kluseczka18
31.05.06, 08:39
Witajcie
Mam taki problem:
W trakcie jazd na kursie A musze zakładać kask. I wszystko byłoby ok, gdyby
nie "obleśność" tej skorupy... pfe:(. Kto wie na kim on wcześniej wisał :(.
Pomijam fakt że kask ów jest dużo za duży i swobodnie obkręca mi się dookoła
głowy.
Napiszcie proszę jak to było w czasie waszych kursów.
Kluseczka18