zewsi
02.10.06, 12:58
Nie śmiać się proszę. Wyobraźcie sobie, ze to Wy soicie w studio. Milony par
oczu na Was patrzą, czas mija, a prowadzący(a) po Waszej odpowiedzi nie wie
jak ma zatrzymać atak śmiechu.
A oto kilka odpowiedzi:
Prowadzący: Coś co robią meżczyźni, kiedy nie mają już czystej bielizny.
Uczestnik: Wywracają ją na drugą stronę.
Prowadzący: Coś w co uderzasz, gdy nie działa.
Uczestnik: Ściana.
Prowadzący: Pytanie, którego nie znosisz gdy Ci się je zadaje.
Uczestniczka: "Czy one są prawdziwe ?"
Prowadzący: Coś, co wystarczy myć raz w tygodniu.
Uczestnik: Siebie.
Prowadzący: Coś, co bliźniaki muszą dzielić podczas dorastania.
Uczestnik: Biust matki.
Prowadzący: Coś, czego nie chciał byś, żeby policja znalazła w twoim
bagażniku.
Uczestnik: Marynaty.
Prowadzący: Pożywienie, które robi hałas gdy je przeżuwasz.
Uczestnik: Bardzo głośny hamburger.
Prowadzący: Okazja, dla której nieprzespałeś całej nocy.
Uczestnik: Stracenie dziewictwa.
Prowadzący: Coś, co pracuje lepiej gdy jest zepsute.
Uczestnik: Mąż.