Dodaj do ulubionych

Niepewność

05.10.06, 20:42
Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,

Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę;

Jednakże gdy cię długo nie oglądam,

Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam;

I tęskniąc sobie zadaję pytanie:

Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?



Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu

W myśli twojego odnowić obrazu?

Jednakże nieraz czuję mimo chęci,

Że on jest zawsze blisko mej pamięci.

I znowu sobie powtarzam pytanie:

Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?



Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale,

Abym przed tobą szedł wylewać żale;

Idąc bez celu, nie pilnując drogi,

Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi;

I wchodząc sobie zadaję pytanie;

Co tu mię wiodło? przyjaźń czy kochanie?



Dla twego zdrowia życia bym nie skąpił,

Po twą spokojność do piekieł bym zstąpił;

Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem,

Bym był dla ciebie zdrowiem i pokojem.

I znowu sobie powtarzam pytanie:

Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?



Kiedy położysz rękę na me dłonie,

Luba mię jakaś spokojność owionie,

Zda się, że lekkim snem zakończę życie;

Lecz mnie przebudza żywsze serca bicie,

Które mi głośno zadaje pytanie:

Czy to jest przyjaźń? czyli też kochanie?



Kiedym dla ciebie tę piosenkę składał,

Wieszczy duch mymi ustami nie władał;

Pełen zdziwienia, sam się nie postrzegłem,

Skąd wziąłem myśli, jak na rymy wbiegłem;

I zapisałem na końcu pytanie:

Co mię natchnęło? przyjaźń czy kochanie?

PROSZĘ O WYBACZENIE,MUSIAŁAM.OD KIEDY POZNAŁAM TEN WIERSZ,WZBUDZA ON WE MNIE
WSPOMIENIA,KOJARZY MI SIĘ....
SORRY.....
Obserwuj wątek
    • slimaczek14 Re: Niepewność 05.10.06, 22:06
      koleżanko z szuflandii co się z Tobą dzieje, hę.
      jakaś nostalgia czy co?
      • girl32 Re: Niepewność 05.10.06, 22:09
        No....to się chyba miłość nazywa:PPP
        • slimaczek14 Re: Niepewność 05.10.06, 22:10
          ups, o tym nie pomyślałam, może dlatego, że sama nie kocham;)
          • girl32 Re: Niepewność 05.10.06, 22:12
            A ja kocham i tak się zastanawiam czy będę w stanie kochać zawsze i na zawsze?
            Czy zdarzy się jeszcze coś co moze zniszczyć lub wzmocnić związek?
            Czy wogóle człowiek jest zdolny kochać drugiego tak samo przez całe życie?
            Trudne pytania wiem,ale realistyczne:)
            • slimaczek14 Re: Niepewność 05.10.06, 22:14
              No, a ja właśnie doszłam do wniosku, że nic nie może wiecznie trwać, ja już nie
              kocham.
              • girl32 Re: Niepewność 05.10.06, 22:23
                A to tak można? Powiedzieć"juz" i po miłości?
                No ja się nie znam,ale ciśnie mi się na usta"nie kochałaś" szczerze...Prawda???
                • slimaczek14 Re: Niepewność 05.10.06, 22:25
                  To zbyt długa i skomplikowana historia, myślisz, że można być zauroczoną przez 7
                  lat i nagle pęka bańka mydlana i już.
                  Może fakycznie nie byłam szczera, nie wiem, a może myślałam, że tak ma być?
                  • girl32 Re: Niepewność 05.10.06, 22:28
                    I dlaczego te tematy są zazwyczaj takie trudne?
                    Przykro mi,że tak się Twoje losy potoczyły.Czyt to definitywne "zegnaj"???
                    Moz e stanie się coś co złączy was w wielkiej miłości?
                    • slimaczek14 Re: Niepewność 05.10.06, 22:30
                      nie sądzę, definitywnie żegnaj nie było, poprostu wiem, że go nie kocham,
                      najgorsze jest to że wcale mi nie jest przykro
                      • girl32 Re: Niepewność 05.10.06, 22:35
                        Nigdy nie mów nigdy.Doświadczona babka Ci to mówi.Kiedyś myślałam podobnie,aż
                        stało się coś co odmieniło całe moje życie,kiedy spojrzałam na świat i
                        otaczających mnie ludzi w innym wymiarze,kiedy nauczyłam się oceniać również
                        siebie.
                        Wiesz! Kiedy balansujesz na granicy życia i śmierci nagle zmienia się
                        rzeczywistość.Miłość nie zawsze jest łatwa.
                        • slimaczek14 Re: Niepewność 05.10.06, 22:38
                          wcale nie mówię, że jest prosta, poprostu mam dość, chcę mieć spokój, ciszę, i
                          chcę czuć się bezpiecznie, a on mi tego nie daje.. nic na to nie poradzę.
                          • girl32 Re: Niepewność 05.10.06, 22:40
                            Ok...rozumię...
                            Padam na twarz,dobrej nocy ślimaczku...papa
                            • slimaczek14 Re: Niepewność 05.10.06, 22:46
                              pa,pa
                            • more.words Re: Niepewność 05.10.06, 22:49
                              mysle sobie nad waszymi słowami dziewczynki...

                              rozkminiam na ten temat - noo - chciałam to powiedziec ;)
            • fantka Re: Niepewność 06.10.06, 06:55
              girl32 napisała:

              > A ja kocham i tak się zastanawiam czy będę w stanie kochać zawsze i na
              zawsze?
              > Czy zdarzy się jeszcze coś co moze zniszczyć lub wzmocnić związek?
              > Czy wogóle człowiek jest zdolny kochać drugiego tak samo przez całe życie?
              > Trudne pytania wiem,ale realistyczne:)

              Girl zadałaś dużo trudnych pytań.
              Nie kocha się stale tak samo.
              Miłość przechodzi różne ewolucje.
              Związek ma szanse na przetrwanie jeśli
              jest przyjaźń między partnerami.
              Bo miłość szalona nie trwa wiecznie,
              potem przeradza się w miłość dojrzałą spokojną i radosną :-)))
              • aashenta Re: Niepewność 06.10.06, 07:57
                fantka napisała:

                > girl32 napisała:

                > Girl zadałaś dużo trudnych pytań.
                > Nie kocha się stale tak samo.
                > Miłość przechodzi różne ewolucje.
                > Związek ma szanse na przetrwanie jeśli
                > jest przyjaźń między partnerami.
                > Bo miłość szalona nie trwa wiecznie,
                > potem przeradza się w miłość dojrzałą spokojną i radosną :-)))

                Fantko bardzo mądrez napisane,bardzo mi sie to spodobało;)
    • more.words Re: Niepewność 05.10.06, 22:42
      ehhhhhhhh....

      ee...no to rozkminka...
      brakuje mi ...
      :/

      szkoda ze daleko...
      miłość - oczywiscie - jak brata kocham ;P
      choc nie kocham nikogo v;P
      • aashenta Re: Niepewność 06.10.06, 07:53
        twn wiersz....ehhh też mi o czymś przymomina....
    • asiunia311 Re: Niepewność 06.10.06, 12:42
      Toż to wiersz naszego wieszcza Adasia...Lubię go, bo uchwycił sedno sprawy...

      W trudnych chwilach zawsze szukam ukojenia w poezji. Wycisza mnie, przynosi
      jakiś względny spokój...Jeszcze się na niej nie zawiodłam.
      • fantka Re: Niepewność 06.10.06, 18:52
        A śpiewał to Marek Grechuta,
        pięknie śpiewał ;-))))))))))
        • fantka Marek Grechuta 09.10.06, 16:22
          Marek Grechuta zmarł dzisiaj,
          będzie mi brakowało jego nowych piosenek,
          tych jeszcze nie napisanych i nie zaśpiewanych
          ['] ['] ['] ['] ['] ['] [']
          • girl32 Re: Marek Grechuta 09.10.06, 21:20
            Mnie też będzie brak,na sporej części się wychowałam
            [*]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka