Dodaj do ulubionych

Kim jestescie

08.05.01, 12:25
Zastanawia mnie kim jest przecietny uzytkownik tego forum. Ile ma lat? Na pewno
jest kobieta lub mezczyzna :). Czy jest samotny? Czy szuka partnera w
Internecie, czy tylko chce pogadac w przerwie pracy? Jak wyobrazacie sobie
ludzi z którymi tu dyskutujecie?
peter
Obserwuj wątek
    • Gość: calvo Re: Kim jestescie IP: 195.205.248.* 08.05.01, 12:41
      słuchaj brachu,
      niestety 50% robi sobie po prostu jaja...
      • akami Re: Kim jestescie 08.05.01, 14:32
        Gość portalu: calvo napisał(a):

        > słuchaj brachu,
        > niestety 50% robi sobie po prostu jaja...

        Ale pozostałe 50% może mieć jakieś nadzieje...spotkanie, miła znajomość, może
        przyjaźń, może coś więcej
        • Gość: calvo Re: Kim jestescie IP: 195.205.248.* 09.05.01, 11:21
          Racja
          znam pewną pare, która tu się poznała i ma się dobrze w rzeczywistym świecie.
          a te 50% które robi sobie jaja od razu można rozpoznać.
          a propo's pytania - ja np. stukam sobie z pracy i robie to z czystej ciekawosci.
    • Gość: Sara Re: Kim jestescie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.01, 23:07
      Wszyscy jesteśmy samotni - inaczej by nas tu nie
      było.A ci którzy jednak tu są stale a nie są samotni -
      wolę ich nigdy nie poznać.
      • peter1 Re: Kim jestescie 09.05.01, 11:09
        Gość portalu: Sara napisał(a):

        > Wszyscy jesteśmy samotni -
        A dlaczego jestes samotna. Napisz więcej.

        peter
        • meir18 Re: Kim jestescie 09.05.01, 12:32
          Jestem samotna i traktuję to jako formę obrony przed rozczarowaniem.Jestem sama
          tam gdzie nie pozwalam wejść innym.Jestem sama bo wówczas realizowanie
          hasła "poradzę sobie" jest łatwiejsze,mniej ciąży.Biorę odpowiedzialność tylko
          za własną niedoskonałość,mogę jedynie sama siebie rozczarować(to mniej
          boli).Nie potrafię czuć nienawiści do ludzi przez szacunek dla nich,nie
          pitrafię też ich obwiniać a gdzieś ta wina musi osiąść.SamotnośC i alienowanie
          się to teoretycznie dobry mechanizm obronny.Jestem tutaj bo w ten sposób mogę
          zachować maksymalny dystans w kontaktach między ludźmi.Pozdrawiam.
        • Gość: Sara Re: Kim jestescie IP: 212.160.23.* 09.05.01, 22:09
          Pierwsze - byłam samotna z wyboru,teraz też jestem samotna ale niedokładnie już
          z wyboru.A Ty?
      • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 09.05.01, 12:26
        Nie rozumiem dlaczego Ci co nie sa samotni a przebywaja na tym forum maja byc
        gorsi do samotnych ??
        Saro wytlumacz to szerzej jesli mozesz ;-)

        Black Devil
        • meir18 Re: Kim jestescie 09.05.01, 12:54
          Ludzie,którzy nie są samotni mają kogoś.Ludzie,którzy nie czują się samotni
          mają coś.Ludzie,którzy są samotni mają samotność.Jeżeli coś lubisz i coś ci
          odpowiada to tego bronisz,jeżeli jest odwrotnie szukasz skutecznego
          lekarstwa.Patrząc przez ten pryzmat na samotność to w pierwszym przypadku
          ludzie nie samotni zagrażają a w drugim nie pomagają a nawet drażnią.Z mojej
          strony są to rozważania czysto teoretyczne bo mnie ludzie nie samotni nie
          przeszkadzają jest ciekawiej.Życzę mniej złości.Pozdrawiam.
          • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 09.05.01, 13:06
            Meir - troszke to dla mnie za madre ale glowna mysl zrozumialem ;-)
            Choc szczerze powiedziawszy mnie bardziej przerazaja ludzie ktorzy patrza na
            takie szczegoly czy osoba ktora tu zaglada jest samotna czy nie.
            Poza tym mozna fizycznie nie byc samotnym natomiast bardzo samotnym w sferze
            psychiki. Ale dla mnie nie ma znaczenia czy ktos jest samotny czy nie -
            najwazniejsze zeby mozna z nim bylo porozmawiac ;-)
            Black Devil
          • peter1 Re: Kim jestescie 09.05.01, 15:23
            Meir,

            Mam wrażenie, że sama tworzysz wokół siebie barierę
            nie do przebycia. Wyzwól się z tego, a ludzie sami do
            Ciebie przyjdą. Im wcześniej, tym lepiej. Na starość
            będzie już za późno. Trudno mi coś konkretnego
            doradzić, bo nie wiem, kim jesteś, gdzie mieszkasz i
            co robisz.
            peter
            • meir18 Re: Kim jestescie 09.05.01, 15:45
              Peter1 Nigdy nie myślałam o tym jako o barierze stworzonej po to tylko żeby
              nie dopuścić do siebie ludzi.Ja to nazywam dystansem,który nie jest tak sztywny
              jak bariera.Taki dystans posiada każdy człowiek a można to zauważyć obserwując
              kontakty międzyludzkie.Im większy dystans tym większy jego destruktywny wpływ
              na wspomniane kontakty.Staram się być studętką,która stara się być samotna(już
              mi prawie
              wychodzi).Pozdrawiam.
              • peter1 Re: Kim jestescie 09.05.01, 15:59
                Ale po co chcesz być samotna? To przecież jakiś
                masochizm. Nie wierzę w Twoją teorię.
                Peter
                • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 09.05.01, 16:27
                  NIe rozumiem - po chcesz byc samotna ? Przeciez ludzie jak wiekszosc zwierzat
                  sa stworzeni do zycia w grupie ;-)
                  • meir18 Re: Kim jestescie 09.05.01, 16:39
                    Ludzie są na swoje nieszczęście bardziej skomplikowani niż zwierzęta.Mimo,że
                    człowiek jest stworzeniem stadnym to umiejętność życia w grupie jest
                    sztuką,której wszyscy za wszelką cenę chcą nas nauczyć.Może w końcu ktoś nas
                    nauczy życia w samotności.Zawsze lepiej i wygodniej mieć dwa wyjścia(choć wtedy
                    trudniej pójść na łatwiznę).Pozdrawiam.
        • Gość: Sara Re: Kim jestescie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.01, 22:13
          Powiedziałam to bardzo subiektywnie.Gdybym nie była samotna - NA PEWNO nie
          siedziałabym wieczorem czy w nocy przed komputerem tylko robiłabym coś zupełnie
          innego.Mam wrażenie że większość z nas.
          • Gość: trang Re: Kim jestescie IP: *.katowice.ppp.tpnet.pl 09.05.01, 23:08
            Gość portalu: Sara napisał(a):

            > Powiedziałam to bardzo subiektywnie.Gdybym nie była samotna - NA PEWNO nie
            > siedziałabym wieczorem czy w nocy przed komputerem tylko robiłabym coś zupełnie
            >
            > innego.Mam wrażenie że większość z nas.

            Niekoniecznie coś ciekawszego,Saro........... Może właśnie grałabyś w pokera
            w gronie znajomych - przyjaciól raczej sie nie ogrywa - wlokła tramwajem z
            jakiejs ,pomimo wielu przyjaciół,nieudanej imprezy ..........różnie z tym bywa.
            Jednak bez względu jak bywa,TREND jest jasny i mało przyjemny,to SAMOTNOŚĆ staje
            się normą ....i to ze tu siedzimy prawie o tej samej porze mając na przeciw
            siebie wyłącznie maszynę pokazuje nam to zupelnie wyraznie.LEM przewidział to
            juz jakies 50 lat temu,ale są jeszcze miejsca na świecie gdzie proces ten
            najwyrazniej przebiega wolniej i z oporami.
    • meir18 Re: Kim jestescie 09.05.01, 16:27
      Masz rację,że mi nie wierzysz.Ja też do końca w nią nie wierzę.70% mojej
      wypowiedzi to czysta teoria wynik rozmowy z samą sobą(teraz nastąpiła
      konfrontacja z rzeczywistością).O masochism można oskarżyć kogoś kto zastanawia
      się nad przyczynami samotności a nie nad jej sensem.Na tle wszystkich ludzi
      człowiek szukający przyczyn może się zdołować niezależnie od rodzaju tych
      przyczyn.Znam to z doświadczenia.Pozdrawiam
      • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 09.05.01, 16:40
        meir - ja nie wierze ze nie masz przyjaciol z ktorymi mozesz pogadac ;-) To
        jest po prostu niemozliwe ;-)
        Aczkolwiek Twoj sposob wypowiedzi (z calym szacunkiem) raczej nie zacheca do
        blizszej znajomosci. Choc podejrzewam ze jest to tylko powierzchownosc pod
        ktora kryje sie wrazliwa osoba ;-)

        Black Devil
        • meir18 Re: Kim jestescie 09.05.01, 16:52
          Mam wielu pzyjaciół i trudno mi z nich zrezygnować na rzecz samotności(to jak
          już pisałam teoria).Co miałeś na myśli mówiąc o mojej powierzchowności.Ja nawet
          z nią jestem bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi.Może jakieś wskazówki
          odnośnie zmiany sposobu wypowiedzi?Pozdrawiam.
          • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 10.05.01, 08:16
            Nie wiem meir ile wiosen liczysz - ale Twoje wypowiedzi sa bardzo powazne, i
            generalnie uzywasz slow ktorych zrozumienie niektorym moze sprawiac trudnosci ;-
            ) Ja akurat traktuje to jako zalete, bo lubie taki sposob wypowiedzi, ale
            niektorzy, a nawet rzeklbym wiekszosc woli proste slownictwo, takie ktore
            potrafia zrozumiec ;-)
            Choc wydaje mi sie ze raczej nie uzywasz takiego slownictwa w normalnym zyciu ;-
            ) a moze sie myle ;-) ?

            Pozdrawiam
            BlackDevil
            • meir18 Re: Kim jestescie 10.05.01, 13:13
              Znowu ci przyznam rację.Nie używam takiego słownictwa rozmawiając o zwykłych
              rzeczach bo po co mam sobie życie dodatkowo utrudniać.Idąc tym tropem o innych
              rzeczach (takich jak tu )starałam się nie rozmawiać z innymi ludźmi.Zaczełam i
              co? Porażka!!! Zdziwiłam się bo zazwyczaj krytykowane są moje raqdykalne
              poglądy a nie język.Pozdrawiam.
            • meir18 Re: Kim jestescie 10.05.01, 13:14
              Znowu ci przyznam rację.Nie używam takiego słownictwa rozmawiając o zwykłych
              rzeczach bo po co mam sobie życie dodatkowo utrudniać.Idąc tym tropem o innych
              rzeczach (takich jak tu )starałam się nie rozmawiać z innymi ludźmi.Zaczełam i
              co? Porażka!!! Zdziwiłam się bo zazwyczaj krytykowane są moje raqdykalne
              poglądy a nie język.Pozdrawiam.
              • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 10.05.01, 13:43
                Ja na razie nie zauwazylem w Twoich pogladach niczego radykalnego ;-) Ale moze
                sie slabo przygladalem ;-)
                A co do ludzkich ocen - to czasami ludzie oceniaja radyklanie ludzi za to ze
                nie potrafia przekazac odpowiednio swoich mysli.
                Np Korwin-Mikke jest uwazany za radykala ale przeciez jego poglady podziela
                wiekszosc ludzi - wiekszosc chce kary smierci, nizszych podatkow itp. On mowi
                to samo tylko nie potrafi tego odpowiednio przekazac. Gdyby potrafil to
                podejrzewam ze teraz jego partie by rzadzila w sejmie ;-)
                Moze i podobnie jest z Toba - wcale nie masz radykalnych pogladow tylko moze je
                niewlasciwie przedstawiasz ;-) ?

                POzdrowionka
                BlackDevil
                • meir18 Re: Kim jestescie 10.05.01, 14:39
                  Pojawia się tu problem prawdy i przeciwnego jej zjawiska "mydlenia oczu".Mówiąc
                  coś zmiezam do prawdy pojmowanej minimalnie a jednak subiektywnie staram się
                  mówić co myślę na DANY TEMAT(a nie wszystkiego co myślę bo choć ubolewam nad
                  tym nie mogę kontrolować wszystkiego co urodzi się w mojej głowie ale nogę brać
                  za to odpowiedzialność).Więc jak jeszcze bardziej odpowiednio wypowiadać
                  się.Korwina Mikke podziwiam niestety nie nauczył się jeszcze pełnej fałszu ale
                  intrygującej sztuki prowadzenia kampanii wyborczej(odpowiedniej?).Pozdrawiam i
                  dziękuje,że się jeszcze nie zraziłeś(jak to sam mówiłeś mogą robić inni).
                  • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 10.05.01, 14:48
                    No widze ze pomalu dochodzimy do wspolnych zainteresowan i zaczynamy sie
                    przynajmniej w niektorych rzeczach zgadzac ;-)
                    Intryguja mnie jeszcze dwie rzeczy - co osobka o takiej inteligencji robi na
                    forum "towarzyskim" ;-) ?
                    A drugie pytanko - sadzac z Twoich wypowiedzi powinnas studiowac psycholgie lub
                    socjologie a widze ze studiujesz w szkole o profilu Zarzadzanie i
                    Przedsiebiorczosc ;-) Troszke mi to do Ciebie nie pasuje - ale moze po prostu
                    malo jeszcze o Tobie wiem ;-)

                    Black Devil
                    • meir18 Re: Kim jestescie 10.05.01, 15:13
                      Znów masz rację rzeczywiście zarządzanie mnie nie pasjonuje czego dowodem jest
                      to że nie jestem w tym momencie na wykładach.Jeżeli chodzi o psychologię to nie
                      wierzę w nią jako naukę za bardzo uogólnia(miło z jej strony że nie
                      upraszcza).Na naukę o moich zainteresowaniach kiedyś dawno zabrakło mi kilku
                      punktów.Z drugiej strony jakby poszukać to w zarządzaniu można znaleźć elementy
                      politologii(tak na siłę dla wygody i ułatwienia życia)Jeżeli chodzi o forum
                      towarzyskie to mogę zapytać cię o to samo.Dzięki za komplement.Pozdrawiam.
                      • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 10.05.01, 15:26
                        Chyba pomalu Cie rozpracowuje ;-))
                        Ale nie odpowiedzialas na pytanie co robisz na tym forum ;-) A nie odpowiada
                        sie pytaniem na pytanie ;-)
                        Co ja tu robie - po pierwsze - lubie seks, po drugie lubie flirtowanie - a po
                        trzecie najawazniejsze - z moich doswiadczen netowych - wiem ze na forum
                        poswieconym seksowi rozmawia sie o wszystkim tylko nie o seksie ;-))))
                        A i jeszcze jedno doswiadcznenie - na takim forum - posrod zgraji nastolatkow
                        znajduje sie zawsze grupa osob z ktorymi mozna otwarcie porozmawiac na kazdy
                        temat - i to chyba jest ten najwazniejszy argument ktory mnie tu przyciagnal ;-)

                        Black Devil
                        • meir18 Re: Kim jestescie 10.05.01, 15:57
                          Nikt mnie jeszcze nie rozpracował bardziej niż bym tego chciała chociażby przez
                          takie zwroty jak pomału.Jestem tu przypadkiem choć podobno nic nie dzieje się
                          bez powodu.Rozumiem cię,że lubisz flirt i dlatego tu jesteś(do tego trzeba
                          ludzi i rozmowy).Nie rozumiem tylko wzmianki o seksie.Uważam,że chyba każdy go
                          lubi ale nie koniecznie ta "sympatia" bierze się z rozmów o nim.Seks to źródło
                          jakiejś przyjemności ala normalni ludzie potrzebują do tego jednej osoby i
                          słowa też wydają się zbędne.Mam świadomość tego,że wypowiadajAc siE sama sobie
                          zaprzeczyłam ale sam mnie sprowokowałeś.Znam ciekawsze tematy.Nie jestem pewna
                          czy cię dobrze zrozumiałam?.Pozdrawiam.
                          • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 10.05.01, 16:06
                            DOmyslam sie ze nikt Cie nie pozna bardziej niz bys tego chciala.
                            Powiem wiecej ja sam siebie nie znam do konca i nie wiem czego moge sie po
                            sobie do konca spodziewac.
                            Rzeczywiscie moze sie nieprecyzyjnie wyrazilem - nie wszedlem tutaj bo szukam
                            seksu, lub flirtu choc moze trudno w to uwierzyc ;-))
                            Powiedzialem ze lubie seks i flirt i dlatego wybralem ten temat forum ;-)
                            Gybym lubil polityke - wszedlybym na forum polityka - proste ;-)
                            Co do seksu - wbrew pozorom to dosc ciekawy temat i dyskutujac o nim mozna sie
                            dowiedziec ciekawych rzeczy na ktore tylko praktykujac nie wpadlibysmy ;-)
                            Ale tak chyba jest z wiekszoscia tematow - jesli duzo ludzi wymienia sie
                            pogladami to zawsze mozna sie czegos interesujacego dowiedziec ;-)
                            Poza tym jak powiedzialem - na tym forum podejrzewam niedlugo ciezko bedzie cos
                            znalezc o seksie - czego nasza rozmowa jest potwierdzeniem ;-)

                            Black Devil
                            • meir18 Re: Kim jestescie 10.05.01, 16:21
                              Wyganiasz mnie na forum polityka?Rozmowy nie koniecznie muszą się odbywać na
                              tak konkretne tematy jak polityka.Teraz ja mam trudności ze zrozumieniem tego o
                              czym mówisz.Czy chcesz rozmawiać o seksie tylko po to żeby zaspokoić gusta
                              odwiedzających forum towarzyskie?Mogę się już zgodzić z tym że to ciekawy temat
                              może nie aż tak przydatny jak twierdzisz o ile mie przekroczy się granicy
                              dobrego smaku i zachowa trochę subtelności przez szacunek dla tego co ludzie
                              robią.Obstaję jednak przy tym że są ciekawsze tematy przy których wymiana
                              doświadczeń jest bardziej przydatna.Pozdrawiam.
                              • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 10.05.01, 16:30
                                Wcale CIe nie wyganiam - z polityka to byl tylko przyklad ;-))
                                Troszke mnie zaskoczylo ze tak szybko przyznalas mi racje ;-) ale tzn. ze nie
                                jest Cie tak trudno przekonac do swoich pogladow.
                                Co do dobrego smaku - to jest on tak samo potrzebny w rozmowie o seksie jak w
                                rozmowach na kazdy inny temat.
                                A co do tematow w ktorych mozna wymieniac doswiadczenia - nie watpie ze sa
                                ciekawsze - wbrew pozorom seks od tysiacleci prawie sie nie zmienil ;-)
                                Ale czekam na Twoje przyklady - jakie Ty tematy uznajesz za ciekawsze ;-) ?

                                Pozdrawiam
                                Black Devil
                                • meir18 Re: Kim jestescie 10.05.01, 16:47
                                  Przyznaję rację jeżeli mam podstawy.Jezeli chodzi o rozmowy na inne tematy to
                                  poszukiwanym tematem może być pierwsze słowo które przyjdzie ci do głowy,jest
                                  już podstawa żeby budować teorie np. na zasadzie logicznych skojarzeń.Przy tej
                                  formie zabawy mam zasadę nie wnikać we wnętrze człowieka jeżeli on sam tego nie
                                  chce.Można się wtedy dobrze bawić i wiele nauczyć.Odnośnie tematów to np.
                                  ostatnio napisałam pracę o powstawaniu myśli na podstawie analogii do procesu
                                  powstawania waty cukrowej(jak widzisz wszystko może inspirować.Pozdrawiam
                                  • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 11.05.01, 08:30
                                    Hmmm ;-) Chetnie poznalbym Twoja teorie dotyczaca powstawania mysli i waty
                                    cukrowej ;-)
                                    Ja sam nigdy bym sie chyba nie zastanawial nad czyms takim ;-)
                                    W sumie niezle skojarzenie - wata cukrowa i powstawanie mysli.
                                    Tylko jaki to ma zwiazek ze soba - mam nadzieje ze Twoja teoria choc troszke mi
                                    rozjasni w glowce ;-))

                                    Black Devil
                                    • meir18 Re: Kim jestescie 11.05.01, 09:30
                                      Wszystko można skojarzyć a żeby doszukać się sensu i logiki w takiej teorii
                                      trzeba skojarzenia odpowiednio udowodnić.Nie wiem czy w tym przypadku uda mi
                                      się to bo nigdy jeszcze nie robiłam tego odnośnie tego tematu.Mogę spróbować
                                      później bo teraz muszę wracać na zajęcia(tylko nie wiem czy ta teoria nie jest
                                      za długa na tego typu rozmowę).meir.
                                      • Gość: BDevil Re: Kim jestescie IP: 195.94.193.* 11.05.01, 11:38
                                        Na pewno nie jest ;-) Jesli nie chcesz pisac tego na forum - pisz na maila
                                        blackdevil@2com.pl

                                        Ja jestem na necie do 12.30 a pozniej uciekam na szkolenie ;-)
                                        Pozdrawiam
    • Gość: triss o samotnosci IP: 213.76.217.* 15.05.01, 20:34
      czy moge sie wtracic? uwazam, ze:
      1) byc samotnym to nie to samo, co byc samemu
      2) sto razy gorzej jest byc samotnym, bedac z kims - wtedy to jest dopiero
      problem!, niz byc po prostu samym;
      Pozdr.
      • Gość: RAR Re: o samotnosci IP: 192.168.102.* / *.rtk.net.pl 15.05.01, 21:55
        MASZ ZUPELNA RACJE- NAJWIEKSZA TRAGEDJA JEST MIEC KOGOS I BYC SAMOTNYM.
        SAMOTNOSC TAKA PRZYCHODZI SAMA I BARDZO TRUDNO POWRACAC I SZUKAC KOGOS WINY.
        CZASEM MASZ PROBLEM, I WIESZ ZE NIKT NIE JEST W SYTANIE CIE WYSLUCHAC. iNTERNET
        I ANONIMOWOSC TO LEPSZE OD SPOWIEDZI.NAWET JEZELI FAKTYCZNIE 50% ROBI Z CIEBIE
        JAJA, TO DOBRZE JEST ZOBACZYC ODPOWIEDZ I BRATNIA DUSZE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka