Dodaj do ulubionych

Prezydęt kiepsko....

21.09.06, 22:06
Przy okazji wizytowania USA przez Prezydęta Najjaśniejszej, wreszcie, po
długim braku tegoż na wizji - POKAZAŁ SIĘ w telewizorni. Posłuchałam kilku
jego wypowiedzi dla dziennikarzy. Uderzyło mnie to, że nigdy nie mówił do
kamery ani nawet nie patrzył na dziennikarza, tylko wzrok miał utkwiony
gdzieś w ziemię. Ale to mały pikuś. Jego WYMOWA. Składnia i sens zdań
jeszcze jak ci mogę, ale sposób mówienia przypomina późnego ś.p. Sekułę. A
nawet JP II. Lech parę lat temu mówił zupełnie wyraźnie (opieram sie na moich
spotrzeżeniach z czasów, kiedy był jeszcze Ministrem Sprawiedliwości), a
teraz mówi wręcz tragicznie. I prawie w ogóle nie pokazuje się publicznie.
Wygląda to, jakby miał jakieś poważne problemy natury neurologicznej na
przykład. Awantury w koalicji odsuwają na szczęście dla PIS uwagę opinii
publicznej od Prezydęta, ale tak wiecznie nie bedzie. Cosik mi się
prezydętowa kondycja mocno nie podoba i podejrzana wydaje....
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 22:13
      hmmm
      ostatnio kawałek Szkła kontaktowego widziałem
      to tam dostrzegli że wychudł - pokazali dwie fotki
      dawniejszą i ostatnią z ONZ-u chyba
    • aasiek Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 22:13
      Wczoraj w "Szkle kontaktowym" pokazali jakiś fragmencik wywiadu. I akurat nie
      pili do wymowy prezydenta, tylko do czego innego, ale ja naprawdę nie mogłam
      zrozumieć, co mówi.
    • paprotka-gd Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 22:35
      A jeszcze do tego prezydęd wydaje się unikać jak diabeł wody święconej
      oficjalnych wystąpień , sprawia wrażenie że , najlepiej mu w kwaterze
      głównej sprawować misje prezydędcką w czeluściach swego gabinetu i tylko
      w otoczeniu swych ludzi .
      Cóż medialny i dla ludu , któren go wybrał być nie musi a szkoda bo
      może jego elektorat na przyszłośc by zastanowił się nad tym czy
      potrzeba nam więcej kompromitacji
      • figurka_z_porcelany Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 22:56
        Obawiam sie właśnie, że jego unikanie oficjalnych wystąpień to nie tyle
        niechęć do mediów, ile problemy zdrowotne.
        • forumowicz_pospolity Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 22:59
          figurka_z_porcelany napisała:

          > Obawiam sie właśnie, że jego unikanie oficjalnych wystąpień to nie tyle
          > niechęć do mediów, ile problemy zdrowotne.

          ale go badali chyba niedawno i wsio było oK
          w takich sprawach nie można kłamac
          • figurka_z_porcelany Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 23:00
            forumowicz_pospolity napisał:

            > ale go badali chyba niedawno i wsio było oK
            > w takich sprawach nie można kłamac

            ......................
            • figurka_z_porcelany Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 23:06
              BTW. Dwoje członków rządów w poprzednich "turnusach" zeszło na nowotwór. Choć
              gołym okiem widać bylo że źle z nimi, a wskutek leczenia znikali na dłużej z
              rządu (a więc z wizji i fonii takoż), oficjalne czynniki niemal do końca albo
              utrzymywały że wszystko jest OK, albo nabierały wody w usta.
            • paprotka-gd Re: Prezydęt kiepsko.... 21.09.06, 23:10
              hmmmm , no tak to wygląda , że są jednak te problemy zdrowotne i stąd to
              unikanie oficjalek ale jak długo tak można , w końcu nie da się zaszyć
              tylko w gabinetach na całą kadencję .
              A to , że badali i niby jest OK to znowu wersja oficjalna - jak jest
              każdy nawet w okularach i aparatem słuchowym widzi i słyszy
              • khkw Re: Prezydęt kiepsko.... 22.09.06, 11:31
                moze mu rozwolnienie po niemieckich obelgach jeszcze nie przeszlo? w takim
                wypadku nic dziwnego, ze nie czuje sie konfortowo w oddaleniu od wc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka