarosław Brat prezydenta do tego bliźniaczy Tak władzę w kraju przejął duet Kaczy Niskich, co mierzą w obwodzie niemało Łatwiej przeskoczyć, niż obejść się dało Stwór ów dwugłowy, a i czteronogi Takoż rąk ma czworo skorych do przestrogi Z dwu ust pouczeń, łajania nie szczędzi Ludzi używa jako swych narzędzi - Rzadko się uśmiecha, a jeśli to chytrze Raz po raz podwójną gębę sobie wytrze Rzeczpospolitą - nie wiedzieć już którą (Faszystom ją daje, sługusom i gburom) A niechże się który zza gbura wychyli Teczkę jego z półki zdejmie gbur w tej chwili W ruch służby puszcza, niczym gończe sfory Konstytucyję zmienia, wciąż do zwady skory Reżimem tu pachnie, już to dobrze znamy I się tak po trochu doń przyzwyczajamy Trza nas wziąć za mordę, trza nam ręki twardej Trza nam strachu więcej szpicli i pogardy Trza nam takoż biedy - w świecie izolacji Wszak sympatii godna nie jest żadna z nacji Poglądy to wsteczne, czemuż w ruch wprawiane Po raz enty w historii nigdy nieudane Kacyków zapędy. Języków nie znają Wżdy armią tłumaczy w krąg się otaczają Wstyd za taką Polskę, wszyscy nas wyśmiali Żeśmy taki duet do władzy wybrali Śpij z ręką w nocniku Ojczyzno kochana Na lat pięć kadencja lub dziesięć wybrana Maciej Maleńczuk dla Wirtualnej Polski Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Gorąco ( bez klimatyzacji) 13.07.06, 18:20 już po pseudo burzy :( krąży co prawda gdzieś w poblizu ale do P jakoś jej niepilno. Pozdrawiam. P.S. Jutro będzie lepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Gorąco i parno po burzy 13.07.06, 18:27 U mnie była wielka burza! Pioruny uderzały w Wisłę i drzewa, lał porządny deszcz ponad godzinę. Momentalnie porobiły się kałuże na jezdniach, samochody poruszały się powolutku. Widziałam kobiety idące boso ulicą, a buty trzymały w ręku. Wiele z nich mogłoby startować w konkursie Miss Mokrego Podkoszulka :) No i co z tego, że popadało, jeśli temperatura +30'C. Jest tylko większa wilgotność, ale nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 A 13.07.06, 19:24 okulary nie zdobią człowieka, tylko na odwrót. To tak a propo 13 i jej okularów :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: A 13.07.06, 21:42 Zazdroszczę KABE opadów, a mieszkamy przecież w jednym mieście, = ona to ma szczęście! U niej pada, u mnie nie!I co ja biedna mam zrobić?U mnie straszy, u niej pada...Jestem nieszczęśliwa z powodu braku deszczu...Sławek, Ty znasz to uczucie i chyba podzielisz moje zdanie. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 E 13.07.06, 21:58 tam, bez deszczu da się żyć, byle nieco chłodniej było. Ale podobno już dziś w nocy się ochłodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: E 14.07.06, 00:32 Sławku optymista jednak z Ciebie. Siedziałam do północy na tarasie - wcale nie jest chłodniej. A okulary Ciebie i Szczęśliwą trzynastkę zdobią (i to bardzo). Dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Myślałam: 14.07.06, 01:42 Myślałam, że Mandy pochwali się, bo: - pracę społecznie/użyteczną = wykonała. Myślałam, że Mandy poskarży się, bo: - tą pracę ludziska zniweczyły. A Mandy nic. Pewnie Mandy dalej w ranach ( to ich nie chce rozdrapywć ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wczorajszą noc miałam bezbalkonową. 14.07.06, 01:44 Czy są i czy będą rozsyłane zdjęcia z Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dzisiejszą noc pobalkonuję podwójnie. 14.07.06, 01:53 Za chwilę wypiję kawę i herbatę. Wypalę dwa ( po jednym do każdego z napoi ). O zdjęciach pomyślę ( w trakcie koncertu ). zdjęcia = Wrocław: spotkanie gejszy z jarzębiną czerwoną (któremu serce swe dasz?) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto I jeszcze: 14.07.06, 01:56 Zastanowię się nad milczeniem Flo. Przyczynowość znamy. Ale nie wiemy: w którym kierunku sprawy zmierzają ( i w jakim tempie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czy warto? 14.07.06, 04:41 Chyba nie warto. Więc: zrobię kawę ( poranną ) = bo nocną już wypiłam. Umyję się, ubiorę = i będzie czas wstawania. Nie warto, bo: chyba głupio jest = kłaść się tuż przed wstawaniem. Miłego dnia ( słoneczno/deszczowego ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Worki: 14.07.06, 04:48 Elissa: lubię odkurzacze z workami papierowymi. Taki mam = i on mi służy do odkurzania. Odkurzacz wodny też mam = służy do denerwowania mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Worki: 14.07.06, 08:48 A ja mam dzisiaj worki pod oczami. Nie wyspałam się. Bardzo późno poszłam spac, rano obudził mnie deszcz. Pięknie popadało. Teraz jest wspaniale. Idę z psem na poranny spacer a Wam życzę miłego dnia. KTCT - niestety o zdjęciach zapomniałyśmy. A to przez to, że byłam bardzo w Szczęśliwą trzynastkę zapatrzona. Zresztą nie tylko ja bo i mój psiak był Nią zauroczony. Siedział i patrzył Jej w oczy a gdy odjeżdżała to miał ochotę za nią wskoczyc do autobusu. Mamy zamiar spotkac się w poniedziałek więc może z tego spotkania będą zdjęcia. O drzewkach nic nie pisałam bo co o nich pomyślę to mi się smutno robi. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dobry Wieczór !!!! :-) 13.07.06, 21:58 Melduję, że odkurzacz kupiony! Serdecznie dziękuję za wszystkie Wasze podpowiedzi i sugestie. Były mi pomocne! Ale to był "ciężki poród"!!! Obejrzałyśmy wiele modeli, różnych marek. I faktycznie patrząc z pozycji starszej osoby strasznie skomplikowane są te wszystkie funkcje i ustrojstwa. Nowy nabytek to śliczny czerwony "Elektrolux" (za 300.- + 5 worków papierowych za 15.-) Był inny "Elektrolux" (trochę droższy) bezworkowy, fajniusi ale tak skomplikowane zakładanie i zdejmowanie pojemnika, że moja mama po kilku próbach zdecydowanie stwierdziła: "Nie chcę go!!!" Natomiast ten, który kupiłyśmy miał jeszcze w komplecie ... swoje dziecko. Identycznie wyglądający, tylko mniejszy. Hihihi, myślałam w pierwszym momencie, że to jakiś samochodowy lub taki podręczny. Ale okazało się, że jest to zabawka ... dla dziecka. Pani zaproponowała mamie, że zamiast tej zabawki może dostać 2 op. worków (o wartości 25.-) i mama się zgodziła. Tak więc odkurzacz jest. Doradziłam mamie, moim zdaniem, najodpowiedniejszy dla niej. Starałam się tak sugerować i doradzać, żeby była przekonana, że sama go wybrała. Choć i tak, jak znam życie, przy pierwszych problemach usłyszę wymówki, że jej taki skomplikowany doradziłam bo już w sklepie stękała, że po co tyle tych filtrów, wymysłów ... Zdecydowanie dopytywała się o taki zwyczajny, taki jak miała dotąd, tylko nowy. A tu wszystko high-tech! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobry Wieczór !!!! :-) 13.07.06, 23:02 Hanula, nie przesadzasz z tym moim szczęściem? Wczoraj u Ciebie padało godzinę, a u mnie nie :) Czy szczęście ma się jakoś do deszczu, albo deszcz do szczęścia? A w ogóle co to jest szczęście? Dla niektórych pewnie wystarczy brak nieszczęścia, ale to dla minimalistów. Mam pytanie do Elissy: czy to prawda, że teraz nad morzem jest dość zimno wieczorem i powinnam wziąć polar? Planowałam zabrać kurtkę przeciwdeszczową, ale żeby polar? Podobno na wieczorno-nocne manewry na plaży jest niezbędny, bo się znacznie ochłodziło. Możesz napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dobry Wieczór !!!! :-) 14.07.06, 00:07 kabe.wawa napisała: > > Mam pytanie do Elissy: czy to prawda, że teraz nad morzem jest dość zimno > wieczorem i powinnam wziąć polar? Planowałam zabrać kurtkę przeciwdeszczową, > ale żeby polar? Podobno na wieczorno-nocne manewry na plaży jest niezbędny, bo > się znacznie ochłodziło. Możesz napisać? > W Trójmieście jest dość ciepło wieczorem choć nie ma upalnych nocy. W najbliższych dniach mogą być nawet dość chłodne wieczory i noce. Natomiast nad otwartym morzem (Ustka, Łeba, Jastrzębia Góra itd) zawsze jest chłodniej. Radziłabym Ci zabrać jakiś polar czy coś w tym rodzaju bo najprawdopodobniej będzie Ci przydatny. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobry Wieczór !!!! :-) 14.07.06, 00:24 KABE weź cos ciepłego. Wczoraj wieczorem rozmawiałam z córką, która właśnie przebywa nad morzem. Mówiła, że wieczorami jest chłodno. Aż żałowałam, że tam nie jestem. Tak bym chciała zmarznąc. Dzisiejszy deszcz temperatury powietra nie obniżył. Nadal gorąco. Nawet teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobry Wieczór !!!! :-) 14.07.06, 08:55 Dzień dobry. Dla mnie zaczął się tak sobie. Zastanawiam się, czy iść do lekarza, czy karetkę wezwać :( Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dzień dobry ! 14.07.06, 09:02 Ktotocoto, Ty masz dzisiaj święto w rodzinie. Jeśli Francja dziś świętuje, to też tak trochę Twoje święto:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Święto: 14.07.06, 14:31 kabe: masz rację = muszę trochę poświętować ( tak na 1/4 lub ciut więcej = w ramach przyzwyczajania się do tradycji żabojadowej ). Dlatego: ser kupię, wino kupię, szynkę ( wiem jaką ), i słatki zrobię. No i do żabojada zadzwonię. Niech wie, że i ja świętuję = w ramach uznawania i uszanowania . No i w ramach lubienia i sera i wina i szynki i sałatek. O papierosach żabojadowi nie wspomnę ( bo on coś mało rozumiejący = w tym temacie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zastanawianie kabe: 14.07.06, 14:38 kabe się zastanawiała nad lekarzem i karetką. Mam nadzieję, że: - zastanawiała się na siedząco, - po łyknięciu tabletek wskazanych, - przy szklaneczce zimnego napoju, - i w okolicach wiatraczka. Mam też nadzieję, że w trakcie zastanawiania ( się ): kabe poczuła poprawę i zaczeła się zastanawiać, co by tu dzisiaj miłego ( sobie i dla siebie 0 zrobić. Powodzenia Kabe. P.S. W którejś z sesji zastanowieniowych = zastanów się nad klimatyzacją. Ceny klimatyzacji ( zakup, montaż ) zrobiły się normalniejsze. I: te ceny ( w ostatecznym rozrachunku ) są niższe od kosztów leczenia. Koszty strachu = nie wiem jak wyliczyć = ale jestem pewna, że strach jest drogaśny. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Kabe!!!! 14.07.06, 15:16 kabe.wawa napisała: > > Dla mnie zaczął się tak sobie. > Zastanawiam się, czy iść do lekarza, czy karetkę wezwać :( > Jak się czujesz??? Powinnaś iść do lekarza lub nawet wezwać karetkę i nawet dać się zabrać do szpitala, jeśli będą to sugerowali (na oddział ratowniczy, na kilka godzin), gdzie zrobią Ci odpowiednie badania i najprawdopodobniej kroplówką postawią na nogi. Trzymaj się! Myśl@mi jestem przy Tobie! Tulu-tulu! Czekamy na wiadomości od Ciebie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Kabe!!!! 14.07.06, 16:07 Zmartwiłaś mnie. Napisz jak się czujesz. Mam nadzieję, że już znacznie lepiej. Mimo wszystko odezwij się. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dobry Wieczór !!!! :-) 14.07.06, 21:35 Kabe, Ty nie zastanawiaj sie, tylko krec 112, wiem cos o tym, nie warto czekac. Mam przykre doswiadczenie na tym polu za soba. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobry Wieczór !!!! :-) 14.07.06, 21:59 Dzięki za troskę! Obejrzał mnie dziś taki jeden przystojny i szpakowaty, pokiwał głową i powiedział: -Najlepiej ja cię położę u siebie i ustabiblizuję. No i gadaj z lekarzami :)) Ja teraz nie mam czasu na położenie się do szpitala. Nie moge też długo siedzieć przy komputerze, cały dzień przeleżałam Już pomału sytuacja chyba się normalizuje. Pozdrawiam Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa asia1911 14.07.06, 22:42 asia1911, witaj. Ale gdzie Ty się do nas wpisłaś, na pierwszej stronie? Popatrz, my już dalej piszemy, jesteśmy na jedenestej. Odpowiedz Link Zgłoś
asia1911 Re: asia1911 14.07.06, 23:50 przepraszam, co na to poradzic, że ktoś nie dość, że głuchy to jeszcze ślepy i sie czepia niczym nietoperz. już spadam i nie namieszam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Różne papatki: 15.07.06, 00:32 Ślę papatki wczorajsze i dzisiejsze. Równocześnie: ślę papaki dziennne i nocne. Oraz; są to papatki wzajemnościowe. A przy wzajemnościowaniu , to każdy wie, że; "...ambaras,,,,chciało ... raz". PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dzien dobry 15.07.06, 13:07 i więcej optymizmu proszę :) Asia nie przejmuj się, pisz jak ci się podoba i nie uciekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto i więcej optymizmu proszę :) 15.07.06, 13:48 MMPiB oraz pyskaty Sławek = apeluje o więcej optymizmu. Ponieważ: ja ( i inne też ) = Sławka uwielbiam, to: ja ( specjalnie dla Sławka ) = jeszcze więcej optymizmu wygrzebuję ( z siebie ). Ale: czy to jeszcze więcej czasem mi nie zaszkodzi? Czy to jeszcze więcej nie przejdzie w nadmiar? Cóż. Zobaczymy. P.S. Jeśli stwierdzicie, że u mnie nadmiar się robi = to mi to zgłoście. Wtedy ja: opanowanie zrobię . Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Beznawozowe i kolorowe ( oraz pachnące ). 15.07.06, 14:15 Robię dla żabojada ( bo on lubi śniadania kontynentalne ). Robię tak: 1 kg malin( leśnych ) = wsypać do garnka, zasypać cukrem żelującym (1:1). Niech sobie postoi = 3-4 godziny. Potem zagotować i niech "popyka" 3-4 minutki. Jak sobie "pyka" - to ja pianę zbieram. Koniec. Gorące = szybko do słoiczka ( małego ), zakręcić. Gotowe. Dzisiaj ( w/g tego przepisu bezprzepisowego ) robię: maliny, jagody i czereśnie. Z czereśniami to rochę dłubaniny ( każdą do ręki, przekroić na ćwiarki, wyjąć pestkę ). Jak żabojad ( zimą ) wpadnie = to ja mu letnie aromaty na stół - i on się cieszy. Z powodu tego cieszenia = ja zaprawy robię ( choć w sklepach słoiczków, wszelakich, dostatek ). Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Beznawozowe i kolorowe ( oraz pachnące ). 15.07.06, 16:47 Tak pachnące, że aż u mnie zapachniało :) Samkowitości przygotowujesz. Ja Cię rozumiem, masz dla kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Beznawozowe i kolorowe ( oraz pachnące ). 15.07.06, 16:49 Sławek, przepraszam, że Cię sprowokowałm do pyskowania w sprawie asia1911 i musiałeś stanąć w jej obronie, ale ja lubię porządek:) Nawet na forum. Czy to bardzo źle? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Beznawozowe i kolorowe ( oraz pachnące ). 15.07.06, 20:19 Skończyłam. W domu pachnie słodko. Nawet piany nie wyrzuciłam = zalałam ją herbatą ( ale dobre! ). Pianę usuwam tylko dlatego, że = dużo powietrza zawiera = a słoiki powietrza nie lubią. Ale: to nie jest piana odpadowa = nadaje się do herbaty. Kiedyś zrobię wiśnie, brzoskwinie, morele. Dlaczego to robię? Bo kiedyś będę miała wnuka. Dla tego wnuka ciągle ćwiczę, udoskonalam przepisy ( i siebie ). Kiedy ten wnuk będzie? Nie wiem. Młodych nie pytam = bo młodzi też nie wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto asia1911, Jola1500 15.07.06, 20:26 Asia u nas sporadycznie, to: może nie wiedzieć, że Sławek jest pyskaty a Kabe pedantyczna. Jak Asia dłużej (lub częściej ) pobędzie, to: i Sławka zrozumie ( polubiwszy ) i kabe zrozumie ( polubiwszy ). A może Asia już polubiła i Kabe i Sławka ( i ja zbytecznie ględzę ). Asia1911 jest pozdrawiana. Pozdrawiana jest też Jola1500. Pozdrawiają optymiści ( pyskujący i pedantyczni też ). Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: asia1911, Jola1500 ?? jeszcze zyja? 15.07.06, 22:51 Ktocosiu, pochwal sie tym co robisz. Nie badz taka. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Co robię? 16.07.06, 05:04 Rozpoczynam niedzielę. Chciałam rozpocząć od kawy. Nie mam kawy! To mi się jeszcze nie zdarzyło!!! Ja i kawa = to nierozłączki. O 6:00 sklepik otwierają. Pójdę na otwarcie, kupię. 6:10 będę na balkonie ( z kawą ). 0 7:00 zrobię śniadanie. Będzie degustacja wczorajszych konfitur: 1)z jagód, 2)z malin, 3)z czereśni. Degustacja w celu: -które najsmaczniejsze ( tych jeszcze dorobię ). -które takie sobie ( to je - następnym razem - udoskonalę ). Nie będzie poziomkowych - bo, wczoraj, poziomek nie miałam. Na polu myślenia = też odpoczynek. Nie myślę o budżecie, inwestycjach, normach, wskażnikach, polityce zasad rachunkowości, nie o ZUS i US i nie o KP. Nie myślę o wykładach i wysłuchiwaniach. Nawet o zasadzie wczesnej, kompleksowej i ciągłej nie myślę. Myślę sobie o nieobecnych. Tylko o tych, których lubię, bo: dziś mam myślenie odpoczynkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Co robię? 16.07.06, 09:13 Cyrk. Idę na spotkanie balkonowe = piętro wyżej. Spotkanie poświęcone: trzeba omówić, oplotkować i obejrzeć = ......ludzie są nierozsądni. Fakt. Było tak: jeden pan ( dziwny! ) chciał się dostać do mieszkania sąsiadów ( którzy na urlop wyjechali ). Nie wiem w jakim celu on chciał = ale wiem, że ten cel nie był dobry ( dla tych, którzy wyjechali ). Pan - chcący się dostać - nie uwzględnił: mamy kamery ( dobrze maskowane ). Te kamery są genialne i podłączone = gdzie trzeba. W nocy kamery też widzą. Pan: wszedł na balkon i = dalej nie zdążył. Już go otoczyli. Teraz: spotkanie balkonowe poświęcone: oglądaniu tego co pan chciał, co Pan zdążył a co nie zdążył. P.S. Mieszkanie blisko: policji i agencji ochrony = polecam. Kamery ( dobrze zainstalowane i z systemem zabezpieczeń ) też polecam. Mam też ( w zanadrzu ) inną opowiastkę = o panu, który kogoś śledził ( i nic nie wyśledził - bo był wcześniej wyśledzony ). P.S. Po co ja po kawę biegłam ( i ją piłam) = skoro teraz na kawę idę? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Co robię? 16.07.06, 09:46 W piątek całe 9 godzin sprzątałam swoje mieszkanie, łącznie z przetarciem okien. Z powodu przepracowania w nocy spać nie mogłam. Wczoraj byłam umówina na 18 na imprezę. O 14 położyłam się na kanapie z gazetką i ...zasnęłam! Obudziłam się dopiero przed 19! Zawaliłam wyjście! Pełna kompromitacja...Przeprosiłam, na dzis zaprosiłam . Jadę tam i dziewczyny warszawskie zapraszam. www.kulturalna.warszawa.pl/main.php?dzial=repertuar&strona=lista&rk_id=3&dzien=2006-07-16 Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: asia1911, Jola1500 ?? jeszcze zyja? 16.07.06, 19:21 jolanta1500 Dzień dobry!!! Żyję:) dzięki za pamięć, pozdrawiam wszystkich, dobrego wieczoru i tygodnia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Pozdrawiam serdecznie 16.07.06, 21:14 Wszyscy w kolo pozdrawiaja sie to i ja pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Parmesan + spaghetti 16.07.06, 21:17 W trakcie trzynastkowania: były rozmowy i o jedzeniu. I: trzynastka stwierdziła, że SPAGHETTI PPARMESANA = to "niebo w gębie i..., no wiecie ". Trzynastka " w gębie " nie powiedziała = bo trzynastka tylko ładnie mówi. Ale ja wrażenie zapamiętałam = niebo w gębie. Parmesan: czy ja mogę ten przepis dostać, by: niebo sobie przybliżyć? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Parmesan + spaghetti 16.07.06, 21:33 Ktocosiu droga, wejdz na moje blogi i cos wyszukaj dla siebie, zawsze cos znajdziesz, a co jakis tam czas nowe dochodza. (Mysle przepisy nowe) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Koperek: 16.07.06, 21:21 Juto koperek kupię ( kilogram albo dwa). Kupię na giełdzie ( jak w roku ubiegłym ). Muszę teraz = bo teraz jest polny ( a nie szklarniowy ) i teraz pęczki są olbrzymie ( a nie lilipucie ). Umyję, posiekam, zamrożę. Taki polny jest cudny i pachnący = przez całą zimę. I: pomęczę się przy tym koperku = około 20 minut. Ale za to w zimie: nie męczę się szukaniem koperku (zielonego ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Na fali pozdrowień: 16.07.06, 21:26 By nie było, że ja nie = to ja też: pozdrawiam. Ale ja: pozdrawiam tych, których lubię. Pozdrawiam tych, którzy i do mnie pozytywnie. Z pozostałymi ( dla dobra obopólnego ) = to ja na dystans. P.S. Parmesana pozdrawiam szczególnie, bo: podlizuję się = w sprawie przepisu niebiańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Na fali pozdrowień: 16.07.06, 21:59 Na obiadek u przyjaciela dziś jadłam gulasz i kopytka. Do popicia było białe winko, a potem wyruszyliśmy na monodram.Spagetti uwielbiam, szczególnie, jak ciągną mi się nitki...Odmeldowuję się dziś. Do jutra = wesołych i kolorowych snów wszystkim życzę ! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Parmesan+ spaghetti 16.07.06, 23:22 Ktocosiu kochana, nie szukaj na blogach, dostaniesz ten przepis niebianski, osobiscie tego dopilnuję :) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka konfiturki 16.07.06, 23:30 I jak wyszły konfiturki Ktocosiu? Smaczne i pachnace napewno, żabojad będzie się nimi zajadał. Walory zapachowo -smakowe wzbogaciły sie o niebo :)I tym samym wyszły niebiańskie konfiturki. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Chyba.. 16.07.06, 23:53 ..już wszyscy poszli spać. To ja dziś pozamykam wszystkie drzwi ( ale macie dobrze z tymi kamerkami KTCT), przygaszę swiatełko, radyjko ustawione na ciche mruczando zostawię i dobrej nocki wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Radyjko 16.07.06, 23:59 flo jak zwykle prosi o radyjko, dziękuje za mruczando, lampkę na biurku sobie włączy i popracuje jeszcze troszkę Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Radyjko 17.07.06, 00:23 Się robi :) Tylko nie pracuj Flo za długo, rano będziesz zmęczona pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Radyjko 17.07.06, 00:32 Dobrze, że radyjko cicho gra ( dla Flo ) = normalniej wtedy jest. Kamerki = fakt, lubimy je. Warto było: złożyć się na instalację ( wszyscy lokatorzy ). Teraz miesięczną opłatę wnosimy ( i to nie są duże pieniądze = bo koszty ochrony rozkładają się na wszystkich ). Kiedy ta A_ska zostanie podłączona ( lub się podłączy )? Na obiedzie nie byłam. Obiad sama zrobiłam ( dla kogoś ). Dobry był ( ale bez wina ). Jutro zrobię koperek. A któregoś dnia zrobię spaghetti "Parmesan". Teraz: balkonowanie. Potem: spanie. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dobrej Nocy! 17.07.06, 02:34 Śpijcie smacznie. Śnijcie kolorowo. Wypoczywajcie zdrowo. :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Witam! 17.07.06, 09:22 Na gg rozmawiałam z Wesołą_Kicią. Potraciła pliki w kompie, do nas dostać się nie może, ale wszystkich pozdrawia, co właśnie przekazuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Witam! 17.07.06, 10:59 Piątek, sobota i niedziela - oprowadzałam po W. Dzisiaj myślę o Toruniu. Czy ktoś się organizacją naszego spotkania zajmuje? I czy termin 11-13 sierpnia aktualny? Może potrzebna jest pomoc z mojej strony? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 11-13 sierpnia: 17.07.06, 11:54 Mandy: coś mi się wydaje, że dniami 11-13 sierpnia = nikt się nie zajmuje. Dlaczego? Bo: chyba wszyscy uważają = tak, jak ja. A jak ja uważam? Ja tak: jeśli Mandy się Toruniem nie zajmie, to = każdy sam do Torunia pojedzie i każdy w innym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Majteczki 17.07.06, 14:16 Hanula; odpowiadam na ofertę. Składam zamówienie: po 2 pary z każdego fasonu. Zgadzam się = dolicz sobie prowizję należną ( i dużą ) = bo oferowany towar jest tego wart. Z niecierpliwością czekam na dostawę. Forma płatności? Jak chcesz = każda mi odpowiada ( przelew, czek, zaliczenie pocztowe., itd..) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Parmesan+ spaghetti 17.07.06, 19:50 Wyslane juz jest na @, dwie wersje proste i smaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Parmesan+ spaghetti + kobieta na krześle: 17.07.06, 20:52 Szczęśliwa13: rozpoznałam się! Tak, to ja = to ja siedzę na jednym z krzeseł ( czekając na...). Parmesan, dzięki. Ja prosiłam o przepis bo: jak sama przepis znajdę = to pewnie nie ten, o którym szczęśliwa13 opowiadała. A mnie chodzi dokładnie o ten z opowieści barwno/smakowitej. Odpowiedz Link Zgłoś
asia1911 Re: asia1911, Jola1500 ?? jeszcze zyja? 17.07.06, 21:47 dobry wieczór, jeszcze żyję i dziękuję za pozdrowienia asia1911 Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nieświętymikołaj 17.07.06, 23:17 Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju! Nieświętymikołaju!,Nieświętymikołaju!,Nieświętymikołaju!,Nieświętymikołaju!Nie.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przygotowania do zimy: 17.07.06, 23:25 Koperek kupiłam, umyłam, pokroiłam, zamroziłam ( w pojemnikach po jogurtach ). Na dalsze konfiturowanie = ni czasu ni sił nie miałam. Ktoś mi obiecał = zrobi (dla mnie) słoiczek poziomkowych. To takie miłe ( dla mnie jest a dla żabojada będzie !), że: ja się ucieszę ( bardzo ) nawet wtedy = gdy to będzie nie słoiczek a pół słoiczka poziomkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przygotowania do balkonowania: 17.07.06, 23:53 Sprawdzę żaby. Wypiję i wypalę. I: pójdę ( krokiem A_ski ) do łóżka ( z pościelą czystą ). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Parmesan+ spaghetti + kobieta na krześle: 18.07.06, 00:55 Tak, tak, Ktocosiu, to Ty siedzisz na tym krzesełku obok mnie :) mam pamiątkę z tego spotkania :) Swiatełko zostawiam malutkie, zeby nikt nie potknal sie w ciemnosciach, drzwi zaryglowane, kamerki włączone ( super rzecz) radyjko na mruczando nastawione Miłych i kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Słoneczko dzisiaj wcześnie wstało i w takim bardzo 18.07.06, 07:30 .... w piosence było w złym a u mnie jest w dobrym ( to słoneczko ). Ja też będę w dobrym. I Wam słoneczkowego ( dobrego ) życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Słoneczko dzisiaj wcześnie wstało i w takim b 18.07.06, 08:29 jolanta1500 U mnie słoneczko humorek ma (pracuje na pełnych obrotach), ja podobnie-życzę odpoczynku wszystkim i sobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Nieświętymikołaj 18.07.06, 09:13 Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju! > Nieświętymikołaju!,Nieświętymikołaju!,Nieświętymikołaju!,Nieświętymikołaju! Nie. > . Błagam pepe wróć:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Nieświętymikołaj 18.07.06, 11:48 -Parmesan-żadnej @ od Ciebie nie dostałam.Co jest? - Nieświętego chyba dokładnie wcięło, bo w blogu też nie ma żadnych wpisów.Może komp mu padł definitywnie? -Ktco - majteczki = moda męska, mam, niestety, tylko na zdjęciu. Podzielić więc się nie mogę...Przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Nieświętymikołaj!!!!!!!!!!!wieści 18.07.06, 12:02 Mikołaj siedzi całymi dniami w pracy,bo na zakładzie jest tylko kilka osób,ze względu,że reszta jest na urlopie lub chorobowym pozatym ma problemy z komputerem.Flo ,możesz być spokojna Mik,żyje jest cały i zdrowy,tylko troszke zapracowany .To tyle co wiem na temat Mikiego. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Nieświętymikołaj 18.07.06, 12:03 -Kabe też nie zagląda. Mam nadzieję, że nie jest chora... Farbowałam dziś sobie włosy. Jeszcze nie wiem, co z tego wyszło, bo włoski mokre.Wczoraj nie miałam siły - po 21 juz padłam. Miałam intensywne spotkanie, może przez to? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Nieświętymikołaj 18.07.06, 12:13 No widzę, że Wesoła już po kłopotach do nas dotarła. Cieszę się. Biedny Nieświęty, ale ktoś musi pracować, żeby leniuchować, tak jak ja, mógł ktoś... Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Hanula 18.07.06, 12:17 ciesze się ,że Ty się cieszysz :)))))))))))) racja biedny Miko,miejmy nadzieje,że nie zamęcza go w tej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dobrego dnia 18.07.06, 12:21 Jutro już opuszczam mój ukochany W. Wracam do siebie gdzie nie ma ani 1 milimitera kwadratowego balkonu lub tarasu ale za to gdy się wyjrzy przez okno to zamiast nieba można oglądac "przecudne" widoki cudzych gaci i innych części garderoby. We W. spędziłam wspaniały tydzień. Bez żadnych trosk i obowiązków - wyprowadzanie i spacer z psem to przjemnośc. Dużo zwiedziłam (oprowadzałam po mieście kogoś kto tu był po raz pierwszy w życiu). Miło będę wspomninac spotkanie ze Szczęśliwątrzynastką (dzisiaj spotykamy się ponownie), przepiękne widoki na panoramę miasta z tarasu katedry i całodniowy spacer w obrębie Hali Ludowej - w tym po cudownym ogrodzie japońskim. Jeszcze całe popołudnie przede mną, które zamierzam spędzic równie wspaniale. A wieczorem papatrzę sobie na gwiazdy z tarasu większego niż całe moje mieszkanie, wypiję ulubiony w smaku i kolorze napój oraz odezwę się do Was. Miłego popołudnia kochani. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Hanula 18.07.06, 12:39 piszesz" "Biedny Nieświęty, ale ktoś musi pracować, żeby leniuchować, tak jak ja, mógł ktoś..." Hanula przecież my nie leniechujemy, my odpoczywamy. Uważam, że na ten odpoczynek sobie zasłużyłyśmy po trzydsiestoparoletniej pracy "dla dobra naszej ukochanej ojczyzny". Niektórzy uważają, że za wcześnie. A kiedy mamy odpoczywac? Chyba nie wówczas gdy nie będziemy mogły ani nogą, ani ręką ruszyc. Zatem odpoczywajmy i cieszmy się życiem na tyle na ile nam nasze emerytury pozwalają. Pozdrawiam i dziękuję za @. Niesamowicie się uśmiałam przy tej z 13- tego. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 13 i reszta dziewcząt 18.07.06, 14:08 znałam takiego idealnego faceta i zapewniam Was, że na dłuższą metę życie z tego rodzaju mężczyzną jest nie do wytrzymania. Kota tez można zamęczyc głaszcząc go pod włos. Cieszmy się że mamy i znamy (jak nie mamy) takich jacy są. Ze wszystkimi ich wadami i zaletami. Kochajmy ich. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Dzień dobry!!!!!! 16.07.06, 10:20 Witajcie, witajcie Buziaki dla wszystkich Ja tylko na chwileczkę wpadłam I za chwileczkę do pracy maszeruję Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia pływanie + siatkówka = dzień po za domem 18.07.06, 15:27 Ze względu ,że świeci ładne słoneczko ,ja nie mam sił zastanawiac się dlaczego nie moge wysyłac załączników,doszłam do wniosku,że wezme młodą i jeszcze kilka osób i wybywamy nad wode .Jak się nie utopie to wróce do Was jutro :).życze miłego i spokojnego dnia i wieczoru.<papapa> Ps.hm nie moge się utopić,bo obiecałam komuś,że będe trzymac się z dala od ratowników. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Spagetthi 18.07.06, 19:22 Ktocosia otrzymala zamowione przepisy kuchenne i cisza! Czyzby jest az tak zajeta mieszaniem warzacha w garze? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Spagetthi Parmesani carbonerra: 18.07.06, 20:29 Ktocosia się zagapiła i przepisów nie dojrzała. Ale teraz przeczytała i stwierdziła: spagetthi Parmesani carbonerra = jest na miarę możliwości ktocosiowej. Więc: jutro inauguracja! Parmesan: dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto kabe.wawa =SMS nr 1 18.07.06, 20:32 " Jest w tej miejscowości kawiarenka internetowa, ale okupowana przez młodzież. Czasem nie mam zasięgu a SMS-y dochodzą po 24 godzinach. Pozdrawiam z Ustronia Morskiego" Kabe Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto kabe.wawa = SMS nr 2 18.07.06, 20:35 "Dzika plaża, lekka bryza, dużo słońca, spacery, raczej zachody niż wschody słońca. Tego mi było trzeba! Pozdrawiam szystkich słonecznie." kabe Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ktotocoto = info nr 2 z dnia dzisiejszego: 18.07.06, 20:40 Późno przyszłam. Mam zaległości w domowaniu. Nie wiem czy zdążę ( dzisiaj ) na balkonowanie. Nie wiem czy podam ( dzisiaj ) info o numerze kolejnym. Jeśli nie to: jutro podam info nr 1 ( z dnia jutrzejszego ). P.S. A kogóż to Mandy oprowadzała? Dla kogóż to Mandy = tyle cierpliwości miała? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan KaBe i SMS 18.07.06, 21:42 Przekaz pozdrowienia dla KaBe jesli bnedziesz miec z nia kontakt. P Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przekażę ( kabe ): 18.07.06, 22:34 Jestem między pralką, kuchnią a żelazkiem. Wpadłam na sprawdzenie: - co z A_ską? - którą ( z kolei ) zmianę Nieświęty ciągnie? - komu ( Mandy ) pokazywała Wrocław? - dlaczego Sławek nas nie kocha? - jak wygląda ( i czy wygląda ) lista zapisowa = Toruń nocą? - czy się pali lampka dla Flo? - jak się sprawuje odkurzacz? - i kiedy Parmesan ( osobiście ) zrobi (znowu ) spagetti dla 13szczęśliwej? Oraz: kabe ( od Parmesana ) pozdrowię. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Przekażę ( kabe ): 18.07.06, 22:52 Czuję pokrzzywdzona,Nic nie dostałam.Zadmego przepisu na życccccie.ALE Crimena wspominam Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Widoczki: 18.07.06, 22:56 W odpowiedzi na zachwyty trzynastyki = opowiadam: wszystko ma + i -. Nasza instalacja też. Ponieważ: dozorowany teren jest terenem wspólnoty, instalacja jest wspołnie sfinansowana, dozorowanie wspólnie utrzymywane, to: (w/g umowy ) nagrania też są własnością każdego udziałowca. To powoduje: chętniej te nagrania oglądamy ( solo lub w trakcie kawowań sąsiedzkich ) = niż np. programy telewizyjne. Kamerki mamy czułe, taśmy dobrej jakości i operatora ambitnego ( studia mu opłacamy ). Dlatego: oglądaliśmy rzeczy przeróżne ( zaśmiewając się ). Np. widziałam ( i nie tylko ja ) sąsiada ( wracającego z nocnych polowań ). Sąsiad, w trakcie polowań, sporo wypił. Dochodząc do domu = w krzaczki zaszedł ( i je podlał ). A następnego wieczoru: spotkanie u tego (!) sąsiada, kawa ( z kolacją ) i oglądanie taśm ( dla wesołości ). Było wesoło! Każdy zobaczył = szczegóły anatomiczne gospodarza wieczoru! Albo: sąsiadka opowiada = jej córka nic = tylko nauka i matura w głowie. I: wieczór, kolacja, oglądanie taśm ( dla wesołości ). Wszyscy patrzymy ( matka maturzystki też !) i widzimy = kto maturzystkę odprowadza i jak się z nią żegna!. Albo: oglądam i widzę = jak palę i ile palę!. Jednak: mimo wesołości = monitoring ma więcej + niż - . Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zrobiłyśmy też kilka zdjęc, które wyślę zaintersow 18.07.06, 22:59 Jestem zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Crimen: 18.07.06, 23:03 Hanula, rozumiem. Już w Częstochowie = było dla nas jasne, że: Crimena będziesz wspominała! P.S. A czy krzyczałaś do Parmesana = że uwielbiasz spaghetti przygotowywać i pałaszować? A może Parmesan da ( znowu ) link = na swe przepisy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Do końca lipca: 18.07.06, 23:05 Dobrze, że Toruń ( nocą ) jest planowany w sierpniu ( 11-13 ), bo: do końca lipca Nieświęty nadnormy wyrabia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czort!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 18.07.06, 23:06 Każdy z tych wykrzykników = to jedno pozdrowienie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Przekażę ( kabe ): 18.07.06, 22:58 Jest mi głupio! W Częstochowie ustalono, że Toruń załatwia Sławek. Pomogłam mu jak mogłam. Eeszta zależy, tak myśle k totocoto napisała: > Jestem między pralką, kuchnią a żelazkiem. > Wpadłam na sprawdzenie: > - co z A_ską? > - którą ( z kolei ) zmianę Nieświęty ciągnie? > - komu ( Mandy ) pokazywała Wrocław? > - dlaczego Sławek nas nie kocha? > - jak wygląda ( i czy wygląda ) lista zapisowa = Toruń nocą? > - czy się pali lampka dla Flo? > - jak się sprawuje odkurzacz? > - i kiedy Parmesan ( osobiście ) zrobi (znowu ) spagetti dla 13szczęśliwej? > > Oraz: > kabe ( od Parmesana ) pozdrowię. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Przekażę ( kabe ): 18.07.06, 23:13 KABE - czyli czujesz sięo kej! Ja za to coraz gorzej. Nie wiem, co się dzieję, tzn. niektórzy wiedzą . Czekam na resztę badań i mam nadzieję na lepsze jutro = w końcu przecież jestem optymistką...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 spotkanie 18.07.06, 22:46 Wróciłam ze spotkania ze Szczęśliwą Trzynastką. Pokazała mi dzisiaj przepiękny park, do którego obie mamy stosunkowo blisko. Umówiłyśmy się, że w parku tym będziemy się spotykac podczas moich pobytów u mężczyzny mego życia. Zrobiłyśmy też kilka zdjęc, które wyślę zaintersowanym po powrocie do domu. Idę teraz potarasowac i popatrzec na gwiazdy. Trzynastko bardzo dziekuję za miłe popołudnie. KTCT napiszę @, ale to już jak będę u siebie, a po W. oprowadzałam koleżankę z mężczyzną jej życia. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia ktct od nieswietegomikolaja 18.07.06, 23:02 Mikołaj pracuje od rana do wieczora więc robi na dwie zmiany nie ma na nic sił nadomiar zlego komputer nie chce działać jak powinien,mam Was wszystkich od Mika,pozdrowić i ucałować <cmok> .Prawdopodobnie tak będzie pracował do końca lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia tak na poważnie 18.07.06, 23:17 czy znacie jakieś wydawnictwa, któremu można by posłać troche wierszy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: tak na poważnie 18.07.06, 23:28 Tak na poważnie to: bardziej wierzę w drogę taką: wysyłać na konkursy, wygrywać. I mając wygrane ( udokumentowane )= do wydawnictwa ( wtedy każdego ). Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: tak na poważnie 18.07.06, 23:31 tylko,że nigdzie nie znalazłam takiego konkursu ech moze za słabo się staram Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: tak na poważnie 18.07.06, 23:33 Często widywałam ( info. o konkursach ). Ale: nigdy nie byłam zainteresowana = to nie zapamiętałam ( kto, kiedy, gdzie nadsyłać ). Teraz: jak wyczytam ( że konkurs kolejny ) = dam Ci znać. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: tak na poważnie 18.07.06, 23:40 bede wdzięczna tu jest link gdzie jest ich cząstka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36214&w=43709347 Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Spagetti i 13 19.07.06, 00:01 Bedzie gotowame, bedzie. Tylko 13 sie pojawi w zasiegu wzroku Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Spotkanie 19.07.06, 00:12 Baaardzo miłe były oba spotkania z Mandy. Czekam już na następne :) Cieszę się, że Park Południowy tak Ci sie spodobał, ja też go bardzo lubię i czesto odwiedzam. Zdjęcia z mojego aparatu wyszły słabo, nawet Chopin nie chciał mi pozować. Ale te zrobione aparatem Mandy wyszły o niebo lepiej. Narobiłam sobie apetytu na ogrod japonski:) Musze się tam koniecznie wybrac :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Widoczki 19.07.06, 00:17 Ktocosiu, to macie ubaw z widoczkami z tych kamerek. Niezła rozrywka od czasu do czasu. A i dobra lekcja np. dla pana podlewającego krzaczek. Drugim razem tego nie zrobi :) Albo dla maturzystki :) Kamerki sie dobrze sprawdzają na osiedlach, no i + ze mozna się w TV zobaczyc :) W domach wolnostojących byłoby to za drogie przedsięwzięcie Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dziś zjem Parmesana: 19.07.06, 08:29 No, wiadomo, że nie całego Parmesana zjem. Będę jadła: Spaghetti Parmesane carbonerra. Jaka jest inna nazwa tej potrawy = nie wiem. Sądzę, że ta jest najodpowiedniejsza. Choć może powinno być tak: Spaghetti carbonerra Parmesane? Czy ktoś wie?, podpowie mi? Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 chyba dzis nic nie zjem ! 19.07.06, 14:11 Witajcie po dluugiej przerwie :)))))))))))) dzisiaj jest bardzo dobry dzien, okolicznosci mi sprzyjaly od rana: przyszlam do pracy, a recepcjonistka mowi: mamy problem, twoja asystentka jest dzis chora to ja - myk! do domu (krokiem tanecznym, a jakze :)) i czekam na listonosza no i doczekalam sie - przyniosl mi nowy router do internetu! szybciutko go zainstalowalam i szafa gra :))) tyle mam czytania, ze chyba dzis nie ugotuje ( i nie zjem) obiadu... Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziś zjem Parmesana: 19.07.06, 14:20 Ktocosiu! Spagetthi a la Carbonarra, tak brzmi poprawna nazwa. A w ogole to milego gotowania i S M A C Z N E G O !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Hanulko, zajrzyj do @ 19.07.06, 21:43 Otworz mail i popatrz moze cos znajdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanulko, zajrzyj do @ 19.07.06, 22:53 Wczorajszy wieczór spędziłam, nie jak KTCO odpoczywając na balkonie, ale na nim pracując:Powyrywałm przekwitnięte, zostały mi 4 paprotki.. Dziś poszłam zakupić nowe kwiecie, zle straż miejska wszystkich przegnała...Nie miałaam gdzie i co kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dziś zjem Parmesana: 19.07.06, 23:13 Spagetthi a la Carbonarra ? Tak się nazywa (poprawnie )? Możliwe. Ale: zrobiłam dzisiaj spagetthi- dokładnie w/g przepisu na Spagetthi a la Carbonarra i wyszło mi spagetthi ( bardzo dobre! ). To spagetthi było takie, jak w opowieści 13. Jednak nazywało się inaczej: Spagetthi a la Parmesan vel Carbonnarra. Za kilka lat będzie tak: - będę pamiętała = że to się spagetthi nazywa, - będę pamiętała = że w nazwie ma Parmesana, - ale zapomnę = że to a la Carbonarra. Parmesan: - dzięki za przepis ( dzięki 13 wyszukany ). - dzięki za to, że mym gościom smakowało. Za to, że ja tylko troszkę ( w trakcie przygotowo/smakowania ) = raczej nie będę dziękować ( by nie popaść w przesadę ). Dlaczego troszkę? Bo gotowałam dla osób 3 = a do stołu usiadło 5 osób. Ja nie usiadłam = bo wiedziałam, że dla mnie nie starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto SMS od kabe: 19.07.06, 23:16 "Dzięki. Kartki dla tych, których mam adresy - w drodze. Wczoraj weszłam na latarnię morską w Gąskach. Całusy dla wszystkich. kabe." Słówko "dzięki" jest odpowiedzią Kabe = na Wasze pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dziś na jutro przekładam: 19.07.06, 23:21 Byli goście ( zjedli Parmesana - a ja tylko polizałam ). Teraz nie będę gotować porcji dla siebie, bo: nie mam czasu ( bo czas stracony muszę odrobić ). Jak odrobię, to: umyję balkon, podleję kwiaty, posiedzę sobie ( z nadzieją, że nie muszę myśleć.) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dziś na jutro przekładam: 19.07.06, 23:24 Tak muszę = dzisiejsze zrobię jutro. PApatki. Oraz: dobrej ..., tanecznego, i walki z lenistwem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanulko, zajrzyj do @ 19.07.06, 23:16 Kupiłam więc 6 begonii, 4 różowe, 2 czerwone.Posadziłam po 18, kiedy słoneczko kochane zeszło z mojego balkonu Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanulko, zajrzyj do @ 19.07.06, 23:21 Widzę,że gadam sama ze sobą, więc dobranocka! A kto się nie obudzi, lub nie śpi,to zapraszam: hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 nie chwal dnia przed zachodem slonca 19.07.06, 23:34 madre to przyslowie. ja pochwalilam, no i co? dzien byl dobry do poludnia, a potem same nieprzyjemnosci mnie spotykaly :( ale: dzisiejszy dzien juz sie konczy, jutro bedzie lepiej! przynajmniej taka mam nadzieje.. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: nie chwal dnia przed zachodem slonca 20.07.06, 00:57 Już dawno po zachodzie a ja dopiero wróciłam do domu. Trzynastkę i KTCT przepraszam za brak @. Będą. Tylko muszę się wyspać gdyż padam na nos. Pozdrawiam i życzę spokonej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: nie chwal dnia przed zachodem slonca 20.07.06, 07:39 Witajcie: nie będę, przed zachodem, chwalić. Ale nadzieję można mieć zawsze ( przed zachodem też ). Wczoraj nie byłam tak pracowita jak Hanula ( balkon sprzątająca ). Wczoraj byłam pracowita kuchennie i salonikowo ( bo moje coś przykuchenne może być salonikiem - ale nie salonem ). Cieszę się na A_skę ( powracającą na forum ). Cierpliwie zaczekam na @ Mandy. Wieczorem do sprawy Crimena nawiążę. A teraz do zajęć (pożytecznych) wracam. Sama sobie terminarz i grafik zagęściłam = to teraz nie mam co marudzić. Zaplanowane zadania muszę wykonać. Miłego. Niech się Wam plany z realizacją zbilansują. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: nie chwal dnia przed zachodem slonca 20.07.06, 08:33 ale dobregod nia wam i sobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: nie chwal dnia przed zachodem slonca 20.07.06, 20:59 Ktocosiu, to zrobilas nie logicznie. Powinnas zrobic cala mise, tych spagetti. Cala mise i na duzej patelni mieszac. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto To mnie ucieszyło: 18.07.06, 23:29 Re: spotkanie florentynka 18.07.06, 23:07 + odpowiedz Jestem zainteresowana bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Optymistyczne pozdrowienia n/t 20.07.06, 11:54 optymist. pozdrowień cd, ale super nick, płeć piękna?:) jolanta1500 Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Optymistyczne pozdrowienia n/t 20.07.06, 18:38 to i ja pozdrowie optymistycznie :)) ciesze sie niezmiernie, ze znowu mam z Wami kontakt! wszystkie zalegle posty wczoraj przeczytalam na poprawe humoru : ) jestem na biezaco, ale: jakos dotad nie zauwazylam, zeby Slawek byl pyskaty - moim zdaniem nie jest! (chyba ze to jakas prowokacja, a ja nie zakumalam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Optymistyczne pozdrowienia n/t 20.07.06, 20:10 A_ska! Fajnie, że jesteś!Ja jestem wykończona upałem = ni e istnieję!Dopiero teraz zaczynam życie. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Optymistyczne pozdrowienia n/t 20.07.06, 22:55 a u mnie upalow nie ma i nie bylo, nareszcie troche cieplej, ale nie tropiki, da sie zyc! i nawet pracowac - tez sie da :) chyba juz Wam nie zazdroszcze tych temperatur, a jeszcze jak pomysle, ze musialabym co najmniej godzine jechac do pracy w aucie bez klimatyzacji - to nawet sie ciesze, ze TU jestem! Posylam Wam chlodna morska bryze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a moze 20.07.06, 23:28 ja poszukam Wam tego hotelu? czy taki hotelik Wam sie spodoba? (bo mnie sie podoba - ale ja nie mam prawa glosu, bo spac w nim nie bede :(( ) torun.hotele.pl/ hotelik.mosir.torun.pl/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: a moze 20.07.06, 23:31 aha, bo nie napisalam dokladnie o ktory hotel mi chodzilo, Hotel nazywa sie: Plywalnia z hotelikiem MOSiR Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: a moze 21.07.06, 01:06 Witaj A_ska. Mnie się bardzo podoba tryb życia = basenowo/łóżkowy ( i łóżkowo/basenowy ). To musi być cudnie: wstać, pobiec do basenu a potem nad Wisłę . A wieczorem: spacer nad Wisłą ( zakaz kąpieli! ), powrót do hotelu, pływanie, łóżkowanie. Dzięki. Ja chętnie i bez zastrzeżeń = w hoteliku MOSiR. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Okna 21.07.06, 01:14 Przed chwilą skończyłam = mycie okien. Myłam metodą sprawdzoną = opuścić żaluzje (zewnętrzne ) i sobie robić nawet zberezeństwa. Z powodu mycia okien = nie miałam czasu na zberezeństwa. I: z powodu mycia okien kilku rzeczy nie zrobiłam, np. - nie podlałam kwiatów ( pod balkonem )- ale balkonowe podlałam, - nie zrobiłam nic dobrego ( na obiad ), bo dobre miałam wczoraj, - nie napisałam żadnej @ ( wieczornej ) - choć wiem, że powinnam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czy mi się uda? 21.07.06, 01:19 Krokiem A_ski? Nie jestem pewna, bo: zasypiam. Jeśli zasnę = to nie dojgę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Czy mi się uda? 21.07.06, 01:25 Raczej nie. Dobranoc. Wszystko, co dziś powinnam. przekłada na jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Piątek. 21.07.06, 05:18 Dziś jadę w gości . Jadę do przyjaciółki, która z mojego bloku wyprowadziła się w maju, a jeszcze u niej nie byłam. Begonie balkonowe dobrze wyglądają.Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Toruń 21.07.06, 08:05 A_ska dzięki za pomoc w znalezieniu hotelu, ale niestety w tym hoteliku z pływalnią w terminie od 11 do 13 sierpnia jest wolny tylko jeden pokój dwuosobowy, gdzie nijak się nie pomieścimy. Szukam nadal. Mam tylko prośbę o podanie, kto do Torunia na 100 % pojedzie. Szukam wolnych pokoi dla 10 osób ale znając życie to nie jestem pewna czy tyle osób z naszego forum się uzbiera. Bardzo proszę o odpowiedź. Pilne !!!!! Miłego dnia. Ps. Szczęśliwatrzynastko i KTCT: czy moje @ dotarły? Miałam problem z ich wysłaniem. Czy mam wysłać jeszcze raz? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Toruń 21.07.06, 08:44 dziendobry :) i sloneczny :)) Mandy, ja mysle tak: zarezerwowac ten hotel (chocby jeden pokoj) i szukac dalej. zawsze mozna zrezygnowac Bo: Wakacje sa, moze byc trudno znalezc cos sensownego w jednym miejscu... najwyzej bedziecie mieszkac w roznych hotelach no wiesz - romantyczne spacery wieczorowa pora, panowie odprowadzaja panie itd. Milusiego dbia wszystkim optymistom :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Toruń 21.07.06, 08:52 a moze pod Toruniem? jak chlopaki i Flo maja samochody? tu tez fajnie :) www.zakateklesny.emeteor.pl/ ale nie wiem jak z wolnymi miejscami, czasu malo macie na te rezerwacje.. Lece do pracy, wpadne po poludniu i wieczorkiem, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto SMS-Kabe 21.07.06, 09:21 Kabe ( wczoraj ) SMS przysłała. Doniosła: -jest słońce ( duże i gorące), -nie ma wiatru ( ani wiaterku i wiatereczku ), -morze jest gładziuteńkie ( jak stół z wykrochmalonym i wymaglowanym obrusem ) -są wieczorne tańce i zabawy ( w tym i śpiewy ). To przybliżony opis = bo Kabe jakoś ładniej napisała ( ale mi się zapomniało jak ). SMS zakończyła: WSZYSTKICH pozdrawia i żałuje, że nas tam ( czyli z nią!) nie ma. Co mam jej odpisać? Że też żałujemy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mandy+13 21.07.06, 09:23 Dzięki: @ otrzymałam. Relacja (udokumentowanie spotkania) mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Toruń = wspomnienie studiowania. 21.07.06, 09:27 Mandy: Ponoć akademiki ( latem ) zamieniane są w hotele. I ponoć: da się wytrzymać ( w takich warunkach ). Ja w to wierzę, bo: ja wytrzymam w warunkach każdych. W warunkach wspomnieniowo/studenckich = z całą pewnością. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Lato u A-ski: 21.07.06, 09:30 U nas ( radio) twierdzą, że: w Londynie jest cieplej, niż w Rzymie. To może Ty do Londynu skocz ( na wygrzanio/opalanie ). Ty jesteś mobilna = więc żaden problem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Duża micha "Parmesana": 21.07.06, 09:37 Parmesan: ja zrobiłam dużą michę ( i na dużej patelni ). Ale: apetyty gości nie były duże a wielkie. Dlatego: mnie lizanie zostało. Nie ma problemu: cieszyłam się, że ja taka kuchara! P.S. Następnym razem zrobię tak: - będę sama, - zamknę drzwi ( na klucz ), - wywieszę kartkę = nie przeszkadzać, - sekretarce podyktuję odpowiedzonko "przepraszam, jestem zajęta", - zrobię sobie "Parmesana", - i będę jadła ( a nie lizała ) "Parmesana ". Jak zjem, to: kartkę zdejmę i sekretarce inne dyspozycje dam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Toruń 21.07.06, 12:37 Kochani zarezerwowałam noclegi w Domu Studenckim w Toruniu przy ul. Słowackiego (blisko Starówki)od 11 do 13 sierpnia. Z przemiłą Pania uzgodniłam, że najpóźniej w poniedziałek podam liczbę osób, co wiąże sie z rezerwacją ilości pokoi (pokoje są dwuosobowe w cenie ok. 33 zł od osoby). Z Kabe rozmawialam dzisiaj telefonicznie (ma dzisiaj święto) - nie będzie mogła jechać w planowanym przez nas terminie.Bardzo proszę odpiszcie mi kto z Was pojedzie? Wiem, że na pewno KTCT i ja, a co z resztą? Mam nadzieję, że nie zawiedzie nas Flo, Szczęśliwatrzynastka z Parmesanem, Sławek, NSM, Wloba. Dorota, Elissa, Profesorowa, Anusia, Wesoła Kicia, Gaja, Jolanta i pozostali, których nie wymieniłam ale o nich pamietam. Czekam na @ lub odpowiedzi na forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 sms od Kabe: 21.07.06, 12:42 przed chwilą otrzymałam o następującej treści: "Po porannym zachmurzeniu niebo bezchmurne. Upał. 0 w skali Beauforta. Siedzę na plaży i cieszę się chwilą. Pozdrawiam. Kabe" Kabe moje myśli krążą wokół Ciebie. Papatki przesyłam :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Duża micha "Parmesana": 21.07.06, 12:43 No tak, cos nowego za serwowalas to rzucili sie jak glupi do sera. Nie szkodzi, niewiem czy zauwazylas, tam byla podlaczona karteczka z opcja pozwalajaca zwielkokrotnienie. A ktora recepty wybralas? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Duża micha "Parmesana": 21.07.06, 12:45 Spagetti ma ta wlasciwosc, ze ilosc gosci poteguje sie z kazda minuta. Ciekaw jestem tez relacji Haneczki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Duża micha "Parmesana": 21.07.06, 16:57 Nie ma nikogo? Ktocosiu, to ile tego spagetti ugotowalas? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: piatek - po pracy 21.07.06, 17:28 ja juz do domku po pracy dotarlam, niestety - weekend mam znowu pod telefonem :( czyli - do Londynu nie moge jechac, ale nie musze, bo jest cieplutko, nawet u mnie = pod kolem podbiegunowym a dobre spaghetti nie jest zle.. ale ja dzis zjem: makaron ze smietana, cukrem i truskawkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zjedzony "Parmesan" 21.07.06, 19:19 Parmesan: ten "Parmesan" jadalny = był w wersji z szynką. Nie zapytałąm 13 ( bo czasu mało było!!!), którą z wersji 13 preferuje!? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Coś z Słowackiego przygotuję: 21.07.06, 19:32 Mandy: w podziękowaniu za nocleg studencko/akademiko/poezjo-Słowacki: nauczę się czegoś ze Słowackiego ( poemat? ). Jak wypiję trzecie piwo = to ten poemat wyrecytuję. Pocieszające jest to, że: wtedy i Wy będziecie po trzecim piwie = to Wam się moja deklamacja spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ilość: 21.07.06, 19:41 Parmesan: ja ugotowałam 2 paczki makaronu ( każda 500 dkg). Ponieważ pięć osób jadło, to: każda z osób zjadła 20 dkg ( w stanie suchości ). Dobrze, że wina nie miałam ( bo osoby by chciały po 30 dkg na głowę = w stanie suchości ). I: jednej z osób do słoiczka włożyłam ( dla syna ). Ten syn wraca nad ranem, i: - jest głodny żołądkowo, - jest głodny = głodem młodego mężczyzny. I: znajoma się martwi = co on robi, gdzie on bywa i jak on poluje = skoro głodny wraca. Na głód żołądkowy = dałam mu "Parmesana". Na te inne głody = nic nie doradzę, bo = osobom trzecim nie wchodzę do łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Ilość: 21.07.06, 19:45 No tak, to troche malo, ja na osobe robie srednio 250g makaronu,na poczatek, to powinnas 3x 500g ugotowac, by starczylo. ale pierwsze koty za ploty, na drugi raz bedziesz wiedziec 250g na osobe. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pierwsz koty za płoty: 21.07.06, 19:55 Masz rację: już wiem = 250 dkg na osobę. Jestem zadowolona ( z siebie ) = że po pierwszym razie wiem. Dlaczego? bo znam i takich, którzy przez całe życie ( swe ) wniosków nie wyciągają. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pyskujący Sławek 21.07.06, 20:27 A_ska: - Sławek tylko raz popyskował, - a potem Sławek się schował ( i nadal jest schowany ). Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pyskujący Sławek 21.07.06, 22:19 Nie wiem, czy Parmesanowi piszącemu Haneczce jak wyszło chodzi o mnie, czyli o Hanulę. Ja tam w każdym razie w dalszym ciągu żadnego przepisu nie dostałam, nic nie gotowałam... w gościach balowałam. A w gościach dali spagetti a sosem ze słoiczka, ale i tak było jadalne i brzuszek mam okrąglutki...Z Toruniem u mnie w dalszym ciągu nie ma jasności, tak jakos głupio wyszło. Przykro mi...I tak Was wszystkich kocham, a Mandy to dziś nawet do mnie dzwoniła. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pyskujący Sławek 21.07.06, 22:27 Cieszę się, że Kabe dobrze sobie wypoczywa.Mnie te upały dobijają...Koleżanka zaproponowała mi opalanie się nad Wisłą - ja się nie opalam! Ja nie wytrzymuję! Zapowiadało się dziś na burzę i nic z tego nie wyszło, a już się cieszyłam. Biorę herbatkę, idę na balkon popatrzeć w gwiazdy i fajke zapalić. Teraz jest wspaniale! Swoje begonie juz podlałam.Dostałam dziś @ od Crimena - padł mu komp, z 2 robi 1, czy będzie w Toruniu jeszcze nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pyskujący Sławek 21.07.06, 22:38 Mandy - energiczna z Ciebie organizatorka. Podziwiam. Dzięki za telefon. hanula1950.blox.pl haneczka1950.blox.pl KTCT - dzięki za komentarze, byłam , czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pyskujący Sławek 21.07.06, 22:45 Kto nie śpi, niech maszeruje na pocztę - fajny kącik intymności wam wysłałam. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Pyskujący Sławek 22.07.06, 00:02 Ja jeszcze nie spię, ale nic na poczte nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 poczta 22.07.06, 00:15 a ja dostalam dwa razy to samo, ale niestety - chyba z jakims bledem, bo nie chce mi sie otworzyc :( Dobranoc nocnym markom :) ja juz odpadam.. w objecia Morfeusza Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: poczta 22.07.06, 00:24 Ja też ide juz spać Dzrwi wszystkie pozamykane, światełko małe zostawię, żeby nikt nie zabładził, radyjko cicho grające też, żeby lepiej i milej sie spalo. DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pada, pada 22.07.06, 05:44 Takie życie. Cały tydzień słoneczny upał. A w sobotę deszcz. Fajnie, że deszczowanie mamy. Ale: dzisiaj miałam robić sianokosy! Mnie tam deszcz nigdy i w niczym nie przeszkadza ( nawet w koszeniu trawy ). Lecz: jak w deszczu koszę = to się ludziska zbyt dziwią. Aby zdziwienia ( nadmiernego ) nie wywoływać = na działkę nie pojadę. Gdybym pojechała = to bym kosiła ( nawet w trakcie gradobicia czy śnieżycy ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Co w trawie piszczy? 22.07.06, 05:54 Do kabe posłałam SMS życzeniowy ( wczoraj ). Trzynastkę podejrzewałam o skłonność do przepisu z szynką ( i cieszę się, że 13 preferuje to, co ja = a raczej ja, to co 13 ). Mandy: jakie życie zawodowe i prywatne Mandy miała = taka jest. Więc my ( dla Mandy ) musimy się nauczyć ( i dla niej wydeklamować ) poemat Słowackiego. Ten poemat wyrecytujemy w Toruniu, na ulicy Słowackiego. I proszę nie iść na łatwiznę! Każdy inny poemat! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Co w trawie piszczy? 22.07.06, 06:00 Zaczynam balkonowanie ( za chwilę ). Wczoraj nie balkonowałam. Dzisiaj zrobię sobie balkonowanie poranne i balkonowanie wieczorne. Wam też życzę: przyjemności wielu i przeróżnych ( włącznie z balkonowaniem ). Balkonowanie polecam tym, którzy do Kabe nie mogą dołączyć. Jak ktoś może ( np. Sławek )to: lepiej do Neptuna i Kabe a nie na balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tarasowanie 22.07.06, 06:32 Pomyliłam się. Poprawiam się: - najlepsze jest Neptunowanie z Kabe, - potem jest tarasowanie z Mandy = Mandy+taras+basen+pies+leżak+zimne piwo, - a balkonowanie jest na końcu. Ale: ten koniec = jest sto razy lepszy od pokojowania. Między tarasownaiem a balkonowaniem jest jeszcze wycieczkowanie, ogródkowanie i Szkoci = ale to każdy wie. P.S. A_ska - czy widziałaś życie Mandy na tarasie? Nie? A to szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czy wszyscy do Kabe pojechali? 22.07.06, 07:21 Podejrzewam, że: wszyscy do Kabe pojechaliście ( i już się Neptunujecie )?! Ja balkonuję. Ale nie tylko. Jeszcze: - bigos robię ( taki letni = z kapusty młodej, lekki ), - pralka za służącą robi, - przy odkurzaczu sama byłam służącą, - balkonowe podlałam a podbalkonowe deszcz, - i w dwóch szafkach porządko-wyrzucanie zrobię. A potem się zobaczy. Coś wymyślę = by zrobić dzień wypoczynkowo-przyjemnościowy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Czy wszyscy do Kabe pojechali? 22.07.06, 12:04 Do Kabe nie pojechałam. Nie balkonuję się, bo zbyt gorąco. Balkonować będę się po 20, jak już da się wytrzymać. Oglądam film dokumentalny o Dagmar Havlowej = bardzo ciekawy.Potem będę usiłowała przy pomocy przyjaciela skleić obrazek, który mi duchy zrzuciły w sypialni i rama się rozleciała. Może się uda jakoś to gorąco przeczekać... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Czy wszyscy do Kabe pojechali? 22.07.06, 12:45 Też do Kabe nie pojechałam mimo, że miałam ochotę. Od wczorajszego popołudnia przebywam w ośrodku SPA Dziamandy, gdzie świeże powietrze przesycone zapachem świerków, czysta źródlana woda i masa zabiegów na moim umęczonym upałami ciele. Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę miłej soboty i niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Tarasowanie itp. 22.07.06, 12:49 dzien dobry mowie, bo dopiero wstalam. zaspiewalam sobie: "Rano trzeba wstac - rano to jest: gdzies kolo pierwszej..." a wstawac mi sie nie chcialo - bo nie bylo do czego: balkonowanie i tarasowanie niemozliwe - z powodu braku balkonu i tarasu Neptunowanie tez odpada - z powodu dyzurowania przy telefonie.. no wiec mam dzis pokojowanie, a nawet kuchniowanie bo komputer mam w kuchni. Wiekszosc Szkotow na wakacjach w cieplych krajach, to moze ta mniejszosc co pozostala nie bedzie mnie nekac (telefonicznie)zbyt intensywnie. Mandy na tarasie nie widzialam :( widac sobie na to nie zasluzylam.. Buziaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Zjedzony "Parmesan" 22.07.06, 00:13 Ktocosiu, ja preferuje wersje Carbonara z szynką, więc chyba zrobiłaś tą, która mi smakowała ale czy zjadłam aż 250 g masy suchego makaronu? Oj chyba to byłoby jak dla mnie za dużo :) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Zjedzony "Parmesan" 22.07.06, 13:03 Uprzejmie prosze o podanie mi przepisu na Spaghetti a la Parmesan w wersji carbonara z szynka. Prosbe swa motywuje tym, ze dotychczasowe moje umiejetnosci pozawalaly mi jedynie na przyrzadzenie spaghetti a la Uncle Ben w wersji z mielonym miesem, a takowe juz mi sie przejadlo. Prosze o pozytywne ustosunkowanie sie do mojej prosby i podanie mi przepisu w jak najszybszym mozliwym terminie. Prosba jest skierowana do wszystkich posiadaczy w/w. przepisu. Z gory serdecznie dziekuje, z wyrazami szacunku - A. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Zjedzony "Parmesan" 22.07.06, 13:28 A_ska błąd swój naprawiłam. W skrzynce znajdzie @ ode mnie. Parmesan lub KTCT podajcie mi też ten przepis na spaghetti. Bedę potrzebować na przyszły tydzień. Uciekam już do mojego SPA. Ucałowania i papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Zjedzony "Parmesan" 22.07.06, 14:28 Mandy, dzieki :) oj przydalby mi sie taki taras... tylko - zamiast basenu - welniany kocyk w szkocka krate. a Piesio - cudo! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka taras i mandy 22.07.06, 15:02 Też chciałabym mandy. Choćby na tarasie:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: taras i mandy 22.07.06, 16:13 witaj Flo :) tak dawno Cie nie widzialam! mam nadzieje, ze wszystko u Ciebie OK? no niestety - wesoly telefon zadzwonil i musze zaraz pojechac do pracy, Ale: jak juz mam i tak dzien zmarnowany - to niech sie na cos komus przydam. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: taras i Mandy 22.07.06, 16:58 Widziałam ten taras, jest czego pozazdroscić, bo sama nie mam nawet balkonu :( a piesio też jest b. miły i gościnny :) Mandy: odpoczywaj i się relaksuj w tym SPA. KTCT: ja preferuję spaghetti carbonara a'la Parmesan z szynką, bo taki jadłam i bardzo mi smakował :) gusta smakowe jak widać mamy podobne miłego weekendu wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: taras i Mandy 22.07.06, 17:34 Mandy = idź na pocztę = czeka Cię @ ode mnie. To ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: taras i Mandy 22.07.06, 17:36 Flo = nareszcie coś od Ciebie!Buziaczki. Jak tam na rabocie? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Toruń 22.07.06, 23:37 Hanula dziękuję za @. Sprostowanie: Toruń od 12 sierpnia. Kto jedzie? Flo bardzo liczę na Twój udział. Sławku na Twój również. A swoja drogą gdzie się podziewasz? Mam ochotę podobnie napisać jak KTCT do Mikołaja. Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Sławku! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Flo 22.07.06, 23:42 Niestety taras jest nie mój i jest beze mnie. Ale wyślę Tobie siebie z Chopinem. Autorem zdjęia jest Szczęśliwa Tzynastaka. Chcesz? Uściski przesyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Szczęśliwatrzynastko i A_ska 23.07.06, 00:13 Bardzo dziękuje za @. A A-sce składam szczególne podziękowanie za podbudowanie mnie. Jestes kochana. Co prawda jedna @ nie zmieni mego punktu widzenia, ale dużo dla mnie znaczy. "13" z wielką przyjemnością przyjmuję Twoje zaproszenie. Zadzwonię jak tylko się zjawię u mężczyzny mego życia. Wszystkim życzę miłej niedzieli. Jutro cały dzień mnie nie będzie gdyż wracam do Dziamand. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 09:17 "• Re: Zjedzony "Parmesan" a_ska1 22.07.06, 13:03 + odpowiedz Uprzejmie prosze o podanie mi przepisu na Spaghetti a la Parmesan w wersji carbonara z szynka. Prosbe swa motywuje tym, ze dotychczasowe moje umiejetnosci pozawalaly mi jedynie na przyrzadzenie spaghetti a la Uncle Ben w wersji z mielonym miesem, a takowe juz mi sie przejadlo. Prosze o pozytywne ustosunkowanie sie do mojej prosby i podanie mi przepisu w jak najszybszym mozliwym terminie. Prosba jest skierowana do wszystkich posiadaczy w/w. przepisu. Z gory serdecznie dziekuje, z wyrazami szacunku - A. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 10:14 Rozumie ze podanie jest skierowane do mnie. Odpowiednie przepisy zostana do ciebie skierowane pod warunkiem ze bedziesz czesciej bywac na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Niedziela. 23.07.06, 10:22 Niedzielę od rana mam upalną.Zazdroszczę Kabe powiewu morza...Wczoraj zapowiadanego deszczu nie było. Balkonowanie za to było wieczorową porą i podlewanie kwiatków również. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 11:24 dzieki za przepis kurcze, jak ja nie lubie przymusu :) Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 11:36 Miły Parmesanie! ja również lubię spaghetti, może podrzucisz ten super przepis? jolanta1500 Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 13:03 No jesli ktos mnie tak mile prosi? Oczywiscie otrzymasz je. A tez zapraszam do wizyty w moich blogach. Tam znajdziesz wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 drogi Parmesanie 23.07.06, 13:21 Drogi Parmesanie, pewnie tego nie zauwazyles, ale podanie o przepis zlozylam ja = a_ska1. To jak bedzie? Dostane od Ciebie, czy musze czekac na powrot KTCT, albo Hanule poprosic? albo 13, albo Anusie? bo jak do tej pory - nie mam nic na poczcie :( a na forum jestem codziennie, (nie liczac przymusowej przerwy, kiedy nie bylam podlaczona) pozdrowionka :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: drogi Parmesanie :) 23.07.06, 13:29 a jak juz bede szczesliwa posiadaczka przepisu, to przesle go do Mandy, bo ona rowniez prosila. oj, chyba prosciej byloby podac ten przepis na forum, albo linka do blogu.. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: drogi Parmesanie :) 23.07.06, 13:46 P.S. na blogu pana W. bylam ale przepisu na spaghetti nie znalazlam. byc moze gapa jestem! albo szukalam nie tu gdzie trzeba? Prosze docenic moj wysilek (szukania) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 15:26 Dzięki za przepisy, jesteś b. miły, może linka do więcej? jolanta1500 Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 18:03 Nic prostszego, popatrz na moje blogi, sa 3 Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Zjedzony "Parmesan" 23.07.06, 18:08 Nr. 3 A moze bysmy cos zjedli? Nr. 1 panawojtka blog nr. 2 panawojtka blog 2 Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 proscie, a bedzie wam dane :) 23.07.06, 18:40 Dzieki, Parmesanie! na trzecim blogu nie szukalam, rzeczywiscie.. ale faaajne te Twoje przepisy! trzeba bedzie wyprobowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Optymistyczne pozdrowienia n/t 20.07.06, 20:12 Begonie wczoraj wieczorową porą zasadzone na balkonie dobrze się mają.Ja mam się gorzej, ale to mało ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka szczesliwa mandy 26.07.06, 10:15 nie wiem, co ci ten listonosz przyniósł, ale jeśli ci to sprawiło taką niesamowitą radość, to ja się cieszę razem z tobą i mam nadzieję, że jeszcze nieraz ci przyniesie:) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Optymistyczne pozdrowienia n/t 20.07.06, 20:15 Mandy - to Sławek miał Toruń załatwiać, scedował na mnie, ale ja nie mogę, tak mi się w życiu ułożyło...Napisałam mu o tym, dalszego ciągu nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Optymistycznie, jak najbardziej !!! 20.07.06, 21:32 WITAM i pozdrawiam z Ustronia Morskiego! To, o czym piszecie przeczytam w domu. Teraz odpoczywam, nie tylko od internetu. Wiczeczory spędzane w Bella Vista są przewspaniałe, bo nie dość że znakomicie można obserwować zachody słonca, to jeszcze towarzystwo wspaniałe, muzyka,tańce. itp. Bardzo mi to dobrze, to znaczy tu, gdzie jestem. Dziś udało mi się uśpić czujność mojego osobistego Posejdona i wymknąć na chwilkę, aby do Was coś napisać. Odezwe się zaraz po powrocie. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 20.07.06, 21:33 Oczywiście nie każdy wieczór spędzam w Bella Vista, są też inne fajne miejsca! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 24.07.06, 11:26 Witam wszystkich całkiem optymistycznie Sławek wczoraj zadzwonił, mandy przysłała małpę bardzo miłą, ktotocoto esemesem mnie dziś powitała, miłe słowa od a_ski przeczytałam, wczoraj w lapidarium na fantastycznym koncercie Nocnej Zmiany Bluesa byłam, w nowej pracy chwalą, Toruń się zbliża, słońce świeci!!!!!!!!!! Czy można więcej wymagać od życia? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 24.07.06, 12:44 I ja witam optymistycznie. O naszej Kabe myślę. Czy już wróciła i czy już świętuje? Jeżeli nie to radosnego dnia Jej życzę i miłego świętowania. Mimo upału piekarnik włączyłam. Ciasto drożdżowe piekę z tegorocznymi jabłkami. Dla Tatuśka, którego dzisiaj mam zamiar odwiedzić. No i dla Was po kawałeczku zostawię. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 24.07.06, 17:28 Witam. Wróciłam. Świętuję, ale z powodu upałów świętowanie raczej na zimno:) Nie włączałam i nie włączę dziś piekarnika. Dziękuję za życzenia! Wpadnę wieczorem, mam duże zaległości w czytaniu tego, co napisaliście. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Kabe.wawa 24.07.06, 19:01 sto lat, sto lat niech zyje nam!!! Samych pieknych chwil Ci zycze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 24.07.06, 21:54 Spoznione, ale nie mniej szczere Zyczenia urodzinowe. Sto-lat, Sto-lat, Niech zyje nam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 24.07.06, 22:16 Skoro mówicie, że optymistycznie = to ja się dostosuję = coś optymistycznego zauważę. Z trudem mi to idzie, bo: - powinnam pić uroczystą kawę solenizantowo/balkonową (u kabe ), - uwodzić (no, próbować ) Szkotów, - gadulić z Neptunem, - jeść ( z 13 ) dzieła Parmesana, - pływać ( jako gość ) na jachcie Sławka, - zobaczyć Wrocław ( z przewodnikiem = Mandy ), - sprawdzić co robią koty i psy Elissy, - z Hanulą na koncetr wyskoczyć ( i do fryzjera ), - a z Flo pobiec do dyskoteki. Wszystko j/w = w towarzystwie fotografika ( Nieświęty ). A jest tak: - sama sobie kawę zrobię ( a lubię zrobioną ), - pobalkonuję na balkonie swoim a nie nie Kabe.wawa, - nie znam żadnego Szkota, - z braku Neptuna = pogadulę z Twardowskim, - zjem kolację szybkościową, - mogę popływać = ale bez Sławka, - Mandy woli zwiedzać Wrocław ze Sławkiem ( a nie ze mną ), - Elissa zajęta odkurzaniem ( to nam psów i kotów nie pokaże ), - Hanula na koncerty odległe ( w kilometrach ) biega, - dyskoteka jest realna ( za kilka dni ). Optymistycznie donoszę: nie mam zmartwień katastroficznych. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 24.07.06, 23:34 u mnie tez optymistycznie: w tym tygodniu wesoly telefon nie u mnie bedzie dzwonil, cieplo jest - chodze w klapkach i krotkich rekawach (nareszcie), do urlopu zostaly mi niecale dwa tygodnie, a do weekendu tylko 4 dni :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 cisto drozdzowe z jablkami 24.07.06, 23:39 mniam... ale mam wielka ochote na takie ciasto! swieze, cieple i pachnace... na razie na ochocie musze poprzestac, ale kiedys sie do Mandy na takie smakolyki wprosze :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a teraz 24.07.06, 23:43 powiem Wam DOBRANOC i niech sie Wam cos milego przysni Pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: a teraz 25.07.06, 00:00 Ze snem ( miłym ) mogę mieć problemik, bo: papierzysk tyle przyniosłam = że sen mi nie przysługuje. A jeśli już = to sen nadranny ( a takowy nie słynie ze snów miłych ). Ale to nic. Jeśli dzisiaj wszystkie papierzyska przerobię = to jutro sny ( miłe ) będę miała. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: cisto drozdzowe z jablkami 25.07.06, 00:07 Ciasto w smaku idealne. Pięknie pachnie w mieszkaniu do tej pory. Starczyłoby jeszcze dla Was po kawałku. Zapraszam. Przepis bardzo prosty i ciasto zawsze się udaje (nawet takiej kucharce jak ja). Obiecuję, że kiedyś dla Was upiekę całą wielką blachę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: cisto drozdzowe z jablkami 25.07.06, 00:25 Mandy: nie wierzę w istnienie przepisu na ciasto zawsze udające się! A nawet jeśli = nie dotyczy to mej osoby. Dodatkowo: drożdżowe uważam za trudniejsze = łatwiej mi w nim zakalec wychodzi. Koniec. Idę do cyferek ( służbowych ). Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 25.07.06, 00:03 Dzień się skończył optymistycznie. Cały taki był. Listonosz mnie odwiedził i dostarczył mi coś co sprawiło mi niesamowitą radość, Flo zadzwoniła z radosną dla mnie (i nie tylko) nowiną i przekonałam się, że mój Tatuśko mimo wieku i upału czuje się doskonale. Jedyne co mi się nie udało to: - dowieźć ciasto Tatusiowi w apetycznym stanie, (nie wiem co mnie pokusiło by do Tatusia pojechać rowerem. Jechałam okrężną drogą - przez pola, wertepy i dziury - w sumie ok. 50 km w obie strony i okazało się, że ja jestem bardziej wytrzymała na wstrząsy i upał niż to ciasto), - nie napisałam i chyba już dzisiejszego wieczoru nie napiszę obiecanych @ (proszę o wybaczenie - jestem potwornie zmęczona). Ps. KTCT swoje przemyślenia muszę na nowo zweryfikować. Chyba się myliłam. Aha, muszę Wam jeszcze opisać podsłuchaną dzisiaj przez przypadek rozmowę dwóch dziewczynek w wieku przedszkolnym. Jedna mówi do drugiej: Marzena, czemu Ty zawsze jak coś sie stanie mówisz "o Boże lub o Jezu"? Marzena na to: A Ty jak mówisz? Odpowiedź drugiej dziewczynki: ja mówię "o rany". Marzena na to - "przecież to jest to samo". Spokojnej nocy wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 25.07.06, 07:05 Wczorajszy dzień mogę zaliczyć do optymistycznych, gdyby nie pewien telefon, który spowodwał to, że zaraz muszę wyjechać tam, gdzie jeździłam cały rok. To się nazywa "gotowość". I co ja z tego będę miała? Pewnie nic. Ale czy mogłam odmówić? Ktoś kiedyś powiedział, że "...się nie odmawia" więc i ja stosuje tę zasadę.I tak będzie do piątku :(( A myślałam, że wpadam do domu przepakować walizkę. Nic to. Z walizką jakoś sobie poradzę, tyle że na pewno będę musiała wziąć większą niż ta, którą wzięłam nad morze. Nadrobiłam zaległości w czytaniu na forum i: - Do Torunia nie będę mogła pojechać, poniewaz w tym czasie będę w innym miejscu. Baaardzo, baaardzo żałuję. -Przepis na specjalne spagetti Parmesana odszukam ja blogu.Bardzo lubię, ale moja lepsza połowa niezbyt, więc często nie gotuję takich potraw. -Poproszę o przepis na ciasto z jabłkami w/g Mandy. Jak się ochłodzi, to chętnie wypróbuję . - Mam zdjęcia znad morza i postaram się jeszcze dziś wieczorem kilka wysłać. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dzień dobry :) 25.07.06, 07:13 A tak w ogóle to dobrego dnia wszystkim życzę. Może powinno się teraz życzyć: chłodniejszego dnia. Przez ten upał ja nie mam co na siebie włożyć! Wszystkie moje, nawet najcieńsze, rzeczy są dla mnie zbyt grube, jest mi w nich gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dzień dobry :) 25.07.06, 09:05 KaBe, przylec do mnie :) wg dzisiejszej prognozy: zachmurzenie umiarkowane, lekki wiatr pd-wsch, temp - 22 stopni C dodam, ze to jeden z cieplejszych dni tutaj, srednia dla lipca to 18 stC.. pedze do pracy, milusiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry :) 25.07.06, 15:36 Wczoraj cały dzień mnie nie było. Byłam na wycieczce w Niepokalanowie. Wróciłam padnięta, więc dziś nadrabiam zaległości pisaniowo - życzeniowe. KABE - wszystkiego najlepszego! Sto lat! W Niepokalanowie spotkałam się z koleżanką z SNu. Fajnie sobie pogadałyśmy. Zdjęcia są w moim blogu hanula1950.blox.pl i na mojej stronie hanula1950.w.interia.pl Zapraszam do oglądania. Dziś miałam dzień wnukowy, byliśmy nawet w kinie na ,,Skoku przez płot". Kapitalny film!Wszystkim polecam! Teraz wróciłam i odpoczywam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Chyba się myliła: 25.07.06, 22:08 Mandy: - ja uwielbiam, jak Ty masz rację, - ja Ci chętnie rację przyznaję. Ale: tym razem ( wyjątkowo ) = bardzo się ucieszyłam, że nie miałaś racji, że się myliłaś. I: ucieszyło mnie, że o swej pomyłce poinformowałaś. Dzięki temu: mnie ( jak i Tobie ) ulżyło. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto To się nazywa "gotowość". I co ja z tego będę miał 25.07.06, 22:13 Kabe: co z tej "gotowości" będziesz miała? Myślę, że już masz! Myślę, że masz satysfakcję = wołają Ciebie, Ciebie potrzebują. To dowód Twych kompetencji, Twej przydatności. Nie każdy jest kompetentny, nie każdy przydatny, nie każdego chcą! Cieszy mnie, że: jak sprawa ważna, mądra, rozwojowa = to dzwonią do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Realnieje: 25.07.06, 22:38 A_ska: Toruń nam realnieje. Więc: czy Twa obecność ( w Toruniu )jest choć trochę realna? Pytam nie solo = a w imieniu stęsknionych. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Realnieje: 25.07.06, 23:04 Nikogo nie ma, nikt nie komentuje wierszyka, spoko - idę spać, ale jeszcze ablucje wieczorne. Do Torunia, z wielkim żalem nie jadę. Czasami tak w życiu bywa...Ale wszystkim jadącym strasznie zazdroszczę i życzę miłego spotkania. KTCT - wszystkie 2 uszy Sławka są dla Ciebie! Zazdroszczę. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 nikogo nie ma 25.07.06, 23:10 no dzieki, Hanulka... ja jestem, KTCT tez jest, choc pewnie chwilowo balkonuje i kawuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Odpowiedź: 25.07.06, 23:14 A_ska: nie wiem = mój dzień jeszcze nie jest przeminięty = jeszcze trwa. Więc: jeszcze wszystko może się zdarzyć. Jak dzień zakończę ( nad ranem ) = to o ocenę się pokuszę. Dlaczego nad ranem? Bo pół dnia ( dziennego ) na Starym Mieście spędziłam. Przez to: nie wszystko zrobiłam. To teraz: dzień przedłużam o godziny nocne. P.S. Na Starym Mieści siedziałam sobie z fajnym Panem. Był w stylu MMPB. Ale: to siedzenie było wyłącznie służbowe. Taki los. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nie balkonuje: 25.07.06, 23:16 Balkonowanie mam w planie ( bliziuteńkim ). Przed dniem (nocnym) = wzmocnię się kawą i muzyką ( żabią ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wszystkie 2 uszy: 25.07.06, 23:23 Hanula: wszystkie 2 uszy nie są dla mnie. Jedno jest dla Mandy ( prawe ) a jedno dla mnie (lewe ). Podział taki, bo: w Częstochowie ja miałam prawe = to teraz lewe chcę skosztować. Istnieje też możliwość taka: Sławek nie da mi żadnego - bo każde da komuś innemu ( i nie mnie ), albo oba da komuś innemu ( i też nie mnie ). Ja wszystko zrozumiem i zniosę, bo: najważniejsze, że Sławek ( nawet bezuszny ) = będzie w Toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 jak minal dzien? 25.07.06, 22:40 co ci sie dzis zdarzylo? nie pamietam kto to spiewal, ale dawno to bylo dzien minal mi spokojnie, aczkolwiek pracowicie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: jak minal dzien? 25.07.06, 23:00 juz wiem, kto to spiewa, no oczywiscie, ze Krzysztof zwany Krawcem! KTCT, a jak Tobie minal dzien? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 nie podoba mi sie 25.07.06, 23:08 nie podoba mi sie, ze: Slawek do nas nie przychodzi, nie mowi nam dzien dobry, nie usmiecha sie do nas.. tylko niech to nie bedzie odebrane (przez Slawka) jako jakis przymus - przymusu nie ma. Jak Slawek zechce - to sie do nas usmiechnie :))) i kiedy wreszcie pojawi sie Nieswiety? czy ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: nie podoba mi sie 25.07.06, 23:18 Ja to samo: " nie podoba mi sie, ze: Slawek do nas nie przychodzi, nie mowi nam dzien dobry, nie usmiecha sie do nas.. tylko niech to nie bedzie odebrane (przez Slawka) jako jakis przymus - przymusu nie ma. Jak Slawek zechce - to sie do nas usmiechnie :))) i kiedy wreszcie pojawi sie Nieswiety? czy ktos wie? " Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 to ja juz zmykam 25.07.06, 23:25 bo jak tu bede siedziec i wypisywac, to KTCT bedzie mi towarzyszyc i kawe, muzyke, balkonowanie gotowa odlozyc :) Papatkuje i - do jutra :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto O, nie: 26.07.06, 02:27 Nie odłożyłam ani kawy, ani muzyki ani balkonowania. Chciałam odłożyć robótki ( nie ręczne a zawodowo/komputerowe ). Ale mnie olśniło, że jak odłożę - to następną noc zawalę. Więc: zawalam tą noc - a następną będę miała śpiącą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zakończyłam i rozpoczynam:: 26.07.06, 05:24 Właśnie zakończyłam = wczorajsze zadania. Spać mi się chce, ale: czas zacząć zadania dzisiejsze ( a nie spanko ). Więc: miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Rozpoczynam 26.07.06, 09:23 wpadlam przed wyjsciem do pracy, sprawdzam, czy Slawkowi sie zechcialo (usmiechnac do nas) stwierdzilam, ze niestety = nie zachcialo sie :( moze po powrocie z pracy stwierdze co innego :) milusiego wszystkim milusim :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Zakończyłam i rozpoczynam:: 26.07.06, 22:20 KTCT - błagam: nie prowadź tak wykańczajacego trybu życia. Kiedy Ty śpisz? Martwi mnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 ja to samo: 27.07.06, 09:04 mandy4 napisała: > KTCT - błagam: nie prowadź tak wykańczajacego trybu życia. Kiedy Ty śpisz? > Martwi mnie to. KTCT - Ty chyba kolejna noc zawalilas? albo spalas bardzo szybko. blagam martwi mnie to papatkuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Spałam szybko 27.07.06, 11:09 Mandy,A-ska: wy się nie martwcie = bo ja mam wprawę ( potreningową ). Noc poprzednią zawaliłam ( bo do rana w cyferkach siedziałam 0. Noc minioną życie mi zawaliło. Ale nie było to zawalenie 100%. Około 4:00 poszłam spać i spałam szybko. Myślę, że np. Flo rozumie jak się realizuje szybki sen. Bo: tryb życia Flo też ją wytrenował w szybkim spaniu ( i nie tylko ). Żyję. Dobrze żyję. Nawet planuję różne miłe rzeczy. W planie spraw miłych mam też: następna noc będzie komfortowa. Będę spała w godzinach 22:00 - 5:30. Taki luksus! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Piwo: 27.07.06, 11:11 Hanula: piwem się nie przejmuj. Kupię sobie ( pod domem ). Twoją gościnność wypróbuję = jeśli kiedyś do Warszawy zjadę. O.K.? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kabowa kartka 27.07.06, 11:14 Kabe: Czy ja zgłosiłam, że: Twoja kartka ( morze, relacja, pozdrowienia ) = dotarła? Czy ja zgłosiłam, że: miło mi i dziękuję? Nie zrobiłam tego? No, widzisz = jaka ze mnie gapa! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: nie podoba mi sie 26.07.06, 10:10 i ja to samo: nie podoba mi sie, ze: > Slawek do nas nie przychodzi, > nie mowi nam dzien dobry, nie usmiecha sie do nas.. > tylko niech to nie bedzie odebrane > (przez Slawka) jako jakis przymus - > przymusu nie ma. > Jak Slawek zechce - to sie do nas usmiechnie :))) > > i kiedy wreszcie pojawi sie Nieswiety? > czy ktos wie? " Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Od Anki chłodne noce i poranki 26.07.06, 11:35 Powiadają, że "Od Anki chłodne noce i poranki". Ciekawe, czy się sprawdzi w tym roku to przysłowie? Dziś Anny i Hanny. Naszej Hanuli życzenia imieninowe złożyłam telefonicznie z samago rana, więc już tu nie będę. Miłego dnia wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Szczęścia wielkiego i trwałego 26.07.06, 13:37 wszystkim Annom, Hannom, i Grażynom, racz dać Panie :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Optymistycznie, jak najbardziej !!! 26.07.06, 15:06 ktotocoto napisała: > > - Elissa zajęta odkurzaniem ( to nam psów i kotów nie pokaże ), > Fakt! Sypie się z nich strasznie! Chyba marzą o tym, żeby być rasy nagi meksykańczyk czy innym golasem. :) A tak bardziej serio to gdy pisałaś te słowa to już nie było mnie w necie bo skończyła się moja umowa i właśnie 24.07 rano odłączono mnie od ... tej kroplówki. :D Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Hanulce i wszystkim Aniom, Haniom i Grażynom! :) 26.07.06, 14:56 Wszystkiego Naj, Naj, Najlepsiejszego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Hanulce i wszystkim Aniom, Haniom i Grażynom! 26.07.06, 15:33 wszystkiego dobrego Hanula. Radości, zdrowia i szczęścia. Miłego wieczoru w towarzystwie najbliższych Twemu sercu. Pozostałym oddechu i troszkę chłodnego powietrza. Jadę na wieś do znajomych. Jak nie wrócę to znaczy, że padłam gdzieś na trasie. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Hanuli 26.07.06, 19:01 i wszystkim dzisiejszym solenizantkom Duuuuzo optymizmu, zawsze dobrego nastroju, zdrowia, szczescia... i tak: 100 lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Lista 26.07.06, 22:11 Do 6 osób niezbyt często pokazujących się na forum wysłałam @ o spotkaniu w Toruniu - 3 osoby odpowiedziały, że z różnych przyczyn nie będą mogły jechać. Pozostałe milczą więc przypuszczam, że też nie mogą jechać. Wobec tego listę chętnych do Torunia zamykam. Jutro rano zadzwonię i potwierdzam rezerwację. Do niedzieli mnie nie będzie. Wyjeżdżam do mężczyzny mego życia. Trzynastko skontaktuję się z Tobą jutro po południu lub wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Lista 26.07.06, 22:48 Rano wysłałam do wszystkich piwo = mam nadzieję, że dotarło i wypiliście moje zdrowie. Idę podlać balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 M. Maleńczuka ,,Modlitwa o deszcz". 26.07.06, 23:39 Była w sejmie msza za to, żeby był deszcz, a teraz mamy modlitwe Maleńczuka. Mi się podoba. O Sprawcza Siło, Która Możesz Wszystko Ześlij nam Deszcz Wielki Stary Panie Któryś Stworzył Świat Ześlij nam Deszcz Ty Którego Nikt Nigdy Nie Widział Ześlij nam Deszcz Ty Któryś Jest Nieskończenie Dobry Ześlij nam Deszcz Ty Co wybaczasz Wątpiącym i Wspierasz Potrzebującego Ześlij nam Deszcz Ty Który Wiesz co Dobre i Złe Ześlij nam Deszcz Ty Który Spełniasz Każdą Prośbę Ześlij nam Deszcz Który Wzburzasz Morze i Kruszysz Skałę Ześlij nam Deszcz Ty Który Mnie Rozumiesz Ześlij nam Deszcz Któryś Jest Pierwszy Ostatni Jedyny Ześlij nam Deszcz Który Nie Płacze Ani Się Śmieje Ześlij nam Deszcz Ty Który Byłeś Jesteś i Będziesz Ześlij nam Deszcz Który Wszystko Widzi i Wszystko Słyszy Ześlij nam Deszcz Ty w Którego Wiara to nasz Obowiązek Ześlij nam Deszcz Ty Któryś Jest choć Jakby Cię Nie Było Ześlij nam Deszcz Maciej Maleńczuk dla Wirtualnej Polski Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Obrazki znad morza 26.07.06, 23:50 Wysłałam Wam obrazki znad morza. Wysłałam do wszystkich, w różnych konfiguracjach i zestawach. Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, a jeśli okazałoby się, że jednak tak, a komuś zależy = to proszę e-krzyknąć. Prosze wybaczyć za jakość niektórych zdjęć, ale naprawdę się starałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Obrazki znad morza 27.07.06, 00:09 Kabe serdeczne dzięki. Piękne. Z takimi widokami pod powiekami idę spać. Może mi się przyśni morze? Na żywo będę oglądać dopiero we wrześniu. Hanula nie masz czego zazdrościć. Mężczyzna mego życia ma dopiero dwa lata, wiec świat do nas nie może jeszcze należeć. Nawet nad morze z nim nie mogę wyjechać, bo corka uważa, ze jest jeszcze za mały by z babcią wojażować. Ale za 16 lat to ho ho ho, nawet na piwo z nim będę mogła pójść. Spokojnej nocy wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Hanuli 27.07.06, 02:38 Hanula: czy to będzie nietaktem wybaczalnym, jeśli - na kawę ( właśnie teraz ) nie przyjdę, - kwiatów nie prześlę ( pocztą kwiatową ), - nie zadzwonię (właśnie teraz) a i paczki nie wyślę? Bo to wiem: dobre życzenia zawsze i wszędzie = można złożyć do realizacji. To ja Ci składam wór dobrych i wór bardzo dobrych życzeń. Niech się realizują bezproblemowo i w cyklu zgodnym z Twoją wolą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Hanuli 27.07.06, 03:00 Hanula: poszłam (teraz) wyrzucić śmieci i do skrzynki zajrzałam. Szukałam awizo ( na to piwo ). Nie ma. Może jutro? Ale: piwko to ja bym sobie teraz - a nie jutro. Za torcik dziękuję ( skubnę ). Natomiast: jeśli został ( po gościach ) bigos, mięska, sałatki i surówki = to ja całą resztę zjem ( chętnie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Co czy kto ( a może razem ): 27.07.06, 03:02 Co jest ładniejsze? Czy kto ? A może o to razem chodzi = kabe w symbiozie z przyrodą! Tak: zdecydowanie najładniejsza jest symbioza kabe z tym, co na zdjęciach. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobranoc: 27.07.06, 03:07 Czuwającym - dobranoc. Śpiącym wyspania a potem czuwania dziennego. Dzień ma być taki, jakie pragnienia. Jednym ma padać, drugim ma świecić. Dla mnie proszę: pół na pół. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Czwartek. 27.07.06, 08:03 KABE - fotki cudne, widoczki fantastyczne. Gratuluję. KTCO - nie wiem dlaczego to piwo dla Ciebie zginęło...Nie mam na powrórkę, bo wykasowałam. Może ktoś zachował i Ci dostarczy? Sorki... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 morza 27.07.06, 08:57 KaBe: dzieki za fotki! az zatesknilam za naszym polskim morzem ja niby tez nad morzem (Polnocnym = lodowatym!) kolo mnie nie ma takich plaz ... a w Ustroniu bylam kiedys na wczasach - jako siedemnastoletnia panienka :) toz to w zeszlym wieku bylo! ale plaza tak samo wygladala Milusiego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Wątek optymistyczny 26.07.06, 15:07 Bardzo, bardzo serdecznie Wszystkich Was pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Spałam szybko 27.07.06, 11:44 Ja też dziś dziwnie spałam, bo przed 5. nad ranem, czyli o godzinie, kiedy wstaje Ktotocoto, obudziło mnie wycie syren strażackich. Wydawało mi się, że jestem jeszcze w domu wczasowym i przewracając się na drugi bok, pomysłam, że gdzieś się pali, może las, ale do nas chyba nie dojdzie? Jak usłyszałam wycie drugiego wozu strażackiego, to pomyślałam sobie, że chyba coś poważnego, skoro dwa wozy jadą - i dalej śpię. Ale jak usłyszałam syreny pod moim blokiem, to zerwałam się i pobiegłam na balkon, zapominając, że jestem w niekompletnym nocnym stroju:) Nikt nie zwrócił na to uwagi, bo wszyscy byli skupieni na tym, co się dzieje. A to w mojej klatce jedna z sąsiadek zapomniała na noc wyłączyć gaz pod garnkiem i zasnęła. Na strachu się skończyło, ale mogło być groźnie. Po tym zajściu miałam się już nie kłaść spać... Wstałam późno, męża już nie było. Sprawdziłam na pewnych stronach www, że nie ma jeszcze przy numerze idendyfikacyjnym daty realizacji projektu, za który jestem odpowiedzialna, więc mam wolne. Nie muszę być nawet w zasięgu telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Spałam szybko 27.07.06, 11:47 Skoro mam wolne, to pojadę kupić sobie nowe buty. Bardzo mi są potrzebne jakieś ładne letnie. Tylko co z tym upałem? Może jakoś dam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Obrazki i kartki 27.07.06, 12:10 Cieszę się, że podobają się Wam moje obrazki znad morza i że karki dochodzą, bo już miałam wątpliwości, czy adresy dobrze napisałam. Cienia i ochłody życzę na dziś. Na ochłodę polecam sorbet z czerwonej pomarańczy z "Zielonej Budki". Pyyycha, naprawdę. Zresztą wszystkie ich sorbety i lody są dobre, ale sorbety mają tę zaletę, że są mniej kaloryczne. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Spałam szybko 27.07.06, 13:52 Nie zaplanowana pobudka? No ale moglo sie groznie zakonczyc, mam wrazenie ze przynajmniej sasiadka przeprosila wspolmieszkancow za nieplanowana pobudke i ich narazenie na przykre skutki zasniecia nie wylaczajac gazu? Maly figiel na bysmy mieli znajomy pogrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
fartmen Re: Wątek optymistyczny 27.07.06, 12:23 ja też mam iskierkę nadziei więc się dopisuję do wątku Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wątek optymistyczny 27.07.06, 13:53 Fartmen - to od farta jakiego masz? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wątek optymistyczny 27.07.06, 20:42 Niema nikogo? Upal wszystkich wygonil na plaze? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Upał? 27.07.06, 22:06 Parmesan: jaki upał? Rano = jechałam do pracy = było w sam raz. W pracy = było w sam raz. Wracałam z pracy ( wieczorem ) = przyjemny wietrzyk i śpiące słońce. Więc: jaki upał?, gdzie ten upał i kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto fartmen = iskierka nadziei : 27.07.06, 22:23 Fartmen: zrób z tej iskierki iskrę. Oraz: fart jest u Ciebie w czasie przeszłym, teraźniejszym czy przyszłym? A może Twój fart jest we wszystkich czasach?? Serdecznie Cię witamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kolejność następująca: 27.07.06, 22:25 balkonowanie, łazienka, krokiem A_ski do łóżka. Nie zdążyłam na 22:00 = jak planowałam. To może o 23:00 będę w łóżku? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kolejność następująca: 27.07.06, 22:54 Parmesan- rozmnażanie się wirusów komputerowych wysłałam wszystkim już dawno i to w wersji polskiej = chyba coś przegapiwszy...Ale dobrego nigdy nie jest za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kolejność następująca: 27.07.06, 23:10 Dziś miałam bardzo dobry dzień! Jestem strasznie zadowolona. Rano randka, potem spotkanie z fajną dziewczyną z blogu, która mieszka 2 przystanki ode mnie. Potem listonosz przyniósł 260 zł za wczasy pod gruszą ,( hi, hi) a wieczorem, w ramach prezentu imieninowego, obiadek. Rzadko mi sie trafiaja tak fajne dni, a szkoda...Dobranockę u siebie już ogłaszam na forum = trzeba teraz coś poczytać. A czytam listy Hanny Bakuły do Agnieszki Osieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Spanie: 27.07.06, 22:34 zaraz uskutecznię spanie. I jest mi obojętne czy będę miała dobre czy złe sny ( czy żadnych ). Byle spać! Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Spanie: 27.07.06, 23:05 przyszlam sprawdzic, czy KTCT juz w lozku? Wyglada na to - ze tak. To dobrze, bardzo dobrze :) mnie sie jeszcze spac nie chce, ale mam takie czytadlo do poduszki: Wichrowe Wzgorza. super srodek nasenny! "Tredowata" Mniszkowny to przy tym epopeja narodowa! dobranoc, snow milusich :)) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Wstawać, szkoda dnia! 28.07.06, 09:10 Do czego to doszło, żebym to ja pobudkę zarządzała:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wstawać, szkoda dnia! 28.07.06, 09:27 wstalam, wstalam troszke za pozno i - w wielkim pospiechu jestem! juz musze za chwilke wybiegac do pracy, ale za osiem godzin - weekend :) (bez wesolego telefonu tym razem) milusiego piatku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wstawać, szkoda dnia! 28.07.06, 10:11 Wstałam przed 7. Poniewaz trochę chłodniej było ogarnęłam mieszkanie i po wode poszłam. Teraz fajny film w TV na Hallmarku oglądam sobie...kawusię piję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Flo= budzikiem 28.07.06, 10:27 Też się zdziwiłam, że Flo jest budzikiem. Ja: tak się spaniem zajełam, że snami się nie zajmowałam. Dzisiaj: 1) dowiedziałam się ( od Parmesana ), że nie wolno cudzołożyć, 2) że pływanie w stawie jest niebezpieczne ( od Hanuli ). 3) że jutro jest sobota a po sobocie niedziela ( od A_ski ). Wiadomość nr 3 = bardzo mnie ucieszyła, bo: przez 2 dni będzie można wolniejsze obroty włączyć. Wiadomości nr 1 i 2 nie są krzepiące ( ale się z nimi pogodzę = a nawet się dostosuję). Miłego piątku. Niech piątek będzie krótki i szybko przejdzie w długą sobotę oraz długaśną niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Flo= budzikiem 28.07.06, 13:02 Jaki upal? no jesli chwasz sie po chlodniach to nie cierpisz ja my. Ale my, klasa pracujaca! Musimy. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Serdecznie Was Witam i Pozdrawiam. :) 28.07.06, 13:33 Wszystkim Wszystkiego Dobrego życzę! :) Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Serdecznie Was Witam i Pozdrawiam. :) 28.07.06, 13:56 podpisuję sie pod życzeniami elissy:)))))))))))))))0 jolanta1500 Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Serdecznie Was Witam i Pozdrawiam. :) 28.07.06, 16:27 Przyznaje arcje Elissie i Jolancie, piatek popoludniu weekend, a dzis rano troche popadalo u nas. Wydaje sie ze weekend bedzie dosyc znosny. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Serdecznie Was Witam i Pozdrawiam. :) 28.07.06, 20:31 A w Warszawie zapowiadają najgorsze 2 dni upałów = z domu nie wychodzę, zapasy jak wiewiórka zrobiłam = w swojej dziupli będę siedzieć i zazdrościć parmesowatego deszczu... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Serdecznie Was Witam i Pozdrawiam. :) 28.07.06, 21:39 Przed chwilą dostałam SMSa od KTCT - jest na działce, żniwa robi.Ja słucham Listy przebojów Marka N na III. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Serdecznie Was Witam i Pozdrawiam. :) 28.07.06, 22:08 Idę pobalkonować, czyli kwiatki podlać, herbatkę wypić, fajkę pokoju zapalić...cieszyć się na wyrost na czwartkowe spotkanie ze Sławkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Serdecznie mowie dobranoc 28.07.06, 22:48 a ja zabieram sie zaraz do nastepnej ksiazki Wichrowe Wzgorza wczoraj "zmeczylam" zawzielam sie - bo to podobno arcydzielo swiatowej literatury (??) no, widac nie znam sie na arcydzielach. dzisiejsza lektura bedzie z calkiem innej beczki: thriller "Bez pozegnania" Harlana Cobena czytalam juz kilka jego powiesci - podobaly mi sie swiatla nie gasze, dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 08:33 A_ska - ja już to czytałam = lubię jego ksiązki, teraz mam na warsztacie ,,Niewinnego". Przy tym się nie zaśnie. Miłej soboty dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 09:15 A ja mam zaczęte 4 książki i jakoś nie mogę skończyć: Sławomir Mrożek - "Baltazar. Autobiografia" Ludwik Jerzy Kern - "Pogaduszki" Anna Gavalda - "Po porostu razem" Jir'i Grus'a - "Kwestonariusz" Każda "z innej beczki". Po horrory nie sięgam. Aż mi wstyd, że ostatnio mniej czytam. I nie ma żadnego usprawiedliwienia, że upał, że prowadzę mniej osiadły tryb życia. Po prostu opuściłam się w czytaniu :) Ale to chwilowe. Miłego weekendu Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 10:19 KTCT przysłała wczoraj: Dlaczego kobiety udają orgazm? Bo mężczyźni udają grę wstępną! Co robicie w ten upał? Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 10:26 witam i przesylam Wam troche chlodniejszego powietrza. w Sz. nad ranem padalo dosc dlugo. teraz mozna zyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 10:56 dziendoberek :) u mnie na razie pochmurno, zanosi sie na deszcz, temperatura ponizej 20 stopni. A w domu jest tak, ze musialam zalozyc rano skarpetki, bo stopy mi zmarzly! ale upalow juz Wam nie zazdroszcze.. wszystko ma swoje granice! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 11:07 w zwiazku z tym, ze pogode mam taka sobie, zrobie sobie dzis dzien sprzataniowo-zakupowy. Troche mi szkoda na to soboty, ale - trudno! wlaczam zatem "dopingujaca" muzyczke i zabieram sie do roboty. A potem polatam po sklepach :) milusiego! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 po co ja to przeczytalam? 29.07.06, 11:18 wlasnie przeczytalam o inteligencji emocjonalnej, ktorej glownymi skladowymi sa: empatia i asertywnosc. Empatyczna - jestem asertywna - nie. czy to znaczy, ze jestem polinteligentka emocjonalna? bo do takiego prostego wniosku doszlam! To ja juz sie teraz nie dziwie, ze wiekszosc psychologow ma problemy ze soba! to ja juz lepiej do tego odkurzacza sie zabiore :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 11:29 O jejku, udawanie musi być przykre:( Trochę popadało, upału nie ma, jest OK:) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 11:35 A_ska - jak ja Ci zazdroszczę...Wysłałam wam śmiesznotkę związaną z deszczem = powędrujcie na pocztę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dzieńdoberek w sobotę. 29.07.06, 12:02 Dziendoberek, wszystkim, w tak pieknie rozpoczety dzien Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 moje male radosci 29.07.06, 12:15 poodkurzalam, lazienke i kuchnie przetarlam = mam czysto, na tydzien starczy :) z przyjaciolmi (= sie z Wami) w sobotnie przedpoludnie sie przywitalam, jestescie tu = fajnie!! siedze sobie w fotelu popijajac sok z tropikalnych owocow i rozmyslam o urlopie (juz za pare dni, za dni pare!) nawet sloneczko przeblyskuje - moze po poludniu pojde na spacer nad morze. No i jak tu nie byc optymista ?? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: moje male radosci 29.07.06, 13:57 A ja zakupiłam biszkopty i szarlotkę na zimno mam zamiar zrobiś, ale jeszcze nie wiem kiedy... A Kaczora wysłałam w kosmos w swoim blogu haneczka1950.blox.pl Zobaczyć polecam i koment dodać też proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: moje male radosci 29.07.06, 14:37 Witajcie U nas w nocy trochę popadało, w dzien pokropiło, jest pochmurno, ale nie zimno ok 26 stopni. Wczoraj spędziłam z Mandy baaardzo miłe popołudnie. Zwiedzałyśmy piękny ogród japoński. Byłyśmy tak zajęte fotografowaniem, potem przycupnęłyśmy na ławeczce i skosztowałam przepyyysznego ciasta z morelami, które upiekła Mandy. Czas tak szybko nam zleciał, że wyszłyśmy jako ostatnie. Nie zdążyłśmy obejśc całego ogrodu i musimy tam wrócić :) Myślę, że będziemy wracać tam jeszcze wiele razy. Miłego weekendu wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: moje male radosci 29.07.06, 15:01 "U nas w nocy trochę popadało, w dzien pokropiło, jest pochmurno, ale nie zimno > > ok 26 stopni." Poprawka: Juz wyszło słonko i jest 30-32 stopnie Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: O czym jest ten wątek?? :/ 29.07.06, 18:08 Oczym watek? Hmm, troche o tym a troche o niczym, poprostu o beztrosce zycia w tym kieracie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: O czym jest ten wątek?? :/ 29.07.06, 18:53 a jacały czas czzekkaaaaaaaam nnna deszcz, Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: O czym jest ten wątek?? :/ 29.07.06, 20:50 Oj kurko.mała. Napisałaś jedną z myśli Sorena Kierkegaarda: Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: O czym jest ten wątek?? :/ 29.07.06, 21:46 hmmm. latwiej byloby chyba powiedziec o czym nie jest.. na jakims innym watku - nota bene dotyczacym drinkow - spotkalam taka sygnaturke: "Dla jednych życie zaczyna się po czterdziestce, dla innych dopiero po setce." To tak a propos zlotych mysli na temat zycia. trudno sie nie zgodzic :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D o b r a n o c 29.07.06, 23:43 A_ska, niektórzy mówią też, że życie zaczyna się po pięćdziesiątce, ale jeden z moich kolegów twierdzi, że dopiero po drugiej :) Inny kolega natomiast twierdzi, że życie zaczyna się po bajpasach :)) Dobranoc. Śpijcie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D o b r a n o c 30.07.06, 10:16 kabe.wawa napisała: > A_ska, niektórzy mówią też, że życie zaczyna się po pięćdziesiątce, > ale jeden z moich kolegów twierdzi, że dopiero po drugiej :) .. to zalezy, jak kto ma mocna glowe :) spalam dobrze, dzien dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: O czym jest ten wątek?? :/ 31.07.06, 00:11 A o czym jest życie? I czyje życie? I w jakim okresie? I czy życie jest programowalne, ramowe, schematyczne oraz definitywnie zdefiniowane? A także: nie wiem o czym jest ten wątek. Wiem , że: skoro jest, to jest na niego zapotrzebowanie. Jak się zapotrzebowanie skończy = to i wątek się skończy ( nawet wtedy, gdy będzie wiadomo o czym on jest ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nil: 31.07.06, 00:22 Jest jak było = brak Nilu ( a więc i wylewu Nilu ). Tą wadę próbowałam nadrobić podlewaniem. Wynik prób = wiadomy. Ponoć miało padać = nie padało. Ponoć kiedyś będzie. Jeśli "będzie" nastąpi w sierpniu = to spadnie deszcz. Jeśli "będzie" nastąpi w grudniu = to chyba nie deszcz a śnieg. Mnie tam wszystko jedno = lubię upały. A jeśli: ma tęsknota za Nilem wzrośnie = to sobie nad Nil polecę. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Nil: 31.07.06, 09:11 Mam nadzieję, że twoja tęsknota za Nilem nie wzrośnie do października- listopada. I wtedy razem sobie polecimy:) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: moje male radosci 29.07.06, 18:07 No pieknie, 13 i Mandy zajadaja sie ciastem morelowym, a zajete smakolykiem zapomnialy, ze czas powoli mija. A biedne dozorczynie musza nadgodziny ciagnac. Ale przynajmniej zrobily kilka zdjec. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: moje male radosci 29.07.06, 23:45 Mam nadzieję, że zrobiły i pochwalą się nam tymi zdjęciami. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Niedziela 30.07.06, 09:22 KTCT napisała, że potrzeba jej wylewu Nilu, żeby jej trawę odratować, a ponieważ Nilu nie ma, nic już nie pomoże...U mnie na osiedlu trawa też wygląda jak rżysko, smutne, ale prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Niedziela 30.07.06, 10:36 proponuje na dzis taki scenariusz: najpierw smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_74.gifpotem smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_72.gif smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_71.gif smileys.smileycentral.com/cat/7/7_4_33.gif i bedzie smileys.smileycentral.com/cat/23/23_50_5.gif, a na koniec smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_50.gif Kto jest za? o ile straczylo Wam cierpliwosci, zeby to obejrzec, ale zakladam, ze macie czas :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Niedziela 30.07.06, 10:38 poprawka do pierwszego linka: smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_74.gif Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Niedziela 30.07.06, 10:42 i poprawka do 5 linka, oj, slabo skoncentrowana dzis jestem! milusiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Niedziela 30.07.06, 10:46 hi hi hi, znowu nie wyslalam... smileys.smileycentral.com/cat/23/23_50_5.gif dobrze, ze jest niedziela - bo do pracy chyba sie dzis sie nie nadaje! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Niedziela 30.07.06, 11:54 Dziewczyny zagadkę Wam wysłałam. Kabe wysyłam drugą @ ale z wp.pl Pozdrawiam i wszystkim życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Niedziela 30.07.06, 12:19 Szczęśliwa Trzynastko daj znać czy zdjęcia doszły. Następne @ do Ciebie wracają. Może masz skrzynkę przeładowaną? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Niedziela 30.07.06, 12:35 Brawo A-ska. Zgadłaś jako pierwsza. Tylko odpowiedzi na forum nie podawaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Niedziela 30.07.06, 12:39 Zapomniałam dodać, że @ do Ciebie wysłałam. Coś mi się wydaje, ze zagadka dość łatwa była. W zwiazku z tym jeżeli bedzie wiecej prawidłowych odpowiedzi to nagrody będą dla 2 osób. Dla A-ski bo pierwsza rozwiązała i dla drugiej osoby wyłonionej w drodze losowania. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: ;) 30.07.06, 20:25 Z poowodu głupich kolejności losu nie pojechałAM na spektatl Dałkowskiej...A teraz sama wysiadam i zastanawiam się, ..nie ważne, nie bdę Was denerwować, ale kaczkolot koniecznie zobaczcie A_ska - dzięki za komentarz haneczka.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Mandy! 30.07.06, 21:15 Skrzynka nie jest jeszcze przeładowana, ale niewiele juz brakuje, zeby sie "przelało" :)Powiekszyc jej nie moge, bo w tym tygodniu juz to robilam. Na @ podałam Ci dodatkowy adres. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Udawanie: 31.07.06, 00:00 Udawanie: - ani nie jest mojego autorstwa ( stwierdzenie ), - ani nie wywodzi się z mych doświadczeń. Wyczytałam to w ostatnim nr "Twój Styl". Ponieważ nie mam czasu i chęci na badania i eksperymenty, to: ograniczyłam się do = zastanowienia nad tematem. Oraz: książki? Chwilowo dwie czekają w kolejce. Ograniczam się do gazet codziennych ( dwie ), ulubiony "Twój Styl", "Wprost", 4 miesięczniki branżowe. Wstyd przyznać = ale to koniec. W trakcie urlopu = poprawię się. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Udawanie: 31.07.06, 00:29 A ja od rana będę udawała, że mnie nie ma w domu i nie będę odbierała żadnych telefonów od wiadomych mi osób. Postaram się odpisać Wam na @@, spakuję walizkę, posprzątam mieszkanie, zasilę kwiaty na balkonie, aby im starczyło pokarmu na czas mojej nieobecności, i wcale nie udając = po prostu wyjadę. No i przedtem oczywiście pożegnam się z Wami:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D o b r a n o c 31.07.06, 00:31 Tymczasem , wcale nie udając, mówię wszystkim d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: D o b r a n o c 31.07.06, 00:38 Kabe spakuje walizkę. Na podstawie dokumentacji kabe ( fotograficznej ) wnioskuję: walizka jest duża ( bo kabe, na zdjęciach, rewię mody prezentuje ). Dlatego pytam: czy walizka, którą kabe spakuje, ma kółka? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nagroda: 31.07.06, 00:43 Mandy: chyba na losowanie nie zdążyłam. Nie zdążyłam = to i nie wygrałam. Więc: proszę mi nie mówić, co było nagrodą. Ja sobie umyślę = że lizak. Lizaków nie lubię = to brak szczęścia ( w losowaniu ) lepiej zniosę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 13+Mandy. 31.07.06, 00:46 Poproszę o potwierdzenie faktu pobytu ( wspólnego ) w ogrodzie japońskim. I: jeśli ( nie wiem kiedy ) będę we Wrocławiu = to poproszę o spacer 13+Mandy+ja. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Obejrzała,nie obejrzę i obejrzę: 31.07.06, 01:47 Obejrzałam ogród japoński. Zobaczyłam ( w nim ): - nimfę, - młodzieżówkę. Nie obejrzę Torunia ( choć w Toruniu będę 2 sierpnia ). Za to 12 sierpnia ( Toruń ) obejrzę ( Sławek mi podpowie, co mam oglądać ). P.S. Parmesan: nimfa = Mandy, młodzieżówka = szczęśliwatrzynastka. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Krzyki: 31.07.06, 01:50 Warto podnieść krzyk ( a nawet krzyki ) = by zobaczyć ogród japoński ( wraz z zwiedzającymi ). Idę pobalkonować. Potem pośpię ( w trybie przyśpieszonym ). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Udawanie: 31.07.06, 07:02 Dzień dobry, miłego tygodnia Wszystkim:) KTCT! Nie chodziło o nikogo konkretnego:)))))))))) Ogólnie szkoda czasu Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Udawanie: 31.07.06, 07:59 jolanta1500: witaj. Wiem, że nie chodziło o nikogo konkretnego. Ja tylko się tłumaczyłam, że: - żałuję, iż nie ja jestem autorką stwierdzenia o udawaniu ( bo śmieszne ), - żałuję, że prób badawczych nie robię. Ale: życie przed nami. Jak się zestarzeję ( jeszcze bardziej ), to zostanę słuchaczką uniwersytetu trzeciego wieku. I tam: temat zaproponuję, badania zaproponuję i na królika ( doświadczalnego ) się zgłoszę. Bo to przecież = miła, ciekawa i ciągle niezbadana dziedzina. Pozdrawiam Cię ( skowronku ). Inne skowronki też pozdrawiam ( oraz sowy ). Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta1500 Re: Udawanie: 31.07.06, 09:21 Ha Ha :) Już masz we mnie koleżankę szkolną 3-go wieku, myślę o tym uniwerku już jakiś czas - studentki 3-go wieku wszystkich krajów łączcie się:)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Walizka 31.07.06, 08:06 Ktotocoto, walizka rzeczywiście jest większa od tej, z którą pojechałam ostatnio, ale z kilku powodów: przede wszystkim jadę na dłużej niż ostatnio; jadę w nieznane mi miejsce; nie wiem jaka będzie pogoda; muszę wziąć drobiazgi, które nad morze za mnie wziął ktoś inny. Rewii mody nie będzie, zaręczam. No, ale niebędę chodziła codziennie w tym samym odzieniu, będę zmieniać odzież:) Dobrego dnia wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Walizka 31.07.06, 08:08 NIE BĘDĘ = miało być, literówka, przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Walizka 31.07.06, 08:59 ja tez dzisiaj walizke sobie wystawie (z szafy - na widok) i bede do niej codziennie rzeczy potrzebne na urlopie wkladac. Urlop coprawda zaczynam dopiero za tydzien, ale niech juz walizka stoi na widoku :) Milusiego poniedzialku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Poniedziałek 31.07.06, 12:51 Deszczu jak nie było, tak nie ma, a ja nie mam już na nic siły...Pomocy! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Poniedziałek 31.07.06, 13:45 Hanula trzymaj się. Znam ten ból, bo też źle znosze upały. W razie czego służę Tobie pomocą. Przyjedź do mnie. Pod jabłonką mam sporo miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Poniedziałek 31.07.06, 18:42 u mnie znowu ziiimno... ale Flo przyslala duzo fotek z cieplego kraju, od samego patrzenia robi sie goraco :) a Flo - urocza, rozesmiana, jak zwykle! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Witajcie 31.07.06, 19:03 Witajcie Ci którzy mnie pamiętają Ci którzy mnie zapomnieli i Ci którzy mnie jeszcze nie znają Lipiec się skończył Będe miał wiecej luzu? ha może tak i wtedy nadrobię zaległości :]:]:];];];] Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Wątek optymistyczny 31.07.06, 19:05 Flo dziękuję za zdjęcia:] Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wątek optymistyczny 31.07.06, 21:24 -Witaj kochany Nieświęty = stęskniłam się za Tobą. Flo - czuję się zaniedbana, bo żadnych fotek nie dostałam, a deszcz i dziś mnie ominął... Zapraszam na oglądanie majteczek do haneczka1950,blox.pl Oglądam sobie ,,Filipa z konopii", ale nawet to nie może mnie ochłodzić.- Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wątek optymistyczny 31.07.06, 21:30 Mandy - z całego serca dziękuję za zaproszenie pod jabłonkę. Już nas widzę, jak sobie siedzimy i zimne piwko pijemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Pod jabłonką 31.07.06, 21:51 Hanula właśnie dzisiaj tak popołudnie spędziłam. Co prawda bez piwa, bo rowerem pojechałam, ale z dużą butelka wody mineralnej. Robić się nic nie dało, bo mimo braku słońca strasznie parno było. Poczytyłam, poleżałam, pomyślałam i wróciłam do domu. NSM bardzo mnie cieszy, że się odezwałeś. Twój wyjazd do Torunia aktualny? Zresztą i tak innej odpowiedzi do wiadomosci nie przyjmuję, bo najwyższa pora byśmy się wreszcie poznali. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pod jabłonką 31.07.06, 22:01 Chyba ktoś zrobił numer Marcinkiewiczowi i założył mu w Onecie blog. Kino nie z tej ziemi. Czytam teraz Chmielewskiej ,,Zbieg okoliczności", ale to deszczu też nie chce wywołać...Kwiatki balkonowe podlałam. Może jutro? Mam taką nadzieję, choć ponoć jest ona matką głupich... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 blog M. 31.07.06, 22:11 Oglądałam parę dni temu Szkło kontaktowe. Pokazywali, że jak się w google wpisze hasła "ptasia grypa", "idiota", "kretyn" to można tam znaleźć wiadomości o naszych czołowych politykach. Z nazwiska nie będę wymieniać - K. M. i L. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dobrej nocy 31.07.06, 22:17 Wyłączam komputer. Wezmę książkę do ręki i przy lekturze spędzę dzisiejszy wieczór. Spokojnej nocy wszystkim życzę. Ps. Kabe ponownie napisałam do Ciebie, bo poprzedniego listu w wysłanych jakims cudem nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kabe: w Toruniu, przy Koperniku pomyślimy o Tobie 31.07.06, 22:40 pomyślimy ciepło, serdecznie, tęsknotliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kabe: i zabierz z sobą kamyk zielony 31.07.06, 22:42 Jeśli kamyka nie masz = to tam, gdzie jedziesz - znajdziesz. Znajdź też spokój, wytchnienie i wzmocnienie młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nieświętymikołaju: 31.07.06, 22:48 Kochany nasz MMPB: czy pamiętamy? A czy da się zapomnieć? Nie! Dlatego pamiętamy. Nie będę się rozpisywać, bo: spotkamy się w Toruniu. Będzie okazja do tulinkowania, rozmawiania, zapewniania, oglądania Wisły, wróżenia z gwiazd, wspominania ( przy Koperniku ), tańców ze śpiewem i śpiewu z marszem a także do jedzenia, picia ( co kto lubi ) i planowania dalszych zamierzeń ( solowych i grupowych ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nil: 31.07.06, 22:52 Nil interesuje mnie zawsze ( więc i w październiku ). Mniejsze zainteresowanie - moim zainteresowaniem - wykazuje pan mocno starszy. Ale: już się do tego przyzwyczaiłam. Zobaczymy: może los będzie dla mnie łaskawy? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Nil: 31.07.06, 23:11 KTCT a nie zainteresowalyby Cie takie troszke mniejsze rzeczki, ale za to dwie: Don i Dee? i trawa zielona (w pazdzierniku a nawet w grudniu) bo wiesz, ja nijak na spotkanie nad Nilem nie dam rady w pazdzierniku, nie mam urlopu (bo nie oszczedzalam na urlopie..) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Don i Dee 31.07.06, 23:18 www.doughoughton.com/webpage/thumb/150/t150153.jpg www.doughoughton.com/webpage/thumb/065/t065422.jpg a jeszcze nadmorska plaze miejska doloze (choc niezbyt urodziwa..) www.doughoughton.com/webpage/thumb/150/t150144.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Don i Dee 31.07.06, 23:39 tak sobie tylko niesmialo zapytalam :) bo a nuz? i cos z tego wyniknie? dobranoc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Już wtorek. 01.08.06, 06:29 Witam nieśmiało. Na deszcz nadal oczekuję....Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Już wtorek. 01.08.06, 08:58 u mnie cala noc padalo, a teraz swieci slonce, ale cieplo nie jest - zapowiadaja 17 stopni. jejku, jak mi sie dzisiaj nie chce isc do pracy!!! milusiego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Don i Dee 01.08.06, 09:04 cudo:) Nil już widziałam, Don i Dee nie:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Don i Dee 01.08.06, 09:06 to przyjezdzaj :)))) (mowie powaznie :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Don i Dee 01.08.06, 09:23 Flo: Mam nadzieję, że nikt nas nie podgląda i nikt nie podsłuchuje. Dlatego, cichutko i nieśmiało, zastanawiam się = gdyby tak: - kabanosy, krakowska sucha, - twaróg, ogórki, smalec i prawdziwy chleb, - powidła śliwkowe i śliwowicę, - i słodycze ze smakiem dzieciństwa, - i owoce od chłopa - takie bez posmaku nowoczesności, - i jeszcze wycinankę kurpiowską, - oraz książkę i miesięczniki (babskie) z literkami polskimi. To wszystko, samolotem, nad Don i nad Dee. Myślisz, że to jest realne? Tak sobie pytam = bo lubię marzyć. I lubię wiedzieć, w którym kierunku marzenia pchać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zmarszczki: 01.08.06, 09:26 Flo: O co Ty pytasz? Co to są zmaszczki? Kto je ma? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Don i Dee 01.08.06, 09:30 bardzo mi sie podobaja marzenia KTCT :) moje ida w tym samym kierunku! rozmarzylam sie... oj, musze juz (koniecznie) leciec do paszcz, zajrze po powrocie :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Don i Dee 01.08.06, 09:36 i do tego wszystkiego a_ska och tak:) też się rozmarzyłam ale - ostrzegam - ja zwykłam marzenia urzeczywistniać:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Żeby coś się zdarzyło..... 01.08.06, 09:48 Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć TRZEBA MARZYĆ..... Wzmocniona ( marzeniami ) wracam do pracy. Miłego dnia dla tych, co marzą. Ci, co nie marzą = niech się sztuki marzenia uczą ( zawsze, nawet na Uniwersytecie Trzeciego Wieku ). Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Żeby coś się zdarzyło..... 01.08.06, 11:14 Marzyłam o deszczu i wymarzyłam. Pada, nie za duży, ale zawsze = lepszy rydz niż nic. Nareszcie mogę oddychać. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Żeby coś się zdarzyło..... 01.08.06, 12:24 hanula1950 napisała: > Marzyłam o deszczu i wymarzyłam. Pada, nie za duży, ale zawsze = lepszy rydz > niż nic. Nareszcie mogę oddychać. > Będzie padało, będzie ... Ochłodzi się ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Żeby coś się zdarzyło..... 01.08.06, 21:59 Trzeba marzyć Żeby coś się zdarzyło Żeby mogło się zdarzyć I zjawiła się miłość Trzeba marzyć. Zamiast dmuchać na zimne Na gorącym się sparzyć Z deszczu pobiec pod rynnę Trzeba marzyć. Gdy spadają jak liście Kartki dat z kalendarzy Kiedy szaro i mgliście Trzeba marzyć. W chłodnej, pustej godzinie Na swój los się odważyć Nim twe szczęście cię minie Trzeba marzyć. W rytmie wietrznej tęsknoty Wraca fala do plaży Ty pamiętaj wciąż o tym Trzeba marzyć. Żeby coś się zdarzyło Żeby mogło się zdarzyć I zjawiła się miłość Trzeba marzyć. A jabłka leżą w wiaderkach jak leżały, bo ptaki i przyrodę obserwowałam. Ale przede mną jeszcze 1,5 doby. I w mieszkaniu jabłkami pachnie. Zdążę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Żeby coś się zdarzyło..... 01.08.06, 22:08 Tak, Mandy = o tym wierszu myślałam. Dzięki, żeś go nam przypomniała. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Don i Dee 01.08.06, 12:29 a_ska1 napisała: > www.doughoughton.com/webpage/thumb/150/t150153.jpg > www.doughoughton.com/webpage/thumb/065/t065422.jpg > a jeszcze nadmorska plaze miejska doloze (choc niezbyt urodziwa..) > www.doughoughton.com/webpage/thumb/150/t150144.jpg > Przepiękne miejsca! :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Don i Dee 01.08.06, 12:38 www.gla.ac.uk/medicalgenetics/suplands/loch_dee_sunset_early.jpg www.gla.ac.uk/medicalgenetics/suplands.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Don i Dee 01.08.06, 14:29 Ach, jakie piękne miejsca. Popatrzyłam - oczy nacieszyłam, pomarzyłam - duszę nakarmiłam. A teraz wracam do rzeczywistości. Czyli do robienia musów jabłkowych by móc zimą smażyć mężczyźnie mego życia pyszne naleśniki. Muszę się spieszyć bo mam dwa wiadra jabłek a w czwartek skoro świt wyjeżdżam tam gdzie woda szumi, piasek skrzy i mewy śpiewają. I niech sobie deszcz pada - nawet tam. W ogóle mi to nie będzie przeszkadzało. Miłego popołudnia. Późnym wieczorem do Was zawitam. Ps. KTCT - jak widzisz z oszczędzaniem u mnie kiepsko. Bo co trochę zaoszczędżę to mnie gdzieś gna. Wymarzonych fiordów chyba nigdy nie zobaczę. Ale nadal marzę. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Należy oszczędzać!!!!! 31.07.06, 22:56 Mandy. Koniec głupot i koniec rozrzutności. Zaraz po Toruniu = trzeba oszczędzać! Bo: kolejne spotkanie = nad Nilem. Więc: ogranicz jedzenie i picie ( woda jest droga! ). Apel: oszczędzamy = kieruję i do innych rozrzutników. To ma być oszczędzanie na Nil ( a nie na samochód, fotel, kieckę, fryzjera czy inne bzdury ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Flo: 31.07.06, 23:05 Flo, dzięki. Zdjęcia cudne. I wrażenia pozdjęciowe też. Ale: czy Ty się nie boisz, że Twoja sylwetka zdrowo-młodzieńcza spowoduje: wiele Pań nie będzie chciało z Tobą jechać, bo: Twoja nienaganność będzie ( owe panie ) wkurzać. A ja: ja Cię lubię = to Ci proporcje, wdzięki i fotegeniczność wybaczę. Jeśli mi wybaczanie nie wyjdzie = to dopilnuję, by zazdrostkowatość nie urosła do stopnia zazdrości. P.S. Co ćwiczysz i gdzie ćwiczysz, że: - brzuch masz płaski, - biodra proporcjonalne do sylwetki, - zawartość biustonosza krągła i bez zwiotczeń, - nogi rasowego konia ... O pozostałe szczegóły wypytam Cię pod Kopernikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Flo: 01.08.06, 09:07 Litości, plizzzzzzz:) A widziałaś te zmarszczki? Jak ja mam się śmiać, żeby nie było widać zmarszczek, no jak? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Flo: 01.08.06, 09:17 Flo, czy dysponujesz wolna godzinka miedzy 8 a 11 sierpnia? - moze byc nad Wisla albo Jeziorka (na wys Konstancina np), albo w Spizarni Madame? tak pytam niesmialo :) bo a nuz cos z tego wyniknie? :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Flo: 01.08.06, 18:48 no to sie zdzwonimy na poczatku przyszlego tygodnia, ustalimy czas i miejsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Flo: 01.08.06, 20:36 Około południa padać przestało, ale i tak jest lepiej, niż wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Flo: 01.08.06, 20:37 jakoś panowie nam dziś zginęli...Babiniec się zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Flo: 01.08.06, 21:45 Z przyjemnością oglądam wakacyjną powtórkę ,,Stowarzyszenia umarłych poetów". Bardzo cenię ten film. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kołobrzeg czy Świnoujście? 01.08.06, 22:04 Mandy: Ty jedziesz w kierunku K. czy w kierunku Ś. Ja się do Ciebie podczepić nie mogę ( choć okres urlopowy jest ). Ten okres urlopowy mnie nie dotyczy. Wszystkim dałam urlopy - a sama o sobie zapomniałam. Dlaczego? Bo okres urlopowy jest dobrym okresem na porządkowanie myśli i papierzysk. Więc porządkuję jedno i drugie. Jak się wszyscy wyurlopują = to wtedy ja urlop rozpocznę. I nie wiem kiedy skończę, bo: ja mam tyle urlopu, ile chcę ( sama sobie dawkuję ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zaginięcie lub zginięcie: 01.08.06, 22:09 Hanula twierdzi, że jakoś nam, dziś panowie .... To wczoraj Sławek był? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Zaginięcie lub zginięcie: 01.08.06, 23:14 ktotocoto napisała: > To wczoraj Sławek był? ja wczoraj Slawka nie widzialam.. przedwczoraj tez nie :( ale niepoprawna optymistka jestem: moze juz jutro Slawek do nas sie usmiechnie i dobrego dnia nam bedzie zyczyl? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Deszczowe opowieści: 01.08.06, 23:51 Deszczowe opowieści dotarły. One szybciej docierają, niż deszcz. Deszcz kiedyś dotrze ( ten warszawski )? Nie wiadomo. Dlatego: rośliny balkonowe i podbalkonowe podlałam (wieczorem - bo rano dozorca podlewa ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kajecik: 02.08.06, 00:00 Wszystko w kajeciku utrwalam ( miejsca i terminy wyjazdów ). Terminy mi się nakładają: - na Nil nachodzą cisy ( z ławeczką jak zapałka ), - na cisy nakłada się ogród japoński, - a ogród japoński jest w konflikcie z Neptunowaniem. Jakoś to będzie = los zadecyduje. Teraz los zadecydował = przydzielił mi zadanie do wykonania ( natychmiast ). Wszystkie @ przeczytałam. Na wszystkie @ odpowiem jutro. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Środa. 02.08.06, 09:17 Mandy - wszystkie 3 zdjęcia dotarły . Ale Ty pracowita jesteś = taka pomoc przy żniwach! Ptaki trochę makabryczne, film ,,Ptaki" mi się przypomniał. Zaraz lecę na spotkanie z koleżanką, którą poznałam przez blog, a okazało się, że mieszka bardzo blisko mnie. Wymieniamy książki. To będzie nasze już 3 spotkanie.Jest bardzo fajna. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 kolejny dzien 02.08.06, 09:29 zimny, szary i deszczowy :( jakby to listopad byl a nie srodek lata. i jakos tak smutno mi, bo towarzyska istota jestem, a tu nikogo nie ma.. chyba juz nie spicie?? Pomimo smutnosci - usmiech Wam posylam Milusiego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: kolejny dzien 02.08.06, 09:32 Hanula ciesze sie, ze juz wstalas i zawitalas! ja musze juz pedzic do obowiazku :( pa! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: kolejny dzien 02.08.06, 19:13 no i juz z powrotem w domku jestem :) deszcz pada jak padal, w domu 18 stopni, brrr! zaraz zakopie sie pod kocyk i ksiazke bede czytac :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kolejny dzien 02.08.06, 21:02 Nareszcie! Nareszcie doszła do mnie kartka od KABE z Ustronia = niech żyje poczta polska! Cieszę się, że jutro czwartek, bo na 90% spotkam się ze Sławkiem, czyli ojcem naszego stada!Przypomnę sobie czasy Studium Nauczycielskiego = oby tylko jutro w Płocku deszcz nie padał, bo chcę zrobić wspomnieniowy spacer, oczywiście ze Sławkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kolejny dzien 02.08.06, 21:38 Jutro muszę wstać o 5, bo wyjazd wycieczki 6.30. Muszę wyjść z domu tuż po 6.Jeśli będzie powyżej 30 osób, wycieczka dojdzie do skutku. Wtedy dopiero zadzwonię do Sławka, że jadę.Akumulatorki do aparatu już naładowane, aparat zapakowany. Myślę, że fotki będą. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kolejny dzien 02.08.06, 21:56 Sama tu jestem...Oglądam film z H. Fordem i znów mnie szlak trafia na reklamy! Czy tu ktoś przyjdzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kolejny dzien 02.08.06, 22:30 Nikogo nadal nie widzę tzn. nie nikogo czytam. Nawet ojciec stada się nie odzywa, a jutro z nim spotkanie.No to idę spać. Odezwę się w piątek, a potem, od poniedziałku, będzie tydzień milczenia z powodów osobistych.Gdzie wczyscy wybyki? Dobranocka. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: kolejny dzien 03.08.06, 04:54 Wczoraj byłam w Toruniu. Nic nie widziałam ( zabytkowego ), bo: byłam tam w celach słuchaniowo/gadaniowych. Po zrealizowaniu w/w celów = szybki powrót do domu. A w domu atrakcje na mnie czekały ( zakasania rękawów wymagające ). To zakasałam. Właśnie mi się zakasanie skończyło. Pobalkonuję i pójdę do pracy. Jakim krokiem? Krokiem A_ski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mężczyźni: 03.08.06, 05:01 Ojciec stada preferuje intymności: - to go na forum mało, - a więcej na liniach telefonicznych, w SMS-ach, - a najwięcej na spotkanich indywidualnych ( np. dziś z Hanulą ). Parmesan też obecny i też aktywny: - dosyła nam [ @ ] smakowitości wesołości, mądrości i ładności. Nieświęty: reaktywację aktywności rozpocznie od Torunowania. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kobiety: 03.08.06, 05:08 Wyjechały: Kabe i Mandy. Pracują i o wyjechaniu myślą: A_ska, Flo, KTCT. Leniuchuje: ..... ( no, kto???). Hanula w biegu i towarzyskiej gotowości. Szczęśliwatrzynastka po wojażach i przed spotkaniem z Parmesanem. Elissa w ogrodzie. Nawet Czort się odezwał (dzięki za @). Gaja po remoncie a dorota.zam ma być w Toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Świta: 03.08.06, 05:16 Idę na balkon. Wypiję {całkiem spokojnie } poranną kawę. Pomyślę o tym co {dzisiaj }: - Sławek będzie Hanuli pokazywał. Pomyślę też o pracowaniu efektywnym ( by zrobić dużo, dobrze i szybko ). I: o wszystkich, których lubię, pomyślę = życząc im dnia dobrego, miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Świta: 03.08.06, 05:55 Jestem zwarta i gotowa.Do spotkania ze Sławkiem oczywiście. Nie zaspałam!Dwa budziki na wszelki wypadek były nastawione!Za chwilę wyruszam na miejsce zbiórki i mam nadzieję, że wycieczka dojdzie do skutku i z ojcem stada się spotkam i sentymentalną podróż odbędę...Miłego dnia sobie i Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Świta: 03.08.06, 09:03 calkiem nnie wiem z jakiej okazji od rana chodzi mi po glowie taka piosenka z dziecinstwa: Chlopcy, dziewczeta, dalej - spieszmy sie! Karuzela czeka, wzywa nas z daleka, starsi juz poszli, a mlodsi jeszcze nie! hej hop sa sa! jak ona kreci sie! wiec dalej, dalej do zabawy spieszmy sie! glupawka jakas mnie dopadla czy co? no ale w kazdym razie jest mi wesolo od rana :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 karuzela 03.08.06, 09:09 aha, dodam jeszcze, jakbyscie nie znali - ze ta piosenka o karuzeli to podklad muzyczny do zabawy "w kolko" z trzymaniem sie za rece i szybkim pedzeniem w kolko - w prawo, a potem w lewo. znacie? Milusiego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: karuzela 03.08.06, 11:01 02.08.2006 o godz.9:27 A_ska napisała: ".....bo towarzyska istota jestem,....." Towarzyskie osoby znają, pamiętają i podśpiewują: " Chłopcy, dziewczęta..." Potrafią też, w każdym okresie swego życia = być w kółku, trzymać się za ręce i zgodnie wirować w prawo i w lewo. Dlatego: wcale mnie nie zdziwiło dzisiejsze podśpiewywanie A_ski. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: karuzela 03.08.06, 11:04 To ja sobie też pośpiewam. Dzisiaj pośpiewam sobie tak: Chłopcy, dziewczęta, dalej - śpieszmy się! Karuzela czeka, wzywa nas z daleka, starsi juz poszli, a młodsi jeszcze nie! hej hop sa sa! jak ona kręci się! więc dalej, dalej do zabawy śpieszmy się! -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poprawka: 03.08.06, 11:07 A_ska ( o swej towarzyskości ) napisała 02.08.2006r. o godz.9:29 a nie o 9:27 Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Widok z okna pociągu [Mandy] 03.08.06, 13:55 Mandy przysłała opis widoku ( z okna pociągu ). Międzyzdroje: pan grabi liście i upycha je (nogą) w olbrzymim koszu. Jednym słowem - jesień, złota i słoneczna. Pozdrawiam. Mandy Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Widok [Kabe] 03.08.06, 13:57 Nie wiem co Kabe widzi = bo jeszcze opis widoku nie dotarł. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Drugi widok [Mandy] 03.08.06, 18:41 SMS: Woda bardzo ciepła. Ludzi mrowie. Pogoda cudo. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko Was. Uściski. Mandy Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tajemnica braku czasu { dla nas }: 03.08.06, 18:46 Już wiem = dlaczego Sławek nie ma dla nas czasu!!! Bo Sławek jest rozchwytywany w realu. Kto rozchwytuje? Kobiety o wyglądzie i wieku przeróżnym. Sławek te kobiety przyjmuje, oprowadza, adoruje. Wraca [ od tych kobiet ] wypompowany = to mu się nie chce do nas klikać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dzisiejszy dzień Sławka: 03.08.06, 18:51 Dzwoniła Hanula. Chwaliła Sławka = że był, że poświęcił jej dużo czasu. Nie mówiła co w tym czasie robili. A szkoda, bo: Hanula ( rozmawiając ze mną ) szczebiotała i ćwierkała. Tak bez powodu = to by Hanula nie szczebiotała ( i nie ćwierkała ). Wiem tylko, że: na zakończeniu tego czasu = byli na kawie, piwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto W poszukiwaniu młodości: 03.08.06, 18:58 Hanuli wycieczka była pod hasłem: śladami młodości. Miało być tak: zajedzie do Płocka, przypomni sobie młode lata. Ale = jak to Hanula: już w autobusie młodość znalazła ( obecną a nie wspomnieniową ). Tą młodością jest Michał (chyba Michał-a jeśli nie , to inne imię męskie na M). Michał jest młodszy. Nić sympatii ( mocnej ) połączyła ich natychmiast ( u progu autokaru, u zarania wycieczki ). Hanula rozmowę tel.ze mną przerwała = bo Michał doszedł. Więc: każdy by wybrał rozmowę z Michałem ( a nie ze mną ). Hanula prosiła przekazać: wspaniała wycieczka, wspaniały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Tajemnica braku czasu { dla nas }: 03.08.06, 19:03 a ja juz jestem gotowa na Slawka sie obrazic. (foch z przytupem)! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a tak w ogole 03.08.06, 19:14 to energia mnie dzis rozpiera, w pracy dalam sobie niezle w kosc! - bo tak chcialam. a wszystko zaczelo sie od karuzeli z rana :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto to energia mnie dzis rozpiera, 03.08.06, 20:00 też mnie rozpiera (energia ). Z kością podobnie = w pracy ( za chwilę dam sobie w domu ). Sławkowe koperty = też podobnie = nie mam. Mam śpiewnik od Mandy, z dopiskiem: Kazimierz Dolny, 12-15.08.2005r. A w śpiewniku - "Najlepsze piosenki z tamtych lat" - jest też: "Dalej, wesoło nich płynie gromki śpiew, Niech stutysięcznym echem zabrzmi pośród drzew, Niech spędzi z czoła wszelki smutek, wszelki cień, Wszak słoneczny mamy dzień. Tra la la la la la la la W sercu radość się rozpala. Tra la la la la la la la, Chcemy słońca, chcemy żyć. Idę sobie pośpiewać: Tra la la la la la la la ............................ -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A_ska: czy mam Ci przesłać....? 03.08.06, 20:36 A_ska: czy mam Ci przesłać moje zdjęcia? Zdjęcia robione w klubie żeglarskim. Wiesz: woda, jachty i ja. Mam nadzieję, że odpowiesz mi tak: ależ oczywiście!. Bardzo chcę: szybko otrzymać zdjęcia KTCT na tle wody i jachtu. Twoja chęć otrzymania zdjęć ( i to szybko ) jest o tyle istotna, że: ja już te zdjęcia posłałam ( Tobie, przed chwilą ). Więc Ty: najpierw napisz, że je chcesz ( i to szybko ) - a dopiero potem moją @ otwórz. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: A_ska: czy mam Ci przesłać....? 03.08.06, 20:38 ależ oczywiście!. Bardzo chcę: szybko otrzymać zdjęcia KTCT na tle wody i jachtu. i juz lece @ otwierac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 KTCT- reklamacje 03.08.06, 20:45 reklamacje skladam! "w zblizeniu" nie doszlo! pusta koperta :)))) na przyszlosc - nie pytaj = przysylaj wszelkie nowosci i zamierzchlosci tez :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 zalew i jachty 03.08.06, 20:56 zalew i jachty sa OK, lato, slonce - super!!! ale: ze zdaniem KTCT pozwole sobie sie nie zgodzic, bo: w rzeczywistosci KTCT wyglada LEPIEJ niz na tym zdjeciu! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Reklamację przyjęto: 03.08.06, 21:04 A_ska: reklamacja wpłynęła. Została rozpatrzona i uwzględniona. Wynik: wysłano Ci zdjęcie (jachtowe). Ale: zostało wysłane półzbliżeniowe. Całozbliżeniowego nie mogę wysłać. Bo: całozbliżeniowe nie lubię wysyłać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Reklamację przyjęto: 03.08.06, 21:15 Przyjętą reklamację nie załatwiono w 100% satysfakcjonująco. Przez to Tra la la la la la la la ............................ nie skupiam się na zadaniach. Półzbliżeniowe też źle posłałam. Ale: sama błąd spostrzegłam = i go naprawiłam. A teraz z Tra la la la la la la la ............................ idę do codzienności ( czyli wieczorowości ). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Reklamację przyjęto: 03.08.06, 21:18 polzblizeniowe otrzymalam, dziekuje! ladne jest :)) (a calozblizeniowe - takie zrobione w Lazienkach.. pamietam, ze BARDZO ladne bylo! dlaczego nie lubisz?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Telefon związany ze ślubem pałacowym. 03.08.06, 22:10 Pamiętacie (?) = byłam na ślubie pałacykowym. A przed chwilą telefon: młodzi wrócili z podróży poślubnej. Zaprosili mnie: - ten sam pałacyk, - za rok, - obchody I rocznicy ślubu. Co ja na to? Ja w skowronkach. Dzisiaj taki dzień skowronkowy? Ale i smuteczki są: Sławek siedzi i tęskni za Hanulą ( która była, lecz odjechała-i to z Michałem!). A my (A_ska i ja) siedzimy i tęsknimy za Sławkiem Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Telefon związany ze ślubem pałacowym. 03.08.06, 22:35 KTCT cieszy sie wizją pałacowego spotkania, my cieszymy sie razem Tobą, bo pamiętam jak mi opowiadałaś o tym pałacu :) A ja dziś pozwoliłam sobie na podwójne lody z podwójną bitą smietaną. Pychotka. Przy okazji wypatrzyłam figurkę jednego z krasnoludków w rynku. Zrobiłam mu zdjęcia, ale jest taki malutki, że muszę fotkę powtórzyć. Biedaczek podtrzymuje kamienną kulę - kojarzy mi się z Syzyfem. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dzien skowronkowy 03.08.06, 22:42 skowronkowosc jest zarazliwa! ja tez dzisiaj w skowronkach :) ale juz zwalniam obroty, ziewadlo mnie dopadlo, wiec - co mam zrobic dzis - zrobie jutro rano.. Dobranoc i niech jutro tez bedzie dzien skowronkowy! :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: dzien skowronkowy 03.08.06, 23:24 Dzień skowronkowy dobiega końca. U nas pada deszcz i trochę ochłodziło się, ale jutro słonko i skowronki znów się obudzą :) Miłych snów Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ziewadło: 03.08.06, 23:26 A_ska: ziewadło o 22:42? Chociaż, głupio mówię, bo: zdażało mi się ziewadło nawet o 13:27. Ja ma jutro dzień skowronkowo/lwi. Do skowronkowania już jestem gotowa. Do walki [jak lew] przygotowuję się. Muszę wygrać = bo to słuszna i ważna sprawa. Ale: by wygrać = muszę być przygotowana ( w argumenty ). Już je mam. Tylko je sobie w głowie poukładam. I bluzeczkę ( z serii = ładno/służbowe ) przygotuję. Buty już wyczyściłam. Paznokcie i obciełam i pomalowałam! To się zdziwią , jak mnie zobaczą: pod postacią skowronkowego lwa, w bluzeczce z jedwabiu i z paznokciami w kolorze brzoskwini ( chodzi mi o tą połówkę brzoskwini do słońca wystawioną ). Ziewadłowcom = dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A ja dziś pozwoliłam sobie na podwójne lody z .... 03.08.06, 23:31 13: Chcę sobie wyobrazić te podwójne lody z podwójną bitą śmietaną. Efekt mam połowiczny. Bardzo dobrze wyszło mi wyobrażenie ( sobie ) śmietany ( podwójnej ). Kłopot mam z lodami, bo: nie wiem w jakim kolorze mam je sobie wyobrazić? Czy możesz podać smak lodów ( co mi ułatwi wyobrażenie sobie ich koloru ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A co z tym krasnoludkiem? 03.08.06, 23:37 13: A co z tym krasnoludkiem ( jak pada deszcz )? To nie dość, że dźwiga = jeszcze ma moknąć? P.S, Czy miłośnicy krasnoludków dostaną jego zdjęcie? Proponuję wymianę: posyłam Ci jacht - Ty mi krasnoludka. O.K.? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: A co z tym krasnoludkiem? 03.08.06, 23:48 On jest taki malutki, ze go ta kula osloni przed deszczykiem :) Chetnie przystaje na ta zamiane, juz wysylam, to Ty tez jestes miłosniczką krasnoludków ? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: A co z tym krasnoludkiem? 03.08.06, 23:58 A lody miały smaki smietankowo - bakaliowo - malagowe. Podwojna porcja to nic innego, jak az dwa pucharki z zawartoscią. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: A co z tym krasnoludkiem? 04.08.06, 00:17 13: małego, kochanego, dzielnego krasnoludka obejrzałam ( dobrze go widać! ). Ale: widzę jednego krasnoludka ( podtrzymującego jedną kulę ). Kto podtrzymuje drugą kulę? Bo chyba ktoś musi ( by się np. Mandy albo Tobie na nogi nie potoczyła! ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ja, miłośniczka krasnoludków.... 04.08.06, 00:21 Krasnoludki często mi pomagają. Dlatego = lubię krasnoludki podwójnie: 1) lubienie samo z siebie ( bo czy da się nie lubić krasnoludka ?), 2) lubię je też za to, że mi tak ( bezinteresownie ) pomagają. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ziewadło: 04.08.06, 00:23 Chyba i mnie ziewadło dopada. Idę pobalkonować. Sprawdzę wierzbę, barkę, żaby. A potem ziewadło do łóżka wpakuję. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Tajemnica braku czasu { dla nas }: 03.08.06, 19:05 ktotocoto napisała: > Wraca [ od tych kobiet ] wypompowany = to mu się nie chce do nas klikać. nie musi klikac, niech przysle choc pusta koperte, a pusta koperta wyglada tak: Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 ja to samo: 03.08.06, 08:48 ktotocoto napisała: > Idę na balkon. > Wypiję {całkiem spokojnie } poranną kawę. > Pomyślę o tym co {dzisiaj }: > - Sławek będzie Hanuli pokazywał. > Pomyślę też o pracowaniu efektywnym ( by zrobić dużo, dobrze i szybko ). > > I: > o wszystkich, których lubię, pomyślę = życząc im dnia dobrego, miłego. z drobna roznica: nie ide na balkon = zostaje w kuchni zjem (calkiem spokojnie) poranne musli z mlekiem :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re:13+ Mandy 01.08.06, 22:23 KTCT z mila checia wybiorę sie z Toba i Mandy na spacer po ogrodzie japonskim, a naprawde warto to zobaczyc. Ogrod jest czynny do pazdziernika, mam nadzieje, ze zdazysz :) na potwierdzenie zapraszam na wirtualna podroz po nim www.wroclaw.pl/ogrod/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re:Kołobrzeg czy Świnoujście 01.08.06, 22:34 Mandy, pozdrow Neptuna ode mnie. Dawno mnie nie bylo nad morzem, ale moze juz niedlugo... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re:Kołobrzeg czy Świnoujście 01.08.06, 22:40 Mandy, dzięki Tobie poetycznie nam się zrobiło. Nie znałam tego wiersza, aż dziwne. Rano rozmawiałam z Gają - sprząta po remoncie. Szkoda, że ja na własne oczy tego japońskiego ogrodu nie mogę zobaczyć... Do szału doprowadzają mnie te reklamy podczas filmu! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re:Kołobrzeg czy Świnoujście 01.08.06, 22:48 Na pewno pozdrowię. Nie wiemm jeszcze gdzie jadę. Będę wiedziała jutro. Dla mnie to bez znaczenia. Ale przyznaję, że bardzo stęskniłam się za Kołobrzegiem i pięknym pomnikiem sanitariuszki. Próbuje Wam wysłać zdjęcia z dzisiejszego popołudnia ale nie wiem czy mi się uda. htt... tylko mruga i mruga i nic nie wkleja. Może z wp.pl będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re:Kołobrzeg czy Świnoujście 01.08.06, 22:54 KTCT piszesz, że "jak się wszyscy wyurlopują = to wtedy ja urlop rozpocznę. I nie wiem kiedy skończę, bo:ja mam tyle urlopu, ile chcę". Dla mnie i "13" najważniejsze byś zaczęła go przed końcem pażdziernika. I na parę godzin przed 19.oo w dniu 31 października zjawiła się we Wrocławiu. Wówczas uda nam się ogród razem zwiedzić. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 ogrody 01.08.06, 22:54 obejrzalam z przyjemnoscia ogrod japonski oj wybralabym sie tam z Wami! moze kiedys bedzie nam dane :) nieopodal rzeki Dee jest zamek Crathes, a przy nim piekny i bardzo stary ogrod: www.castlexplorer.co.uk/scotland/crathes/img/crathes8m.jpg miejscami troszke przypomina to ogrod japonski :) zwroccie uwage w jakie formy cisy sa przyciete i jakie sa ogromne - laweczka przy nich wyglada jak zabawka! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: ogrody 01.08.06, 23:02 Ogróg japoński zastąpię ogrodem botanicznym warszawskim i jakoś to przeżyję. Dobranocka. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: ogrody 01.08.06, 23:11 Szczęśliwa Trzynastka przed chwilą podsunęła mi @ pomysł, by poza sezonem spotkać się w naszym gronie z Neptunem. We wrześniu bedę kilkanaście dni nad morzem. Mogę się tym zająć. Co Wy na to? Ps. Zdjęcia z dzisiejszego popołudnia wysłałam (z gazety i wp). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: ogrody 01.08.06, 23:23 Mandy, zdjecia do mnie doszly - wszystkie trzy. To i inni pewnie tez dostali. bardzo podoba mi sie: zniwiarka na zniwach i ptaszyska :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Miło 01.08.06, 23:34 Miło mi z Wami, ale czas ucieka. Biorę się za jabłka. Dobranoc wszystkim i pięknych (bądź poetyckich) snów życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Pod jabłonką 31.07.06, 22:13 Mandy, bardzo dziękuję za @, dotarła i sprawiła mi wielką radość. Flo też dziękuję za wspaniałe zdjęcia w gorącym klimacie. Kochani, nie będzie mnie jakiś czas. Piszcie dużo, abym miała co po powrocie czytać. Bawcie się dobrze w Toruniu. Mówię d o b r a n o c choć nie wiem jak będzie wyglądała moja dzisiejsza noc (Mandy, skąd wiesz?) Acha, Ktotocoto, walizkę mam na kółkach i z rączką. Dużo rzeczy nie wzięłam, więc nie jest wcale taka ciężka :) Pa, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Ciągle pada!!!! 01.08.06, 09:15 Ktoś ukradł słońce. Podejrzenia padły na dwóch takich małych recydywistów, co to już kiedyś ukradli księżyc i im to uszło na sucho, potem ukradli państwo i też im to uszło na sucho, teraz ukradli słoneczko. Na co teraz przyjdzie kolej????????????? Odpowiedz Link Zgłoś