28.10.06, 01:18
Mam za soba czesc twojej twórczości :) Dobre .. chyba zaczne czytac komksy ...
Podoba mi isę brak hurra entuzjzmu i wnikliwa ocena fachowca od tych rzeczy ...
Pczuwysie jako tekst dzienikarski byloby to za dlugo, ale jako recenzje do
branzówki jest ok ...Masz talent chlopie !
Obserwuj wątek
    • stephen_s Re: Steph .. 28.10.06, 14:31
      Dziękuję za pochlebne opinie :))
      • kochanica-francuza Vivat Stephen! Chłop ma talent! 28.10.06, 20:38
        Teraz tylko do przodu i nie marudzić!
        • kora3 Re: Vivat Stephen! Chłop ma talent! 29.10.06, 14:46
          Dokladnie!

          Nie czytuję komiksów poza Asterixem .. a Steph tak napisał, ze chyba po jakies
          sięgnę .. Dobra robota .. serio
          • kochanica-francuza Re: Vivat Stephen! Chłop ma talent! 29.10.06, 17:04
            kora3 napisała:

            > Dokladnie!
            >
            > Nie czytuję komiksów poza Asterixem .. a Steph tak napisał, ze chyba po
            jakies
            > sięgnę ..

            To faktycznie dobra robota.
            • kora3 Re: Vivat Stephen! Chłop ma talent! 29.10.06, 18:07
              kochanica-francuza napisała:

              > kora3 napisała:
              >
              > > Dokladnie!
              > >
              > > Nie czytuję komiksów poza Asterixem .. a Steph tak napisał, ze chyba po
              > jakies
              > > sięgnę ..
              >
              > To faktycznie dobra robota.

              Nie bnardzo łapię sens Twojej ironii Kochanico .. Zainteresowac kogos czyms do
              czego miał wczesniej dostęp,a nie miał chexci sie tym interesowac , samą
              recenzja to jest coś ....

              Uwazam, ze stephen fajnie pisze i nie powinien tego pisania odpuszczać ...
              • kochanica-francuza Re: Vivat Stephen! Chłop ma talent! 29.10.06, 19:20

                > > jakies
                > > > sięgnę ..
                > >
                > > To faktycznie dobra robota.
                >
                > Nie bnardzo łapię sens Twojej ironii Kochanico ..

                I słusznie, bo pisałam całkiem serio, ponownie wyrażając stephenowi uznanie.
                • kora3 Aha :) 29.10.06, 19:39
                  No to widze, zem sie zrobiła podejrzliwa .. Głupio mi teraz ...
                  • kochanica-francuza Re: Aha :) 29.10.06, 19:48
                    kora3 napisała:

                    > No to widze, zem sie zrobiła podejrzliwa .. Głupio mi teraz ...

                    Eee tam. Zabrzmiałam dwuznacznie. ;-)
                    • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 20:46
                      ee tam .. podejrzliwa jestem .. Jezu! kaczomyslenie mi sie udziela :(
                      • stephen_s Re: Aha :) 29.10.06, 21:04
                        Kora, a wysłać Ci coś jeszcze?
                        • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 21:30
                          Jasne ! polubilam lekture twoich tekstów :)

                          sama bez przerwy czytam o polityce, albo kontrowersyjnych sprawach to az mi miło
                          poczytac cos innego, zwłaszcza,że pisne jest ciekawie i z polotem .. Dawaj !
                          • stephen_s Re: Aha :) 29.10.06, 21:32
                            No to zaraz zajrzę, co jeszcze się nadaje do wysłania...

                            BTW. Czytasz po angielsku może?
                            • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 21:39
                              stephen_s napisał:

                              > No to zaraz zajrzę, co jeszcze się nadaje do wysłania...
                              >
                              > BTW. Czytasz po angielsku może?
                              >

                              Przyznam sie, ze niestyety chyba juz nie na tyle, by czytać takie teksty wtym
                              jezyku, przykro mi :( i wstyd w dodatku :(
                              • stephen_s Re: Aha :) 29.10.06, 22:01
                                OK, poszło na Twoje konto Gazetowe :)

                                A o angielski zapytałem, bo bym Ci zalinkował recenzje jednego brytyjskiego
                                recenzenta komiksów - Paula O'Briena. Facet pisze zupełnie kosmicznie, uwielbiam
                                go czytać :) Chciałbym umieć pisć tak jak on...

                                Facet potrafi pisać niesamowicie dosadnie i z humorem. Potrafi też robić dość...
                                nieortodoksyjne recenzje :) Raz jeden bardzo zły komiks zrecenzował tak, że na
                                samym początku recenzji napisał, ze zanim opisze ów komiks, to pozwoli sobie na
                                parę zdań dygresji... tutaj dał (naprawdę niesamowicie ironicznie napisaną)
                                historyjkę o tym, jak poszedł na jakiś film (dziwny), po którym było spotkanie z
                                reżyserem, w czasie którego okazało się, że reżyser gada kompletne bzdury... no
                                i w czasie tego spotkania reżyser bzdurzył, publiczność uprzejmie słuchała... aż
                                w końcu ktoś nie wytrzymał, zaklął "Ja to chrzanię" - i wyszedł. I jak to
                                O'Brien napisał - idealnei podsumowało to wartość tego, co ów reżyser wygadywał.

                                No i po tej anegdotce następuje powrót do recenzji owego komiksu... i co pisze
                                O'Brien? Jeden akapit streszczający się tak: "Mógłbym poświęcić wiele miejsca na
                                uzasadnienie, czemu ten komiks jest zły. Ale po co? Ja wiem, że to tandeta.
                                Każdy czytelnik będzie wiedział, że to tandeta. Nawet autorzy komiksu wiedzą, że
                                to tandeta. Dlatego zamiast się rozpisywać, napisze tylko: Ja to chrzanię!".

                                Oczywiście to tylko streszczenie tekstu - naprawdę świetnie napisanego... Jest
                                to, zapewniam Cię, jedna z najlepszych (i najbardziej niekonwencjonalnych :)))
                                recenzji, jakie kiedykolwiek czytałem...
                                • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 22:20
                                  Dzięki za przesyłke.. poczytam jutro po bojach na poletku przyziemnym, czyli
                                  zawodowym, to bedzie miła odmiana ...

                                  na taka recezje, jak opisaleś, moze pozwolic sobie niezależnie od wartosci
                                  obiektu recenzowanego, tylko recenzent uznany za eksperta, albo przynajmniej za
                                  bardzo dobrego ...
                                  Ale Ty masz jak sadzę szanse na taką opinię ...

                                  Dostłam dziś nder dziwny mail :)
                                  Otóz odesłano mi wywiad, który Ty czytales przed autoryzacją :)wysłałam go z
                                  tytulem "Wywiad z XX do autoryzacji". W powrotnym mailu w tytule było "Wywiad z
                                  XX do autotoryzacji - poprawiony" ... Niby dobrze, ale .....nie wiem dalibóg CO
                                  zostało poprawione ! Bo nawet tam gdzie mi sie a zamiast ą zaplatało pozostało
                                  TO SAMO :)
                                  • stephen_s Re: Aha :) 29.10.06, 22:27
                                    > na taka recezje, jak opisaleś, moze pozwolic sobie niezależnie od wartosci
                                    > obiektu recenzowanego, tylko recenzent uznany za eksperta, albo przynajmniej za
                                    > bardzo dobrego ...

                                    No, facet jest dość znany w anglojęzycznym fandomie... Nota bene, on też na tym
                                    nie zarabia - zawodowo jest prawnikiem :) Ale ma własną stronę, gdzie dla
                                    własnej przyjemności recenzuje, też pisywał niezłe okołokomiksowe felietony...
                                    Mocny gość - i naprawdę, potrafi ostro pisać, jak znajdzie jakiś kiepski komiks.
                                    Potrafi niesamowicie wbijać szpile, jednocześnie pozostajac bardzo zabawnym :)

                                    > Otóz odesłano mi wywiad, który Ty czytales przed autoryzacją :)wysłałam go z
                                    > tytulem "Wywiad z XX do autoryzacji". W powrotnym mailu w tytule było "Wywiad z
                                    > XX do autotoryzacji - poprawiony" ... Niby dobrze, ale .....nie wiem dalibóg CO
                                    > zostało poprawione ! Bo nawet tam gdzie mi sie a zamiast ą zaplatało pozostało
                                    > TO SAMO :)

                                    Niezłe :)))))
                                    • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 22:36
                                      Wbijanie szpil pozostając kulturalnym i w temacie to sztuka :)
                                      • stephen_s Re: Aha :) 29.10.06, 22:42
                                        Zgadza się :)
                                        • kora3 hmmmmm 29.10.06, 23:04
                                          niestety nie ma takich ludzi zbyt wielu, a jeszcze mniej takich, którzy potrafia
                                          na takie coś odpowiedzieć rownie zabawnie i "szpilasto" .. wiecej smiertelnie
                                          łobrazonych, albo takich co walą w szpilujacego kamieniami:) To metafora
                                          oczywiscie :)
                                  • grzespelc Re: Aha :) 30.10.06, 10:22
                                    > Dostłam dziś nder dziwny mail :)
                                    > Otóz odesłano mi wywiad, który Ty czytales przed autoryzacją :)wysłałam go z
                                    > tytulem "Wywiad z XX do autoryzacji". W powrotnym mailu w tytule było "Wywiad
                                    z
                                    > XX do autotoryzacji - poprawiony" ... Niby dobrze, ale .....nie wiem dalibóg
                                    CO
                                    > zostało poprawione ! Bo nawet tam gdzie mi sie a zamiast ą zaplatało pozostało
                                    > TO SAMO :)

                                    Możliwe, że wysłał się im plik bez zapisanych zmian. Zdarza się...
                                    • kora3 Re: Aha :) 30.10.06, 16:13
                                      nie .. dzwoniłam ...tam :)
                                      Po prostu nie było żadnych zmian :)
                                • grzespelc To ja o czymś wręcz przeciwnym 30.10.06, 10:26
                                  A ja pamiętam recenzje filmów z pewnej sudenckiej gazety rozdawanej u mnie na
                                  wydziale, nie jestem pewien, ale chyba "Aktivist" się nazywała. Pisał tam taki
                                  jeden chłopak, którrego recenzje bardzo mi pomagały, bo jak napisał, że film
                                  jest świetny, dobrze zrobiony, a akcja wartka, to wiedziałem, że to szmira, a
                                  jak pisało, że jest przeintelektualizowany i niezrozumiały - wiedziałem, że to
                                  jest film, na który warto iśc :)))))
                                  • kochanica-francuza Re: To ja o czymś wręcz przeciwnym 30.10.06, 12:41

                                    > jest świetny, dobrze zrobiony, a akcja wartka, to wiedziałem, że to szmira, a
                                    > jak pisało, że jest przeintelektualizowany i niezrozumiały - wiedziałem, że to
                                    > jest film, na który warto iśc :)))))

                                    Amerykańskie kino akcji widać lubił ;-)
                                  • stephen_s Re: To ja o czymś wręcz przeciwnym 30.10.06, 13:52
                                    W sumie jeśli zna się preferencje recenzenta, to nawet na podstawie krytycznej
                                    recenzji można ocenić, czy nam przypadkiem film się nie spodoba.

                                    U nas na Gildii zrobiliśmy tak, że każdy recenzent opisał dla czytelników, co
                                    lubi, a czego nie. Żeby było jasne, czemu coś nam się podoba, a czemu nie...
                                  • kora3 hehe nt. 30.10.06, 16:15

                      • kochanica-francuza Re: Aha :) 29.10.06, 21:04
                        kora3 napisała:

                        > ee tam .. podejrzliwa jestem .. Jezu! kaczomyslenie mi sie udziela :(
                        jaaasne - a gdyby nie było kaczów, to co by ci się udzielało?

                        • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 21:31
                          kochanica-francuza napisała:

                          > kora3 napisała:
                          >
                          > > ee tam .. podejrzliwa jestem .. Jezu! kaczomyslenie mi sie udziela :(
                          > jaaasne - a gdyby nie było kaczów, to co by ci się udzielało?
                          >

                          Podejrzliwosc macierewicza :)
                        • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 21:38
                          kochanica-francuza napisała:

                          > kora3 napisała:
                          >
                          > > ee tam .. podejrzliwa jestem .. Jezu! kaczomyslenie mi sie udziela :(
                          > jaaasne - a gdyby nie było kaczów, to co by ci się udzielało?
                          >
                          Kochanico ... nie wiem czemu cię to tak wQrza ...
                          Normalne jest, ze wady ludzi na swieczniku sa eksponowane i wyśmiewane bardziej
                          niż wady tszarej masy :)

                          Czy ludzie tak bardzo zwracją uwagę na to, ze ktoś tam jest w sweterku? Nie .. A
                          Pałubicki, który zsuwał do roboty wswetrze (takim z komputerowym wzorkiem,
                          pamietasz?) dostał przyfomek "minister - sweterrek" bo robił był w
                          ministerstwie, a tam zsuwanie w takowym sweterku było niecodzienne :)

                          smiano sie z nieobycia i lapsusów slownych Wałesy, obmiewano diety
                          Kwaśniwskiego, o Putinie mówi się ze jest podobny do Zgredka - skrzata domowego
                          z ekranizacji Harrego Pottera, a odzywki Clintona o paleniu dragow i nie
                          zaciaganiu się przeszły do historii ...tkie przyklady mozna mnozyc..

                          Kaczyńscy mieli i maja fioła z podejrzliwoscia i weszeniem ciagle i ponieważ
                          terz sa na śweiczniku jest to obśmiewane ...
                          • kochanica-francuza Re: Aha :) 29.10.06, 22:51
                            kora3 napisała:

                            > kochanica-francuza napisała:
                            >
                            > > kora3 napisała:
                            > >
                            > > > ee tam .. podejrzliwa jestem .. Jezu! kaczomyslenie mi sie udziela
                            > :(
                            > > jaaasne - a gdyby nie było kaczów, to co by ci się udzielało?
                            > >
                            > Kochanico ... nie wiem czemu cię to tak wQrza ...

                            Oj, nie chce mi się wyjaśniać przez 30 postów...
                            • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 23:02
                              Wyjaśnij jednym.. nie musi byc tak wiele chyba;)
                              Mnie serio to nurtuje:) Ponieważ wiem, ześ nie jest nawiedzonym fanem PiS, ani
                              braci Kaczyńskich, a zauważam,z e denerwuje Cię krytyka tychze, mam wrazenie, ze
                              po prostu nie lubisz gremialnej krytyki i "czepiania" sie kogos albo czegoś
                              czego się nie lubi.

                              Ta postawa jest dla mnie w jakiś granicach zrozumiala, bo np. nie lubię, kiedy
                              się krytykuje i wysmiewa katolikow dla samego obsmiania pogladów, albo kiedy się
                              krytykuje ateistów przypisując im wszelie zbrodnie tego świata, to samo dot.
                              ksiezy i zakonnic, gejów itepe.
                              • kochanica-francuza Re: Aha :) 29.10.06, 23:45
                                kora3 napisała:

                                > Wyjaśnij jednym.. nie musi byc tak wiele chyba;)

                                Zawsze tyle wychodzi, bo się dopytujesz i widzisz kupę niejasności. ;-)
                                • kora3 Re: Aha :) 29.10.06, 23:47
                                  To powiedz krótko dobitnie i wprost.. Moze dlatego jst tyle niejasnosci, ze nie
                                  mówisz wprost i musze, jak widzisz , domniemywac :) ?
                                  • kochanica-francuza Re: Aha :) 30.10.06, 00:23
                                    kora3 napisała:

                                    > To powiedz krótko dobitnie i wprost.. Moze dlatego jst tyle niejasnosci, ze nie
                                    > mówisz wprost i musze, jak widzisz , domniemywac :) ?

                                    Jutro. Dziś spać idę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka