kruszynka_85 02.12.06, 19:04 Jak radzicie sobie ze złością? Bo ja właśnie zaraz nie wytrzymam jak nie rzuce czymś a potrzebuje czegoś bardziej konstruktywnego, w koncu tylko jedno krzeslo mam w pokoju i nie chcialabym je stracic.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goscinnie_ino Re: Złość 02.12.06, 19:32 ryczę, albo słucham muzyki na cały regulator. błagam, co by wszyscy zeszli mi z drogi, bo gryzę ;-) jak się łaskawie usunom, pomaga! Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: Złość 02.12.06, 19:39 muszę coś kopnąć, wygadać się (czyt. zbluzgać wszystko i wszystkich) i w końcu mogę spokojnie ryczeć Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: Złość 02.12.06, 20:11 płaczesz???? zawsze można wyładować się ćwicząc :). ja mam zamiar zaraz to zrobić. polecam, równie skuteczne jak płacz :))). no babo, nie maż się!!!!!! wycieraj oczęta, włączaj muzykę i powyginaj się trochę :) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka_85 Re: Złość 02.12.06, 20:16 Chyba nie potrafię ,jakbym miała worek bokserski w pokoju bym sie zastanowila..a tak , mysle tylko o tym co powiedzial mi pewien wazny dla mnie Mezczyzna mszczac sie na mnie i to w chwili kiedy mamy razem wspolnie budowac wszystko od nowa.. grr Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: Złość 02.12.06, 20:26 poczekaj...macie być razem, a on mówi Ci przykre rzeczy chcąc Cię tym zranić/ukarać? :/ ale zawsze za worek treningowy może posłużyć Ci właśnie ów chłop ;p Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka_85 Re: Złość 02.12.06, 20:35 Jest kilkaset kilometrow stad.. ze tez gdzies sie zapodzial moj prywatny helikopter ;) PS. Tak, probuje mnie ukarac.. staram sie wszystko naprawic a on mi nie pomaga tylko podstawia noge, zaczynam sie łamać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka_85 Re: Złość 02.12.06, 20:42 Wszystkie fakty logiczne sa za ta odpowiedzia.. Wszystkie fakty nielogiczne nie zgadzaja sie z nia (a zwlaszcza moje serce).. Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: Złość 02.12.06, 20:47 ech.... te serca to zawsze są przeciw logice... będzie dobrze nie łam się kobito :) Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka_85 Re: Złość 02.12.06, 20:51 Trzymam Cie więc za słowo :P Miłego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
monalajza Re: Złość 02.12.06, 23:51 najpierw milcze potem przeklinam (czasami sie zastanawiam skad tyle przeklenstw znam:/) potem rycze potem zasypiam zmeczona zloscia czasem sprzatam (dzis).... a wiecie co? to chore jest zapieprzalysmy 4 godiznki z kolezanka z mieszkania zeby je do ladu doprowadzic....narobilysmy sie konkretnie...a druga kolezanka (heh....jej byla kolej sprzatania) po prostu nagle stwierdzila jak juz PO sprzataniu weszlam padnieta do pokoju ze ...tu cytat...: "rece ja bola od siedzenia"...no nie zrobilybyscie jej co?!/....ja mialam ochote rozwalic jej telewizor na glowie ale to juz hard rockowe zbyt by bylo... zepsula mi cala przyjemnosc bycia zmeczonym po wysilku fizycznym:( beznadziejni sa ludzie Odpowiedz Link Zgłoś