28.12.06, 23:12
swieta niby wspaniałe idealne oczywiściemama zaraz po powrocie z holandi
zaczela sie na wszystkich wydzierać ale na szczescie wyjechala dzien po
swietacz ojciec znowu pije bez ustanku ciotka i babka sie obrazily wujo
wyzywa jak tylko moze a matka nie odpisuje na esy najlepsza przyjaciolka za
granica chiałabym miec kogos kto mnie przytuli i pocieszy
(chlopaka,przyjaciela,kolege)
Obserwuj wątek
    • boo-boo Re: dno 29.12.06, 12:17
      No ja też kiedyś chciałam i się doigrałam, lepiej mieć twardą dupę i radzić
      sobie samemu-mnie problemów, mniej stresów, że ktoś nas nie rozumie, albo
      rozumie nie tak jakbyśmy chcieli-no ale to tylko takie mojej chore
      konkluzje.Pzdr i trzym się. Pociesz się, że święta też mniałam zjebane na maksa
      i do dupy bardziej niż Ty-najgorsze w życiu.
      • wredna_zmija Re: dno 29.12.06, 14:22
        O!!!!!!! kurewa! to jest nas więcej... widzę, że nie tylko ja miałam mega kurwa
        rozpierdolone święta, okres przedświąteczny i ten okołonoworoczny... szlag by to!
        jeszcze tak ch..wo nie było...
        • boo-boo Re: dno 30.12.06, 01:15
          No gdyby się to dało na własne oczy zobaczyć to pewnie jebany las rąk by był.
          Jedyne co że ja te mega rozpierdolone święta mogę przeżyć i jakoś może wymazać
          z pamięci to to że rozpierdolenie ich wynikło z mega zajebistego
          nieporozumienia.
    • legwan4 Re: dno 29.12.06, 14:29
      wyjedź i ty..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka