justysbytomianka 24.11.06, 08:12 No i się zestarzałam ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vivalabeer Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 08:20 Justysiu... Wszystkiego, wszystkiego, wszystkiego i jeszcze więcej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lejdik Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 08:23 Justysiulku, starzejesz się bardzo wdzięcznie;)) Wszystkiego dobrego Justyś w zdrowiu, spokoju i radości kolejnych wiosenek, jesieni i zim Twojego życia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
magdajeden Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 08:28 wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 08:29 Dzięki Magda :) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 08:28 a jeszcze dodam,ze na pytanie które urodziny odpowiadam ...BURE:D Ladusieniuczelinusiu :)* niech Ci Bozia w dzieciach dobroc wynagrodzi:)) i Tobie Pokerze też:D cmok;) Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 08:51 Justyś - wszystkiego co naj naj. I spełnienia najskrytszych marzeń... A każdy wiek ma swój urok - po co go się wstydzić ? Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 08:53 "Kto urodził się dnia 24 listopada Przedsiębiorczy, praktyczny - niechaj unika sporów i kłótni." www.zapiecek.com/horoskop/horoskop/listopad/listopad24.html Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 09:09 Dziękuję Kawo :) a wiek to chyba wspólny mamy ;) XXI:)ale urodziłam się w poprzednim wieku;) ale to brzmi :D wiekowa babka ze mnie:D Odpowiedz Link Zgłoś
kawa3603 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 09:40 Jystyś, zyjemy w tym samym wieku /XXI/, urodziłyśmy sie w tym samym wieku /XX/. I obie jesteśmy we wspaniałym wieku, niezaleznie od tego ile, która ma lat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mikosz8 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 12:20 Pół wieku minęło! Piękny wiek justys - 50 -lat! Teraz już będzie lżej bo z górki. Skąd wiem że obchodzisz pól wieku żywota? to proste. Jak pisałaś cnotę straciłaś w ostatnim roku studiów w wieku około 24 lat. Od straty cnoty do małżeństwa moherowata panienka musi pobyć w narzeczeństwie jakieś 2-3 lata .Potem slub - kolejny rok,dwa bez brzucha ,by nie myśleli że musiałaś. Rodzisz córkę mając około 30 lat . Jak pisałaś Twoja córka ma około 20 lat. Wychodzi jakby nie liczyć. Gratuluję Justyś piękny wiek!! Ślę moherek i modlitewnik byś się mogła pomodlic czasem za utraconymi złudzeniami.No i za ujawnianie privów! Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 12:31 Mikoszu dziękuję za ciepłe i takie subtelne życzenia :)jakie " sprytne " wyliczenia;) mogę tylko powiedzieć,że nie jest szuką mieć 38 lat a wygądac na 50 lecz odrotnie;) ja tak sobie myślę,że Ty albo masz 70 lat, albo chorobę wrzodową;)taka zgryźliwość jest charakterystyczna dla obu stanow;) Odpowiedz Link Zgłoś
czatowykaleka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 13:44 chyba jednak źle oceniasz naszą Justysię,drogi Mikoszku...albo może ja znasz lepiej ode mnie,nie wykluczam takiej możliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
jagus007 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 09:31 Justysiu, Gdyby wszyscy starzeli się z takim wdziękiem...;) Samych przepiękności Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
vivalabeer Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 09:33 Co Wy z tym starzeniem się? Justysiu...DUSZA w Tobie wiecznie młoda :). Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 09:54 a w sercu ciągle maj ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
yetq Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 10:43 Justyś, wszystkiego najlepszego z okazji kolejnych 18-stych urodzin.;) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 10:47 Dżeti i Ty kiedys skończyc 18 lat ...którys raz:D;)Dziękuję Dżetuś :)* Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 09:51 Dziękuję Jaguś :) a wiesz,ze u bliżniaczek wszystko jest takie same albo bardzo podobne;) to na temat wdzięku i starzenia:D Odpowiedz Link Zgłoś
jagus007 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 16:38 No dobra, oto poprawna wersja: Justysiu, Gdyby wszyscy dojrzewali z takim wdziękiem...;) A życzenia samych przepiękności od życia - pozostają bez zmian:) Odpowiedz Link Zgłoś
askort Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 11:16 Wszystkiego najlepszego z okazji burych urodzin, Justysiu:) Nie moge wyjsc z podziwu, jak taka mloda dziewczyna, swiezo po maturze, tak zajmujaco potrafi pisac:)) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 11:32 Bo to Askorcie matura III wieku;) a za zyczenia Bóg Ci wynagrodzi:)cmok;) Odpowiedz Link Zgłoś
askort Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 12:02 No mi to raczej ten wodor wynagrodzi, co to byl na poczatku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
askort Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 12:04 aaaaa... no i odcmooooook oczywiscie:)) Kurcze, jak sie czasami tak zamysle nad poczatkiem swiata, to o wszystkim zapominam:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
dumpty Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 11:43 Dziewczęta, co Wy ze starzeniem się? Przecież kwitniecie! Justyniu, żeby się spełniało co zamierzasz.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 12:33 Dziękuję Spajki:)* Odpowiedz Link Zgłoś
miia1 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 13:24 Justynko! Żeby Cię omijały rafy wszelakie, kłody pod nogami zmieniały się w wykałaczki, żeby Ci rzeczywistość nie skrzeczała za głośno. Radości z młodej Ci życzę, odwagi przy zmianach, maciejki pachnącej pod oknem. I bardzo Cię mocno ściskam w pasie;) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 13:40 Mijuszku dziękuję za wszystko a zwlaszcza za ten pas ;)):)* Odpowiedz Link Zgłoś
wanda_rybka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 15:52 Justysiu najważniejsze, że jesteś o rok mądrzejsza, a wiek? Przecież piękny, więc co się nad nim rozwodzić.Wszystkiego najlepszego Justynko. Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 16:43 Wandziu Rybko:) dziękuję z całego serca:) Odpowiedz Link Zgłoś
nadziejkaa Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 16:57 Justyś ma :* Życzę Ci, żebyś nigdy się nie zmieniała i korzystając z tego, że masz swoje Święto, chciałam Ci podziękować za Twoje słowa otuchy wtedy, kiedy ich najbardziej potrzebowałam (już Ty wiesz kiedy :)) A na gazeta.pl masz ode mnie mały upominek :* Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 17:43 Nadziu:)) Dziękuję i juz biegnę na pocztę:)) ps. zmieniam się :)ale staram się by to była patyna;) a nie zanieczyszczenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
woow2306 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 17:55 Siostro moja jedyna prawdziwa z okazji "okazji do świętowania" życzę Ci spełnienia wszystkiego tego co w Twej pięknej główce się uroiło;) i żeby wszelkie troski szerokim łukiem Cię omijały. Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 18:25 Łółusiu umiłowana siostro całuje w nasze rodowe piękna ;) lewe i prawe;)) Dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_7 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 17:57 Justysiu, ukochana, z całego serca życzę Ci spełnienia wszystkich marzeń. Uwielbiam Twoje poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 18:26 Maryjanko moja miłości :))Dziękuję pięknie:) Odpowiedz Link Zgłoś
valmont79 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 18:27 Justysiu, wszystkiego najlepszego, uśmiechu na codzień, sił i chęci do pracy, zdrowia, realizacji wszelkich planów i zamierzeń.. tego wszystkiego ci życzę :) @--& Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 18:29 Valmoncie :)bardzo dziękuję i za zyczenia i za wirtualną rózyczkę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gagatka8 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 19:08 Dżastin, kiedy jakieś piżama party? :) Ja swoje w tym roku odwołałam, więc Ty musisz zrobić;) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 21:33 ja chyba tez przełożę na czas karnawału;) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.bazylia Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 19:13 raz tylko w zyciu ma się tyle lat co Ty;-) nie pozwól by je porwał wiatr ;-) też tak mam :-) rozumiem Cię :-) niespodzianek zyczę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.bazylia Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 19:21 Dla Justysi oczywiście te niespodzianki mają być ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 21:32 Dziękuję Bazylio:) Odpowiedz Link Zgłoś
alinka64 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 21:23 Justysiu wszystkiego najlepszego w te któreśtam urodziny. Kobieta dojrzała wie, co sprawia jej najwięcej radości i co z życia brać należy. I tego zasobów niewyczepanych Ci życzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 21:34 Dziękuję Alinko:) lata nie sa aż tak wstydliwe;) ale odrobina tajemniczości podobno nam dodaje uroku;) Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_strzyga Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 22:39 Justysiu, wszelkiej pomyślności! Z Twoim urokiem osobistym i radosnym usposobieniem ten jeden rok znaczy tyle co podmuch wiatru. Zawsze będziesz naszym promyczkiem i natchnieniem:) Całuję Cię gorąco:) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 22:41 Dzękuję Katjuszku :) wiesz ...fajnie mieć urodziny:))tyle miłych gestów i słów ,ze juz nawet nie żałuję tego roku krócej na Ziemi;) Odpowiedz Link Zgłoś
proces7 Madamme Justyna 24.11.06, 23:33 Wszystkiego co najlepsze, Pani Redaktor. Myślę, że niebawem dostaniesz prezent ode mnie, czyli wywiad z Tobą w radiu, z Redaktor największego forum w Gazecie. Chyba w TOK FM, czy jakoś? A tymczasem życzę Ci łagodnego kilimakterium, Powrotu do Edenu i wartkiej akcji w M jak Miłość. Wiesz, że Cię uwielbiam? Mówiłem Ci to już kiedyś, Justysiu? Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Madamme Justyna 25.11.06, 07:37 Dziękuję Dantonie :))polubiłam urodziny;) ps.Nie mówiłes ,ze mnie uwielbiasz, ale teraz już mam to czarno na białym ;)nie ma odwrotu;) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabiaszarm Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 24.11.06, 23:54 To świat się starzeje Justysiu. Nie daj się nabrać. Sto lat moja ulubiona bytomianeczko :) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 25.11.06, 07:40 Szarmie dziękuję :)Jesteś moim najcenniejszym elektronem swobodnym w tym wirtualnym zjawisku jakim jest net:)Mocno ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
sprawa7 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 25.11.06, 02:46 Kochana Justysiu, nasza madonno gwiazdki z nieba, z rąk uroczego bruneta, miłości nieprzer(y)wanej;), cudownych uniesień w tę jesień i kochaj nas tak, jak my Ciebie kochamy <potrójny cmok> Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 25.11.06, 07:41 Meluniu :))ślicznie :) Dziękuję i ściskam:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabell32 Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 25.11.06, 11:47 spóźnione ale szczere ... Żyj tak aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy. Wypełniaj każdą chwilę tak aby potem wspominać ja z radością. Czerp energię ze słońca, kapiącego deszczu i uśmiechu innych. Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Żyj najpiękniej jak umiesz. Po swojemu. Spełniaj się..... Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 25.11.06, 12:07 Izunia :) dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
hania-z Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 25.11.06, 15:06 Jeden szczęsliwy rok więcej dla Ziemi , dumnie obnoszącej ślady twych stóp:)) Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 25.11.06, 15:34 moja hanuś:) dziękuję ściskam delikatnie( pamiętając o kruchości materii;)) ps. stopy nr 40;)) Odpowiedz Link Zgłoś
weszlam Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 27.11.06, 08:21 Z okazji... że się spóźniłam... To w prezencie urodzinowym Justyśku pozmywam zamiast zmywarki. Sto lat! Odpowiedz Link Zgłoś
justysbytomianka Re: Jeden rok krócej na Ziemi... 27.11.06, 08:48 Pinguuuu:))nie spóźniłaś się, do przyszłego roku, jak miss obchodzę swoje jedyne urodziny :) a za rok stopień do góry w drabinie do nieba;) Pingu nie odbierajmy zmywarce co zmywarki a gościom co ich:) siadaj pij, wirtualne wino do gardła lejmy na pohybel starości ;)Dziękuję Pinguś:)* Odpowiedz Link Zgłoś