chloe30 23.05.06, 12:56 Siedzi sobie gołębica i tuli do siebie młode. Jak mnie gołębię denerwują normalnie bo sraja bez opamiętania, to ten widok mnie rozczula. Tylko mi nie mówcie że to mój instynkt bo to nieprawda :PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 12:58 to Twój instynkt...;) do serca przytul psa, weź na kolana kota, gołębiu ziarna daj, on za to Cię pokocha;););) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:00 Gołebiu coś dam, tylko żeby mnie nie dziobnął :) A instynkt realizuję na króliku - to taka wersja dla wygodnickich :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 13:01 nie dziabnie ręki, która go karmi, w tym się różni od polityków;) królowi cześć ode mnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 13:00 słodki musi być ten widok.... pewnie, że Twój instynkt, który daje juz o sobie znać..hehehe:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 13:02 instynkt, instynkt z całą pewnością, zaraz jej zacznie pokarm lecieć...;););) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:03 chytra_hydra napisała: > instynkt, instynkt z całą pewnością, zaraz jej zacznie pokarm lecieć...;););) I fałdy mi się wygładzą i będziemy tu sobei wspólnie forumowo cysiać :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:33 > I fałdy mi się wygładzą i będziemy tu sobei wspólnie forumowo cysiać :PPPP i tempkowac i ginkowac i fasolkowac i dzidziulkowac i kupkowac etc... ...uchowaj nas... a mi ostatnio ptak nasral na swiezo umyte okno (przez moja rodzicielke umyte, wiec wiekszy wkurw byl). ale lubie jak se tak cwierkaja. ale golebi nie lubie. chyba ze te do jedzenia (golabki znaczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:02 Poleciała gdzieś!!! Zostawiła dwie małe sraczki same!!! Idę ich pilnować, cholera to wie czy tu jakieś jastrzębie nie krążą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 13:05 poleciala po żarcie!!!!! nakarmic młode, opanuj sie kobieto!!! ale zerknąć możesz, czy dzieci ktoś nie porwie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:06 A ja jej właśńie żarcie niosłam - pod dziób by dostała. A do małych nie podejdę, bo je potem zostawi i mi przyjdzie własna piersią wykarmić :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 13:08 no przecież już masz czym, kochana, masz czym;););) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:09 I w gazetach mnie opiszą "Zwariowana sekretarka wykarmiła gołebie własnym 75B" :PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 13:41 ale za to jaki szlachetny czyn...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:43 A tej latawicy dalej nie ma. A sraczki same siedzą i się boją, czuję, że się boją!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 13:49 nie chcę byc złym prorokiem, ale chyba poszła na ląfry, zostawiła dzieci... nie będe Cie namawiać, żebys je przygarbęła Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:54 No jak za godzine lafirynda nie wróci to ide karmić. Przepraszam, ktoś wie czym sie karmi małe gołębie?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 13:59 Jestem ciekawa co konkubent powie na obdziobane cyce :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 14:09 może nie być tym zachwycony..:DDDDD ale szlachetność czynu powinien zrozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 14:09 jak będziesz miała dziecko, to możesz je miec pogryzione.... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:13 jeanne_ne napisała: > jak będziesz miała dziecko, to możesz je miec pogryzione.... A butelki to na cholerę wymyślili??? Protestuję przeciwko byciu mleczarnią! Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 14:15 głupia jesteś, żadne butelki oszczędź dzieciakowi tej męczarni i karm piersią, to najlepszy pokarm dla dziecka...nie bądź frajerka Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:22 jeanne_ne napisała: > ja ich w ogóle nie czytałam No niewiele tracisz - troche rozrywki w stylu: Czy jedzenie lodów przeziębi dzidzię w brzuszku :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_ne Re: A na balkonie 23.05.06, 14:26 nie mam czasu na czytanie bzdetów. a zobaczymy, czy Ty sie tak będziesz smiała jak będziesz w ciąży...;> poczekamy, zobaczymy.....:)))) wtedy wszystko sie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 13:59 a w razie braku jednak pokarmu, wybierz się na przechadzkę i nazbieraj nieco: glist, robali, gąsienic etc;) bo tym matka karmi, tym! ja chcę na to popatrzeć!!!!!;););) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:01 chytra_hydra napisała: > a w razie braku jednak pokarmu, wybierz się na przechadzkę i nazbieraj nieco: > glist, robali, gąsienic etc;) Zdaje mi się, że w zoologicznych widziałam taki asortyment, to ja już poświęce swoje złocisze, bo nie wiem gdzie szukac glist :PP Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:02 pokop trochę, pod ziemię się wgryź, bo potem dziobem musisz im to podawać;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:04 A mleka one nie piją?? Bo UHT mam 3 zgrzewki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:05 och, zapewne, daj im dwie zgrzewki na razie, jak zostanie, matka z pewnością wychłepcze za jednym posiedzeniem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:07 ale też co najmniej dwie zgrzewki... hehehehe;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:08 I herbatke koperkową :))) Ide na Niemowle zebrać informacje :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:09 świetnie, przygruchaj sobie jaką psiapsiółeczkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:10 Tylko nie wiem czy une sie losem gołębiątek przejmą. Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:11 ja wiem, ale Ci nie powiem... może oszczędź sobie biedna stresu informacyjnego, co?;) bo Cię potraktują niezbicie bitnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:12 To ja lepiej tu z dupskiem zostanę, a po glisty niech no która skoczy :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:14 rusz dupsko i sama leć na polowanie;) dobrze zrobi Tobie i srajtyglom, glistom może nieco mniej;) i nie przynoś na zapas, bo Ci się rozmnoży pod biurkiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: A na balkonie 23.05.06, 14:17 a Leoś, zazdrosny nie będzie? o hmm, rodzeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:18 r.kruger napisała: > a Leoś, zazdrosny nie będzie? o hmm, rodzeństwo? > Zostawie je w biurze, Leoś z tej zazdrości mógłby zapomnieć, że jest jaroszem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:20 Zapytam :)) Chociaż on jak jedynak chowany :PPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: A na balkonie 23.05.06, 14:20 a może on też by gąsienniczki skosztował? a z "cysiania" to się babole nie naśmiewać ;) bo ja się tak odchudzam że ktoś mnie "wysysa" Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:24 uff... to tylko bywszy soliter, a już się bałam, że wampirzę dorosłe, to mogłoby się niedobrze skończyć;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:23 r.kruger napisała: > a z "cysiania" to się babole nie naśmiewać ;) bo ja się tak odchudzam że ktoś > mnie "wysysa" Toś sposób se znalazła!!! A ja ciężką głodówke przechodzę, bo cysianie przez konkubenta nie przyniosło spodziewanych efektów :PPPP > Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:24 chloe, chloe... przez konkubenta?... no błagam Cię... obcego znajdź, wpije się na amen!;) Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: A na balkonie 23.05.06, 14:31 jak ja nie lubię tej nazwy "konkubent" "konkubina" błe gach, gachowa ... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:35 r.kruger napisała: > jak ja nie lubię tej nazwy "konkubent" "konkubina" błe > gach, gachowa ... Też nie lubię - podpada pod patologie, nie? Ja tak dla jaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
chytra_hydra Re: A na balkonie 23.05.06, 14:50 dla jaj, dla jaj... a potem nie ma kto gołębiątek karmić!;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A na balkonie 23.05.06, 14:56 Lafirynda wróciłam. Ide do niej z prowiantem a ta co??? Frrrruuuuuu na najwyższą belkę. I sraczki na pastwę losu zostawiła, no jak ona ich broni?? Normalnie współcczuje jej dzieciom :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: A na balkonie 23.05.06, 19:49 "Cieknący dach i dziury w niebie, Róże przed domem i mlode gołębie..." A ja mialam kiedyś gniazdko z gołąbkami na parapecie w kuchni. Ale tylko raz, więcej nie chciały zagościć. Pomimo przeganiania, gołebica postawiła na swoim i se u mnie zamieszkała. Odpowiedz Link Zgłoś