edorka1 10.08.06, 09:56 przyszłam odpocząć u Chloe na kanapie...dzieki :). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 10:10 A się pojawiła wreszcie!! Latasz po ematce a tu ni huhu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No dobra... 10.08.06, 10:19 No kawke prosze, dziękuję :))) Na e-matce to ja tylko czytam o seksie ... pffff.... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 10:23 edorka1 napisała: > No kawke prosze, dziękuję :))) A prosze :)) > Na e-matce to ja tylko czytam o seksie ... pffff.... > Hehe. Tylko ileż można :DDDDD > Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No dobra... 10.08.06, 10:28 Hahaha no dobra, już nie można, ale przynajmniej jest temat do dyskusji - czy można i czemu nie można, jakby tam nie było o seksie a o grzybach, tez bym się chętnie posprzeczała... W sumie to lepiej o grzybach niz o mężu - wężu i krowie - teściowej... Od seksu do grzybów hmmm ... no w sumie jak się komuś źle trafi to całkiem blisko... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 10:31 Mogą byc grzyby z seksu moga :)) Fuuj :PP A ja o tesciowej uwielbiam pasjami :))) Sie nie odzywam, bo moja in spe raz w życiu na oczy widziałam i mam nadzieje że tak zostanie hehe, ale czytac lubię :P Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No dobra... 10.08.06, 10:36 O teściowej to są mitologie, a w schemat łatwo się wpda. Teściowa oswajalnym jest zwierzęciem, przy odrobinie dobrej woli. Są przypadki straszliwe, ale jednak marginalne, a na e-matce jest odwrócenie proporcji. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 10:39 Edorka, jak ja bym ci opowiedziała o moim przypadku to byś sie ze śmiechu nakryła kopytkami :DDDD W ogóle to ja kilka związków miąłam, a więc i kilka teściowych - nosz kurka, co jedna to lepsza :PP Jakos nie mam przekonania do tej rasy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No dobra... 10.08.06, 10:53 A nie przekonję, bynajmniej. Jak Ci się któraś trafi na dłuższy przebieg, to albo oswoisz, albo napiszesz kolejny wacik na e-matce...hahaha. Moja jest typem oryginalnym, ale z czasem doszłam do punktu w którym ją polubiłam, za tę oryginalność właśnie :))).Jest niepowtarzalna :))). No ale ja nie mieszkam pod jedna strzechą z rodziną męża...to zresztą, jak sadzę układ patologiczny, dramatyczny i problematyczny... Np. konam jak czytam, że młodzi się nie moga poseksić bo mamuśka wchodzi do sypialni...No dramat...Ja na samą myśl, że my miłość a mamuśka słucha za ścianą dostałabym chyba pochwicy hahahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 10:55 Ja nie mieszkam i mieszkać nie będe. Raz mieszkałam - przez 3 miesiące ( z moim, że się tak wyraże pierwszym mężem, w trakcie zmiany mieszkania). Następnym razem wybiorę 30 lat w gułagu. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No dobra... 10.08.06, 10:58 he, he - dobre. Ja też jestem przeciw... A już szczytem jest, kiedy mamuśka kupuje synkowi gatki...na bazarku... ale można zawsze przy następnej okazji dać teściowi w prezencie... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 11:06 edorka1 napisała: > ... > ale można zawsze przy następnej okazji dać teściowi w prezencie... > > DOBRE!!! Opowiem Ci przypadek ekstremalny - mój nazycony miał mamusie co zakasowała by wszystkie watki. Wchodziła do łazienki jak brał prysznic (niezaleznie do wieku synusia), a jego samego wołała żeby jej umył plecy (dodam, że posiadała na stanie również męża) Po czym jak jej odjęli pierś to chciała synusiowi pokazac bliznę. No ja wymiekłam, bo widziałam że on niereformowalny jest i po trzech latach oddałam pierścionek. Z brylantem :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 11:22 Brylant oczywiście podmieniłaś na fałszywkę i kupiłaś sobie Leosia :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 11:23 andregeor napisał: > Brylant oczywiście podmieniłaś na fałszywkę i kupiłaś sobie Leosia :-))) Że ja cię wtedy nie znałam!!! No przyznaje się, żem gupia była :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 11:27 Gdybyś mnie znała ,to zapewne byś mnie udusiła własnymi ręcami :-))) Mam jednak trochę szczęścia :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 11:31 andregeor napisał: > Gdybyś mnie znała ,to zapewne byś mnie udusiła własnymi ręcami :-))) Ale za co?? Wyznaj swoje grzechy synu :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 11:35 andregeor napisał: > Córko - jam czysty jak łza !!! :-) A ja jak dziewica :)) ROTFL :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 11:42 .....orleańska ??? :-))) Ale sprawdzać nie będę :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 11:46 andregeor napisał: > .....orleańska ??? :-))) A może być i nawet koreańska :))))))) Ale sprawdzać nie będę :-))))) Hihihi - czyli moge się trzymać swojej wersji :)) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 11:50 chloe30 napisała: A może być i nawet koreańska :))))))) Nie wiedziałem ,że oczy masz w kształcie łódeczek :-))) Hihihi - czyli moge się trzymać swojej wersji :)) Nie mam powodu Ci nie wierzyć :-))) Trzymaj się :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 11:41 edorka1 napisała: > przyszłam odpocząć u Chloe na kanapie...dzieki :). Edorka - zasnęłas na tej kanapie czy jak???? Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 11:48 Napewno poszła szukać Twojego byłego kawalera :-) A mówiłem nie wspominaj nic o tym pierścionku z brylantem :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 11:52 andregeor napisał: > Napewno poszła szukać Twojego byłego kawalera :-) O powodzenia - moge namiary podac :))) A mówiłem nie wspominaj nic o > tym pierścionku z brylantem :-)))) To nie mówić że mam już lepszy??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 12:07 Widać ,że się urodziłaś pod szczęśliwą gwiazdą :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 12:10 andregeor napisał: > Widać ,że się urodziłaś pod szczęśliwą gwiazdą :-))) Mama mówi że w czepku :))) Mam równiez cudowną skłonnośc do pakowania się w kłopoty :))) i spadania na cztery łapy :) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 12:13 Widzę ,że posiadasz sporo przydatnych cech :-))) Ale to chyba nie są chyba wszystkie ? :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 12:24 No..... oprócz tego jeszcze...' ale co ja bede gadać - teraz kolej na Ciebie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 12:28 Wiesz u mnie to jest tak ,że z "Kasią" mi się zawsze upiecze :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 12:29 Tu nie ma żadnej Kasi i ci się nie upiecze :)) Zeznawaj :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 12:32 Jak mam zeznawać ,jak jeszcze nie jestem przyparty do muru :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 12:38 andregeor napisał: > Jak mam zeznawać ,jak jeszcze nie jestem przyparty do muru :-)))) Przypieram. Np; mogę zawsze zaszantażować banem :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 12:44 Czym bananem ??? O tej porze owoców nie jadam :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 12:49 andregeor napisał: > Czym bananem ??? O tej porze owoców nie jadam :-))))) To bardzo niezdrowo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 12:53 A gdzie masz wszystkich Twoich forumowiczów ? Czyżby każdy otworzył swoją prywatną działalność :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 12:55 andregeor napisał: > A gdzie masz wszystkich Twoich forumowiczów ? Czyżby każdy otworzył swoją > prywatną działalność :-)))) No właśnie.... mówią że zarobione som..... Część na wakacjach, dwie zaciążone... A gdzie ja mam latac i ich szukać pytam się??? Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 13:05 Nooo....jak Ty już dwa fora prowadzisz ,to chyba się nie rozerwiesz :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 13:05 To był szatański pomysł z tym drugim - w efekcie na obu cisza :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 13:09 Poczekaj do 1 września :-)Rok szkolny się zacznie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 13:13 Ale z giertychowska maturą nie przyjmujemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 13:16 andregeor napisał: > Sprzeciwiasz się władzy ??? :-)))))) W związku z tym, gdzie mam obecną władzę od października nie myję d...y :PPPPP Może się udusza :) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 13:19 Przynajmniej zaoszczędzisz na mydle :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 13:34 andregeor napisał: > Przynajmniej zaoszczędzisz na mydle :-)))))))) Przy ich rządach niedługo zapomne nie tylko o mydle ale i o suchym chlebie. Dupki. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 14:03 andregeor napisał: > Nie złość się :-))) Jak widze Gosiewskiego to trudno zachowac spokój. A na widok wierzejskiego normalnie zaczyna mi piana iść :))) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 14:05 A szczepiłaś się już przeciwko wsciekliźnie ? Pamiętaj ,że obok Ciebie też żyją inni ludzie :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 14:12 No i właśnie uwierzyć nie mogę, że ci inni ludzie moga spokojnie wiadomości oglądać. A, zapomniałam o zawiszy i cymańskim, pajace dwa. Zaszczepie sie moze... Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 14:15 Widzę ,że znasz wszystkich apostołów z imienia i nazwiska :-)))) Przez "te" wiadomości masz bardziej atrakcyjne życie :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 14:17 No fakt i sprawności wyrabiam - np: słynne celowanie do ryja zawiszy papierowymi kulami. nigdy nie wiem kiedy mi się to w życiu przyda :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 14:28 No i jeszcze do tego prowadzisz sportowy tryb życia :-)))) No,no.... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 14:32 andregeor napisał: > No i jeszcze do tego prowadzisz sportowy tryb życia :-)))) No,no.... Zaprawdę powiadam ci że jestem wszechstronna :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 14:39 Tylko mi nie mów ,że na drutach robisz szaliki ,albo skarpetki :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
andregeor Re: No dobra... 10.08.06, 14:44 Niestety wybiła moja godzina,ale nie ostatnia :-))) Miłego forumowania :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 14:45 andregeor napisał: > Niestety wybiła moja godzina,ale nie ostatnia :-))) > Miłego forumowania :-))) Eeeee.......... nieładnie kolezanke sama zostawiać... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: No dobra... 10.08.06, 14:44 Niestety dzierganie mnei pzrerosło. Ale maluje pejzaże. Głownie widok z mojego balkonu. Nostalgiczne ujęcie krakowskich tramwaji z perspektywy trzeciego piętra - to do tej pory moje najlepsze dzieło, jeszcze nie wystawiane na aukcjach :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: No dobra...:))). 10.08.06, 16:56 Nie zasnęłam. Poszłam do fryzjera... Jak to jest że ja mówię dwa cm prosze skrócić, a one ZAWSZE tną na oko jakieś pięć????? Teraz muszę się uczesać po swojemu bo mnie nastroszyła kobietka przedziwnie :))) Nie wiem na czym to polega, ale ja musze zawsze po swojemu zrobić - czytaj wsadzić łepetyne pod prysznic, wymyć i ułożyć :))). No to idę się przeczesać :))). Odpowiedz Link Zgłoś