Dodaj do ulubionych

mongolia to czy co?

16.10.06, 22:13
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,3687652.html
Na wniosek pozwanego na sali rozpraw odtworzono nagranie z konferencji prasowej, bo - jak stwierdził prawnik byłego prezydenta - w takich wypowiedziach znaczenie może mieć nawet akcent. Po odsłuchaniu zapisu Jasiakiewicz wprawił sąd w osłupienie, oświadczając: "To nie był mój głos". Ostatecznie jego adwokat nie zakwestionował autentyczności nagrania.
Obserwuj wątek
    • morfeusz_1 No cóż co kraj to obyczaj 16.10.06, 22:18

      • makbrajd janka rulewskiego a na ksero wkręcili 16.10.06, 22:28
        pewnie mu się należało bo kopiował, ze hej - no ale zeby zaraz taki "spontan" prokuratury i policji...ehhh

        bydzia to prowincja
        to i aferki prowincjonalne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka