nienietoperz
31.07.06, 14:31
Ostatnia wycieczka do Duzego Miasta byla polaczona z odwiedzeniem kina (ach,
ta magia ruchomych obrazkow...). Stad polecanka letnia pt. 'Thank You For
Smoking',
komedia lekka, zabawna (co rzadkie) i dajaca ciut do myslenia, oparta na
ksiazce opisujacej zycie Nicka Naylora, naczelnego PRowca zatrudnionego przez
firme 'badawcza' finasowana przez koncerny tytoniowe. W skrocie, jak mowi sam
Nick:
`Michael Jordan plays ball. Charles Manson kills people. I talk.'
Wasz
Nn