makbrajd 24.06.06, 19:55 www.sidecar-cz.com/zabava/obrazky/galerie7.htm seria pierwszych fotek od góry, te z paluchem... co to za ustrojstwo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 19:58 to jakaś martwica tkanek,może być związana z odmrożeniem 4 stopnia,ale nie koniecznie...podobne widoki przypominają tzw.stopę cukrzycową kiedy wszystko Ci gnije,ropieje,aż to tkanki kostnej Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:00 nekroskop88 napisał: > a ta ciągle w pracy > > bo mnie zraniłeś emocjonalnie,musiałam coś z tym zrobić,zeby nie myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:01 pewnie zaraz zrobisz mi to samo, co wyżej opisałaś boję się, że to nie będzie palec Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:00 i tak w dziesieć dni koleś traci palucha? skad to się bierze? (ewentualnie jak komuś coś takiego podrzucić na prima aprilis?) Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:02 makbrajd napisał: > i tak w dziesieć dni koleś traci palucha? > skad to się bierze? (ewentualnie jak komuś coś takiego podrzucić na prima > aprilis?) > > w przypadku dość silnych odmrożeń,gdy obejmuje to także całą tkankę podkórną,obszar ten bardzo szybko ulega martwicy,bo jest niedokrwiony a jeśli dodatkowo źle było to zaopatrywane i wdała się jakaś infekcja,to jest to jeszcze szybsze... Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:05 czyli znajomego upić rozciąć mu palucha oblać gnojówką ranę i włożyć go do lodówki? będzie taki efekt? Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:05 wysłąć go na Syberie,dać 2 litry gorzałki i nic do jedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:06 bad_habit napisała: > wysłąć go na Syberie,dać 2 litry gorzałki i nic do jedzenia > > bilet kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:10 nekroskop88 napisał: > i 2 litry zmarnowane > > a co Ty chcesz żeby dziecko po Tobie alkoholizm odziedziczyło? Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:11 albo nekor po dziecku go odziedziczy Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:23 makbrajd napisał: > albo nekor po dziecku go odziedziczy ale matka dziecka nie pije:) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:33 nekroskop88 napisał: > tygrysio i misio? > > nie to były misio i tygrysio Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:34 mylą mi się te głowy ciemno było Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:35 nekroskop88 napisał: > tygrysio i misio? > > jestem misiem???Wow,ale wiesz,nie jesteś jedynym który tak mnie nazywa;) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:36 bad_habit napisała: > nekroskop88 napisał: > > > tygrysio i misio? > > > > > jestem misiem???Wow,ale wiesz,nie jesteś jedynym który tak mnie nazywa;) > jest jeszcze tygrysio Odpowiedz Link Zgłoś
bad_habit Re: do kopytkowego lekarza 24.06.06, 20:30 nekroskop88 napisał: > która? > > obie:) Tylko raz były na jednym browarku;-) Odpowiedz Link Zgłoś