stephen_s 07.07.06, 23:31 No i jak się czujemy, drodzy państwo, z tą świadomością..? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grzespelc Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 00:01 Cóż, koniec fikcji. Dobrze się stało, bo zmniejszy sięilość osśrodków władzy, a przy okazji pogorszy się wizerunek tego kiepskiego rządu, który medialny Mcrcinkiewicz dotąd poprawiał, a teraz nastapi koniec ściemy. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 00:45 Jest to wstrętne co powiem, ale na obecną chwilę: im gorzej tym lepiej. Prędzej ten taniec chocholi się skończy. A główni aktorzy na zawsze pogrążą się w niebycie. Cały rząd podany do dymisji wraz z premierem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 11:50 a wiesz, ze coś w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 05:22 no coz, panstwo odpowiada: kiedy pis oglosil, ze premierem bedzie 'jakis' marcinkiewicz, od razu podniosly sie glosy, ze "co to jest? jak tak mozna? przeciez wiadomo, ze rzadzic bedzie jaroslaw k." no i teraz stalo sie tak, ze premierem bedzie jaroslaw k. dobrze podsumowal to szekspir: wiele halasu o nic. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 12:47 lynx.rufus napisał: > no coz, panstwo odpowiada: kiedy pis oglosil, ze premierem bedzie 'jakis' > marcinkiewicz, od razu podniosly sie glosy, ze "co to jest? jak tak mozna? > przeciez wiadomo, ze rzadzic bedzie jaroslaw k." no i teraz stalo sie tak, ze > premierem bedzie jaroslaw k. dobrze podsumowal to szekspir: wiele halasu o nic. > > gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Masz rację, czcigodny. Lepiej by było gdyby Jarosław K. od razu objął był tekę premiera. Długo mu zajęło dojrzewanie do tej decyzji, ale dobrze się stało. (Tym bardziej, że Marcinkiewicz ze swoją dróżyną od PR był za dobry jak na PISS). Problem polega na tym, że Jarosław K. po raz kolejny wprowadził opinię publiczną w błąd, bo twierdził, że pan Marcinkiewicz będzie premierem przez 4 lata. Nie twierdził tak? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 20:35 diabollo napisał: > Masz rację, czcigodny. > Lepiej by było gdyby Jarosław K. od razu objął był tekę premiera. Długo mu > zajęło dojrzewanie do tej decyzji, ale dobrze się stało. (Tym bardziej, że > Marcinkiewicz ze swoją dróżyną od PR był za dobry jak na PISS). > Problem polega na tym, że Jarosław K. po raz kolejny wprowadził opinię publiczn > ą > w błąd, bo twierdził, że pan Marcinkiewicz będzie premierem przez 4 lata. > Nie twierdził tak? > > Kłaniam się nisko. Chyba drużyna. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 08:40 Też uważam, że dobrze się stało. Wszyscy liderzy pisu i koalicji są teraz w rządzie i biora za niego pełną odpowiedzialność. I tak powinno być. Jeśli coś mnie niepokoi to przyczyny tej zmiany. Jakoś nie chce i się wierzyć, że PiS wziął pod uwagę argumentację przedstawioną wyrzej. Nie wierzę też w to, że Marcinkiewicz stał się zbyt samodzielny i popularny. W interesie PiS-u byłoby wtedy dotrwać do wyborów samorządowych i zmian dokonać po nich. Myślę, że Jarosław rozpoczyna jakąś nową grę. Tylko jaką ? Może chce przyśpieszonych wyborów parlamentarnych wraz z samorządowymi. LPR jest poniżej progu, SLD ledwo powyżej możnaby ich zmieść ze sceny politycznej. Może boi się też Lepera, który niespodziewanie dobrze odnajduje się w roli wicepremiera i zamiast tak jak Giertych tracić poparcie na stołku to je zyskuje. Nie mam pojęcie co siedzi w głowie prezesa PiS-u, ale jednego można być moim zdaniem pewnym. Wymiana Marcinkiewicza na Kaczyńskiego nie można rozpatrywać w kategoriach końca czegoś tam, raczej w kategoriach początku :-)) G. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Jarosław Kaczyński premierem 08.07.06, 11:49 W moim subiektywnym odczuciu to zwyczajne oszukanie wyborców Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Cymański 08.07.06, 11:51 o nowym premierze: może być tylko równy (Marcinkiewiczowi) lub lepszy. Rozumiem, ze Marcinkiewicz to już samo dno. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Cymański 08.07.06, 12:00 Mamałgosiu, widzę, że ogladałaś chyba wczoraj "Szkło kontaktowe" :))) A jak Ci się podobało "Mistrz filipinki ucieka"? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Co do "Szkła" i wolności słowa w "Szkle" 08.07.06, 17:22 moja mama próbowała wysłać SMS-a treści następującej: "Jak politycy robią błędy językowe ,to pfe, a jak dziennikarze, to to jest wolność słowa". (Prowadzący bowiem KRYTYKUJąC KACZA sam wykonał klasyczny błąd z imiesłowem w rodzaju: idąc przez most, rozwiązało mi się sznurowadło) "Szkło" odpisało: "Twój SMS został dostarczony, ale nie rozpoznany. Wyślij jeszcze raz, zmieniając treść." Co o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Co do "Szkła" i wolności słowa w "Szkle" 08.07.06, 21:55 To o tym myślę, że nie wpisała "S.K." przy wklepywaniu numeru:) Wiem, bo niestety też to zrobiłam Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Co do wątku 08.07.06, 17:23 Stephen układa sobie zycie, broniąc muzułmanów i krytykując rząd. Diabollo wiesza psy na Polsce siedząc sobie w Deutschlandzie. A co sądzę o Kaczu jako premierze, to mogę napisać A000000 i Mamałgosi na priva... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Co do wątku 08.07.06, 21:05 > Stephen układa sobie zycie, broniąc muzułmanów i krytykując rząd. Zapomniałaś dodać, że bronię również gejów! To bardzo ważne! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Co do wątku 08.07.06, 21:08 kochanica-francuza napisała: > Diabollo wiesza psy na Polsce siedząc sobie w Deutschlandzie. Jakiś przykład? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 08.07.06, 23:16 diabollo napisał: > kochanica-francuza napisała: > > > Diabollo wiesza psy na Polsce siedząc sobie w Deutschlandzie. > > Jakiś przykład? Och, całe mnóstwo. Wypierasz się własnych postów? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Co do wątku 08.07.06, 23:30 kochanica-francuza napisała: > diabollo napisał: > > > kochanica-francuza napisała: > > > > > Diabollo wiesza psy na Polsce siedząc sobie w Deutschlandzie. > > > > Jakiś przykład? > > Och, całe mnóstwo. Wypierasz się własnych postów? Jeden przykład, bardzo proszę. Mam nadzieję, że nie myślisz, że braciszkowie K., Ojciec Dyrektor, jego wierni słuchacze i tym podobnie zjawiska i osobowości to jest "Polska"? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Co do wątku 08.07.06, 22:00 mamalgosia napisała: > nic nie doszło Pewnie czcigodna Kochanica nie ma poglądów politycznych (co jest zrozumiałe), lecz z bliżej nie wyjaśnionych przyczyn drażni ją krytyka Malutkiego Pana Prezydenta oraz jego brata-bliźniaka Jeszcze Mniejszego Nowego Pana Premiera. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 08.07.06, 23:18 diabollo napisał: > mamalgosia napisała: > > > nic nie doszło > > Pewnie czcigodna Kochanica nie ma poglądów politycznych (co jest zrozumiałe), > lecz z bliżej nie wyjaśnionych przyczyn drażni ją krytyka Malutkiego Pana > Prezydenta oraz jego brata-bliźniaka Jeszcze Mniejszego Nowego Pana Premiera. > > Kłaniam się nisko. Diabollo, jakim prawem mnie obrażasz? Nie znoszę obu Kaczów, ale drażni mnie ich krytyka, ponieważ jest prostacka, nierzeczowa i wulgarna. Co do moich poglądów politycznych, nie będę z tobą dyskutować, bo i tak napiszesz, że jestem głupia i bezmyślna (nie, oczywiście nie napiszesz tego wprost). Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Co do wątku 08.07.06, 23:54 kochanica-francuza napisała: > diabollo napisał: > > > mamalgosia napisała: > > > > > nic nie doszło > > > > Pewnie czcigodna Kochanica nie ma poglądów politycznych (co jest zrozumia > łe), > > lecz z bliżej nie wyjaśnionych przyczyn drażni ją krytyka Malutkiego Pana > > Prezydenta oraz jego brata-bliźniaka Jeszcze Mniejszego Nowego Pana Premi > era. > > > > Kłaniam się nisko. > > > Diabollo, jakim prawem mnie obrażasz? Czcigodna Kochanico, intencją moją nigdy nie było Cię obrazić. Fakt pozostaje faktem, że zawsze, od samego początku, od wyborów parlamentarnych i prezydenckich polemizujesz z krytyką zwycięskiej partii władzy i małego pana prezydenta (chyba nie twierdzisz, że jest duży? przy czym nie mam na myśli wzrostu) > Nie znoszę obu Kaczów, ale drażni mnie ich krytyka, ponieważ jest prostacka, > nierzeczowa i wulgarna. Co do moich poglądów politycznych, nie będę z tobą > dyskutować, bo i tak napiszesz, że jestem głupia i bezmyślna (nie, oczywiście > nie napiszesz tego wprost). Kiedy na tym forum krytykowaliśmy bliźniaków K. nierzeczowo? Jeżeli uważasz, że ja to robię prostacko i wulgarnie to kwestia Twojego gustu, ale nierzeczowo?! Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko zawsze czegoś można się czepić 10.07.06, 00:07 Jak się nie wie za co polityka zaatakować to propaganda skupia się zwykle na wyglądzie zewnętrznym: zbyt niski, zbyt wysoki, zbyt zwyczajny. Łysy, kudłaty, gruby, chudy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: zawsze czegoś można się czepić 10.07.06, 21:49 forumisko napisał: > Jak się nie wie za co polityka zaatakować to propaganda skupia się zwykle na > wyglądzie zewnętrznym: zbyt niski, zbyt wysoki, zbyt zwyczajny. Łysy, kudłaty, > gruby, chudy itd. Czcigodny Froumowisko, Nie zrozumiałeś. Małość braci nie polega na tym, że mają wzrost kurdupli. Roman G. też reprezentuje małość tego samego formatu. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_s Re: zawsze czegoś można się czepić 10.07.06, 21:54 diabollo napisał: > Nie zrozumiałeś. Małość braci nie polega na tym, że mają wzrost kurdupli. Właśnie. Powiedziałbym nawet, że jest to, paradoksalnie - małość, przygniatająca swym ogromem. :)) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 10.07.06, 00:35 > > Kiedy na tym forum krytykowaliśmy bliźniaków K. nierzeczowo? No, Ty permanentnie. "PISS" - cóż za rzeczowość! Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Co do wątku 10.07.06, 00:38 > "PISS" - cóż za rzeczowość! Gdy już nie mają kompletnie pomysłów, to chyba wertują słowniki języków obcych aby dopasować jakiś ośmieszający wyraz. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 10.07.06, 00:41 forumisko napisał: > > "PISS" - cóż za rzeczowość! > > Gdy już nie mają kompletnie pomysłów, to chyba wertują słowniki języków obcych > aby dopasować jakiś ośmieszający wyraz. Żałosne. akurat diabollo nie musi wertować, bo mieszka w Niemczech... Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_s Re: Co do wątku 10.07.06, 03:52 forumisko napisał: > > "PISS" - cóż za rzeczowość! > > Gdy już nie mają kompletnie pomysłów, to chyba wertują słowniki języków obcych > aby dopasować jakiś ośmieszający wyraz. Żałosne. Skoro już ktoś wymyślił sobie tak debilną nazwę, to wszyscy mają pisać, że nazwa jest super? Zwłaszcza, że określenie "PISS" jest dla tej partii znacznie bardziej adekwatnie niż, pożal się Boże, prawo i sprawiedliwość. Ktoś musi w końcu mówić, że cesarz jest nagi. Diabollo to robi i chwała mu za to. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Co do wątku 10.07.06, 21:42 jurek_s napisał: > forumisko napisał: > > > > "PISS" - cóż za rzeczowość! > > > > Gdy już nie mają kompletnie pomysłów, to chyba wertują słowniki języków o > bcych > > aby dopasować jakiś ośmieszający wyraz. Żałosne. > > Skoro już ktoś wymyślił sobie tak debilną nazwę, to wszyscy mają pisać, że nazw > a > jest super? Zwłaszcza, że określenie "PISS" jest dla tej partii znacznie > bardziej adekwatnie niż, pożal się Boże, prawo i sprawiedliwość. Ktoś musi > w końcu mówić, że cesarz jest nagi. Diabollo to robi i chwała mu za to. Czcigodny Jurku, dziękuję za zrozumienie. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_s Re: Co do wątku 10.07.06, 21:51 diabollo napisał: > Czcigodny Jurku, dziękuję za zrozumienie. No przecież nie można nie rozumieć oczywistych oczywistości. :)) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Co do wątku 10.07.06, 21:41 kochanica-francuza napisała: > > > > > Kiedy na tym forum krytykowaliśmy bliźniaków K. nierzeczowo? > > No, Ty permanentnie. "PISS" - cóż za rzeczowość! Po przegłosowaniu przez klub PISS na Andrzeja L. najpierw na wicemarszałka Sejmu, następnie na wicepremiera rządu (podobnie z Romanem G., żeby było zabawniej jako wicepremiera i ministra edukacji), przecież nie można już nazywać tej partii "Prawo I Srawiedliwość" bo wtedy dopiero byłby to złośliwy sarkazm. A tak, pisząc PISS mamy satyryczny opis prawdziwego charakteru owej formacji. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Co do wątku 08.07.06, 22:08 kochanica-francuza napisała: > Stephen układa sobie zycie, broniąc muzułmanów i krytykując rząd. > > Diabollo wiesza psy na Polsce siedząc sobie w Deutschlandzie. > > A co sądzę o Kaczu jako premierze, to mogę napisać A000000 i Mamałgosi na > priva... ;-))) A jeszcze przypomniały mi się takie stare piosenki Pietrzaka, gdzie w jednej refen szedł następująco: "A pan mi mówi, panie kontrolerze, dym z papierosa puszczając beztrosko, że ja niestety do tych nie nalezę, którzy powinni zajmować się Polską." ...a Stephen niestety do tych nie należy, którzy powinni zajmować się muzułmanami i rządem i homoseksualistami. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 08.07.06, 23:19 > > ...a Stephen niestety do tych nie należy, którzy powinni zajmować się > muzułmanami i rządem i homoseksualistami. Stephen niech się zajmuje kim chce, nawet kotem burym. Tylko u niego to zastępuje życie prywatne. Nie chodzi o to, kto się kim zajmuje, ale dlaczego to czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Co do wątku 08.07.06, 23:30 Kochanico, Ty PRAWIE NIC nie wiesz o moim życiu prywatnym... Weź sobie daruj diagnozy w stylu "Steph broni gejów, bo nei ma własnego życia". Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 08.07.06, 23:45 stephen_s napisał: > Kochanico, Ty PRAWIE NIC nie wiesz o moim życiu prywatnym... Weź sobie daruj > diagnozy w stylu "Steph broni gejów, bo nei ma własnego życia". Jak to prawie nic??? Mnóstwo o tymże życiu wypisujesz na forach. Że masz dość słuchania z ust kobiet "jesteś fajnym kolegą, ale...", że chciałbyś wiedzieć, gdzie i jak znaleźć kobietę... > Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 09.07.06, 14:58 stephen_s napisał: > Ale jaki to ma związek z gejami..? > Jako psycholog zapewne znasz pojęcie kompensacji? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Co do wątku 10.07.06, 17:56 Naprawde uważasz, że bronię praw gejów, by skompensować sobie problemy w życiu osobistym??? Tak trudno Ci uwierzyć, że ja po prostu takie mam poglądy, bo uważam, że to jest słuszne? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Co do wątku 10.07.06, 21:27 > Tak trudno Ci uwierzyć, że ja po prostu takie mam poglądy, bo uważam, że to jes > t > słuszne? Tak, bo twoje poglądy nie są spójne. Nie odpowiedziałeś na kilkaset postów dotyczących islamu, bo były dla ciebie niewygodne. A zwłaszcza na ten: dlaczego muzułmanie NA POCZąTKU swej bytności w Europie, kiedy nikt im niczego złego nie okazywał, też traktowali naszą kulturę źle? Życie, cholera, to nie komiks! Nie będziemy żyć wszyscy razem w ogólnej szczęśliwości! I ja się nie dziwię, że żadna kobieta nie chce mentalnego 7-latka! Też bym nie chciała! Przyznaj choć z otwartą przyłbicą, że islam jest antyeuropejski, że chce zagarnąć naszą gospodarkę, a kulturę narzucić swoją! Nie - ty tylko bronisz, jak superman... Z komiksu... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Co do wątku 10.07.06, 21:46 > I ja się nie dziwię, że żadna kobieta nie chce mentalnego > 7-latka! Też bym nie chciała! A to, kochana KF, to jest personalna obelga kwalifikująca się do wyrzucenia... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza No i stephula jak zwykle 13.07.06, 20:50 stephen_s napisał: > > I ja się nie dziwię, że żadna kobieta nie chce mentalnego > > 7-latka! Też bym nie chciała! > > A to, kochana KF, to jest personalna obelga kwalifikująca się do wyrzucenia... ominął okołoislamskie meritum. MOżesz sobie podawać moje posty do wyrzucenia, ale po raz kolejny ominąłeś kwestię ISLAMU A KULTURY ZACHODNIEJ w ogóle... Proszę bardzo, wyrzucaj mój post. Ciekawe za to, kiedy się doczekam rzeczowej odpowiedzi na powyższy temat. Za 10 lat?... za 50?... nie w tym wcieleniu?... > Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: No i stephula jak zwykle 13.07.06, 20:56 Ja CIę do wyrzucenia nie podałem. Znam umiar. Natomiast nie mam ochoty dyskutować z Tobą, jeśli zamierzasz publicznie oceniać mój poziom dojrzałości psychicznej. Ja tego nie robię wobec Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No i stephula jak zwykle 13.07.06, 21:18 stephen_s napisał: > Ja CIę do wyrzucenia nie podałem. Znam umiar. Och, och, cóż za aluzja czytelna . Umiar umiarem - czasem czuję się "podszczypywana" i wtedy nie podaję nikogo do wyrzucenia (Diabollo, Hiper). Ale czasami czuję się gnojona (Jurek_s). A to różnica. > > Natomiast nie mam ochoty dyskutować z Tobą, jeśli zamierzasz publicznie oceniać > mój poziom dojrzałości psychicznej. Ja tego nie robię wobec Ciebie... W porządeczku, w porządeczku . Nie będę. Tyle że: Na powyższy temat nie masz zamiaru dyskutować od kilkuset postów, w tym z Marią, która Ci niczego nie zarzuca, i ze mną, która ci też wcześniej niczego nie zarzucałam... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: No i stephula jak zwykle 13.07.06, 22:46 > W porządeczku, w porządeczku . Nie będę. Tyle że: > Na powyższy temat nie masz zamiaru dyskutować od kilkuset postów, w tym z Marią > , > która Ci niczego nie zarzuca, i ze mną, która ci też wcześniej niczego nie > zarzucałam... KF, powiem tak: o islamie dyskutuję od początku mojej bytności na tym forum. Czyli od ponad 2 lat... Chyba zdążyłaś poznać moje zdanie w tej kwestii wystarczające dobrze? Czy naprawdę muszę się powtarzać? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: No i stephula jak zwykle 13.07.06, 23:40 > KF, powiem tak: o islamie dyskutuję od początku mojej bytności na tym forum. > Czyli od ponad 2 lat... Chyba zdążyłaś poznać moje zdanie w tej kwestii > wystarczające dobrze? Czy naprawdę muszę się powtarzać? O Jezusie Maryjo! Powtórzę po raz setny: Nie dyskutujesz, tylko BRONISZ muslimów, spadając niczym jastrząb. Ale NIKOMU jescze nie udało się uzyskać od ciebie SPóJNEGO POGLąDU na temat muzułmanów (poza jednym nieśmiałym, gdy ciężko i uparcie ciągnęłam cię za język, bąknięciem, że dobrze traktowani przez Europę, mniej by oni ją atakowali, co akurat przeczy faktom) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Kochanico ! Przesadzasz! 18.07.06, 09:15 Nie gniewaj się, ale Twoje personalne ataki na ludzi są niefajne ... Bez przerwty "wyciągasz" jakieś szczegóły z życia ludzi różnych, o których piszą na forachczy blogach, a jednocześnie sama sie obrażasz, zę ktoś Cię w Twopim jedynie pojęciu "podpuszcza i gnoi" ...Weź sobie daj na wstrzymanie ! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia "Szkło kontaktowe" 08.07.06, 21:54 codziennie i z uporem maniaka - jednak tylko do drugiej przerwy. Filipinek Edgar jest w ogóle boski Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: "Szkło kontaktowe" 08.07.06, 22:14 A możesz mi wytłumaczyć, co to jest to "mistrz filipinki ucieka"? Znam skądś to określenie, ale nie wiem, skąd... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Niektórym , jak diabollowi 08.07.06, 23:20 w małym rozumku się nie mieści, że można być przeciw Kaczom i przeciw nierzeczowej i prostackiej krytyce Kaczów... No ale niektórym Bóg dał urodę, a rozumku nie dał. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Niektórym , jak diabollowi 08.07.06, 23:31 Rozumiem, że ja też uskuteczniam "wulgarną" krytykę Kaczyńskich? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Niektórym , jak diabollowi 08.07.06, 23:44 stephen_s napisał: > Rozumiem, że ja też uskuteczniam "wulgarną" krytykę Kaczyńskich? Nie, ty akurat uskuteczniasz rzeczową i konkretną. Dlatego prawie nikt nie bywa u ciebie na blogu. Ludzie wolą wypisywac, jakie Kacze są małe , i umieszczać "kwa, kwa" w sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Niektórym , jak diabollowi 08.07.06, 23:57 > Nie, ty akurat uskuteczniasz rzeczową i konkretną. No to czemu się mnie czepiasz..? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Niektórym , jak diabollowi 08.07.06, 23:43 kochanica-francuza napisała: > w małym rozumku się nie mieści, że można być przeciw Kaczom i przeciw > nierzeczowej i prostackiej krytyce Kaczów... > > No ale niektórym Bóg dał urodę, a rozumku nie dał. Czcigodna Kochanico, Wymyśliłaś sobie, że myślę o Tobie, że jesteś głupia. A w cale tak nie myślę. Jednak reagując na swoje imaginacje uznałaś, że mam mały rozumek. Cóż, przez przypadek możesz mieć rację, choć możesz się też mylić. To i tak nie ma znaczenia. Obiektywna rzeczywistość nie istnieje, a przynajmniej jest nieosiągalna, albowiem dostępna jest tylko jako subiektywna percepcja tej rzeczywistości. Moja żona twierdzi, że najlepszym dowodem na to, że coś nie tak z moim rozumkiem jest fakt, że spędzam w domu przy komputerze na tym forum zbyt wiele czasu. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Niektórym , jak diabollowi 08.07.06, 23:47 > > Czcigodna Kochanico, > > Wymyśliłaś sobie, że myślę o Tobie, że jesteś głupia. A w cale tak nie myślę. Ale tylko dlatego, że napisałam, że jestem przeciw Kaczom, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Niektórym , jak diabollowi 08.07.06, 23:59 kochanica-francuza napisała: > > > > > Czcigodna Kochanico, > > > > Wymyśliłaś sobie, że myślę o Tobie, że jesteś głupia. A w cale tak nie my > ślę. > > Ale tylko dlatego, że napisałam, że jestem przeciw Kaczom, prawda? Czcigodna, nieprawda. Przestań zakładać i zgadywać. Wszyscy wymyślamy w jakimś zakresie nasz świat i rzeczywistość, ale sztuka polega na tym, aby wymyślać jak najmniej i jak najwięcej dowiadywać się i obserwować przy jak najmniejszym wymyślaniu od siebie. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_s Uciekający mistrz 08.07.06, 23:45 stephen_s napisał: > A możesz mi wytłumaczyć, co to jest to "mistrz filipinki ucieka"? Znam skądś > to określenie, ale nie wiem, skąd... To pewnie nieudolna parafraza tytułu amerykańskiej komedii sprzed lat pt. "Smokey And The Bandit" z Burtem Reynoldsem w roli głównej, której to komedii tytuł idiotycznie przetłumaczono jako "Mistrz kierownicy ucieka"... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Filipinki czy filipiki a może jeszcze czego innego 08.07.06, 23:46 Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Uciekający mistrz 03.08.06, 15:15 Dodać przy tym nalezy, że się szanownemu autorowi parafrazy pomyliła filipinka z filipiką. Odpowiedz Link Zgłoś
fan_gazety Źle. 09.07.06, 16:04 Miałem jeszcze na początku - tak trochę politycznie poprawnie, z obowiązku - trochę nadziei, że ta "opcja" może coś dobrego w moim pojęciu dla Polski zrobić. Ale opcja szybko zlikwidowała resztki moich nadziei, i - jak się teraz okazuje - złudzeń. Ciasnota patrzenia, nieufność wobec ludzi, niewiara w ludzi, psucie dobrych stosunków z zagranicą, absurdalność pomysłów edukacyjnych, klerykalizacja państwa. Nie znajduję nic, co by mogło poprawić mój nastrój jeśli chodzi o obecne rządy. Dno. Dobrze jedynie, że można w Polsce żyć także "pomimo" :-)). I to jest piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Prezydent powinien powiedzieć: 10.07.06, 11:59 "Odzyskaliśmy Radę Ministrów!" Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll wyżej Kaczyńscy już nie podskoczą 10.07.06, 15:24 kolejna elekcja Lecha, a tym bardziej zmienne zajmowanie stanowiska prezydenta przez bliźniaków przez 20 lat, raczej nie wchodzi w rachubę, na szczęście :) kariery w instytucjach międzynarodowych też nie zrobią - mają więc obecnie maksimum tego, co mogliby mieć a dalej - już z górki :D jedno, co jest niepewnym, to jak wiele miernych, ale wiernych skupią wokół siebie i zasadzą wokół, i jak bardzo pogorszą sytuację wewnętrzną i międzynarodową Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_s Re: wyżej Kaczyńscy już nie podskoczą 10.07.06, 15:43 fnoll napisał: > kolejna elekcja Lecha, a tym bardziej zmienne zajmowanie stanowiska prezydenta > przez bliźniaków przez 20 lat, raczej nie wchodzi w rachubę, na szczęście :) Kto wie...? O braciach Castro też tak mówiono na początku, i popatrz... Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: wyżej Kaczyńscy już nie podskoczą 10.07.06, 16:09 dostrzegam jednak pewne optymistyczne dla nas różnice między Kubą a Polską :) od września się zacznie... Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Jarosław Kaczyński premierem 16.07.06, 20:59 wywiad z panem premierem Jarosławem Kaczyńskim: www.ozon.pl/?77 Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Czcigodny Forumisko - zajebisty wywiad 17.07.06, 20:41 ...że aż pozwolę sobie wkleić: ************************************** Będziemy twardzi Zacznę od reformy finansów publicznych – mówi desygnowany na premiera Jarosław Kaczyński w rozmowie z Anitą Gargas. Ozon: Człowiek o zapędach dyktatorskich, w dodatku nacjonalista – tak przedstawiają pana media na Zachodzie, głównie w Niemczech. Czy i jak ma pan zamiar walczyć z takim wizerunkiem? Jarosław Kaczyński: Na Zachodzie, podobnie jak w Polsce, istnieją dwa światy: ten rzeczywisty i świat mediów. Ten ostatni w dużej mierze nam nie sprzyja. Ma to niewielki związek z moimi cechami osobistymi. Po pierwsze, chodzi o ogólny sposób uprawiania polityki. Z pewnością wielu nie podoba się wybijanie Polski na podmiotowość. Po drugie, chodzi o kwestię – jak to celnie nazwał prof. Krasnodębski – nowego kulturkampfu, który znaczna część mediów toczy przeciwko Polsce jako krajowi katolickiemu i słabo poddającemu się nurtowi postępowemu. A my reprezentujemy tę większość polskiego społeczeństwa, która nie ma poglądów postępowych. Z tych względów, jeśli chodzi o relacje międzynarodowe, pierwszy okres mojej kadencji będzie niełatwy. Nasi partnerzy muszą oswoić się ze świadomością, że Polska zacznie uprawiać twardą politykę zagraniczną. Nic nas nie skłoni, by wracać na te tory, które wprawdzie zawiodły nas do NATO i Unii Europejskiej, ale nie dały nam w tych strukturach pozycji pozwalających na realizację najgłębszych interesów narodowych. Mówiąc krótko: albo Polska jest krajem suwerennym i w 1989 r. odzyskała niepodległość, albo nie jest. Nie musimy pytać redaktorów różnych gazet, kto ma rządzić. Krajowi komentatorzy wytykają panu, że nie jest pan graczem zespołowym, a przecież nie da się rządzić państwem w pojedynkę. Podejmuje pan decyzje w bardzo wąskim gronie osób albo samodzielnie. Znana jest pana nieufność do ludzi. Czy to nie będzie przeszkadzać w rządzeniu? – Taki mój obraz media tworzyły pracowicie przez wiele lat. A to nieprawda. Na przykład pana Jana Dziedziczaka, który właśnie został mianowany na ministra rzecznika rządu, znam od trzech miesięcy. Nie utrzymałbym partii, gdyby na jej czele od 16 lat nie stał prawie 20-osobowy Komitet Polityczny. Wszystkie poważniejsze zmiany były omawiane na posiedzeniach tego komitetu. ***************************************** Bóg zapłać, czcigodny. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Ranz julek... 17.07.06, 20:51 ... czy do tego człowieka naprawdę nie dociera, że ludziom naprawdę coś może w nim się nie podobać? Ze można go naprawdę szczerze nie lubić, krutykować jego poglądy za to, jakie są? Jasne, za granicą Kaczora krytykują, bo nei podoba się mocna, katolicka Polska. A nie za to, co Kaczor jako Kaczor mówi i robi. Aaaaaaaaaaaaaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Czcigodny Forumisko - zajebisty wywiad 17.07.06, 21:03 Naprawdę świetny wywiad. Prosty podział świata, na "ja" i "oni". Wrogowie dzielą sie na wrogów wewnętrznych (piąta kolumna) i zewnętrznych. Wrogowie zewnętrzni, głównie niemiecka prasa, zwalczają Polskę za jej katolickość i jej aspiracje do podmiotowości reprezentowane przez pana Jarosława Mniejszego. Jesteśmy na wojnie. Tacy politycy jak Bush potrzebują "wojny z terroryzmem" co jest głupotą samą w sobie to tłumacząc to innymi słowami mamy "wojnę z jednym ze sposobów prowadzenia wojny". Dla takiego pana Jarosława Mniejszego, polityk jednak mniejszej polityki, analogicznym rozwiązaniem jest wymyślona wojna w postaci "nowego kulturkampfu". Oczywiście obraz pana Jarosłwa Mniejszego oraz Jego Brata-Łatę-Prezydenta jest w mediach przekłamany (co może powiedzieć każdy, kto występuje w mediach, choć nie każdy ma tak fatalną prasę). Oczywiście to przekłamanie jest powodem spisku. Na szczęście za układem rządzącym trzymanym przez Bliźniaków Malutkich stoi większość Polaków czy jest przez ten układ reprezentowana, która to większość postępowa nie jest. Tutaj pan premier łże jak pies, bo nie widziałem sondażu opinii publicznej, która dawałaby PISSowi więcej niż 30% poparcia. Ale kłamstwo powtórzone pięć razy... staje się prawdą, jak bredził dr.Goebbels (nie dodawał, że tylko w systemie totalitarnym, przy całkowitej kontroli przez kłamliwą władzę). Pewnie dlatego pan Jarosław Malutki kładzie taki nacisk "odzyskanie" mediów, sądów, MSZ. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s To się nazywa "impregnowanie na argumenty" 17.07.06, 21:59 Dokładnie jak napisałem w tytule - Kaczor wychodzi na cżłowieka, który jest kompletnie nieprzemakalny na jakąkolwiek negatywną informację zwrotną o sobie. Ktoś go krytykuje? Ależ to tylko potwierdza to, że jego poglądy są słuszne! Układ się broni! Kaczor stwierdza, że Polska musi być bardziej wyrazista i niezależna na arenie międzynarodowej... Zabiera się więc za to - jak słoń w składzie porcelany. Nasi sąsiedzi się obruszają i krytykują... ale dla Kaczora to tylko sygnał, że idzie we właściwym kierunku! Bo skoro krytykują, to znaczy, że naprawdę Europie nie pasuje silna Polska! Więc tak trzeba trzymać! Im bardziej nasi sąsiedzi protestują, tym najwyraźniej jesteśmy niezależni! Kaczor ma mentalność klasycznego paranoika. Paranoik też zakłada, że ludzie go nei lubią, więc zaczyna się awanturować i "walczyć o swoje"... ludzie się od niego odsuwają... a dla paranoika to sygnał potwierdzający, że rzeczywiście ludzie go nie lubią! Więc trzeba jeszcze mocniej "walczyć o swoje"! Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_s Cóż, nie na darmo się mówi: spływa jak po kaczce. 18.07.06, 20:31 :))) stephen_s napisał: > Dokładnie jak napisałem w tytule - Kaczor wychodzi na cżłowieka, który jest > kompletnie nieprzemakalny na jakąkolwiek negatywną informację zwrotną o sobie. > (...) To się nazywa "impregnowanie na argumenty" Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Czcigodny Forumisko - zajebisty wywiad 18.07.06, 00:10 diabollo napisał: > postępowa nie jest. Tutaj pan premier łże jak pies, bo nie widziałem sondażu > opinii publicznej, która dawałaby PISSowi więcej niż 30% poparcia. Jak będziecie w dalszym ciągu w takim stylu pisać (czytaj: obrażać), to ani się obejrzycie a PiS będzie miał 60% poparcia. Lud patrzy i widzi, co jest grane. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Czcigodny Forumisko - zajebisty wywiad 18.07.06, 19:53 forumisko napisał: > Jak będziecie w dalszym ciągu w takim stylu pisać (czytaj: obrażać), to ani się > > obejrzycie a PiS będzie miał 60% poparcia. Lud patrzy i widzi, co jest grane. Czcigodny towarzyszu Forumowisko, Nie myślałem, że jeszcze kiedyś w życiu ktoś się do mnie zwróci per "wy". Rozumiem, że jesteście wyczuleni na krytykę swego towarzysza Jarosława Malutkiego, którzy miło kojarzy się z towarzyszem Wiesławem. Szczególnie jeżeli idzie o nazywanie jego łgarstw po imieniu czyli - łgarstwami. (nie rozumiem co w tym obraźliwego?) Co więcej, utopiści są zawsze tacy sami jak Wy, czcigodny Forumowisko, wydaje Wam się, że miłe dla ucha łgarstwa prowadzą do wzrostu poparcia społecznego. Gówno prawda. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Czcigodny Forumisko - zajebisty wywiad 19.07.06, 16:03 Gdy kiedyś ochłoniesz i zaczniesz wyrażać się przyzwoicie, bez miotania wulgaryzmów to MOŻE zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc zajebisty wywiad - uzupełnienie :) 17.07.06, 21:32 Szanowny Pan Premier nie był łaskwa odpowiedzieć na pytanie dziennikarza, więc pozwolę sobie uzupełnić wywiad: > Ozon: Człowiek o zapędach dyktatorskich, w dodatku nacjonalista – tak > przedstawiają pana media na Zachodzie, głównie w Niemczech. Czy i jak ma pan > zamiar walczyć z takim wizerunkiem? odpowiedź; Będę lał po mordzie każdego, kto napisze albo powie, że jestem nacjonalistą, albo że mam zapędy dyktatorskie. Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: zajebisty wywiad - uzupełnienie :) 19.07.06, 16:14 > odpowiedź; Będę lał po mordzie każdego, kto napisze albo powie, że jestem > nacjonalistą, albo że mam zapędy dyktatorskie. Kiepskie. Przecież to nie premier powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: zajebisty wywiad - uzupełnienie :) 19.07.06, 22:33 Ale za to powiedział: " Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne - czarne" :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: zajebisty wywiad - uzupełnienie :) 19.07.06, 22:59 grzespelc napisał: > Ale za to powiedział: " Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne - > czarne" :)))))))) Okazuje się, że pan Prezes czasami prawdę powie. Deklaruje całkowitą blokadę na argumenty oponentów (słyszałem, że to było powiedziane w kontekście "polityki obyczajowej"). Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: zajebisty wywiad - uzupełnienie :) 20.07.06, 19:00 grzespelc napisał: > Ale za to powiedział: " Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne - > czarne" :)))))))) Ale przyznał się zaraz do błędu :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: zajebisty wywiad - uzupełnienie :) 21.07.06, 09:29 Jakiego błędu? Typowa freudowska pomyłka! Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: zajebisty wywiad - uzupełnienie :) 21.07.06, 09:39 grzespelc napisał: > Jakiego błędu? Typowa freudowska pomyłka! ba, tylko ktory konkretnie aspekt jest freudowski? czy ten, ze wszystko znaczy co innego niz sie wydaje ze znaczy? wtedy rzeczywiscie kaczynski powiedzial cos bardzo freudowskiego: "nikt nas nie przekona, ze biale to biale" rowna sie "nikt nas nie przekona, ze jak sie sni szafa, to chodzi o szafe" (o co chodzi, latwo sie domyslic, bo freudowi zawsze chodzi o jedno). czy tez freudowskie jest przypisywanie pomylce konkretnego, z gory okreslonego (freudowskiego) znaczenia: jak sie pomylil, to napewno nie dlatego ze sie po prostu pomylil, tylko dlatego, ze w podswiadomosci mysli to, co wszyscy wiedza ze mysli (demaskatorzy, podobnie jak freud, tez mysla zawsze o jednym, ale niekoniecznie o tym samym co on). ja obstawiam demaskatorow: czego nie zrobi kaczynski, oni zawsze beda widziec - i tu nie bez kozery posluze sie cytatem z humoru zeszytow uczniowskich - brzydkie rzeczy w jego kroku. pozdrawiam gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Jarosław Kaczyński premierem 16.07.06, 22:46 Stefan, czyżbyś myślał że ktoś się przyzna że się czuje dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Jarosław Kaczyński premierem 16.07.06, 22:51 Jeśli ktoś się czuje dobrze, to niech się przyzna :) A Ty, Forum, jak się czujesz? Odwagi, powiedz! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Jarosław Kaczyński premierem 17.07.06, 00:18 Jeśli tak się dopytujesz Stefan, to napiszę Ci w sekrecie: czuję się doskonale. Niewiarygodne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Jarosław Kaczyński premierem 17.07.06, 18:05 Nie, nie niewiarygodne. Aczkolwiek trochę się Tobie dziwię - co jak co, ale z ostro kapitalistycznymi poglądami powinieneś być niezadowolony z rządów polityka, którego program jest lewicowy... Odpowiedz Link Zgłoś
forumisko Re: Jarosław Kaczyński premierem 18.07.06, 23:19 stephen_s napisał: > Nie, nie niewiarygodne. Aczkolwiek trochę się Tobie dziwię - co jak co, ale z > ostro kapitalistycznymi poglądami powinieneś być niezadowolony z rządów > polityka, którego program jest lewicowy... > To co napisze się w programie gospodarczym nie ma większego znaczenia, gdyż obligacje i tak trzeba spłacać a żadna z partii o dużym poparciu sondażowym nie ma zamiaru rezygnować z emisji nowych. Właściwie wszystko jedno kto rządzi jeśli chodzi o gospodarkę - i tak będzie deficyt. Odpowiedz Link Zgłoś