Dodaj do ulubionych

Dziwne uczucie...

06.07.06, 15:34
...to bardzo dziwne uczucie jak ktoś z piskiem opon hamuje żebyś mogła
przejśc przez ulicę.
A może tylko dla mnie dziwne bo rzadko się zdarza??

Tylko dlaczego hamował Żuk a nie maybach??????
:)))))))))))))
Obserwuj wątek
    • mami2 Re: Dziwne uczucie... 06.07.06, 15:47
      Kurrde, Chloe - bo nie przyjade do tego Mikołowa jak Ty taka laska jestes że
      nawet Zuki z piskiem opon hamują:/ W kompleksy ludzi wpędzasz kobieto!
    • mami2 Re: Dziwne uczucie... 06.07.06, 15:48
      A na poważnie: mam nadzieje ze to nie było nic poważnego i że CI sie nic nie
      stało- znaczy że Zuk miał klocki niedawno wymienione:)abo tarcze czy co on tam
      ma;)
      • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 06.07.06, 15:51
        No właśńie dlatego że ze mnie laska jak z koziej dupy trąba to najpierw stalam
        i patrzyłam jak ciele co sie stało :)))
        Nic sie nie stało, bo ja na chodniku grzecznie stałam, a ten po hamulcach!!
        <szok> :)))
        • mami2 Re: Dziwne uczucie... 06.07.06, 15:53
          no, już Ci chciałam napisac żebys się z kutasowego wątku na emamie tu
          przeniosła i odpisała:) ale mnie ubiegłas:)
          • mami2 Re: Dziwne uczucie... 06.07.06, 15:55
            dobra, ide odstać swoje do urzędu bo mi prawko zrobili:)do jutra lasencje!
            • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 06.07.06, 15:59
              No to pa, ja ide o kutasach pogadać :)))
          • conejito13 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 09:29
            mami2 napisała:

            > no, już Ci chciałam napisac żebys się z kutasowego wątku na emamie tu
            > przeniosła i odpisała:) ale mnie ubiegłas:)
            >
            a ktory to watek? z checia sie zapoznam.
            • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 09:31
              Conejito!!! Wątek wylądował na oślej bo czajka-srajka nie sczymała.
              A potem to juz pooooszło!!! Wojna jest do dzisiaj hehe :)
              A wątek zaraz ci podrzucę.
            • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 09:33
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=44784530
              176 postów chyba - powodzenia :))
              • conejito13 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 11:20
                hehe..
                tylko to jakies monologi trzech osob. niezbyt wdzieczny temat oxy sobie wybrala
                na emame;) przeciez w przytulanku zaden fiutek nie bierze udzialu! no kurna
                olek... jak mozna nawet przypuszczac ze polskie matrony sie bzykaja???!!! z
                reszta, niewiele mija sie to z prawda. przeciez z dzidziami spia do 10.go roku
                zycia (tych dzidz znaczy sie).
                • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 11:22
                  Obstawiam, że Mami się bzyka :)) I Edorka też :)
                  No ale ona sa normalne, ale srajka nie.
                  • mami2 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 11:53
                    oj bzyka się i to jeszcze jak:) - aż wióry lecą hehe.
                    Nie dziwota ze znajomi wytłumaczają moją mizerną posturę zbytnią eksploatacją
                    organizmu:)DDD
                    • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 11:53
                      On Cie zajedzie ten ogier :PPP
                    • mami2 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 11:54
                      miało być tłumaczą- upał mi w palnik daje!:)
                      BTW. Ciesze sie ze jest forum na którym bez problemu se moge chujami porzucac:)
                      • mami2 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 11:56
                        dzisiaj to ja jego- jak go dorwe to nie ręczę za siebie. Odkryłam "cos" w
                        kompie:/ Opowiem w piątek.
                        • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 11:59
                          Jebnij mu Mami!
                          • mami2 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:00
                            wiesz ze czasem mam ochote to zrobic?
                            niestety jestem raczej krewką osobą:/
                            • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:03
                              Oj, ja też.
                              Mojemu byłemu, przyznaję się bez bicia raz tak jebnąłam że stracił przytomność.
                              No ale jak sie wychodzi do kiosku za rogiem po fajki, a wraca nad ranem w
                              stanie upojenia to należy się liczyć z konsekwencjami.
                              • mami2 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:12
                                hehe. Wiedziałam ze mamy ze sobą wiele wspólnego:) Już sie ciesze na ten
                                piątek:)
                              • katimai Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:12
                                nigddy nie walnęłam faceta, ale czuję ze to sie niedługo zmieni, oj czuję ..
                                • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:14
                                  Gdyby ktoś chciał uzyskac efekt nieprzytomności podaję przepis: chwycić za
                                  kudły i wymierzyć łbem w kant ściany.
                                  • mami2 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:17
                                    ogólnie jestem przeciwna przemocy w rodzinie- zeby było jasne:) lepiej sobie
                                    wyjść z domu na spacerek- co się będziemy dziadami przejmowac!
                                    • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:18
                                      Ogolnie to ja też :)) Ale wtedy nie sczymałam.
                                      • conejito13 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:25
                                        przemocy mowie nie. w kazdej formie.a obchlanca po prostu bym wywalila z domu
                                        na kilka dni. ale bic - nie. wtedy mialby prawo mnie zlac on, kiedy by mu byla
                                        zupa za slona;) a to juz mogloby byc niefajne:(
                                        • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 12:29
                                          Conejito - obchalańca to bym na wycieraczce zostawiła i tyle.
                                          Ale wyobraź sobie, że czekasz na chuja 6 godzin (sic!!!), chuj komórki nie ma,
                                          poszedł na pięć minut po fajki.
                                          Mi nerwy puściły i wcale się nie wstydzę.
                                          • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:11
                                            się Ci nie dziwię chloe...:) a potem cuciłaś i bałaś się, że zabiłaś?...
                                            • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:13
                                              Hyrda - suka ze mnie wyszła wtedy. Zostawiłam gdzie leżał.
                                              • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:14
                                                twarda zawodniczka... jestem pełna podziwu... ja bym pewnie od razu pogotowie
                                                wezwała, a potem dobrowolnie do pierdla poszła;)
                                                • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:17
                                                  Hydra,
                                                  pół roku mi zajęło dojrzewanie - aż go wywaliłam. ALe przez te pół roku...
                                                  kiedyś zgubił klucze (po pijaku of korz). Nowych nie dostał. Kiedy kolejny raz
                                                  wrócił o 3 nad ranem, to mógł sobie dzwonić do usranej śmierci. Do rana czekał
                                                  na wycieraczce, szłam do pracy to wpuściłam.
                                                  I wstydze się tylko, że się z nim kiedykolwiek zadałam. Niczego innego.
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:19
                                                    chloe, egzemplarz Ci się trafił przeokropny, bardzo dobrze, że się go pozbyłaś.
                                                    całe szczęście, że teraz masz przyzwoitego konkubenta i jest Wam ze sobą
                                                    dobrze... a o tamtym już nie myśl, i to nie Ty powinnaś się wstydzić,
                                                    zapewniam, nie Ty...:)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:23
                                                    O tamtym tak skutecznie nie myślę, że się już 5 lat rozwieść nie mogę :)))
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:25
                                                    ach, to ja nie wiedziałam, że Ty jesteś tak okropnie niemoralna!!!!:PPPPPPPP no
                                                    wiesz... wciąż mężatka i w konkubinacie?! a libacje alkoholowe urządzacie?;PPPP
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:27
                                                    Wczoraj była libacja :PP
                                                    Dwa i pół piwa na łeb, normalnie patologia :)))
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:48
                                                    dzonię do lokalnego biura LPR... może oni zrobią z Wami porządek;))))))))
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:54
                                                    Kurna felek, bojówki będzie nasyłać!!!
                                                    My mamy w planach sakramentalne zalegalizowanie związku, czy w zwiazku z tym
                                                    mamy jakąć ulge??
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:58
                                                    głównie podatkową chyba;) a tamten małżeński staż był niesakramentalny
                                                    rozumiem?... jedynie sakramencki?;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:02
                                                    No szczęśliwei uniknęłam sakramentu wtedy :)) Cos tak czułam w moczu.... :PP
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:14
                                                    no to cieszy, cieszy... przynajmniej teraz nie ma korowodów z unieważnieniem:)
                                                    mądra dziewczynka, przewidująca;) teraz jest dobrze i cieszę się, że świat
                                                    razem z Toba szaleje:)))) no, to se pogratulowałam dla Ciebie;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:18
                                                    Hehe :))
                                                    A wczoraj podczas ochlajstwa (dwa i pół piwa na łeb) pisaliśmy scenariusz
                                                    naszej bliskiej przyszłości - jak to będzie jak już wygramy te 12 milionów.
                                                    Jesteśmy na to przygotowani logistycznie i psychicznie :)))))
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:21
                                                    to ja wtedy poproszę zaproszenie na dwa i pół piwa, z tych 12 milionów...
                                                    znajdzie się w grafiku miejsce?;))))
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:25
                                                    Kochan, impreza forumowa jest w Sheratonie i nie z piwem tylko z basenem
                                                    szampana!
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:33
                                                    ale francuskiego?...;PPPPPPP
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:36
                                                    chytra_hydra napisała:

                                                    > ale francuskiego?...;PPPPPPP


                                                    Bedzie francuski Dom Perignon i hamerykański Krug!
                                                    Każdy z gości otrzyma litrowy flakon swoich ulubionych perfum.
                                                    Hehe...ale fajnie...
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:41
                                                    a to rozumiem, że baseny będą dwa, bo przecież tak szlachetnych trunków mieszać
                                                    nie wypada, nieprawdaż?;) ooo, to ja już proszę uprzejmie o zarezerwowanie dla
                                                    mnie flakonu z Davidoffem Cool Water, tak?;))))
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:42
                                                    Wpisuje na listę Cool Water :)
                                                    Wicei co?? Ja to sobei po tej wygranej za czas jakis nawet dziecko zafunduję.
                                                    Z nianią oczywiście :))
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:44
                                                    ale w zestawie?...;PPPPP urodzisz od razu całkiem sensowną, dorosłą nianię?;)
                                                    ja to Cię jednak podziwiam;)
                                                    PS. A kto jeszcze zamawiał Cool Water?;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:46
                                                    chytra_hydra napisała:

                                                    >> PS. A kto jeszcze zamawiał Cool Water?;)

                                                    A nikt, goopia Chloe niegramotnie napisała :)

                                                    Aha, w kwestii niani po wczorajszym odcinku "Gotowych na wszystko" stwierdzam,
                                                    że to będzie nianiek. Po cholere ryzykowac :PP
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 14:54
                                                    zawsze to jakaś metoda;) zastanów się tylko i na mężatkach popytaj uważnie, jak
                                                    się rodzi dobrego niania;) żeby potem nie było problemów przy porodzie;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:01
                                                    chytra_hydra napisała:

                                                    , jak
                                                    >
                                                    > się rodzi dobrego niania;)
                                                    Pewnie bez szwów się nie obejdzie :))
                                                    A może po prostu kupie jeszcze trzy króliki???
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:02
                                                    a po co kupować? niech wszystko zostanie w rodzinie, machnij króliki i sama
                                                    urodź;))))))))))
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:11
                                                    Przynajmniej brzucha bym wielkiego nie miała :))
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:20
                                                    a potem szybciutko byś została babcią, prababcią, praprababcią,
                                                    prapraprababcią... i wszystko grubo przed czterdziestką;) żyć nie umierać;PPPPPP
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:23
                                                    A Leoś byłby zazdrosny. To nie jest dobry pomyśł jednak :((
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:24
                                                    no... i spróbuj uczynić kobietę szczęśliwą;)))))))))))))
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:31
                                                    Hyrda,
                                                    masz może pomysł jak przezyć tydzień bez netu??
                                                    Bo ja za 1,5 godziny zaczynam odwyk :(((
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:41
                                                    tydzień bez netu to błogosławieństwo i święty spokój:) nareszcie będziesz miała
                                                    czas tylko dla siebie, będziesz czytać, oglądać filmy, chodzić na długie
                                                    spacery, jeździć na rowerze, pływać, kłócić się z kim tam chcesz, rozmawiać
                                                    ludzkim głosem i wsłuchiwać się w siebie:)) to naprawdę dobrze robi:) nie nazwę
                                                    netu stratą czasu, bo to bardzo przyjemne, a i ludzie zdarzają się
                                                    sympatyczni;) niemniej od czasu do czasu dobrze się od niego uwolnić i
                                                    przypomnieć sobie o realnych możliwościach, zakuroznych nieco i zapomnianych;)
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:42
                                                    zakurzonych miało być;) wena mnie poniosła;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:43
                                                    No może co poczytam.... ale mi bez was smutno będzie!
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:45
                                                    a my tu bez Ciebie nic nie będziemy pisać, jak znam życie, więc niech pociechą
                                                    będzie dla Ciebie, że my też żyć bez Ciebie nie możemy, tydzień szybko zleci;)
                                                    matko, co to będzie, jak ja pod koniec lipca na trzy tygodnie na urlop bez netu
                                                    pojadę?;) też się stęsknicie?;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:48
                                                    chytra_hydra napisała:

                                                    > też się stęsknicie?;)

                                                    Masz bojowe zadanie zakupić laptop z netem bezprzewodowym czy satelitarny czy
                                                    jaki tam trzeba :)))
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:52
                                                    nie ma takiej możliwości;) wozić tego na plecach nie będę;) trudno, przyjdzie
                                                    Wam potęsknić;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 15:54
                                                    Buuu.... ale trzy tygodnie????
                                                    A zdradź gdzie będziesz szaleć?
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:01
                                                    a będę sobie po europie jeździć:) jeszcze decyzja nie zapadła do końca, gdzie
                                                    konkretnie:) zobaczymy:)
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:02
                                                    i od razu piszę następnego posta, żeby 66 zniwelować natychmiast;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:06
                                                    KARTKI CHCE!!!! <krzyknęła Chloe>
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:14
                                                    ależ bardzo proszę, chętnie wyślę:) ino gdzie?;)
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:22
                                                    Juz dzisiaj maial nie naskrobię, bo latam ale jeszcze nei wyjeżdżasz???
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:28
                                                    nie, jeszcze nie wyjeżdżam, dopiero pod koniec lipca, więc zdążysz wrócić i
                                                    naskrobać:) latawico Ty;PPPPP
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:34
                                                    Sie mi kurna poprzypominało przed wolnym co by tu jeszcze :))
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:41
                                                    nie zapomnisz, a jak zapomnisz, znaczy się nie potrzebujesz, albo se dokupisz;)
                                                    poza tym, baw się dobrze, odpocznij i pomyśl czasem ciepło o swoich
                                                    opuszczonych tutaj wychowankach;)))))
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:45
                                                    Hydra,
                                                    do mamy jade, nie na urlop.
                                                    Ciężka harówa mnie czeka :((
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:47
                                                    och, przepraszam... zapomniałam... wybacz niedelikatność. wykorzystaj jednak
                                                    ten czas najlepiej jak się da. z mamą bądź, pomóż jej, ale i o sobie nie
                                                    zapominaj. tylko wtedy mama będzie zadowolona, pamiętaj. i nie denerwuj się,
                                                    nie martw, dobre samopoczucie bardzo w takich chwilach pomaga
                                                  • chloe30 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:49
                                                    Nie ma sprawy, przestań :) Ciiii.....
                                                  • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 16:54
                                                    już jestem ciiii:)
                                            • chytra_hydra Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:13
                                              mami, a co odkryłaś na kompie?... w sensie ciekawość mnie żre, ale powstrzymam
                                              się, jeśli to nazbyt prywatne:)
                                          • conejito13 Re: Dziwne uczucie... 07.07.06, 13:59
                                            chloe30 napisała:

                                            > Conejito - obchalańca to bym na wycieraczce zostawiła i tyle.
                                            > Ale wyobraź sobie, że czekasz na chuja 6 godzin (sic!!!), chuj komórki nie
                                            ma,
                                            > poszedł na pięć minut po fajki.
                                            > Mi nerwy puściły i wcale się nie wstydzę.

                                            to bylby ostatni raz kiedy na niego bym poczekala. chyba zeby to usprawiedliwil
                                            przedkladajac oryginal aktu zgonu wlasnej matki lub ojca (ew. babci lub
                                            dziadka);) a tak serio, rozumiem frustracje, ale bic...? chyba bym sie nie
                                            odwazyla...nie wiem, jeszcze mi tak nerwy nie puscily.
                                            ps. dobrze, ze juz po wszystkim:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka