Dodaj do ulubionych

napiłabym się...

02.11.06, 00:47
... wina... a nie mam. poszłabym na stację, ale aż takiego ssania nie mam...

nic mi się nie chce. mój związek trzeba ratowac. mózg chyba zgubiłam. jutro do pracy. a mnie się nie chce nic. tylko wina...

nie sądzę, żeby to była jesienna deprecha, ale tak mi sie skojarzyło... znacie to:

"Mam znowu doła
Znów pragnę śmierci
Wracają stare lęki
I nie mogę w nocy spać

Ból przemijania
Choroby, wojny, rozpacz
Wszystkie ciemne strony życia
Dręczą mnie ach kurwa mać

Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś
Nawet seks jest banalny i nie kręci mnie
Może jestem nienormalny, za krótko byłem w wojsku
Może w lecie jakiś komar adidasa sprzedał mi...

Mam znowu doła
Znów pragnę śmierci
Wszystkie formy samobója
Przed oczyma stają mi

Sam już nie wiem co robić mam
Nie chcę dłużej smażyć tłuczonego szkła
Mam już dość leżenia pod kałużą
Ratuj mnie jesienny mały boże..."


Obserwuj wątek
    • n_nadia Re: napiłabym się... 02.11.06, 07:17
      na wino zapraszam do siebie.
      do wyboru do koloru :)
      • ciociapolcia Re: napiłabym się... 02.11.06, 09:23
        Ooo, ja tez moge cie poczestowac :). Akurat dysponuje tylko bialym,
        polwytrawnym, reńskim :).
        A tekstu nie znam.
        • n_nadia Re: napiłabym się... 02.11.06, 09:27
          tekst znam, tzn. kojarzę, ale nie wiem skąd :)
          • ms.hyde Re: napiłabym się... 02.11.06, 09:50
            dzięki, dzięki :)
            dziś to może sobie juz kupię ;)
            a ten tekst to piosenka zespołu KURY - daaawno temu zdarzyło mi się słuchac..
            ale tekst jest przekomiczny ;)

            dziś niewiele lepiej. no ale trzeba się wziąc w garśc i ruszyc z dziecięciem na spacer :)
            • ciociapolcia Re: napiłabym się... 02.11.06, 10:20
              Aaa, Kury, kiedy ja tego sluchalam? ;P
              A na spacer - zeb Was nie porwalo! :)
              • ms.hyde Re: napiłabym się... 02.11.06, 13:28
                hehe :) wróciliśmy :) nie porwało nas choc wieje nieźle ..
                spacerem przeszlismy się do manufaktury, po sklepach połaziłam, tyyyyle rzeczy bym sobie kupiła gdybym miała za co ;) i dziecku drugie tyyyyle :) dziecie grzeczne. zaskakuje mnie. chyba rzeczywiście odbiera bardzo dobrze nasze (moje i m.) nastroje. jestem spokojniejsza, więc on tez mniej sie złości, nie krzyczy... to niesamowite. nie zdawałam sobie z tego sprawy. staram się teraz byc dla niego miła, kochana, zawsze uśmiechnięta. gorzej z m. jemu przychodzi to trudniej. no ale też się stara..


                • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 14:12
                  łejdeminyt łejdeminyt a ty z miasta Łodzi?
                  • ms.hyde Re: napiłabym się... 02.11.06, 14:15
                    yeah :)
                    • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 15:24
                      łączę się z tobą w bólu ;)
                • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 15:25
                  a widziałś coś ciekawego?
                  dla wiedźmy kombinezona potrzebuję
                  • n_nadia Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:04
                    uchlałam się winem.
                    tak leciutko.
                    moja psychika tego dzisiaj potrzebowała.
                    • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:05
                      ja zaraz walnę likier bo zrobiłam sobie domowego Baileysa z przepisu z GP,
                      zajebisty wyszedł, zdrówko madafaka
                      • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:08
                        i słowo ciałem się stało czy jak to idzie, w każdym razie łoję
                        • n_nadia Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:12
                          to zdrówko!
                        • ciociapolcia Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:12
                          No Curla, ale chyba sie podzielisz? :)
                          Moja nalewka dopiero za pol roku bedzie do degustacji, wiec musze siegnac chyba
                          po wino... :/
                          • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:14
                            buhahahahaha pół roku? przy tobiie ? czeka? hahahaha
                            jasne !
                          • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:15
                            chętnie się podzielę ! a kieliszki mam do tego piękne na super długiej nóżce
                            takie w kształcie amfory - cudeńka do likierów
                            • n_nadia Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:18
                              wow!!!
                              też chce!
                            • ciociapolcia Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:18
                              No przy mnie wlasnie wytrzyma nawet rok :). Wlasnie koncze dwuletnia nalewke
                              wisniowa, a nie mialam jej duzo :))).

                              To ja poprosze tego likierku w slicznym likierkowym kieliszeczku, koffana ;P -
                              hehhe, buzi-dupci, buzi-dupci. ;P
                              • curla Re: napiłabym się... 02.11.06, 21:21
                                ciociapolcia napisała:

                                > No przy mnie wlasnie wytrzyma nawet rok :). Wlasnie koncze dwuletnia nalewke
                                > wisniowa, a nie mialam jej duzo :))).

                                no cóż to jest te 3 galony? ;P
                                • n_nadia a ja... 02.11.06, 21:26
                                  piję to:
                                  i107.photobucket.com/albums/m314/pannawren/ada/DSC02709.jpg
                                  (fotka prawdziwa)
                                  • ms.hyde a ja... 02.11.06, 22:32
                                    wróciłam właśnie z pracy i wam zazdroszczę!!!
                                    łeb mnie kurwa rozbolał więc kupowanie wina kompletnie wyleciało mi z głowy :/
                                    zjadłam właśnie nie-dietetyczną kolację i chyba wrzucę swój ulubiony serial..
                                    m. odsypia w końcu po 4 dobach bezsenności. nareszcie. bałam się, że schudnie jak ten z filmu "mechanik" (widziałyście???) ;)

                                    zdrówko herbatą z sokiem wznoszę!!!
                                  • ciociapolcia Re: a ja... 02.11.06, 23:18
                                    Ooo, fajny pomysl z tymi zdjeciami :))).
                                    Tez chvcialam wstawic, ale mi sie bateria rozladowala w aparacie, druga tez nie
                                    naladowana, a nie chce mi sie szukac ladowarki... Bosz... A nawet 2 foty ladne
                                    zrobilam :/.
                                • ciociapolcia Re: napiłabym się... 02.11.06, 23:12
                                  Chyba balony ;P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka