Dodaj do ulubionych

Odchodzą...

29.11.06, 19:56
Po Altmanie... u nas Leon Niemczyk
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/zmarl-leon-niemczyk,822510,2943
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Odchodzą... 29.11.06, 20:00
      :(
      Cześć pamięci Golarza Filipa.
      • chihiro2 Re: Odchodzą... 29.11.06, 20:05
        Mnie tez sie kojarzy najpierw z Golarzem Filipem, dopiero potem przypomina sie,
        ze zagral tez inne role...
    • au.lait Re: Odchodzą... 29.11.06, 20:17
      Zatem po raz nie wiem który, ale dziś wyjątkowo - ku pamięci - oglądam "Nóż w
      wodzie"...
      • staua Re: Odchodzą... 29.11.06, 20:19
        A mnie Leon Niemczyk kojarzy sie przede wszystkim z rola w "Szalenstwach panny
        Ewy". Pierwsze skojarzenie, a przeciez byla to w sumie rola drugoplanowa. Choc
        jako golarz Filip byl swietny i pamietam go dobrze, takiego diabolicznego.
        • braineater Re: Odchodzą... 29.11.06, 20:26
          no dla mnie jedna z najbardziej przerażających postaci dzieciństwa, przesniona,
          przeryczana i przeuciekana w koszmarach róznych. Dlatego też nigdy nie
          potrafiłem juz później patrzeć na filmy pana Leona przez inny pryzmat, jak
          właśnie diabolicznego Golarza.
          • kubissimo Re: Odchodzą... 29.11.06, 20:40
            mnie zdecydowanie przerazaly wilki (po Akademii mialem kilkuletnia fobie na
            wilczym tle mocno poglebiona przez bestie z Niekonczacej sie opowiesci) oraz
            lalka Adolf

            dla mnie pierwszym skojarzeniem byl Noz w wodzie, a drugim... docent Stopczyk z
            serialu W labiryncie ;)

            ehhh...
            • chihiro2 Re: Odchodzą... 29.11.06, 21:02
              Te wilki to mnie nawet teraz przerazily, ogladalam Akademie po raz pierwszy od
              20 lat i nadal robi wrazenie...
    • kurdelebele Re: Odchodzą... 29.11.06, 20:44
      Moje pierwsze skojarzenie to krótka, ale świetna rola w "Wielkim Szu".
    • dr.krisk Leon Niemczyk... 29.11.06, 21:02
      Główna rola w moim ulubionym filmie - "Pociągu". Ach jak on patrzał n aLucynę
      Winnicką.... I te ciemne okulary.
      Pamiętam też jego credo zyciowe, przytoczone klika lat temu w "Polityce"
      (wyciąłem sobie i powiesiłem nad biurkiem, budząc przerażenie bogobojnych
      kolegów - ale mi się gdzies potem przy przenosinach zapodziało).
      Z grubsza szło to tak: "zawsze ganiałem za kobietami, chlałem wódę, nie
      należałem do żadnej partii i miałem wszystko w dupie".
      Bardzo ładnie powiedziane.
      • brunosch Re: Leon Niemczyk... 29.11.06, 21:07
        i chyba na tym to polega, no nie?
        • stella25b Re: Leon Niemczyk... 29.11.06, 21:47
          ...mial taki charakterystyczny glos.
          • sutekh1 Re: Leon Niemczyk... 30.11.06, 15:49
            brawa ostatnie dla odtówrcy złego w polskim kinie
            przemyśle filmowym polskim.
            • mzrr21 Re: Leon Niemczyk... 02.12.06, 19:18
              Ja nie moge go zapomnieć w "Krzyżakach", wtedy sie w nim zakochałam i nie
              przeszło mi podzień dzisiejszy. Co ja wtedy wyczyniałam, żeby sie dowiedzieć co
              to za aktor, zdobyć jakieś zdjecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka