justysbytomianka
24.10.06, 08:26
Witam Państwa mamy wtorek 24 pażdziernika. Zółty jesienny liść trzyma sie
ostatkiem siły na gałęzi, a po niebie suną ostatnie klucze, spóźnialskich
kaczorów;)heee nie był to podtekst polityczny:)
Zaganiani zyciowo łapiemy w biegu kanapki, albo łyk kawy ...
a ja na przekór i z uporem będę lansowała tematy, które bez komentarzy zsuwać
sie będą smętnie w dół listy popychane krzykliwymi skandalami:)
Dzisiejszym mottem będzie urywek pięknego wiersza Ks.Twardowsiego
"Spieszmy sie kochać ludzi tak szybko odchodzą"
czy okazujemy bliskim nam osobom czułość, czy swoim postępowaniem wyrażamy
radośc że są :)?
Ja mam całą masę słów "niewypowiedzianych" , są jak klucze do ogrodu Babci,
którego juz nie ma.