stephen_s 24.09.06, 10:14 Słuchałeś dzisiaj? Powiedz, jak Ci się "podobało" to, jak Kuchciński ze Szczygłem dziś potraktowali Monikę Olejnik..? :\\\\ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hiperrealizm słuchałem i o mało szlag mnie nie trafił 24.09.06, 15:08 napisałem o tym na FK ale poleciało na oślą :( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=49150691 Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: słuchałem i o mało szlag mnie nie trafił 24.09.06, 16:29 Mnie to normalnie zaszokowało... Olejnik zadała jedno pytanie - a Kuchciński ze Szczygłem, przy wsparciu Giertycha, momentalnie: "A po co pani o to pyta?", "Proszę przeprosić prezydenta!", "Skąd pani wie, że taka wypowiedź padła? "Gazeta Wyborcza"? Co mi tam "Gazeta Wyborcza"!". I tak dalej... Nawet w połowie audycji do tego wracali... Matko, co za ludzie??? Ale dobre było to, ze na samym początku Kuchcińskiemu się wyrwało, że to tylko słowa, różne rzeczy się mówi... Fajnie, że wreszcie ktoś z PiS wprost przyznał, że Jarosław Kaczyński czasem mówi rzeczy, które są po prostu nieprawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Hiper, Ty słuchasz "Siódmego dnia tygodnia".. 25.09.06, 10:20 Eee, mnie sie bardziej podobal Giertych (o, matko, ale oksymoron!). Jak najpierw Olejnik podpuscil, zeby sprobawala sie zastanowic, w jakich to okolicznosciach Lech K. mogl owe slowa w Sejmie wypowiedziec, a dopiero po dluzszej wymianie zdan sie przyznal, ze sam byl swiadkiem inkryminowanej sceny, tyle, ze z udzialem Jaroslawa. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Hiper, Ty słuchasz "Siódmego dnia tygodnia".. 25.09.06, 11:55 Fakt, Giertych też się nieprzyjemnie w tej "rozmowie" zaprezentował. Mnie generalnie cała ta sytuacja oburzyła... Trzech polityków próbuje terroryzować dziennikarkę, bo nie podoba im się to, o co pyta. W zasadzie ich reakcja na jej pytanie to niewprost pokazane "Zamknij się, głupia babo". Brrrrrrrrrr... Swoja drogą - kim jest ten Szczygło? Wypada jako jakiś naprawdę karykaturalny "yes-man" (używając anglosaskiego określenia). Chyba widziałem go niedawno w TVN24 - dziennikarz zadał mu pytanie o stanowisko prezydenta w jakiejś sprawie. Ten odpowiedział coś w stylu: "Nie wiem, co prezydent o tej sprawie sądzi", dziennikarz zdziwiony pyta: "Jest pan bliskim współpracownikiem prezydenta i pan nie wie? Nie martwi to pana?". A Szczygło na to, z rozbrajającym uśmiechem: "Nie...". Matko, co za ludzie teraz pracują w Kancelarii Prezydenta??? Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Swoją drogą to sobie Pani Redaktor zasłużyła ... 25.09.06, 13:07 Mogłaby się bardziej profesjonalnie przygotowywać do audycji. Np. czytać uprzednio (ze zrozumieniem - sic!) teksty, które zamierza cytować. Dziś juz nawet mój syn (przedszkolak !) wie, że Lech i Jarosław to nie ta sama osoba. Jak się wytacza przeciw bliźniakom armaty to trzeba wiedzieć przeciw któremu. No i profesjonalizm nakazuje sprawdzenie źródeł informacji. O tym, że notatka pochodziła z PAP (via GW) to sobie Pani Redaktor doczytała w trakcie programu. Eh ... chyba nam sie dziennikarstwo polityczne dostosowuje poziomem do polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s OK, Olejnik popelniła błąd 25.09.06, 13:18 ... ale szybko się zreflektowała. Pomyliła prezydenta z premierem - ale w sumie pytanie przez nią zadane miało sens. Tymczasem panowie Kuchciński, Szczygło i Giertych normalnie ją zakrzyczeli - nie za samą pomyłkę, ale za to, że nie podobało im się, że w ogóle tę wypowiedź zacytowała. Ich zachowanie było otwarcie lekceważące, było próbą narzucania Olejnik, o czym powinno się w jej programie rozmawiać. Przypomina mi to ową sytuację z Dornem, kiedy to Dorn pouczał dziennikarza TVN24, jak powinien mu zadawać pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: OK, Olejnik popelniła błąd 25.09.06, 13:55 Pomylila sie, fakt, ale w ustach premiera ten tekst byl jeszcze bardzoje kompromitujacy... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Acha, no i nie rozumiem... 25.09.06, 13:21 ... czemu uważasz, że Olejnik źródło informacji doczytała sobie w trakcie programu. Ona zazwyczaj nie podaje źródeł cytatów, któe przytacza - w tym wypadku to zrobiła, gdy panowie z PiS zaczęli się nabijać, że informacja z "GW" pewnie jest zmyślona... Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: Acha, no i nie rozumiem... 25.09.06, 14:40 stephen_s napisał: > ... czemu uważasz, że Olejnik źródło informacji doczytała sobie w trakcie > programu. Ona zazwyczaj nie podaje źródeł cytatów, któe przytacza - w tym > wypadku to zrobiła, gdy panowie z PiS zaczęli się nabijać, że informacja z "GW" pewnie jest zmyślona... Tak to było słychać. Najpierw powiedziałą, że z "GW", a po chwili dokrzyczała przekrzykując z interlokutorów, że -bodajże- "za PAP". Kiedyś przeczytałem wspaniałą książkę Jana Nowaka Jeziorańskiego "Wojna w eterze". Opisuje tam m. in. zasady dziennikarstwa jakich się nauczył pracując w BBC. Podstawowy standard: nie podaje się informacji nie potwierdzonych z dwóch niezależnych źródeł. No, ale czego ja wymagam. Pani Redaktor w BBC nigdy nie pracowała ... Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm informacja była prawdziwa 25.09.06, 18:48 więc o co cały ten szum? =============================================================== Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: informacja była prawdziwa 25.09.06, 20:55 Zasady? Popełniła prosty błąd, myląc jednego brata bliźniaka z drugim... Owszem, nie powinno się takie coś zdarzać, ale to też nie powód do odsądzania od czci i wiary... Czy politycy w studio, którzy ten błąd wykorzystali do pouczania jej, jednocześnie kompletnie zlewając podniesiony przez nią poważny problem (taki, że bracia Kaczyńscy wzięli sobie do koalicji człowieka, którego niedawno wyzywali od ruskiego agenta), zachowali się zgodnie z zasadami? Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: informacja była prawdziwa 25.09.06, 21:51 O politykach się nie wypowiadam bo to sprawa oczywista. Albo"pan" poseł, albo brat Jarosław powinni poniesc odpowiedzialność. (Swoja drogą od ponad dziesięciu lat w więzieniu powinien tkwić albo Milczanowski, albo Oleksy). Nie odsądzam Pani Redaktor od czci i wiary tylko zwracam uwagę, że gdyby zachowała sie profesjonalnie to tego wątku by nie było. Wyobraźmy sobie taką scenę. Pani redaktor wyciągąga depeszę PAP i czyta. Któregoś tam dnia któregoś roku Jarosław Kaczyński powiedział o pośle takim to a takim to i to. Teraz zaprasza go do koalicji. Proszę o komentarz panie pośle (ministrze). I to wszystko. Facet by się nasapał, napocił, powymyslał, i ... wyszedł na konformiste lub skończonego idiotę. A tak wyszło jak wyszło: panowie sie zręcznie wywineli, a za tydzień nikt juz nie będzie o tym pamiętał. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: informacja była prawdziwa 25.09.06, 22:53 > Nie odsądzam Pani Redaktor od czci i wiary tylko zwracam uwagę, że gdyby > zachowała sie profesjonalnie to tego wątku by nie było. Oj, myślę, że by był. Olejnik mogła być podać precyzyjną informację z PAPu, a pan Kuchcinski i tak by ją zakrzyczał, że niepotrzebnie zaczyna program inwektywami... Przeczytaj, jaką jego wypowiedź dziś widziałem w TVN24. Facet po prostu, jak się uprze, to zignoruje każdą informację nie po jego myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: informacja była prawdziwa 25.09.06, 23:16 stephen_s napisał: > Przeczytaj, jaką jego wypowiedź dziś widziałem w TVN24. Facet po prostu, jak się uprze, to zignoruje każdą informację nie po jego myśli... Przeczytałem. I wychodzi na to, że - tak jak napisałem - zrobił z siebie idiotę na oczach widzów. Czyli Redaktorowi z TVN 24 udało się to, co nie udało Pani Redaktor z Radia Z ... :-)) Pozdrawiam G. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm jedyny zarzut jaki można postawić monice 26.09.06, 05:57 to to że nie panowała nad sytuacja w studio! Nie powinna im pozwalać na takie harce! Ona za bardzo sie z nimi spoufaliła! Powinna trzymać większy dystans! PS To nie redaktor zrobił z posła idiotę. On tylko stworzył posłowi możliwość samookreślenia się. Odpowiedz Link Zgłoś
gumpel Re: jedyny zarzut jaki można postawić monice 26.09.06, 21:13 hiperrealizm napisał: > to to że nie panowała nad sytuacja w studio! Nie powinna im pozwalać na takie > harce! Ona za bardzo sie z nimi spoufaliła! Powinna trzymać większy dystans! Tu sie nie zgadzam. > To nie redaktor zrobił z posła idiotę. On tylko stworzył posłowi możliwość > samookreślenia się. A tu się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Swoją drogą to sobie Pani Redaktor zasłużyła 25.09.06, 13:29 Dziś juz > nawet mój syn (przedszkolak !) wie, że Lech i Jarosław to nie ta sama osoba. Taki cytat z mojej przyszłej szwagierki: "Śnił mi się, nie pamiętam, premier czy prezydent..." Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Rrrrany... właśnie widziałem Kuchcińskiego w TVN24 25.09.06, 14:26 Przyznaję, że szczęka mi co nieco opadła, jak posłuchałem, co mówił... Dziennikarz poprosił go o komentarz do wypowiedzi Tuska, w której Tusk powiedział, że PiS stosuje korupcję polityczną. Wymiana zdań wyglądała mniej więcej tak: Dziennikarz: Panie pośle, co pan powie nt. wypowiedzi Donalda Tuska? Donald Tusk podał przykład posła PO [tu imię i nazwisko], który twierdzi, że PiS proponowało mu korzyści majątkowe za przejscie do ich klubu. Kuchciński: Muszę powiedzieć, że panowie Tusk i Rokita wprowadzają opinię publiczną w błąd. Mówią, że stosujemy korupcję polityczną, a nie mogą podać żadnego konkretnego przykładu posła, któremu mielibyśmy to proponować! Dz: Panie pośle, Donald Tusk PODAŁ nazwisko posła, któremu PiS proponowało coś takiego... Kuchciński: No to niech PO poda sprawę do prokuratury, bo inaczej my ich podamy za zniesławienie. I tyle komentarza Kuchcińskiego w tym temacie... Potem Kuchciński komentował zarzuty SLD, że PiS nie wywiązuje się z obietnic wyborczych. Kuchciński wkurzonym tonem zasypał dziennikarza argumentami, czemu SLD nie ma racji - i zakończył wszystko tekstem "Niech SLD zajmie sie swoją przeszłością, a nam nie przeszkadza!". Pisał to już pewnie, ale poraża mnie buta, z jaką PiS traktuje opozycję - w zasadzie niemalże wprost każą oni opozycji się zamknąć... No i to ciągle zagadywanie niewygodnych pytań! Zobaczcie, jak Kuchciński usiłował zbyć pytanie dziennikarza nt. wypowiedzi Tuska - dziennikarz mówi, że Tusk opisał przypadek konkretnego posła, a Kuchciński w odpowiedzi na to, że Tusk żadnego takiego przypadku podać nie umie. Aaaaaaaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Steph ... 25.09.06, 18:51 Jak się domyslasz :) znam pana K. osobiście :) Na żywo jest jeszcze bardziej "zabawny" :) Zobaczymy co też powoe na zapowiedzianej wkrotce konferencji prasowej .. Nie słuchalam tego, ale mówiono mi ,ze na pytanie "Abp Michalik wspomniał, ze wrto by zmienić ustawe antyaborcyjna, by zdelegalizować aborcje w przypadku gwałtu, co pn na to " rzekl "Odpowiem po wyborach":) szczyt dyplomacji ... ale .. no na dyplomate to kolega K. sie nie uczył .. tylko na zgola kogo innego :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Steph ... 26.09.06, 08:58 > ... ale .. no na dyplomate to kolega K. sie nie uczył .. tylko na zgola kogo > innego :) A ciekawe, na kogo... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Steph ... 26.09.06, 09:21 grzespelc napisał: > > ... ale .. no na dyplomate to kolega K. sie nie uczył .. tylko na zgola k > ogo > > innego :) > > A ciekawe, na kogo... Żadna tajemnica ... ma wykształcenie ogrodnicze :) średnie Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Steph ... 26.09.06, 11:01 > Żadna tajemnica ... ma wykształcenie ogrodnicze :) średnie :)))))))))))))))) Kolejny samorodny talent... Odpowiedz Link Zgłoś