Dodaj do ulubionych

Nestle i Coca-Cola

21.09.06, 11:42
za to kocham te firmy:

"Wody źródlane Nestle Aquarell i Mazowszanka wydobywane są na ulicy
Marynarskiej w Warszawie, na Służewcu Przemysłowym, niedaleko centrum
handlowego Galeria Mokotów. Dar Natury (Nestle Waters) ma swoje źródło w
Częstoniewie pod Grójcem, 500 m od gminnego wysypiska śmieci.

Z kolei produkowana przez Coca-Colę Bonaqua to woda przetworzona. Zgodnie z
międzynarodowymi standardami koncernu, na całym świecie musi mieć taki sam
skład. Można to uzyskać tylko w jeden sposób. Bonaqua to woda dokładnie
oczyszczona z jakichkolwiek składników, a następnie sztucznie zmineralizowana
przez dosypanie odpowiedniego koncentratu mineralnego."

Kropli Beskidu też nie polecam...
Obserwuj wątek
    • fnoll link 21.09.06, 11:45
      cytuję z tego wątku:
      forum.darzycia.pl/printview.php?t=1226&start=120&sid=c28f5e1cbfe69637d9b74b0fb3a7d1ea
    • monikaannaj Re: Nestle i Coca-Cola 21.09.06, 11:53
      A notatkę kto spłodził? pepsico? To faktycznie straszne - pic sztuczne
      minerały albo takie co płyną gdzies w ziemi w pobliżu galerii mokotów...
      A co jest nie tak z kropla beskidu?
      • oko_jeza Re: Nestle i Coca-Cola 21.09.06, 13:08
        z Bonaquą to prawda akurat...ale nie straszcie mnie kroplą beskidu- piję ją na
        zmianęn z żywcem zdrój... ;)
        • monikaannaj Re: Nestle i Coca-Cola 21.09.06, 14:06
          No - prawda, i co w tym złego??? Mi akurat nie smakuje za bardzo, ale skoro
          można łykac minerały w pastylkach to dlaczegi niby miałoby być coś nie tak z
          superoczyszczona woda do której dodano minerały???

          W końcu l;udzie piją o wiele gorsze rzeczy - np. tzw, oligoceńską...
          • fnoll Re: Nestle i Coca-Cola 21.09.06, 14:16
            no cóż, z Kroplą Beskidu to jest nie tak, że nie jest warta swojej ceny a jej
            reklamy wprowadzają w błąd - bo wswym zmineralizowaniem niewiele odbiega od wody
            z kranu, a najcenniejsze są dla nas wody mineralne, nie zaś zwykła woda z bąbelkami
            • kohei Re: Nestle i Coca-Cola 22.09.06, 10:53
              W kwestii wody, jak to bywa, jest szkoła falenicka i szkoła otwocka.
              Jedna głosi, że woda ma dostarczać składników mineralnych, i na wodę o
              mineralizacji poniżej 500mg nie chce nawet patrzeć.
              Druga zaś, że dość minerałów wchłaniamy z jedzeniem, a woda ma oczyszczać
              organizm z niepożądanych substancji, wskazana więc jest możliwie niska
              mineralizacja.
              A ty człowieku, jak to zwykle z nauką bywa, musisz wybrać, komu uwierzyć:)
              • monikaannaj Re: Nestle i Coca-Cola 22.09.06, 11:10
                ale te szkoły wcale sie nie wykluczaja: w pewnych sytuacjach woda ma dostarczac
                minerałów - ludziom chorym, sportowcom, odchudzajacym się, w innych powinna byc
                niskozmineralizowana bo człówiek zdrowy i normalnie jedzacy nie powinien
                przyjmowac dodatkowych porcji minerałaów.
    • fnoll artykuł o wodzie 21.09.06, 14:26
      zanim wypiejsz - przeczytaj:
      dlazdrowia.eu/
      • fnoll więcej wody! 21.09.06, 14:36
        www.wodadlazdrowia.pl/?id=41264&location=f&msg=1&lang_id=PL
        • kochanica-francuza a Muszynianka i Nałęczowianka? 21.09.06, 19:10
          nie mówię o Wielkiej Pieniawie, bo ta jest prosto z Krynicy... mam nadzieje, że
          nie z krynickiego wysypiska smieci.
    • diabollo Wnioski... 21.09.06, 20:46

      Pijmy kranówkę.
      W Niemczech smaczna, a i tak moja żona każe mi wozić i nosić skrzynki z wodą ze
      sklepu do domu. I wożę i noszę.
      I sobie myślę, że ta woda to genialne, że jest duchowe zapotrzebowanie i są
      tacy, którzy się męczą, pracują i dobrze zarabiają na zaspokajaniu takich potrzeb.

      Kłaniam się nisko.
      • jurek_s Re: Wnioski... 22.09.06, 11:39
        diabollo napisał:


        > Pijmy kranówkę.

        Ha! Dokładnie tak robię. Zaniosłem próbkę do znajomego w laboratorium i okazało
        się, że moja kranówka, nie dość, że bardzo smaczna (ujęcie głębinowe), to
        jeszcze zawiera wszystko to, co przyzwoita woda powinna zawierać.
        Właściwie to mógłbym lać ją prosto z kranu do butelek i sprzedawać jako smaczną
        i zrową wodę stołową. (O! I jeszcze mi się rymło! To mógłby być gotowy slogan
        reklamowy...) ;-))
    • hiperrealizm Kropla Beskidu 24.09.06, 15:43
      to jak z nią w końcu jest? Pochodzi z naturalnego źródła czy też jest produktem
      standaryzowanym.
      PS
      Problem rozwiązał by obowiązek informowania na etykiecie o tym skąd, z jakiego
      źródła pochodzi woda znajdująca sie w butelce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka