sacsahuaman 16.12.06, 19:02 czy mozna sie ozenic z tesciowa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mistamef Re: mother-in-law 16.12.06, 19:37 sacsahuaman napisał: > czy mozna sie ozenic z tesciowa? Odpowiadam na pytanie - hehe - pewnie a czemu nie ... ale najpierw rozwo z corka ... Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: mother-in-law 16.12.06, 20:01 anika44 napisała: > Masz problem, skoro pytasz. Tu kazdy ma problem ... Odpowiedz Link Zgłoś
anika44 Re: mother-in-law 16.12.06, 20:20 pytanie jest gratis a i odpowiedz mozna za darmo otrzymac:) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: mother-in-law 16.12.06, 20:25 anika44 napisała: > pytanie jest gratis a i odpowiedz mozna za darmo otrzymac:) dobra zasada ...:) ale klopot bo tu nie ma niezamoznych ... jak widac ... Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: mother-in-law 19.12.06, 00:24 > anika44 napisała: > dobra zasada ...:) ale klopot bo tu nie ma niezamoznych ... jak widac ...< Tu klopot ale moze maja nie zamozne kolezanki - poczekam ... Odpowiedz Link Zgłoś
sacsahuaman Re: mother-in-law 16.12.06, 23:04 corka tesciowej in'spe nie chciala mnie calowac, a tesciowa jest niezla Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: mother-in-law 16.12.06, 23:14 sacsahuaman napisał: > corka tesciowej in'spe nie chciala mnie calowac, a tesciowa jest niezla No patrz jaka dobra tesciowa ... Odpowiedz Link Zgłoś
sacsahuaman Re: mother-in-law 16.12.06, 23:25 tesciowa nie dala mi buzi, tylko darla sie na mnie Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: mother-in-law 16.12.06, 23:42 sacsahuaman napisał: > tesciowa nie dala mi buzi, tylko darla sie na mnie O ta zdzira ... czulem podstep ... Odpowiedz Link Zgłoś
sacsahuaman Re: mother-in-law 17.12.06, 20:58 martwie sie o moja tesciowa in-spe; ciekawy jestem czy dostala dzisiaj dobry deser od mojego tescia in-spe? I w ogole tak sobie mysle, czy mojej drogiej tesciowej in-spe milo uplynal weekend, bo ona tak duzo pracuje, i nikt tego nie docenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sacsahuaman Re: mother-in-law 18.12.06, 12:34 uaaa... wlasnie naszla mnie refleksja, czy moja tesciowa dobrze ostatnio spala i czy nie martwi sie o mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: mother-in-law 18.12.06, 22:48 a to sie trafil tesciowej ins spe wspanialy ziec in spe lucky mother in law:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
majki1976 Re: mother-in-law 19.12.06, 08:50 ozenek z tesciowa to SAMOBÓJSTWO!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niezorientowany1 Re: mother-in-law 19.12.06, 11:04 majki1976 napisał: > ozenek z tesciowa to SAMOBÓJSTWO!!!! Ale czyje ? Teściowej , teścia czy zięcia , in spe - notabene ? :-)) NN Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 11:09 Hmmm o gustach się nie dyskutuje ... jeśli ktoś lubi starsze kobiety... to życzę powodzenia ...za 20 lat;) Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:17 Wraca mąż z pracy i od progu krzyczy: - Kochanie! Mam radosną wiadomość. Trafiłem szóstkę w totka! - A ja mam smutną wiadomość:( Moja mama umarła:( _ Hura!!!! Kumulacja! I pomyśleć, że kiedyś też będę teściową:( Masakra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: mother-in-law 19.12.06, 12:51 emilka222 napisała: > I pomyśleć, że kiedyś też będę teściową:( Masakra!!!! Moze tez bedziesz miala takiego dobrego ziecia ... Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:24 pewnie że mozna się żenić tylko po co ? chyba ze tesciowa jest bardziej wartościowa niz córka:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:29 To chyba rzadkość choć są wyjątki od reguły;) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:30 hihi nie mam zielonego pojęcia tylko ze słyszenia Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:34 a przysłowie mowi .... hihi nie powiem bo sie wstydze:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:36 Chyba nie:,,darowanemu koniowi.....,, ?;) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:38 przysłowie mówi dwa razy córke raz teściową tylko za skurczybyka nie wiem o co chodzi:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:41 Powiem Ci że ja tym bardziej nie wiem w czym rzecz;) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:45 tyle czasu sie z tym stwierdzieniem ale jakoś nikt mi jakos do tej pory nie wytłumaczył :( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:46 Czyżbyś pisał w pośpiechu? czy jesteś czymś zaobsorbowany bo dośc niezrozumiale napisałeś;)) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:49 aaa juz widze zjadłem słówko :D:D:D to z bólu :D Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:51 Z bólu? przecież Ty twardy jesteś:D juz za 2 godz. ktos sie Toba zajmie;)) wytrzymaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:52 za dwie godziny? czyżbyc wiedziała cos o czym ja nie wiem a może teściowa::D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:57 leniwykot napisał: > monnia zaskakujesz mnie :) Ja?? czym mianowicie?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:54 Może tesciowa z córką:) ciekawe jak byś to zniósł;))) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:55 no przestań dlaczego tak zle mi rzyczysz cóżem Ci uczynił :( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:58 żartowałam przecie:) no już ogrzej się na piecu i nie będzie bolało;) Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjka31 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:55 pewnie rozmawia z jakas piekna blondynka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:56 z jaka blondynką i normalnie zaczynam czuc sie osaczony :( a wręcz napastowany:D:D:D:D: Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:00 uuuu no niestety pomyłka aczkolwiek okładka tej książki jest koloru jasnego :D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 12:56 To może my lepiej nie przeszkadzajmy;) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 12:58 nie no nie aż tak a kto tu mówi o przeszkadzaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjka31 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:00 no nie przeszkadzajmy, bo obierwiemy moze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:01 no to oki raczej ja wam może nie bede przeszkadzał bo jestem w mniejszości więc raczej nie mam co walczyc z przeważającymi silami :D:D:D: Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:03 eee nigdzie nie ide jakos sobie poradze:D chyba Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:03 Obrażalski:)PPP ja już mogę siedzieć cichutko;) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:05 jejku jejku jaki mily ton jestem tak połaskotany że az mi sie sierść jeżyyyyyy:D:D:D: Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjka31 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:07 przeciez ja nawet Cie nie dotknelam... wiec skad te łaskotki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:08 no nie wiem własnie sam sie dziwie eeee nie juz wiem okno jest otwarte i to zimno mnie przeszło i to nie żadne łaskotki tylko dreszcz zimna na grzbiecie:( Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjka31 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:10 wracam do pracy ;-) nie przeszkadzam juz :P milych rozmow... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:11 hihi praca uszlachetnia a ja zwolnionko i jestem happy ale pracuj bo ktos musi na zus placic :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:11 Mile połechtała kota i uciekła...myszka jakaś chyba:) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:13 tak to jest z myszkami kurcze natura dała im zbyt duża umiejetność biegania:( Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjka31 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:16 a może nie uciekła... tylko się schowała ;-) hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:19 czyli zaczyna sie stara dobra zabawa w kotka i myszke :) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:23 goń goń jakie te myszki są wygodnickie tylko żeby je gonic a gdzie tu równouprawnienie:D:D:D:D: zresztą nóżka kotka boli i biegać nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:29 no i uciekła :( ciekawe mysz bestyjka? :D:D:D: Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:37 a co tam jakos to bedzie :( smutny opuszczony:( do niczego:( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:39 Nie dramatyzuj Kocie:) nie mozna mieć wszystkiego;) szukaj myszki...hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:47 ja wiem że nie mozna ale to by było takie miłe szukać myszki powiadasz hmmm ale to na dodatek bestyjka ciekawe jakie licho w niej siedzi:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:55 ojjjj jak straszne licho to ja nie szukam boję się Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjka31 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:37 nie uciekłam Kotku - szukaj mnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:38 nie chce mi sie szukac jakos brak natchnienia jak bedziesz chciała to sama dasz sie znalezć i wtedy porozmawiamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjka31 Re: mother-in-law 19.12.06, 13:41 jak bede miala natchnienie... to Cie znajde ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 13:42 hihi nie bedzie trudności bo ja duuuży kot nie mam gdzie sie schowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
leniwykot Re: mother-in-law 19.12.06, 14:01 no moniec na troche ide sie schować kto ma ochote niech mnie szuka a jak nie to papapa :) Odpowiedz Link Zgłoś
sacsahuaman Re: mother-in-law 19.12.06, 15:44 wlasnie pije sobie Jameson popijajac kawa i tak sobie mysle, czy moja kochana tesciowa raczyla dzisiaj zjesc dobre sniadanko; moja skromna propozycja to: nalesniki z salatka coleslaw+gotowane krewetki+pomidor+sos 'one thousand islands'; moja tesciowa jest taka cudowna (tesciowa in-spe, naturalnie). My Court Odpowiedz Link Zgłoś