mamarcela
06.09.06, 12:31
czyli bardzo głupie wierszowanie antyspamowe
zdarzenie opisane - mamarcela biegnie kurcgalopem do skrzynki, aby tam
znaleźć po raz kolejny .....
Za przeproszeniem, proszę gazety,
Wy przeginacie ostatnio niestety.
Ja jestem mądra, ja rozumiem dużo,
Lecz mejl coranny stanowczo mnie wkurza.!
I już przeżyłam fiuta wydłużanie,
Banki, kredyty, samochody tanie,
Stringi z bajerem, włosów przeszczepianie
Więc po co jeszcze „z nami odchudzanie”?
„Chudnij wraz z nami, mamarcelo luba!”
A skąd wy wiecie, ze ja jestem gruba?
Bo przecież w necie ciało eteryczne
Jest smukłe, zgrabne i po prostu śliczne.
Kogo obchodzi, do jasnej cholery,
Chude, czy grube me cztery litery?
Czy może w teczce w jakimś ipeenie
Widnieje zapis – „ma tłuste siedzenie”?
Ale was proszę, wy tam , w tej gazecie,
Dajcie już spokój nieszczęsnej kobiecie.
Niech sobie będzie taka, czy też inna
(chociaż to ona swojej tuszy winna).
No, dobrze wiecie, wszystko wszyscy wiedzą,
Bo w komputerach tacy szpiedzy siedzą,
Co widzą na wskroś i to jest ich chluba....
Ale ja może uwielbiam być gruba!