Dodaj do ulubionych

Był ja w Orient Expresie

04.08.06, 09:19
Rozwalily mnie nie tylko jednorazówki, ale to, że wszystko było na jednym
tależu. Przyzwyczailem się, że mięsko jest na oddzielnym, żeliwnym pólmisku,
na drugim talerzu surówka i ryż. Do tego jeszcze dwa sosy do wyboru.
Na szczęście smakowo było O.K. choć nie rewelacyjnie.
Obserwuj wątek
    • nekroskop88 Re: Był ja w Orient Expresie 04.08.06, 09:23
      A gdzie to tak podają wszystko na oddzielnych talerzach? :)
      • kamilar Re: Był ja w Orient Expresie 04.08.06, 09:29
        W chińskiej w M1, w chińskiej na Starowiślnej (chyba), w chińskiej w Warszawie.
        Ceny są takie same, jak w Orient Expresie i jeszcze pani kelnerka przyjdzie z
        kartą, przyjmie zamówienie, przyniesie rachuneczek, jak w Zappie.
        P.S. Nie mowilem o talerzach, tylko talerzu i dużym, żeliwnym, gorącym pólmisku
        z mięchem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka