rzaba10
05.12.06, 20:07
Zachcialo mi sie swiata ,zachcialo mi sie po dwoch latach pracy z
dziadziusiami polepszyc zachcialo mi sie jezuuu.Swiet tak wiecie Wigilia
Mikolaj koledy choinka tesciowa daleko sama radosc,ale nie na moim jak sie
okazuje stanowisku swiat kurna nie ma bo:jedna dorabia w innej firmie,druga
jedzie do mamusi do Finlandii,trzecia kupuje nowy dom wiec nie ma czasu a
reszta zalogi mieszka za granica wiec goscinnie na swieta nie wpadna o nie!
Wiec ja poniewaz mam dzieci wiec siedze w domu mieszkam 5min od biura i
jestem zza wschodniej granicy moge przyjsc w niedziele sprawdzic w
poniedzialek i we w wtorek tez a w srode to jak zwykle.O jakze moglam
zapomniec 3 niedziele przed swietami w trakcie i po tez zastepowac musze bo
to moj staff sie rozjechal ale ja im zgody nie dawalam.Wspanialomyslnie tylko
na pare godzin,co mi tam.Polepszylam sobie co mi tam i to po
znajomosci.Rezygnacje sobie wydrukowalam ale do rozmowy z szefem,ktory juz
na wakacjach jest,chowam do szufladki.A w dupe mac! Na szczescie mam fajne
marzenia bo chyba bym sie ..a z reszta uchleje sie mam pycha wino z Francji
nazre sie lodow czekoladowych bo i tak robie za Mikolaja w tym roku to.
brzuch bedzie jak znalazl.A wieczorem zrycze sie jak bobr i zaczne sie uczyc
szwedzkiego a co!