kawa3603
12.11.06, 10:56
"Coraz częstszym zjawiskiem jest przemoc spotykana nie tylko na ulicy, ale i
w domu. I choć zawsze miała miejsce, dopiero teraz częściej się o niej mówi i
słyszy. Jej ofiarami są nie tylko kobiety i dzieci, ale również mężczyźni."
Próba charakterystyki kobiety agresora:
acn.waw.pl/pietja/psych/przemocP.htm
Pewnie ten problem można jeszcze bardziej rozciągnąć. Ja sama jestem kobietą
agresorem - może nie w małżeństwie, bo od tego już odeszłam. Po pierwszym
roku małżeństwa, widząc że to do niczego nie prowadzi. Wydaje mi się,że
takich pań o podobnym problemie spotkałam tu więcej. Ciekawe, czy dostrzegają
to w życiu realnym i na ile udało im sie od tego uwolnić ... ?
A panowie co o tym myślą ?