Dodaj do ulubionych

Tak wieszacie psy na Forum czcigodnych...

15.12.06, 23:29
...ogolonych jajek, a popatrzcie sami, jakie tam wpaniałe perełki się pojawiają:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=54009380
Kłaniam się nisko.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Tak wieszacie psy na Forum czcigodnych... 15.12.06, 23:55
      niech czcigodne jajca same podziwiają swoje perełki. Dopóki jajco nie przeprosi
      oficjalnie oczka i kochanicy - nie interesują mnie nawet jego brylanty.
      • hiperrealizm A czy czcigodne 16.12.06, 08:02
        ogolone jajka obraziły kochanicę i oczko? Poza tym w czym zawiniły ci perły i
        diamenty?
        • hiperrealizm miało być "a czym" 16.12.06, 08:02

          • a000000 Re: miało być "a czym" 16.12.06, 11:14
            perły i diamenty zawiniły mi w tym zakresie, że nie upodobały sobie mojej pustej
            szkatułki na miejsce pobytu.
            A jajco? obraził, personalnie. Właściwie uważam, że zachował się jak buc, męski
            szowinista. I rozmowa z nim w tych warunkach to dyshonor.
      • kochanica-francuza swoją drogą, cóż za wdzięczna fraza! 16.12.06, 11:52
        a000000 napisała:

        > "niech czcigodne jajca same podziwiają swoje perełki. "

        nie mówiąc już o samym zwrocie "czcigodne ogolone jajka" albo "wieszanie psów na
        ogolonych jajkach" (bo na jajku też wieszamy, nie tylko na forum)
      • kochanica-francuza Oczywiście bywalcom... 16.12.06, 12:13
        jajka, o przepraszam, czcigodnym rynsztokowym pod-budkowo-piwnym bywalcom
        czcigodnego jajka, które żywi się wyśmiewaniem i dezawuowaniem innych ludzi (i
        tym też zywią się czcigodni wyżej opisani bywalcy jajka) te perełki służą do
        podniesienia swojej pod-budkowo-piwnej samooceny przez prosty zabieg: "Inni to
        debile, hue hue hue , i nawet Tuwim tak mówi!"

        Że nie wspomnę o genderowym aspekcie megiery nie dorżniętej ,"szczującej"
        "szczeniętami"...

        Całość - w kontekście forum jajka - wybitnie żałosna...

        • monikaannaj Re: Oczywiście bywalcom... 16.12.06, 13:20
          > podniesienia swojej pod-budkowo-piwnej samooceny przez prosty zabieg: "Inni to
          > debile, hue hue hue , i nawet Tuwim tak mówi!"

          Trafna uwaga. jestem pewna ze wybitny racjonalista grcośtam, który przytoczył
          ów wiersz jest przekonany ze gdyby Tuwim poznał go osobiście to byłby pod
          niesamowitym wrazeniem...
        • hiperrealizm zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 15:32
          nie wiedziałem że tym samym kwalifikuję się jako
          "czcigodny rynsztokowy pod-budkowo-piwnym bywalec czcigodnego jajka"
          • kochanica-francuza Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 16:14
            hiperrealizm napisał:

            > nie wiedziałem że tym samym kwalifikuję się jako
            > "czcigodny rynsztokowy pod-budkowo-piwnym

            -budkowo-piwnY, w mianowniku.



            bywalec czcigodnego jajka"

            "Bywalec" to ktoś, kto stale/często przebywa. Co nie zmienia faktu, że cię nie
            lubię.
            • hiperrealizm Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 16:16
              a ja ciebie lubię.
              • kochanica-francuza Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 18:07
                hiperrealizm napisał:

                > a ja ciebie lubię.
                Kłamiesz.
                • hiperrealizm Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 18:33
                  nie kłamię.
                  • kochanica-francuza Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 18:40
                    hiperrealizm napisał:

                    > nie kłamię.
                    Pisz tak dalej, to nic nie zmieni.
                    • hiperrealizm Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 19:06
                      wiem że nic nie zmieni bo jesteś uparta jak koza!
                      Nie mniej chcę by moje zdanie na ten temat było znane!
                      ==================
                      LUBIĘ CIĘ KOCHANICO I NIC TEGO NIE ZMIENI!
                      :)
                      • kochanica-francuza Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 19:09

                        > LUBIĘ CIĘ KOCHANICO I NIC TEGO NIE ZMIENI!

                        "Jakby to były więcej niż słowa".
                        • hiperrealizm Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 19:11
                          na początku było słowo.
                          • kochanica-francuza Re: zaglądam tam od czasu do czasu 16.12.06, 19:13
                            hiperrealizm napisał:

                            > na początku było słowo.

                            Hiper, tobie się wydaje, że mnie lubisz. W rzeczywistości ustawiłbyś mnie,
                            pozmieniał, sformatował wedle swojej wizji... to nie jest sympatia.
                            • hiperrealizm napisałem wyraźnie 16.12.06, 19:27
                              ja ciebie lubię...
                              i tylko tyle...
                              ====================
                              nie mam zamiaru ciebie zmieniać, ustawiać, formatować bo i po co....
    • fnoll buzi, buzi! 16.12.06, 21:03
      Apsztyfikanci Łysych Jajek
      I wyświęcone winożłopy,
      I fanatycy dawnych bajek,
      I ateusze, bycze chłopy.
      Werbalne bubki, żygolaki
      Z szajką pyskatych pind na kupę,
      Pościarze, trolle, nawijaki,
      Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

      (nieogoloną)
      • a000000 Re: buzi, buzi! 16.12.06, 22:50
        a tak poza tym, fnollu, to się dobrze czujesz? Wiesz, że robisz się
        jajcopodobny? Czy może wiersz ten jest formą pożegnania?
        • diabollo Re: buzi, buzi! 17.12.06, 14:34
          a000000 napisała:

          > a tak poza tym, fnollu, to się dobrze czujesz? Wiesz, że robisz się
          > jajcopodobny? Czy może wiersz ten jest formą pożegnania?

          Czcigodna A000000,

          Ty to byś tylko lustrowała na jajcopodobność tudzież wyrzucała przyzwoitych
          czcigodnych forumowiczów.

          Tymczasem czcigodny Fnoll po prostu chciał wykazać czarno na białym, że jego
          talent nie ustępuje talentowi Juliana Tuwima.

          Kłaniam się nisko.
          • a000000 Re: buzi, buzi! 17.12.06, 15:03
            Czcigodny diabollo, nie bądź adwokatem czcigodnego fnolla. Poczekaj na jego
            osobistą wypowiedź.
            Zdaje się, że zakwestionowałeś talent Tuwima właśnie.
            • hiperrealizm Re: buzi, buzi! 17.12.06, 15:34
              Obawiam sie że Tuwim podszedłby do tego z dużo większym dystansem niż ty Azerko.
              • a000000 Re: buzi, buzi! 17.12.06, 15:49
                nie jestem Tuwimem. Dystans można mieć, do czasu.
          • fnoll Re: buzi, buzi! 17.12.06, 16:24
            diabollo napisał:

            > Tymczasem czcigodny Fnoll po prostu chciał wykazać czarno na białym, że jego
            > talent nie ustępuje talentowi Juliana Tuwima.

            no właśnie :) a gdyby mi się chciało jak mi się nie chce to ho, ho, ho...
            tymczasem całujcie mnie w dupę wszyscy straceni czytelnicy, ech
            • hiperrealizm drogi fnollu 17.12.06, 17:53
              na pieszczoty to trzeba zasłużyć! Byle wierszydło nie wystarczy!
              Więc z łaski swojej zabieraj swój zacny zadek!
              • fnoll Re: drogi fnollu 17.12.06, 18:07
                no skoro tak, to tak!

                i już!

                ...
                • lotak2 Fnollu... 17.12.06, 18:33
                  ...chłopie, błagam Cię, opanuj się!

                  Zostawmy na boku nasze niesnaski, przyrzekam Ci solennie, że nie będę już
                  reagował na ŻADNE Twoje wpisy, ale przestań zachowywać się w ten sposób...

                  To Ciebie po prostu NIEGODNE!

                  Zrób sobie pauzę, przemyśl wszystko na trzeźwo, a potem wróć na forum i zachowuj
                  się normalnie, tak, jakby Twoje dzisiejsze wpisy w ogóle nie miały miejsca.

                  Jeśli ma Ci to jakoś pomóc, to chciałbym, abyś wiedział, że chyba jednak
                  totalnie źle Cię oceniłem. Wydawało mi się, że jesteś taki zapiekły ateistyczny
                  twardziel, którego nic nie ruszy, a tu taki emocjonalny, ludzki wybuch:(

                  Przykro mi z tego powodu i mówię to tak szczerze, jak tylko potrafię, bo wydaje
                  mi się, że pośrednio przyczyniłem się do Twojego wybuchu...

                  Jeśli możesz, to wybacz...

                  Pozdrawiam

                  Jurek
                  • fnoll Re: Fnollu... 17.12.06, 19:33
                    lotak2 napisał:

                    > Wydawało mi się, że jesteś taki zapiekły ateistyczny
                    > twardziel, którego nic nie ruszy, a tu taki emocjonalny, ludzki wybuch:(

                    gdzie ten wybuch? szybko, wskaż linka! trzeba dzwonić na straż pożarną nim się
                    coś zajmie!

                    ups... czy ci się przypadkiem z uszu nie dymi? ;)
                    • lotak2 Re: Fnollu... 17.12.06, 20:44
                      fnoll napisał:

                      > gdzie ten wybuch? szybko, wskaż linka! trzeba dzwonić na straż pożarną nim się
                      > coś zajmie!
                      >
                      > ups... czy ci się przypadkiem z uszu nie dymi? ;)

                      Czyli dalej uważasz, że sobie kpię:(

                      No to trudno...

                • hiperrealizm Re: drogi fnollu 17.12.06, 19:50
                  a jeśli nie, to nie...
                  Tylko od czego to prowadzi?
                  • fnoll Re: drogi fnollu 17.12.06, 21:02
                    hiperrealizm napisał:

                    > Tylko od czego to prowadzi?

                    prowadzi od mistrzów ciętego języka, a kończy się na ozorku w galarecie

                    no i sami wiecie - na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć, nawet Tuwim nie
                    zasłużył! więc? marzenie ściętej głowy... trzeba rzecz brać z drugiej strony,
                    czyli miast odganiać - garnąć ku sobie - a wtedy nie tylko pośladki, ale i stopy
                    - cmok, cmok - choćby zimne jak marmur, o!

                    no powiedz, że nie, skoro tak?
            • diabollo Re: buzi, buzi! 19.12.06, 14:35
              fnoll napisał:

              > diabollo napisał:
              >
              > > Tymczasem czcigodny Fnoll po prostu chciał wykazać czarno na białym, że j
              > ego
              > > talent nie ustępuje talentowi Juliana Tuwima.
              >
              > no właśnie :) a gdyby mi się chciało jak mi się nie chce to ho, ho, ho...
              > tymczasem całujcie mnie w dupę wszyscy straceni czytelnicy, ech
              >

              Buuhaahaahaahaaahaa..

              Kłaniam się nisko.
      • forumisko oto wzór tolerancji 17.12.06, 11:56
        fnoll napisał:

        > Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

        Myślę że fnoll dojrzał do zmiany nicka albo opuszczenia tego forum.
        • a000000 Re: oto wzór tolerancji 17.12.06, 12:22
          Przemyślałam sprawę, i niniejszym proszę fnolla, aby się do mnie nie odzywał
          doputy, dopóki nie wyjaśni sprawę wiersza.
          • hiperrealizm jak tak dalej pójdzie to obrazisz się na 17.12.06, 13:06
            wszystkich majacych odmienne poczucie estetyki niż ty. Będziesz sobie gadać
            tylko z korcią i kochanicą! No od czasu do czasu do stefana sie odezwiesz!
            • a000000 Re: jak tak dalej pójdzie to obrazisz się na 17.12.06, 13:28
              ja się nie obraziłam. Czekam na wyjaśnienia. Bo runęła mi cała wizja postaci
              kryjącej się za nickiem fnoll.
              • kochanica-francuza Re: jak tak dalej pójdzie to obrazisz się na 17.12.06, 19:17
                a000000 napisała:

                > ja się nie obraziłam. Czekam na wyjaśnienia. Bo runęła mi cała wizja postaci
                > kryjącej się za nickiem fnoll.

                Yyyy? MOżesz to wyjaśnić?
          • jurek_s Oj, Azerko, musiałaś być naprawdę zdenerwowana... 17.12.06, 13:31
            :))))


            a000000 napisała:

            > doputy...
            • a000000 Re: Oj, Azerko, musiałaś być naprawdę zdenerwowan 17.12.06, 14:11
              Dzięki Luzerku a zwróconą uwagę. Wiesz, gdy się często czegoś nie używa, to
              wylatuje z pamięci... Dlatego polecam się łaskawej pamięci na przyszłość - nie
              tylko ortograficznie ale i składniowo.

              Zdenerwowana? trochę. Gdyż zostałam walnięta obuchem w łeb. Fnoll do tej pory
              siedział u mnie na wyższej półce, spadł stamtąd z dymem pożarów, z kurzem krwi
              bratniej....
              Czekam na wyjaśnienia.
              • hiperrealizm rany boskie! 17.12.06, 14:28
                to nie miałaś w domu krzesła!? Od razu na najwyższej półce musiałaś go sadzać!?
                • a000000 Re: rany boskie! 17.12.06, 15:00
                  o! na najwyższej półce kto inny siedzi. I nic mu nie zagraża.
                  • hiperrealizm Re: rany boskie! 17.12.06, 15:30
                    a000000 napisała:

                    > o! na najwyższej półce kto inny siedzi. I nic mu nie zagraża.
                    ================================================================
                    Teraz już wiem dlaczego arcykr taki samotny....
                    • a000000 Re: rany boskie! 17.12.06, 15:46
                      nie wymyślaj.
                      • hiperrealizm nie wymyslam 17.12.06, 19:50
                        tak jest
              • diabollo Re: Oj, Azerko, musiałaś być naprawdę zdenerwowan 17.12.06, 14:52
                a000000 napisała:
                > Czekam na wyjaśnienia.

                A co tu wyjaśniać? Albo wiersz do Ciebie trafia, albo nie.
                Poeci nie są od tłumaczenia się.

                Kłaniam się nisko.
                • a000000 Re: Oj, Azerko, musiałaś być naprawdę zdenerwowan 17.12.06, 15:04
                  poeci - nie. Ale najpierw tym poetą trzeba być.
                • hiperrealizm Oj chyba trafił... 17.12.06, 15:31
                  i to bardzo mocno!
                  Z wyrazami głębokiego szacunku!
              • forumisko dowcip roku, cytuję: 17.12.06, 17:29
                > Fnoll do tej pory
                > siedział u mnie na wyższej półce, spadł stamtąd z dymem pożarów, z kurzem krwi
                > bratniej....
                • fnoll to nie dowcip 17.12.06, 17:45
                  oj forumisiu, u ciebie faktycznie coś nie bardzo z poczuciem humoru skoro nie
                  odróżniasz satyry od liryki...
              • kochanica-francuza u mnie tam nie siedział już od dawna 17.12.06, 19:19
                zaszczytne wyższe półki zajmują inni bywalcy forum, ciekawa rzecz - wyłącznie
                kobiety
                • hiperrealizm Re: u mnie tam nie siedział już od dawna 17.12.06, 19:51
                  kochanica-francuza napisała:

                  > zaszczytne wyższe półki zajmują inni bywalcy forum, ciekawa rzecz - wyłącznie
                  > kobiety
                  ====================
                  Pozwolisz że zacytuję:
                  "Z szajką pyskatych pind na kupę"
                  • kochanica-francuza Re: u mnie tam nie siedział już od dawna 17.12.06, 19:53

                    > "Z szajką pyskatych pind na kupę"
                    >
                    Dowala mi genderowo, a potem pisze, że mnie lubi! Pyskatymi pindami nazwałeś
                    niniejszym A000000, Mamałgosię i Marię.
                    • hiperrealizm Re: u mnie tam nie siedział już od dawna 17.12.06, 19:59
                      kochanica-francuza napisała:

                      >
                      > > "Z szajką pyskatych pind na kupę"
                      > >
                      > Dowala mi genderowo, a potem pisze, że mnie lubi! Pyskatymi pindami nazwałeś
                      > niniejszym A000000, Mamałgosię i Marię.
                      =================================================
                      oj brdzo ciebie lubię kochanico! szczególnie gdy się złościsz! Jest to
                      przezabawny widok :)
                      ====
                      Wyjaśniam że nie ja nawzałem lecz jedynie wskazałem opinię szanownego fnola na
                      temat tego typu koterii. Bo przyznasz droga kochanico że istnieja na tym forum
                      specyficzne grupy wsparcia.
                      PS
                      A co z korcią? :)
                      • kochanica-francuza Re: u mnie tam nie siedział już od dawna 17.12.06, 20:01

                        > A co z korcią? :)
                        >
                        > Nie jestem jej fanką.
            • kochanica-francuza Czepiata się, obywatelu! 17.12.06, 19:42
    • diabollo Skoro tak poetycko, to Broniewskim... 17.12.06, 15:14

      "Po pierwsze, wolę pić wódkę, niż pisać wiersze.
      Po drugie, lepsze są krótkie wiersze, niż długie.
      Po trzecie, za dużo nędzy jest na tym świecie.
      Po czwarte, życie jest piękne, lecz gówno warte.
      Po piate, knajpa to najpięknieszy zakątek.
      Po szóste, pełne butelki to seca puste.
      Po siódme, książki jak miłość są złe i złudne.
      Po ósme, słowa są piękne gdy nie są słuszne.
      Po dziewiąte, źle skończę choć miałem niezły początek.
      Po dziesiąte, ten sam rym, ale urwał się wątek.
      Po jedenaste, znów masz, Broniewski, buty za ciasne.
      Po jedenaste i ćwierć, znowu widziałem śmierć."
      • diabollo Re: Skoro tak poetycko, to Broniewskim... 17.12.06, 15:49
        diabollo napisał:

        >
        > "Po pierwsze, wolę pić wódkę, niż pisać wiersze.
        > Po drugie, lepsze są krótkie wiersze, niż długie.
        > Po trzecie, za dużo nędzy jest na tym świecie.
        > Po czwarte, życie jest piękne, lecz gówno warte.
        > Po piate, knajpa to najpięknieszy zakątek.
        > Po szóste, pełne butelki to seca puste.
        > Po siódme, książki jak miłość są złe i złudne.
        > Po ósme, słowa są piękne gdy nie są słuszne.
        > Po dziewiąte, źle skończę choć miałem niezły początek.
        > Po dziesiąte, ten sam rym, ale urwał się wątek.
        > Po jedenaste, znów masz, Broniewski, buty za ciasne.
        > Po jedenaste i ćwierć, znowu widziałem śmierć."


        Miało być:
        "Po szóste, pełne butelki to serca puste"...
        • fnoll Re: Skoro tak poetycko, to Broniewskim... 17.12.06, 16:50
          po piętnaste i połowa, od spiritu pęka głowa ;)
          • diabollo Re: Skoro tak poetycko, to Broniewskim... 19.12.06, 14:47
            fnoll napisał:

            > po piętnaste i połowa, od spiritu pęka głowa ;)
            >

            Nie prawda, od dobrej jakości spirytu nie pęka.

            Kłaniam się nisko.
    • kochanica-francuza I czymże się tak podniecać, drogi diabollu? 17.12.06, 19:20
      Perełki Tuwima można wszak znaleźć poza forum czcigodnych ogolonych
      genitaliów... Można, oczywiście, szukać pereł w rynsztoku, ale prościej u
      jubilera...
      • diabollo Re: I czymże się tak podniecać, drogi diabollu? 19.12.06, 14:45
        kochanica-francuza napisała:

        > Perełki Tuwima można wszak znaleźć poza forum czcigodnych ogolonych
        > genitaliów... Można, oczywiście, szukać pereł w rynsztoku, ale prościej u
        > jubilera...

        Po pierwsze zaintrygowało mnie, jak u Ciebie wygląda podniecenie...?
        Po drugie, łatwiej ułożyć aforyzm niż z niego skorzstać.

        Kłaniam się nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka