rzulw
08.02.03, 20:03
i "Mis"
"- Powąchajacie, powąchajcie. Koń jest pijany, tak?
- Koń? To nie koń. To jest ona. Jedno piwko walnęła. Jak Boga kocham, panie władza. W poniedziałek idzie na odwykówę, zaszyje się, bedzie miała spokój.
- No dobrze, dobrze. A ten wasz koń, czy ta wasza ona to brudna jakaś...
- No to fakt. Tu pan władza ma absolutną rację. Fleja to jest - nie zawsze się po robocie umyje.
- Tak. I jak myślicie, co ja wam mogę powiedzieć?
- Że pan nam proponuje mandat w wysokości 100 złotych.
- Tak? Wy mówicie 100, ja wam mówię drugie 100. To razem 200.
- To może choinkę pan władza weźmie. 230 złotych sztuka, to jest pan trzy dychy do przodu(...)"
posikany jestem :)))