30.06.06, 17:14
Chyba będę marudą tego forum, ale co tam. Poskarżę się:
dałam się w końcu przekonać, że teraz facetów najlepiej się poznaje przez
internet i inaczej to się rzadko zdarza. Długo trwało przekonywanie mnie, bo
ja staroświecka jestem i czekam na jakieś... bo ja wiem, jak to nazwać...
wzrokowe porozumienie, a w internecie z tym ciężko. Ale tyle przykładów
wokoło internetowych związków, że i ja w końcu spróbowałam. Zarejestrowałam
się w serwisie randkowym i dostałam odpowiedzi. Będzie clou: nie chcę
odpowiedzieć żadnemu z tych facetów :(.
Obiektywnie to oni są nawet ok. Ale i tak nie chce mi się ich poznawać.
Pewnie powinnam się zmusić i dać sobie szansę na przekonanie się, jacy są,
ale ja nie chcę się do niczego zmuszać! Mimo zaawansowanego raczej wieku
wciąż pozostało we mnie przekonanie, że jak los przyniesie coś dobrego, to od
razu będę wiedzieć, że to jest dobre. I nie będę się musiała zmuszać...
Naiwna jestem chyba dość. I pewnie zbyt serio to wszystko traktuję. Ale nawet
jeśli tak jest, to tak już zostanie. Nie wierzę w dogłębne przemiany
osobowości, zwłaszcza, gdy się ma 31 lat. Boję się, że jeżeli się nie zacznę
zmuszać i zmieniać, to jedynym wyjściem będzie przygotować się na to, że
zawsze będę sama. A do tej myśli wciąż się nie umiem przyzwyczaić...
Obserwuj wątek
    • sereni Re: randki 01.07.06, 10:21
      Na internetowy serwis randkowy zapisałam się dawno temu.Nic z tego nie wynika
      do dzisiaj dla mnie samej. Po ponownej wymianie kilku maili z nowymi osobami
      zastanawiam się czy mam wszystkie klepki na swoim miejscu, albo czy oni
      mają.Njaczęściej historia się powtarza i każda następna korespondencja zaczyna
      się od tego ,że czytam: napisz coś o sobie, a czy masz więcej zdjęć itd.
      I ochota mi przechodzi.Leniwiec ze mnie i tyle ;)
      Ale... namówiłam na taki serwis dwoje swoich przyjaciół.I.. Ha ! Oboje poznali
      tę własciwą osobę. Ironia losu. Śmieję się,że widocznie taka była moja rola na
      serwisie randkowym ;)
      • bjutiful.dej.monster Re: randki 01.07.06, 15:57
        to może daj inne fotki, bo np ta w wizytówce nie jest najlepsza
        • sereni Re: randki 01.07.06, 16:47
          bjutiful.dej.monster napisał:

          > to może daj inne fotki, bo np ta w wizytówce nie jest najlepsza

          Fakt..robiona tylko Nikonem SQ :D
          • tapatik Re: randki 03.08.06, 11:26
            sereni napisała:

            > bjutiful.dej.monster napisał:
            >
            > > to może daj inne fotki, bo np ta w wizytówce nie jest najlepsza
            >
            > Fakt..robiona tylko Nikonem SQ :D

            Monsterowi chodziło nie o to CZYM robione, tylko raczej CO :-)))
            • sereni Re: randki 03.08.06, 20:32
              tapatik napisał:

              >
              > Monsterowi chodziło nie o to CZYM robione, tylko raczej CO :-)))

              Poważnie ? No nie wpadłam na to...

              P.S.
              Adwokat ?
              • tapatik Re: randki 09.08.06, 09:38
                sereni napisała:

                > Poważnie ? No nie wpadłam na to...
                >
                > P.S.
                > Adwokat ?

                O przepraszam, jestem cały czas trzeźwy.
                • sereni Re: randki 09.08.06, 17:33
                  tapatik napisał:

                  > O przepraszam, jestem cały czas trzeźwy.

                  A to beznadziejnie :P :)
    • ernest-wampir Re: randki 01.07.06, 23:20
      samo nic nie przyjdzie. a internet jest kapitalnym narzędziem do poznawania
      ludzi, wystarczy odrobina dystansu (w sensie nastawienia)
      :-)
      • sereni Re: randki 02.07.06, 01:24
        ernest-wampir napisał:

        > samo nic nie przyjdzie. a internet jest kapitalnym narzędziem do poznawania
        > ludzi, wystarczy odrobina dystansu (w sensie nastawienia)
        > :-)
        >
        >
        Gada to sie zawsze dobrze, gorzej z działaniem..w sensie, ze z dystansem ;)
        • pomysl.po.wypiciu Re: randki 02.07.06, 10:17
          sereni napisała:
          > Gada to sie zawsze dobrze, gorzej z działaniem..w sensie, ze z dystansem ;)

          no coz trzeba ruszyc od czasu do czasu cztery litery :)
          • sereni Re: randki 02.07.06, 11:46
            pomysl.po.wypiciu napisał:

            > sereni napisała:
            > > Gada to sie zawsze dobrze, gorzej z działaniem..w sensie, ze z dystansem
            > ;)
            >
            > no coz trzeba ruszyc od czasu do czasu cztery litery :)


            No to trzeba miec gdzie :P ;)
    • takasobie_ja Re: randki 02.07.06, 20:35
      ja tez jakis czas temu zarejestrowalam sei w portalu randkowym... chyba wtedy
      stwierdzilam, ze co mi szkodzi i .... poznalam super faceta, troskliwego,
      milego, sympatycznego i czulego. chyba powoli sie w nim zakochuję. on robi
      wszystko zeby tak wlasnie bylo i chyba nie bede sie temu opierac.

      • festina-lente Re: randki 06.07.06, 23:21
        Również mam doświadczenia z randkami internetowymi.
        Trzeba mieć dużo cierpliwości i...
        starać się trzymac dystans do tego świata iluzji.
        Można się nieźle nakręcić i... rozczarować.
        • smob555 Re: randki 06.07.06, 23:34
          To jest wpisane w nasze zycie rozczarowywać się na kazdym etapie zycia ale rzeczywiscie to duze ryzyko od razu dac się ponieśc nurtowi głębokiej wody .Czasami to jest niesamowite i potrafic uzaleznic ale rzeczywiscie trzeba zawsze miec w zanadrzu jakis w miarę racjonalny plan awaryjny cokolwiek by się działo .
    • martek73 Re: randki 14.07.06, 15:04
      witam w klubie;)
      miałam i mam podobne zdanie do Twojego tylko moze z tą wyzszoscia ze umówiłam
      sie pare razy na spotkanie z facetami z portalu randkowego i cóz...jak narazie
      wciaz jestem sama...i przyznam ze osłabłam troche w tych poszukiwaniach niby
      trzeba dac se szanse wyjsc do ludzi ale tez wolałabym podejmowac decyzje o
      spotkaniu z danna osoba na podstawie błysku w oku niz napisamego emaila;)
      Pozdrawiam
    • samotnygda83 Re: randki 27.07.06, 23:11
      Przynajmniej wiem czemu wiekszosc dziewczyn nie odpisuje.
      Moja skromna opinia - jak nie chcesz dac sobie szansy, to tej szansy sobie nie
      dasz. Moze po prostu odpowiada ci to ze jestes sama.
      Nie jest tak ze jak los przynosi cos dobrego to odrazu wiadomo ze to jest
      dobre. Przykro mi ale nie jest to prawda i nie mozesz na tym polegac. Przejmij
      kontrole nad wlasnym zyciem zamiast polegac na przypadku.
    • tapatik Re: randki 24.08.06, 14:47
      Wiesz co Nula, ja jestem od Ciebie starszy, a się zmieniam. Jeśli chcesz to sie
      możesz zmienić, ale jeśli sama tego chcesz.
      Pytanie: czy Ty w ogóle nie chcesz się z nikim spotykać, czy tylko z tymi
      kilkoma? Jeśli nie chcesz się spotykac z nikim, to pewnie jest Tobie dobrze tak
      jak jest i w tym stanie potrwasz pewnie jeszcze i ze sto lat. Spróbuj wyjść do
      ludzi, spotkać się nie z jedną konkretną osoba z portalu randkowego, tylko z
      całą grupą. Spróbuj przyjść na spotkanie forumowe. Są takie co jakiś czas
      organizowane (inna sprawa, że najczęściej w Warszawie).
    • gosiak_75 Re: randki 25.08.06, 08:15
      Po roku bycia w pewnym portalu, moja aktywność polega na tym że loguję się, i
      oglądam sobie kto mnie obejrzał, nie robię nic, nie piszę, nie wysyłam buziaków
      itp, bo nie lubię, gdy ktoś nie odpowie tym samym.
      zauważyłam też że aktywność zaczyna się wieczorem w piątek, wtedy pojawiają się
      takie propozycje, które od razu kwalifikują się "delete".
      Moja rada dystans, potraktuj to na luzie.

      Prawie rok temu na pewnym portalu znalazłam osobę, z którą koresponduję do
      dziś, zawsze mnie ratuje jak coś popsuję, radzi w sprawach elektroniki, reszta
      kontaktów urwała się. Choćby dla tego jednego kontaktu warto było zalogować
      się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka