mag_nolia 07.11.01, 08:55 czy ma szansę przestać nim być? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monika Re: popapraniec emocjonalny IP: 195.116.253.* 07.11.01, 09:14 Tak, po stokorć tak, wierzę w to głęboko, pozdrawiam z nadzieją, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: manifest 07.11.01, 09:50 ...a ja jestem pełnowartościowym popapraniem emocjonalnym, nieodwracalnie skażonym niestałością i zwątpieniem w trwałość w stopniu wysokim, które wykazuje ciągły wzrost, z tendencją do zachowań irracjonalnych o zwrocie ukierunkowanym do chaosu, bez cienia szansy na poprawę i odrobiny chęci na nią oraz głębokim przekonaniu o braku podstaw do zachowań innych niż popaprane ze względu na możliwość spotkania na swej drodze osobnika płci żeńskiej o bezwzględnym współczynniku popaprania większym od naszego i wyniknięcia ewentualnych komplikacji na tle ścierania się sprzecznych interesów, które niewątpliwie wystąpią i występują nawet wśród osobników pozornie niepopapranych i teoretycznie normalnych, co jak wiemy prowadzi do powstawania mitów o męskiej szowinistycznej świni, tudzież jej damskim odnośniku, który co prawda jeszcze nie doczekał się równie kwiecistej nazwy ale zapewne można by tu pokusić się o przyrównanie w/w do modliszki, nimfomanki, erotomanki, ewentualnie coś b. niecenzuralnego,... nie wchodząc już bardziej w szczegóły chciałbym zamanifestować swe przywiązanie do popaprania i zapewnić wszystkich innych popaprańców i pseudo-popaprańców o swym głębokim przekonaniu co do słuszności naszej sprawy - w jedności siła !!! POPARAŃCY ORAZ MĘSKIE SZOWINISTYCZNE ŚWINIE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ !!! Z wyrazami szacunku, Woland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: manifest IP: 193.178.143.* 07.11.01, 09:52 Poczytaj Wolanda :-))) - z tym się trzeba urodzić! Uwielbiam wszystkich poparańców tego świata!!! Przy nich jestem taka genialna...:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: manifest 07.11.01, 09:58 a ja, chyba też jestem trochę popaprana, czy ktoś jmoże mnie uleczyć? Pozdr...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: magnolia IP: 193.178.143.* 07.11.01, 09:59 Daj spokój... Chodzące ideały nie cieszą się zbytnią popularnością :-)))) mag_nolia napisał(a): > a ja, chyba też jestem trochę popaprana, czy ktoś jmoże mnie uleczyć? > Pozdr...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: manifest IP: 193.178.143.* 07.11.01, 09:58 Nieeeeeeeeeeeeee!!!! Woland nie!!!! Nie wychodź! Jako 100% popapraniec musisz zostać!!! :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: manifest 07.11.01, 10:02 nene niech wyjdzie i przemysli to co napisal. i niech wroci skruszały i niech z reki je ideałom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: manifest IP: 193.178.143.* 07.11.01, 10:08 eeeeeeee.... facet, który je z ręki???? to takie niemodne! aniela_ napisał(a): > nene niech wyjdzie i przemysli to co napisal. i niech wroci skruszały i niech z > > reki je ideałom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onlyania Re: manifest IP: *.lot.pl 07.11.01, 10:22 chyba wsrod wszystkich popaprancow mnie zycie obdarzylo szczegolnie.... zycie popaprane, pschicznie niedostosowana do zycia w zaden sposob, i coraz to nowe szczegolne zwiazki, z ktorych zaden nie był zdrowy..... potrafie uzależnic się od wszystkiego, nawet od pudeleczka soczku pomaranczowego jak pije go trzeci dzien z rzedu..... potrafie dawac i lubie dawac, ale zycie obdarzylo mnie następną przypadłościa, a mianowicie z brakiem umiejętności proszenia o adekwatna zapłate.....i przy bardzo niskim stopniu umiejetnosci bicia się o swoje.... i w ten sposob jedyna nagrodą w całym tym popapranym zyciu jest fakt ze nagroda za nie sa dwa przysłowia: -głupi ma zawsze szczescie -i fakt ze nie jestem tak głupia na jaką wyglądam.... wiec z nadzieją na szczęście i z faktu nie bycia do konca idiotka udało mnie sie dotrwac do momentu kiedy mail ten wysyłam probując sie styknąc z innymi popaprancami................ Odpowiedz Link Zgłoś
woland? Re: manifest 07.11.01, 10:12 znikam. bynajmniej nie ze względu na skruchę, ale z przyczyn obiektywnych. pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: manifest 07.11.01, 10:13 aha woland wrócisz. tacy jak Ty zawsze wracają :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisel Re: popapraniec emocjonalny IP: 213.77.81.* 07.11.01, 10:13 mag_nolia napisał(a): > czy ma szansę przestać nim być? A dlaczegoz to mialaby byc "szansa" ? Szansa na nude normalnosci Absolutnie nie pozwalam popaprancom na wyrzekanie sie popapranstwa! Kto by wtedy ze mna wytrzymal.. ;)))) Woland - rozwijaj sie w tym kierunku- w pelni popieram. Popaprancy laczcie sie - w dowolnych kombinacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasmina Re: popapraniec emocjonalny IP: 193.178.143.* 07.11.01, 10:16 Popieram tylko kombinacje powszechnie przyjęte :-))) Serce mi pęka gdy widzę ile dobra się marnuje na tym świecie :-) Gość portalu: lisel napisał(a): > mag_nolia napisał(a): > > > czy ma szansę przestać nim być? > > A dlaczegoz to mialaby byc "szansa" ? > Szansa na nude normalnosci > Absolutnie nie pozwalam popaprancom na wyrzekanie sie popapranstwa! Kto by wted > y > ze mna wytrzymal.. ;)))) > Woland - rozwijaj sie w tym kierunku- w pelni popieram. > Popaprancy laczcie sie - w dowolnych kombinacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 10:19 sprawa jest bardziej skomplikowana, niżby mogło się zdawać, bo do własnego popaprania już jako, tako przywykłam, ale wolałabym ,żeby mój facet nie był popaprany. Hm, chyba muszę stworzyć jakąś strategię rozw. problemu....???? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 10:23 aha facet nie, ale kochanek mógłby być z lekka popaprany. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 10:35 Boże chroń nas od popaprańców płci męskiej. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 10:38 od popaprańców w naszych domach. ale w pracy w pubie w parku na molo, czemu nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisel Re: popapraniec emocjonalny IP: 213.77.81.* 07.11.01, 10:39 ellen napisał(a): > Boże chroń nas od popaprańców płci męskiej. > Amen. no co ty!! jak faceci stwierdza to samo to gdzie ja sie podzieje ... buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:00 Co Ty, nie stwierdzą tego samego, bo nie mają refleksyjnej natury, nie planują, nie roztrząsają, nie rozkładają na czynniki pierwsze. Proste typy, wiadomo. Albo mu się dziewczyna podoba albo nie, on się nie zastanawia dlaczego. Są oczywiście wyjątki, ale to nie więcej niz 5% ogółu, zawsze więc można liczyć na pocieszenie w ramionach pozostałych 95%. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:09 jednym słowem to typki spod ciemnej gwaiazdy są. Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:12 no magnolia tak szczerze mowiac to wszystko w twoich rekach :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:13 wiesz Karita, myślę, że gdy kocga, to przestanie być popaprany Co sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:16 Wprawdzie pytanie nie do mnie, ale sądzę, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:17 to zależy od definicji miłości Wg, tej, którą postawiłabym - to tak Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:17 no chyba jednak nie bardzo. to jest nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:20 tak sądzicie??? Kiedyś, gdy byłam naprawdę zakochana, to nawet książe z bajki nie zachwyciłby mnie, nul zainteresowania innymi, a teraz - ciągle jestem trochę popaprana Ale ten stan zakochania, który wspominam - oczyścił wówczas moją świadomość z tego typu powikłań- zupełnie To z facetem, myślę, że też tak jest??? Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:26 > To z facetem, myślę, że też tak jest??? no nie do konca. ty widoczenie tego chcialas. zeby wyrzucic popapranie to trzeba przede wszytkim byc swiadomym popaprania, chciec sie go pozbyc i byc gotowyym na to. faceci rzadko zagladaja w glab siebie. biora rzeczy takimi jakie one sa to. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:31 ale nie sądzisz, że chodzi tu właśnie o emocje, o chęć, , potrzebę zatracenia się tylko w jednej osobie, tęsknotę za nią... może nie jest możliwe, by taki stan trwał bardzo długo, ale zawsze można świadomie wywoływać jakieś iskrzenie, w chwilach kryzysu Odpowiedz Link Zgłoś
.karita Re: popapraniec emocjonalny 07.11.01, 11:35 no niby mozna pod warunkiem ze iskra padnie na podatny grunt. inaczej trza zwijac zagle. Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead popapraniec emocjonalny...wariatka!wariatka! :))) 07.11.01, 11:26 mag_nolia napisał(a): > czy ma szansę przestać nim być? juz kogos masz dosc? czy sie boisz ze odejdzie?=:> mniemam i mniemam ( dobry te ciacho ) ;> Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec emocjonalny...wariatka!wariatka! :))) 07.11.01, 11:28 pudło Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead pudełko!:) 07.11.01, 11:33 mag_nolia napisał(a): > pudło rozumiem ze magnolia jak pisze "popapraniec" to oczywiscie ogolnie a ktos to musi personalnie? ti ti! :) jezeli tak to ja tez powiem PUDŁO! :P Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: pudełko!:) 07.11.01, 11:35 mam ochotę na sok grapefruitowy, ale trochę Cię lubię, więc jeszcze oszczędzę pozdr...! PA! Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 11:42 mag_nolia napisał(a): > Cię lubię o Cięę horera :> PS. litosci! zakrzykne oszczednie... ;> Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 11:51 OK to Cię nie lubię, jak wolisz, a soku z owocu, który mi nie podpasował - też nie chcę PA! Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:03 mag_nolia napisał(a): > OK > to Cię nie lubię, jak wolisz, a soku z owocu, który mi nie podpasował - też nie > > chcę > PA! no dobra! umówmy sie ze chcesz?a?:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:13 nie wchodzę z Tobą w układy -Żółty Grapefruicie! Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:22 mag_nolia napisał(a): > nie wchodzę z Tobą w układy -Żółty Grapefruicie! jutro podac wynik ruletki-emocjonalnej?:] Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:24 GRASZ W TĘ RULETKĘ? CO WIĘC OBSTAWIASZ? Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:25 mag_nolia napisał(a): > GRASZ W TĘ RULETKĘ? > CO WIĘC OBSTAWIASZ? wyniki jutro co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:27 OK, ALE DZIŚ MUSISZ POWIEDZIEĆ CO OBSTAWIASZ, BO CO Z TEGO, ŻE POWIESZ JUTRO, ŻE TRAFIŁEŚ, GDY I TAK NIE BĘDĘ WIEDZIAŁA CO, NO I CZY JEST TO OSIĄGNIĘCIE NA MIARĘ PRZESŁANIA LISTU GRATULACYJNEGO, CZY TEŻ NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:45 mag_nolia napisał(a): > OK, > ALE DZIŚ MUSISZ POWIEDZIEĆ CO OBSTAWIASZ, BO CO Z TEGO, ŻE POWIESZ JUTRO, ŻE > TRAFIŁEŚ, GDY I TAK NIE BĘDĘ WIEDZIAŁA CO, NO I CZY JEST TO OSIĄGNIĘCIE NA > MIARĘ PRZESŁANIA LISTU GRATULACYJNEGO, CZY TEŻ NIE. dobrze!dobrze!:] ... niecierpliwość?;> Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 12:55 czas to pieniądz - cytrusowy popaprańcu! Odpowiedz Link Zgłoś
grapefruit_dead Re: lapidarne pa? e paprotka? :) 07.11.01, 13:11 mag_nolia napisał(a): > czas to pieniądz - cytrusowy popaprańcu! i to jest miłe!:] ach jak lubię takie emocje ... Odpowiedz Link Zgłoś
jaskier. popapraniec 07.11.01, 12:02 Winien jestem przeprosiny Pewnej pannie co z mej winy Uroniła łez bez liku W swoim małym pokoiku Pannie pewnej z czułym wnętrzem Co na trzecim mieszka piętrze... Któż to ? Ona wie już pewnie (Patrząc na te słowa gniewnie). Wiem - zgrzeszyłem, jestem łajdak! Ale jaka to jest frajda, Móc tak grzeszyć, obiecywać Kokietować, nagabywać. By się w końcu do niej wprosić Na chwileczkę zapomnienia. Po tym czmychnąć kiedy prosi Bym z nią został. Do widzenia! Jaskier Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec Jaskier 07.11.01, 12:11 Jesteś bardzo uroczym i słodkim popaprańcem! Ślę więc całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Una Re: popapraniec IP: 62.233.128.* 07.11.01, 12:13 Jaskier zima idzie, a Ty wzgardziłeś ciepłym pokoikiem na trzecim piętrze?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .karita Re: popapraniec IP: *.pkobp.pl 07.11.01, 13:49 przeprosiny ? i co z tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisel Re: popapraniec emocjonalny IP: 213.77.81.* 08.11.01, 10:15 mag_nolia napisał(a): > czy ma szansę przestać nim być? Co jest ? Gdzie ci popaprancy?!! Czy jako popaprana emocjonalnie mam mozliwosc przetrwania w zwiazku z niepopapranym ? Prosze pilnie o rady! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: popapraniec emocjonalny 08.11.01, 10:24 Zajrzyj na wątek naszego doktorka Motora:doc.dr.hab....on z pewnością udzieli Ci rady. Gość portalu: lisel napisał(a): > mag_nolia napisał(a): > > > czy ma szansę przestać nim być? > > Co jest ? Gdzie ci popaprancy?!! Czy jako popaprana emocjonalnie mam mozliwosc > > przetrwania w zwiazku z niepopapranym ? Prosze pilnie o rady! > > Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: popapraniec emocjonalnyLisel 08.11.01, 10:41 Jeśli facet jest tego wart -sprubój nie realizować w praktyce swojego popaprania powodzenia! PA! Odpowiedz Link Zgłoś