Dodaj do ulubionych

suchą nogą ...

07.11.06, 20:59
Nie da się przejść przez życie 'suchą nogą". Wiele razy mówiłam sobie -
<Justyna co Cię to obchodzi, świata nie zbawisz, ludzi nie naprawisz. Cham
będzie nadal chamem a głupek głupkiem, tylko Ty w tej wojnie z wiatrakami,
uszarpana i sponiewierana, z poczuciem klęski zostaniesz.
Jestem już w takim wieku, gdy kruchość życia zaczyna się objawiać w całej
swojej krasie. Poznałam wzrastającą awaryjność ciała. Gwarancja się
skończyła, nie ma co się wygłupiać ... a jednak nie potrafię zostać obojętną
na zło i niesprawiedliwość
Obserwuj wątek
    • justysbytomianka Re: suchą nogą ... 07.11.06, 21:24
      i dlatego podobnie do Jana Nowickiego zawołam do opów spieprzajcie dziady :P
      i drżącym głosem recytować będę

      "Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze.

      Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze,

      Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona

      Obleją, jak Moskale redutę Ordona -

      Karząc plemię zwyciężców zbrodniami zatrute,

      Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę."

      Lokomotywa jeszcze dyszy jeszcze się trzyma...;)
      • rumcajsik39 Re: suchą nogą ... 10.11.06, 21:43
        Justyś , czasami nie warto się przejmować tym wszystkim. Pozwoliłem sobie by
        przycupnąć tutaj i poczytać . Gdyby nie szacunek do człowieka , człowiek
        pewnie byłby nikim. W naszym "cudownym" życiu ,napotyka się na wiele
        niespodzianek.
        • justysbytomianka Re: suchą nogą ... 10.11.06, 23:09
          Rumcajsik:)witaj:) cieszę się i witam ciepło:)
          Mój Dziadek mówił tak: Justyna z rzeczy dużej rób mała z małej niezauważalną:)
          ale sam też nie potrafił tego zastosować:) jestem z rodziny nadciśnieniowców;)
          • rumcajsik39 Re: suchą nogą ... 13.11.06, 17:20
            Justyś dzięki za miłe przywitanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka