justysbytomianka
07.11.06, 20:59
Nie da się przejść przez życie 'suchą nogą". Wiele razy mówiłam sobie -
<Justyna co Cię to obchodzi, świata nie zbawisz, ludzi nie naprawisz. Cham
będzie nadal chamem a głupek głupkiem, tylko Ty w tej wojnie z wiatrakami,
uszarpana i sponiewierana, z poczuciem klęski zostaniesz.
Jestem już w takim wieku, gdy kruchość życia zaczyna się objawiać w całej
swojej krasie. Poznałam wzrastającą awaryjność ciała. Gwarancja się
skończyła, nie ma co się wygłupiać ... a jednak nie potrafię zostać obojętną
na zło i niesprawiedliwość