chloe30
08.06.06, 08:49
Ja chyba mama autyzm wiecie?? Tam jest potrzeba powtarzalaności.
Chloe wraca z pracy.
Po drodze kupuje kalarepe i maślankę Konecką.
W domu rozsiada się z dupą na kanapie i konsumuje kalarepę popijając
maślanką i oglądając:
18:50 Wydarzenia
19:00 Fakty
19:30 Wiadomości
Po Wiadomościach szybko pod prysznic bo przed 20 ja MUSZĘ być wykąpana, żeby
spokojnie spędzić resztę wieczoru.
No normalnie, popadam chyba w rutynę czy co?
A wieczór bez kalarepy wieczorem straconym :PP