Dodaj do ulubionych

Tęskno mi

04.02.25, 16:49
Nostalgicznie i trochę głupio.
Czy zdarzają się Wam dziwne tęsknoty za tym, co minione, pomimo, że to minione niekoniecznie było idealne?
Niektórzy tęsknią za poprzednim ustrojem, bo byli wtedy piękni i młodzi. A jaki był to ustrój wiadomo. Inni za prawdziwymi zimami z mrozem i śniegiem, pomimo, że wiązały się z tym rózne kłopoty, których już dziś nie pamiętamy.
Ja czasem tęsknię za latami 90, kiedy byłam dzieckiem i kolorowy świat stał przede mną otworem, pomimo, że realnie to było bezrobocie, bieda i niepewność jutra.
Miewacie takie nieracjonalne tęsknoty?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Tęskno mi 04.02.25, 16:56
      Nie pytay, kędy hoże dziewki
      Idą stąd y na iakie brzegi
      Iżbyś nie wspomniał tey przyśpiewki.
      Ach, gdzie są niegdysiejsze śniegi!



      Temat, jak widzisz, nie jest nowy 😉
      • alpepe Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:02
        Musi identyfikował się jako praprapraematka.
        • iwoniaw Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:04
          alpepe napisała:

          > Musi identyfikował się jako praprapraematka.
          >

          Wszyscyśmy ematkami i z ematki!
    • krwawy.lolo Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:22
      Mnie doprowadzają do pasji facebukowe, nostalgiczne grupy, to czarnobiałe zdjęcia dzieci na trzepaku, to jakieś zdjęcia skarpet i innych kaszlaków, rozklekotanych autobusów i dziewcząt w miniówach. Mnie tam do przeszłości nie ciągnie. Marzę o emeryturze.
      • kamin Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:26
        Gorsze są nostalgiczne teksty o wspaniałym dzieciństwie w latach 70-80. Z serii było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze a wszystkie dzieci były dobrze wychowane gdyż rodzice wspaniałomyślnie bili je kablem od żelazka.
        • krwawy.lolo Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:33
          He he, kabel od żelazka znam. I nie uważam, że czegokolwiek mnie nauczył, poza wspomnieniem strachu i upokorzenia.
          • krwawy.lolo Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:34
            Tak, jak nie uważam, że wojsko zrobiło ze mnie mężczyznę. Chlać i przeklinać umiałem już wcześniej.
          • malaperspektywa Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:59
            I ci nauczyciele w szkołach. Na porządku dziennym było wyśmiewanie i poniżanie słabszych uczniów. Nie wszyscy nauczyciele oczywiście, ale byli tacy. Do dziś zastanawiam się ilu z moich szkolnych znajomych i co, osiągnęłoby gdyby zostali zdiagnozowani i dostali pomoc. Gdyby ktoś się nad nimi pochylił i zainteresował. Przemoc rówieśnicza była też i wtedy. Samobójstwa młodych ludzivteż. Co tu wspominać. Każdy czas ma swoje ciemne i jasne strony.
            • krwawy.lolo Re: Tęskno mi 04.02.25, 18:08
              Miałem polonistkę, która zachodziła od tyłu pogrążonego w rozmowie ucznia i waliła dziennikiem w głowę.
              • krwawy.lolo Re: Tęskno mi 04.02.25, 18:09
                Nie, mnie nie walnęła.
            • imponderabilia20 Re: Tęskno mi 04.02.25, 19:31
              W życiu się z tym nie spotkałam (a uczęszczałam do trzech podstawowek i na dwie uczelnie). Nauczycieli i wykładowców wspominam z nostalgią. (ps. Liceum też ukończyłam)
              • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 20:15
                No to ja miałam dużo słabych i wrzeszczących nauczycieli w podstawówce, w liceum na kilkunastu nauczycieli 3 takie kompletnie szurnięte, drące się i złośliwe suki. Teraz chyba pewne zachowania by nie przeszły, jak np. zmuszanie do konkretnych ćwiczeń dziewczyny z kartką od ortopedy nt. elastopatii (skończyło się zwichnięciem barku, pani nie poniosła żadnych konsekwencji). Reszta była ok.
                Na studiach, a skończyłam 2 kierunki, wystarczyło zachowywać się jak człowiek i być przygotowanym. O nie, wróć! Był sobie gość od całkowicie pobocznego przedmiotu, który na starcie nam powiedział, że baby to do garów, dziekan wszystko zrobi za flaszkę wódki i takie tam. To były pierwsze i jedyne jego zajęcia z polonistyką, miałam przyjemność być w delegacji postulującej o zabranie od nas tego prekursora konfiarzy big_grin. Zresztą pan później był wielbicielem Brauna i Korwina, a jego córka barwnie opisywała na FB, ile doznała wstydu z powodu jego alkoholizmu i wszczynanych wszędzie awantur.
      • krwawy.lolo Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:45
        O, takie coś. Najgorsze są komentarze.
      • chatgris01 Re: Tęskno mi 04.02.25, 18:50
        krwawy.lolo napisał:

        > Mnie tam do przeszłości nie ciągnie. Marzę o emeryturze.


        O, to mam podobnie (choć dzieciństwo miałam szczęśliwe, tu mi się udało, bo wiem, że nie wszyscy z mojego pokolenia mieli).
      • imponderabilia20 Re: Tęskno mi 04.02.25, 19:29
        A ja uwielbiam grupy typu - moda, słodycze czy przedmioty z PRL....jestem nawet na jednej takiej sprzedażowej.
        • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 19:47
          Ja z kolei bardzo lubię stylówki z czasów PRL, bardzo mini mini spódniczki, geometryczne wzory, styl hippie, szalone fryzury lat 80-tych...
          No i żadne ale to żadne egzotyczne wymysły dla mnie nie równają się z dobrą, tradycyjną kuchnią domową jak za PRL (przykładowo pomidorowa plus kotlet pożarski/schabowy z ziemniakami i surówkami, pierogi, gołąbki...) - ale to muszą być pachnące, nie plastikowe warzywa, świeże mięso... Rozmarzyłam się, moja Babcia smacznie i delikatnie gotowała.
          • simply_z Re: Tęskno mi 04.02.25, 20:33
            Dla mnie to zawsze było ciężkie jedzenie.
            • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 22:51
              U nas było bez zasmażek, cudów, ton tłuszczu - dobre było wszystko.
      • la_felicja Re: Tęskno mi 04.02.25, 21:22
        Mnie osłabił ostatnio post na FB - zdjęcie tacy ze szklankami kawy - szklanki w metalowych koszyczkach, kawa z fusami - i podpis, że kiedyś to była kawa, niezapomniany smak...

        Już miałam zapytać w komentarzach, co to za problem zaparzyć kawę w ten sposób, nawet te szklanki i metalowe koszyczki można przecież kupić - ale jak sobie poczytałam komentarze, ze teraz kawy są paskudne, to nie to samo, co kiedyś - to mi się odechciało dyskutować.
        No ludzie...
        co za barany tam piszą?
    • default Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:46
      Nie, raczej nie zdarza mi się tęsknić za tym co było - i to wcale nie dlatego, że nie mam fajnych, miłych wspomnień. Lubię powspominać (czasem), ale bez nostalgii. Było, minęło, tyle.
      A już na pewno nie tęsknię za ustrojem, wystarczająco dużo lat w nim żyłam, dziękuję bardzo 🤢
      Jeśli w ogóle ogarnia mnie czasem coś w rodzaju tęsknoty, nostalgii, to dotyczy ona nie tego co było, ale tego czego nie było - co mogłam mieć, przeżyć - ale z różnych powodów mnie to ominęło. Ale to tylko takie momenty, przebłyski - nie mam skłonności do rozpamiętywania.
      • chatgris01 Re: Tęskno mi 04.02.25, 18:51
        default napisała:

        > A już na pewno nie tęsknię za ustrojem, wystarczająco dużo lat w nim żyłam, dziękuję bardzo 🤢


        Identycznie.
        (BTW, jesteśmy równolatkami).
        • default Re: Tęskno mi 04.02.25, 19:50
          Jesteśmy równolatkami - ale Ty jeszcze nie jesteś na emeryturze, prawda ? To tak jakbyś była młodsza 😀
          • chatgris01 Re: Tęskno mi 04.02.25, 20:07
            Nie jestem, bo we Francji wiek emerytalny osiągnę dopiero w wieku 63 lat 😀
    • malaperspektywa Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:49
      Nie, kompletnie nie. Wolę myśleć o tym co jest albo co będzie. Wolę marzyć o przyszłości, czekać na nią. Planować ją. Rzewne wspominki zupełnie nie dla mnie. Wspominam to co było czasami, ale racjonalnie, nie idealizuję ślepo przeszłości.
    • piataziuta Re: Tęskno mi 04.02.25, 17:53
      Nie.
      Nigdy.
    • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 18:23
      Czasami tęsknię za okresem studiów, było wtedy naprawdę fajnie i czułam się jak ryba w wodzie smile.
      Nie musiałam się specjalnie o nic martwić poza nauką, koleżankami, no i tym, żeby wyrobić normę ocen, żeby dostać najwyższe stypendium - a później, żeby też zdążyć na korepetycje i zgarnąć miłe kwoty.
      Żyłam dla siebie, bez trosk finansowych o jakieś rachunki, czynsze itp., może nie z rozmachem, ale naprawdę fajnie i normalnie.
      Po tym wszystkim wejście na rynek pracy na przełomie 2000/2001 było upiornym koszmarem.
      No i znajomi rozjechali się po Polsce - część wróciła do swoich małych miejscowości, część szturmowała stolicę, nagle wszystko zmieniło się na gorsze, dużo gorsze. We wrześniu 2000, kiedy zaczynałam naprawdę z perspektywy xujową pracę, zmarła moja ukochana Babcia i jeszcze musiałam się wykłócać o wolne na pogrzeb.
      Moja tęsknota jest o tyle nieracjonalna, że ten czas już nie wróci, kumpele już nie będą takie młode i otwarte na życie, a Babcia nie ożyje.
      Ale generalnie właściwe wykorzystanie wczesnej młodości to fajna sprawa.
      • la_felicja Re: Tęskno mi 04.02.25, 21:25
        Studiów nienawidziłam, bo wykładowcy to była jakaś kolekcja psychopatów lubujących się w zastraszaniu i upokarzaniu studentów.
        Rynek pracy 2001 - pamiętam - "na pani miejsce już czeka kolejka"

        Za to liceum miałam fajne.
        • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 22:53
          Ja miałam jednego świra wykładowcę, którego pozbyliśmy się po 1 zajęciach.
          Najlepsze jest to, że wciąż gdzieś prowadzi zajęcia w obrębie tej samej uczelni, mimo wielu wybryków, chamskich zachowań i przeświadczenia, że on ma rację, a świat jest zawsze przeciwko niemu.
          Reszta była normalna, a studiowałam na 2 kierunkach.
        • alpepe Re: Tęskno mi 04.02.25, 22:56
          Byłaś u mnie na uczelni?
    • koko8 Re: Tęskno mi 04.02.25, 18:37
      Nie mam takich tęsknot.
      Ale jedno muszę przyznać - lata 90 były najlepsze, mam wielki sentyment - do ówczesnej muzyki, mody, filmów i książek.
      • la_felicja Re: Tęskno mi 04.02.25, 21:27
        Ale przecież teraz możesz to wszytsko miec - muzykę, filmy, książki. Nawet modę - jak założysz buty na klockach, szerokie spodnie, golf i kamizelkę i upniesz włosy w banana, to wcale nie będziesz się jakoś strasznie wyróżniać
        • taki-sobie-nick Re: Tęskno mi 04.02.25, 22:51
          Ale to tylko udawanie, przebieranki.
          • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 22:54
            Ototo.
            To se ne vrati.
          • koko8 Re: Tęskno mi 04.02.25, 23:11
            Tak, podobnie napisałam niżej!
        • koko8 Re: Tęskno mi 04.02.25, 23:09
          Oczywiście, że mogę mieć i mamwink. Z sentymentu właśnie.
          Jednak grunge i indie rock z lat 90 kształtowały ówczesną scenę muzyczną, teraz te gatunki są raczej w niszy. Wtedy, z całą otoczką hitowej MTV, odtwarzaczy CD, filmowych teledysków, kraciastych koszul - taka muzyka była autentyczna, dziś to tylko przebranie.
    • pepsi.only Re: Tęskno mi 04.02.25, 19:32
      Zupełnie nie. I wybieram drzwi czerwone ! wink
      • pepsi.only Re: Tęskno mi 04.02.25, 19:36
        Ale meble, czy jakieś fajne przedmioty użytkowe, czy dekoracje z PRLu mam, i sobie je cenię.
      • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 19:48
        Też wybieram drzwi czerwone - ale czasami żałuję, że tak naprawdę, po odebraniu dyplomu przestałam mieć fajne i nieskomplikowane życie, wszystko się zmieniło in minus. I wtedy ta zmiana bolała strasznie.
        • pepsi.only Re: Tęskno mi 04.02.25, 20:06
          Ależ ja doskonale cię rozumiem- mam podobne doświadczenia po studiach, i czas +- też zgadza się
          (jak niemal wszystkie ematki, które tu siedzą od zarania ) . Tylko niespecjalnie lubię do tego wracać.
          • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 20:16
            Do czasu po studiach też niespecjalnie lubię wracać wink.
            • simply_z Re: Tęskno mi 04.02.25, 20:37
              Ja tam za swoimi pierwszymi studiami nie przepadalam, teraz wybralabym cos innego...zreszta nigdy nie bylo kasy, zawsze problemy.Bardziej tesknie za wzglednym spokojem na swiecie, jeszcze z 10 lat temu bylo normalnie.Potem przyszly zamachy terrorystyczne, srovid, wojna na Ukrainie i tak się beznadziejnie toczy..
              • alex_vause35 Re: Tęskno mi 04.02.25, 22:50
                Powiedziałabym, że już 9/11 to był początek końca pewnej dość spokojnej epoki, pełnej nadziei na sensowne rozwiązywanie konfliktów.
    • nenia1 Re: Tęskno mi 04.02.25, 21:09
      Bardziej za ludźmi, których już nie ma. I za zwierzętami. Miałam dwa super czarne kocurki, przez długie lata. Odeszły jeden po drugim, w odstępie niecałych 3 miesięcy, jeden w październiku, drugi w styczniu...Tak, tęsknię za czasami, gdy siedzieliśmy wieczorami całą czwórką na kanapie, albo za tym jak przychodziły z nami spać, za tym jak jeden budził mnie delikatnie pacając łapką, a drugi przytulał się "na łyżeczkę" bo lubił głaskanie po brzuszku. Chciałabym wrócić do przeszłości w której były choć na jeden dzień jak dziecko robot z A.I.

    • la_felicja Re: Tęskno mi 04.02.25, 21:14
      Owszem, tęsknię za prawdziwymi zimami z mrozem i śniegiem, bo po pierwsze wyglądało to pięknie, śnieg odbijał światło i było jaśniej - brakuje mi tego światła, po drugie - lubiłam chodzić po skrzypiącym sniegu - albo brodzić w sypkim śniegu po kolana, po trzecie - to była normalność, to co powinno być, a dzisiejsze ciepłe zimy to oznaka zmian klimatu, co powodem do radości raczej nie jest. Po czwarte - brak sniegu w zimie oznacza suszę wiosną i latem - czyli nic fajnego.

      Lata 90-te też mi się kojarzą z tym że świat stał otworem, pojawiło się mnóstwo produktów, o których za PRL-u nawet człowiek nie marzył, np obłędnie pachnące dezodoranty, jogurty owocowe (wtedy jeszcze nie wiedziałam, jaki to syf) pojawiła się nowa nadzieja na przyszlosć - a jednocześnie nie myśleliśmy o katastrofie klimatycznej. Czasem tęsknię za tamtą beztroską.

      I za tym, jak mieszkaliśmy wszyscy w domu rodzinnym i wieczorami cała nasza piątka zasiadała przed telewizorem do oglądania "07 zgłoś się" albo Bednarskiego...rodzice młodzi, my też...

      Za tzw spędami rodzinnymi w święta też tęsknię - teraz już tyle osób z rodziny wymarło, że nawet jak się zorganizuje jakiś "spęd" to nie jest już tak liczny

      • taki-sobie-nick Re: Tęskno mi 04.02.25, 22:57
        la_felicja napisała:

        > Owszem, tęsknię za prawdziwymi zimami z mrozem i śniegiem, bo po pierwsze wyglą
        > dało to pięknie, śnieg odbijał światło i było jaśniej - brakuje mi tego światła
        > , po drugie - lubiłam chodzić po skrzypiącym sniegu - albo brodzić w sypkim śni
        > egu po kolana, po trzecie - to była normalność, to co powinno być, a dzi
        > siejsze ciepłe zimy to oznaka zmian klimatu, co powodem do radości raczej nie j
        > est. Po czwarte - brak sniegu w zimie oznacza suszę wiosną i latem - czyli nic
        > fajnego.
        >

        Pomijając kwestię lat takich i owakich, wypowiem się o samej zimie:

        I dlatego teraz aż do marca/kwietnia mamy taki długi listopad. Tyle że nawet bez liści.
    • m_incubo Re: Tęskno mi 04.02.25, 21:17
      Nie.
    • login.na.raz Re: Tęskno mi 04.02.25, 21:36
      Tak. Ja bardzo często czuję nostalgię, wspominam, tęsknię za tym, co bylo w moim zyciu i nigdy nie wróci.
    • bywalec.hoteli Re: Tęskno mi 04.02.25, 23:09
      Jedyne co mamy na pewno to teraźniejszość, dzień dzisiejszy. I na tym powinniśmy się skupiać.

      Choć, nie powiem, miło jest wspomnieć pewne młodzieńcze przygody, ekscesy czy podróże także niemłodzieńcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka